Alfabet Edmunda Raniszewskiego

Krzysztof Niekrasz
Edmund Raniszewski (rocznik 1944) jest znanym trenerem i działaczem w naszym regionie. W Jantarze Ustka ma do czynienia z futbolem od jesieni 1988 roku. Obecnie jest sekretarzem w usteckim klubie. Przedstawiamy jego alfabet z życia prywatnego i piłkarskiego.

A - jak Andraszak Rafał. To wychowanek usteckiego klubu, który był napastnikiem w moim zespole juniorów. Trenowałem go przez trzy lata przed jego odejściem z Ustki. Później grał w Amice Wronki, Górniku Zabrze i Piaście Gliwice. Praca z tym sympatycznym piłkarzem dała mi sporo satysfakcji.

B - jak Bydgoszcz. Dwa lata pracowałem w Chemiku. Wtedy w bydgoskim klubie jednym z moich zawodników był Stefan Majewski, późniejszy wielokrotny reprezentant Polski i selekcjoner kadry.

C - jak śp. Andrzej Czyżniewski, Z popularnym „Czyżykiem” współpracowałem cztery lata w Pomorzaninie Toruń i bydgoskim Chemiku, z którego trafił do Arki Gdynia za sprawą Janusza Kupcewicza, legendy gdyńskiego klubu. Po zakończeniu kariery Andrzej był znanym arbitrem. Pomagał również nam w Jantarze w treningach bramkarskich między innymi z Jakubem Graczykiem.

D - jak drużyna. Bardzo zżyłem się z juniorami z rocznika 2005. To czołowa drużyna Pomorskiej Ligi Juniorów.

E - jak Engel Jerzy. Selekcjoner reprezentacji Polski, m.in. na koreańsko-japońskim mundialu. Jak się zabrałem za edukację trenerską, to poznałem Jurka na Akademii Wychowania Fizycznego w Warszawie. Byliśmy z tego samego OZPN-u Bydgoszcz od wspaniałego trenera śp. Kazimierza Gurtatowskiego. Z Engelem jestem w dobrych układach przyjacielskich. Od wielu lat przyjeżdża z żoną Urszulą (byłą reprezentantką Polski w koszykówce) na letni wypoczynek do Ustki. Jest patronem Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Ustce.

F - jak fantastycznie. Tak czuję się w nadmorskim kurorcie. Ustka to portowe miasto i uzdrowisko. Dobrze się rozwija.

G - jak Goplania Inowrocław. Z tą drużyną w 1978 r. wywalczyłem historyczny awans do II ligi (obecna I liga). W Goplanii bardzo dobrze działał kierownik drużyny Andrzej Prabucki. Mieliśmy bardzo dobry zespół. Kibice z Inowrocławia byli wspaniali. Mój inowrocławski wychowanek Piotr Prabucki był reprezentantem Polski juniorów i reprezentował Lechię Gdańsk, Jagiellonię Białystok, GKS Katowice, Wartę Poznań

H - jak Hertlein Jan. Długoletni działacz Jantara zadzwonił do mnie do Inowrocławia. To było późną jesienią 1988 roku (nie było wtedy komórek). Złożył mi propozycję pracy z drużyną seniorów Jantara. Umówiliśmy się na rozmowę w Ustce i tak się zaczęła moja jantarowska przygoda z futbolem, która trwa do dziś.

I - jak Iwanowie. To piłkarski klan w Ustce. Z Tomaszem i Mirosławem pracowałem w Jantarze, a następnie pomagałem przy ich transferach z Olimpią Poznań (Tomek) i Legią W-wa (Mirek). Ich szkoleniowcem od najmłodszych lat był ojciec Ludwik, który piastował też funkcję prezesa, bo był znakomitym działaczem.

J - jak Jantar Ustka. Przygoda z tym klubem trwa już ponad 30 lat. Pierwsze lata to praca z drużyną seniorów, a później z młodzieżą. Przewinęło się sporo nazwisk i wiele wspaniałych osobowości. Po prawie 50 latach pracy trenerskiej wiem na pewno, że dzieci i młodzież ćwicząca systematycznie w klubie, jest bardziej przystosowana do dorosłego życia i jego trudów. Trening sportowy uczy pokory do ciężkiej pracy. Nie jest łatwo, ale za to później jest satysfakcja z odnoszących sukcesów i czynionych postępów. Dziękuję wszystkim piłkarzom, z którymi pracowałem w klubie z Ustki.

K - jak Kuba. Tak na imię ma najmłodszy, bo ośmiomiesięczny wnuczek.

L - jak Leokadia Kuper. To długoletnia dyrektorka SP nr 2 i nr 4 w Ustce, z którą mi się bardzo dobrze współpracowało.

Ł - jak Łykowski Maciej. Utalentowany bramkarz z Ustki, który trafił do warszawskiej Legii, a później grał w Danii.

M - jak Malinowski Jan. Znany „Malina” to długoletni trener młodzieży w usteckim klubie. Codziennie odwiedza mnie w siedzibie klubu, gdzie przy kawie omawiamy aktualne problemy sportowe. Omnibus wiedzy o piłkarzach, którzy występowali w Jantarze.

N - jak nauczyciel. To jest piękny zawód. Szkoda, że nie przynoszący należnych profitów. Sam przez wiele lat łączyłem trenowanie w klubach z pracą w szkołach. Tak było w Toruniu, Inowrocławiu i Ustce. Niemcy mają takie powiedzenie „obyś cudze dzieci uczył”, chcąc podkreślić ogrom trudności wychowawczych, które stoją przed nauczycielem. Miałem takie szczęście, że z grona moich wychowanków z Jantara do tego zawodu trafili: Mariusz Miecznikowski, Artur Barański, Maciej Klimczuk, Grzegorz Malinowski, Piotr Piszko, Dominik Mikołajczak i Sylwester Monkiewicz.

O - jak okres czasu. Jaki już minął od przybycia do Ustki, to ciągła walka o przetrwanie klubu. Dzięki oddanej pracy społecznych działaczy udaje się kontynuować działalność. Brakuje wypracowania solidnego systemu wspomagania klubu. Ten obecny jest delikatnie mówiąc ze starej epoki.

P - jak Piszko Piotr. Zdolny wychowanek klubu, którego wprowadzałem do drużyny juniorów w Pomorskiej Lidze. Następnie grał w seniorach Jantara i Gryfa Słupsk. Jest założycielem SMS, w której na co dzień pracuje. Jego chłopcy z rocznika 2005 stanowią fajny zespół, który zalicza się do najlepszych na Pomorzu. Przez cały czas asystuję jemu w pracy. Piotr zdobył dla naszego klubu wicemistrzostwo Polski oraz brązowy medal w futsalu, którego jest wielkim fanem.

R - jak rodzina. To żona Barbara (minęło 40 lat pożycia małżeńskiego) i dwójka wspaniałych dzieci, córka Anna i syn Maciej. Mam czwórkę wnucząt. Rodzina to jest moja baza do ładowania akumulatora na kolejne lata życia.

S - jak Szreder Radosław. Wspaniały kierownik drużyny, z którym współpracowałem przez trzy lata, później skuteczny prezes, wyprowadzający Jantara z trudnej zapaści przy pomocy innych oddanych działaczy. Zaprosił mnie do współpracy w klubowym sekretariacie. Dziś dbamy o to, aby współpraca z OSiR służyła sportowi usteckiemu i zapewniała bardzo dobre warunki do jego uprawiania.

T- jak Toruń. Miasto mojego dzieciństwa. Jestem wychowankiem Pomorzanina. Moja kariera trwała od trampkarza do seniora. Gra w okręgówce nie sprawiała mi satysfakcji, więc poważnie zająłem się swoją edukacją trenerską. Tak doszedłem do I klasy trenerskiej.

U - jak Ustka. Tym moim ukochanym miastem dobrze zarządza burmistrz Jacek Graczyk, ale prosimy o większą pomoc finansową dla klubu.

W - jak wyjechali za piłkarskim chlebem. Byli to znani piłkarze, którzy grali w Jantarze: Maciej Łykowski, Robert Mioduszewski, Łukasz Jarosiewicz, Tomasz Iwan, Wojciech Jarmuż, Łukasz Stasiak, Michał Haftkowski.

Z - jak Złota Odznaka Polskiego Związku Piłki Nożnej. Bardzo ją cenię za działalność w futbolu

Głośne powroty piłkarzy do ekstraklasy.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3