8 lat więzienia dla księdza ze Stargardu za pedofilię

Emilia Chanczewska
Fot. gs24.pl
W Sądzie Rejonowym w Stargardzie zakończył się właśnie proces, w którym o molestowanie seksualne małoletniej dziewczynki oskarżony był 33-letni ksiądz katolicki, pochodzący ze Szczecina Roman B.

Ksiądz przyznał się do wszystkich zarzucanych czynów. Do tego, że wielokrotnie uprawiał z 13-14 letnią wtedy dziewczyną stosunki seksualne i inne czynności seksualne, nadużywając jej zaufania.

Sąd, uwzględniając opinie biegłych, którzy stwierdzili ograniczoną poczytalność sprawcy, wydał wyrok 8 lat pozbawienia wolności, mimo że prokurator zażądał 5 lat więzienia. Ksiądz nie będzie mógł przez 5 lat wykonywać zawodu pedagoga. Musi też ponieść koszty sądowe i opłaty.

Biegli uznali, że ksiądz ma zaburzenia preferencji seksualnych, tendencje pedofilne "wymykające mu się spod kontroli". Prowadzący sprawę sędzia wyjaśniał, że wziął to pod uwagę przy wymiarze kary, bo inaczej księdzu należałoby się 12 lat pozbawienia wolności.

- Oskarżony zrobił z pokrzywdzonej swoją nałożnicę, niewolnicę seksualną - mówił sędzia Mariusz Jasion, prezes Sądu Rejonowego w Stargardzie. - Miał świadomość, że postępuje nagannie, ale tego nie przerwał. Wykorzystał to, że dziewczyna pochodziła z biednej rodziny i miała syndrom ofiary.

Odczytane w sądzie zeznania pokrzywdzonej Żanety, mieszkanki małej wsi pod Pyrzycami, zawierały drastyczne szczegóły.

Była w nich mowa o tym, że ksiądz ją bił, szarpał, zastraszał, dawał leki, po których źle się czuła. Pojawił się też wątek tego, że być może dziewczyna była z księdzem w ciąży.

Ksiądz przed ogłoszeniem wyroku wyraził skruchę.

- Bardzo żałuję tego, co się stało i bardzo się tego wstydzę - mówił Roman B. - Gdyby można cofnąć czas, nigdy bym tego nie zrobił. Ale to jest niemożliwe. Mogę tylko wyciągnąć wnioski na przyszłość. Tak chciałbym żyć, by nikogo nie skrzywdzić. Proszę, by sąd mi w tym pomógł, kierując do zakładu karnego, w którym będę leczony.

Ksiądz Roman B. skierowany zostanie do więzienia w Rawiczu, Oleśnicy lub Rzeszowie, bo tylko tam prowadzona jest terapia dla skazanych za pedofilię.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Henia
DLA MNIE WSZYSCY CI KTÓRZY IDĄ DO ZAKONU ,CZY KOBIETY CZY MĘŻCZYŻNI MAJĄ PROBLEMY ZE SWOJĄ SEKSUALNOŚCIĄ. MYŚLĘ ŻE W WIĘZIENIU WIĘŻNIOWIE ODPOWIEDNIO SIĘ NIM ZAOPIEKUJĄ. I MOCNO MORDĘ OBIJĄ. hENRYKA
h
hhhh
i tyle szumu by pedofil za pięć lat mógł znów wrócić do pracy z dziećmi jakby sprawiedliwy sąd mniemał że ksiądz przez te pięć lat będzie miał cudowne ozdrowienie z pedofilii... a wszystko marność nad marnościami...
e
endi
Gdyby to się stało mojemu dziecku to bym go ubił jak psa ,ale pomału żeby prosił o śmierć.
B
BógUrojony
Raczej zdelegalizować, rozbić organizację, w której pracuje...
Kiedy walczy się z tego typu patologiami, rozbija się całe gangi, mafie, szajki...
Dodaj ogłoszenie