Akcja na Bałtyku na zachód od Ustki. Jacht Premiere potrzebował pomocy

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Sprowadzanie jachtu do portu w Ustce
Sprowadzanie jachtu do portu w Ustce Mariusz Jasłowski
Udostępnij:
W sobotę późnym popołudniem na Bałtyku na zachód od Ustki trwała akcja ściągania z morza polskiego jachtu SY Premiere.

Po godzinie 17 na pomoc jachtowi wyruszyły dwie łodzie hybrydowe ratownictwa morskiego. 9,5-metrowy SY Premiere, którego portem macierzystym jest Darłowo, utknął na morzu na zachód od Ustki z powodu awarii silnika z dwiema osobami na pokładzie. Nie było zagrożenia życia żeglarzy. Cała akcja skończyła się szczęśliwie. Premiere został sprowadzony na holu i w eskorcie do usteckiego portu.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

s
stu
2 maja, 10:52, Gość:

żagla nie miał?

Wejście do portu w Ustce tylko na żaglach jest wbrew przepisom portowym.

j
jjr

Skąd pomysł, że "na koszt podatnika"?

Od kilku lat ratowanie mienia przez jednostki państwowej służby SAR - w sytuacji braku zagrożenia życia - jest płatne!

G
Gość

Skoro nie było zagrożenia życia , to czemu na koszt podatnika ściągali? Niech zapłacą za to , stać na jacht to stać i na holowanie . Śmiech

G
Gość

żagla nie miał?

Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie