AKTUALIZACJA. Pożar w tartaku w Kawczu. Z żywiołem walczyło kilka zastępów straży pożarnej (wideo,zdjęcia)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba

Wideo

Pożar w tartaku w Kawczu (gm. Miastko). Zapalił się jeden z obiektów (suszarnia) na terenie zakładu. Z żywiołem walczy kilka zastępów straży pożarnej z Miastka i okolicy. To już kolejny pożar na terenie tego zakładu w ostatnich miesiącach.

AKTUALIZACJA (godz. 14.40)

Suszarnia miała wymiary 12 na 10 metrów. – W środku znajdowały się deski do suszenia oraz drewno kominkowe. Ogrzewane były ciepłym powietrzem z wentylatora (ten był podłączony do pieca – dop. redakcji). I najprawdopodobniej poszły jakieś iskry z wentylatora – mówi Dariusz Dwulit, dowódca Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Miastku. Przez pierwszy okres czasu było tak duże zadymienie, że strażacy nie mogli blisko podejść. To utrudniało akcję. Ta trwała około sześciu godzin. Poza zawodowymi strażakami i ochotnikami z gminy Miastko, brali w niej udział strażacy z Polanowa i Trzebielina.

Komentarze 9

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Starszy
4 marca, 18:05, Gość:

a gdzie woda do gaszenia na terenie zakładu???????????? gdzie siec hydrantowa lub sztuczne zbiorniki ppoz. panie komendancie z Bytowa?

4 marca, 23:07, starszy:

Na terenie zakładu jest sieć hydrantowa, nie pomyślałeś że po prostu wody było za mało i trzeba było ją dowozić z innego punktu?? Na pewno nie pomyślałeś bo niby czym miałeś myśleć..

5 marca, 10:03, Gość:

prosze powiedziec czy byla kontrola strazy w zakladzie? hydrant powinien dawac tyle wody aby starczylo do gaszenia pozaru. hydrant to nie eksponat na sztuke ale urzadzenie, ktore ma miec okreslona wydajnosc wodna w l/min

Przeczytaj to co napisałeś bo piszesz że ma być tyle wody aby starczyło do ugaszenia pożaru A za chwilę że ma mieć określoną wydajność. Ustawodawca ma z góry wiedzieć jaki będzie pożar?? Jest określona wg przepisów wydajność w l/min i tak ma być. W tym przypadku pożar mocno rozwinięty i wody nie wystarczyło, tyle w temacie. Co do kontroli, kontrola nie jest przeprowadzana co narzucony z góry czas. Może miała być za miesiąc, może za dwa. Straż musiałaby jeździć codziennie i to parę osób i jeszcze by się nie wyrobili...

G
Gość

zmiana I i wszystko jasne, suszarnia 12x10 m , akcja 6 godz

G
Gość
4 marca, 18:05, Gość:

a gdzie woda do gaszenia na terenie zakładu???????????? gdzie siec hydrantowa lub sztuczne zbiorniki ppoz. panie komendancie z Bytowa?

4 marca, 23:07, starszy:

Na terenie zakładu jest sieć hydrantowa, nie pomyślałeś że po prostu wody było za mało i trzeba było ją dowozić z innego punktu?? Na pewno nie pomyślałeś bo niby czym miałeś myśleć..

prosze powiedziec czy byla kontrola strazy w zakladzie? hydrant powinien dawac tyle wody aby starczylo do gaszenia pozaru. hydrant to nie eksponat na sztuke ale urzadzenie, ktore ma miec okreslona wydajnosc wodna w l/min

s
starszy
4 marca, 18:05, Gość:

a gdzie woda do gaszenia na terenie zakładu???????????? gdzie siec hydrantowa lub sztuczne zbiorniki ppoz. panie komendancie z Bytowa?

Na terenie zakładu jest sieć hydrantowa, nie pomyślałeś że po prostu wody było za mało i trzeba było ją dowozić z innego punktu?? Na pewno nie pomyślałeś bo niby czym miałeś myśleć..

G
Gość
4 marca, 18:05, Gość:

a gdzie woda do gaszenia na terenie zakładu???????????? gdzie siec hydrantowa lub sztuczne zbiorniki ppoz. panie komendancie z Bytowa?

Od kiedy komendant odpowiada za to czy właściciel wykona zaopatrzenie wodne?? Rozpędź się i walnij w ścianę. Potem wróć i napisz komentarz jeszcze raz..

G
Gość
4 marca, 20:48, gosc:

wogóle nie szło tego zagasić z takim sprzętem słabe ciśnienie wody predzej wiadrami by to zagasił

To trzeba było wziąść wiadra i gasić

.

g
gosc

wogóle nie szło tego zagasić z takim sprzętem słabe ciśnienie wody predzej wiadrami by to zagasił

G
Gość

a gdzie woda do gaszenia na terenie zakładu???????????? gdzie siec hydrantowa lub sztuczne zbiorniki ppoz. panie komendancie z Bytowa?

G
Gość

zdaje sie iz pozary to nasza narodowa specjalnosc

Dodaj ogłoszenie