Akcja "Nakręteczka". Zbierali nakrętki dla chorej Karoliny (zdjęcia, wideo)

Redakcja

Wideo

W Lęborku od wielu miesięcy trwa akcja "Nakręteczka", która polega na zbiórce nakrętek z plastikowych butelek, które w ostateczności trafiają do recyklingu, a zebrane z tego tytułu pieniądze mają zasilić konto chorej Karoliny.

W Lęborku zbierali nakrętki dla chorej Karoliny

Do całej akcji przyłączył się również sklep Salon Be! Eco z Lęborka, który zbiera nakrętki od swoich klientów.

Karolina ma siedem lat i choruje na Dziecięce Porażenie Mózgowe. Czeka ją operacja, która kosztuje 200 tys. zł.

- Patrzymy na to i aż oczy przecieramy ze zdumienia! Lębork po prostu oszalał na punkcie akcji "Nakręteczka - nakręć nóżki Karolinki" - mówi pani Dorota, mama Karoliny. - Jesteśmy w ogromnie pozytywnym szoku. Chyba nigdy tylu ludzi nie angażowało się w sprawę Karolinki.

Magdalena Sarzyńska-Górska, właścicielka salonu właśnie na ręce wujka Karoliny przekazała kolejną partię nakrętek. - Młodzież z SGJ zebrała 17 tysięcy plastikowych zakrętek dla Karolinki Anisimowicz - mówi pani Magdalena. - Łącznie przekazaliśmy wujkowi Karolinki, panu Mirosław 19 tysięcy zakrętek. Akcja wciąż trwa. Salon be! Eko wkręca w zbieranie zakrętek wszystkich mieszkańców powiatu.

Dodajmy, że Salon be! Eko znajduje się przy ul: Handlowej 1/3. Tu można przynieść nakrętki.
Jak pomóc

Jeżeli ktoś z Państwa miałby ochotę i możliwości wspomóc proces walki Karolinki o jak największą sprawność oraz samodzielność, podajemy poniżej numer konta:

Wpłaty prosimy kierować na:

Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

Tytułem:
6285 - Anisimowicz Karolina Maria - darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 22.05.2014 o 07:00, Gość napisał:

Równe szanse są wtedy gdy po równo płacimy składki, żebranie jest możliwe tylko w wyjątkowych nieprzewidzianych sytuacjach.

Zgadzam się, gdy dziecku zagraża śmierć np przeszczep płuc czy serca wtedy można a tu luksusowa operacja za granicą. To nasi lekarze też potrafią.

G
Gość
W dniu 22.05.2014 o 06:34, Gość napisał:

Kto kto mieszka w stolicy i ma zapewnioną szeroką rehabilitację,  a dziecko z MPD Lęborka? Jest ich wiele- tu ani takich specjalistów ani takiej szerokiej i dobrej rehabilitacji, daleko do specjalistów i daleko do rehabilitacji na poziomie warszawskim. Była akcja 1% zostaw w naszym powiecie i miała ona sens. Miło że w ogóle coś się robi i pomaga ale są operatywni rodzice, na ich dzieci zbiera cała Polska a są zabiegani, biedni i nie potrafią swoim chorym dzieciom dać tyle. Tylko mi nie piszcie o zazdrości bo tu chodzi o równość szans, nasze dzieci z miasta też mają operacje ale u nas w kraju i na NFZ.

 

Równe szanse są wtedy gdy po równo płacimy składki, żebranie jest możliwe tylko w wyjątkowych nieprzewidzianych sytuacjach.

G
Gość

Kto kto mieszka w stolicy i ma zapewnioną szeroką rehabilitację,  a dziecko z MPD Lęborka? Jest ich wiele- tu ani takich specjalistów ani takiej szerokiej i dobrej rehabilitacji, daleko do specjalistów i daleko do rehabilitacji na poziomie warszawskim. Była akcja 1% zostaw w naszym powiecie i miała ona sens. Miło że w ogóle coś się robi i pomaga ale są operatywni rodzice, na ich dzieci zbiera cała Polska a są zabiegani, biedni i nie potrafią swoim chorym dzieciom dać tyle. Tylko mi nie piszcie o zazdrości bo tu chodzi o równość szans, nasze dzieci z miasta też mają operacje ale u nas w kraju i na NFZ.

m
mała

A czy w Słupsku lub w Główczycach mógłby ktoś odebrać nakrętki dla tej małej dziewczynki mam ich sporo uzbieranych i chętnie oddam.

Dodaj ogłoszenie