Auto z policjantami wypadło z drogi. Jeden z policjantów uciekł (zdjęcia, wideo)

Andrzej Gurba
W mercedesie było dwóch policjantów. Jeden uciekł.
W mercedesie było dwóch policjantów. Jeden uciekł. Andrzej Gurba
We wtorek około godziny 15 w Kowalewicach, gm. Miastko, kierowca mercedesa stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na pobocze i uderzył w znaki drogowe.

W aucie znajdowało się dwóch miasteckich policjantów z ruchu drogowego. Jeden z nich uciekł. Droga krajowa nr 21 na około 2-kilometrowym odcinku jest całkowicie zablokowana.

Zorganizowano objazdy. Na miejsce przyjechał prokurator oraz komendanci policji z Miastka i Bytowa. Strażacy i inni policjanci, też przy użyciu psa, szukają policjanta, który uciekł. To właściciel samochodu. Przeczesywane są okoliczne lasy.

Funkcjonariusze pojechali też do miejsca zamieszkania policjanta. Drugi funkcjonariusz jest lekko ranny i znajduje się w szpitalu.

Więcej o sprawie przeczytasz w środę w Głosie Pomorza (14 września)

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 124

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

M
MODERATOR4

-i co zadowoleni, popisaliście sobie maleńcy ? Najchętniej to byście człowieka ukamienowali publicznie na placu przed kościołem w niedzielę! -żałosne, plotkarskie, zawistne i zakłamane miasteckie i z pobliskich wsi po PGR społeczeństwo!

-ciekawe czy wszyscy z was którzy krytykują innych nie broniliby się mając ku temu okazję( normalny człowiek ma instynkt samozachowawczy) i jak zrobią coś karalnego to lecą na Policję zwierzyć się z tego na samych siebie(coś z głową nie tak)!

-Polskie prawo uznaje winnym tego który jest na 100 procent winny i są na to niepodważalne dowody, a nie na podstawie poszlak i plotek, gdyby tak było to każdego możnaby zamknąć. Widzę, że brak Wam jednak SB,UB i komuny!!!

-na szczęście od decydowania o winie są Prokuratury i Sądy a nie jacyś żałośni nn internauci!

Ps. zamiast tracić czas na takich czczych forach (nie macie wpływu na opinię Sądu), od jutra lepiej weźcie się za swoje zajęcia zgodnie ze swoim wykształceniem i inteligencją, a osądy zostawcie kompetentnym instytucjom gdzie pracują ludzie z odpowiednim wykształceniem i poziomem intelektualnym!

INTELIGENTNI ZROZUMIEJĄ POWYŻSZY POST I PRZESTANĄ WYPISYWAĆ NA FORUM PLOTKI A JAK MAJĄ COŚ WARTOŚCIOWEGO DO POWIEDZENIA TO PÓJDĄ ZROBIĆ TO W PROKURATURZE LUB SĄDZIE.

NIEINTELIGENTNA CZĘŚĆ POLSKIEGO PLEBSU BĘDZIE NADAL WYPISYWAĆ PLOTKARSKIE SZYKANY

j
jacki
Od Betowa to ty się odpimpaj, to buntownicy z Miastka.

Buntownicy z Miastka, ale powiat ten sam i komendant ten sam i za te jaja ponosi odpowiedzialność.
3

...............

M
MIASTCZANIN
To jest polskie społeczeństwo...nic jeszcze nie wiadomo a opinia już wydana.Opanujcie się ludzie i skończcie z teoriami spisku. Jeżeli policjant rzeczywiście był nietrzeźwy i prowadził pojazd - to idiota, który dodatkowo splamił mundur. Trzeba się cieszyć, że nie zrobił krzywdy komuś innemu. A jeżeli był trzeźwy - część ludzi tutaj piszących chyba przestanie już pisać tutaj ze wstydu. Nie ma go do tej pory.

i Ty dziwisz się , że w takiej sytuacji ludzie
jadą po policjancie??? Ten drobny wypadek to nie
potworna kolizja od której może pomieszać się w głowie .
W mojej ocenie gość znajdzie się późnym popołudniem jak
dobrze wytrzeźwieje bo on doskonale wie , że alkohol
we krwi jest spalany ze średnią około 0,1 promila na
godzinę . Po prostu była nawalony , a teraz będzie
udawał , że go szok dopadł .
Zachowanie typowego łajzy!!!

Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. gorzej jak uświadomił sobie co zrobił i jakie będą tego konsekwencje - nie mam na mysli tych słuzbowych bo to pestka, ale ten lincz ze strony zwykłych cywili (co widać na tym forum) - mam nadzieję że nie znajdą go w jakimś stawie. w tym naszym miasteckim piekiełku będzie wytykany palcami. to wlaśnie to ryzyko zawodowe, życie na świeczniku w tym mieście. Każdy widzi syf na czymiś podwórku a nie widzi u siebie. Lepiej jest wytknąć winę komuś i nie widzieć nic zlego w swoim postępowaniu. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień" - ja bym nie rzuciła...Opanujcie się proszę.

co mamy patrzeć na swoje podwórko? Rzecz
dotyczy funkcjonariusza policji , który ma wypełniać
prawo i świecić przykładem . Decydując się na służbę
w policji doskonale zdaje sobie sprawę , że będzie na
tym "świeczniku" więc ma się zachowywać i postępać
nienagannie - czyli świecić przykładem

a i jeszcze jedno. tak napuszczono psy na psa. czytaj - kolegów na kolegę. kolegę, który nieraz asekurował ich na interwencjach i któremu trzeba było w takich sytuacjach bezgranicznie ufać. Czy któryś z państwa chciałby się zamienić z tymi policjantami? Proszę - niech nikt mi nie mówi, że byłoby mu łatwo, bo nie uwierzę, pomyślcie co czują ci polcjanci. Wbrew temu co twierdzą tutaj wyluzowani prześmiewcy to policjanci to tylko ludzie, też mają uczucia, których muszą się w tym momencie wyzbyć i gonić podejrzanego, którym jest ich własny kolega z którym rano się jeszcze zegnali ze śmiechem i od którego usłyszeli życzenia spokojnej służby. to tyle w temacie. Nie musicie odpisywać, komentować tego postu bo nie zamierzam tutaj wiecej zaglądać - przerażają mnie co niektóre wpisy.

co do tych asekuracji , zaufania etc. to daruj
sobie bo akurat w przypadku miasteckiej drogówki to
traci żartem i kiepskim kabaretem . Poza tym oni
nie szukają "kolegi" tylko sprawcy drobnego wypadku ,
który oddalił się z miejsca tegoż wypadku co rodzi podejrzenie ,
że był np. pijany .
Czyli szukają potencjalnego przestępcy ,
a tak szeroko zakrojone poszukiwania mogą być
nie bez powodu- gdzie jego broń służbowa ? Czy
zostawił jak powinien na komendzie czy może jak
bardzo często się zdarza jest 24 na dobę w posiadaniu
policjanta?
Oczywiście , że policjanci to ludzie z uczuciami ,
ale świadomie zdecydowali się na taką pracę !

A co do trafności moich spostrzeżeń to ZA
postawię złoto przeciw orzechom

GDYBY TAK CIEBIE SZUKALI ZADOWOLONY BYŁBYŚ ZAPEWNE Z PRACY POLICJI -JEDEN Z DRUGIM ANONIMOWI MIASTECCY PLEBSZCZANIE...

Wkurzaja mnie takie idiotyczne komenty!!!! Przypominam , że to temat o facecie - POLICJANCIE , który oddalil sie z miejsca wypadku . Czy jednak WYPADKU? Myslę , że finalnie zostanie to zakwalifikowane jako kolizja więc nie pier.nicz . Co nas w tym watku obchodzą teamty , ktore poruszasz . Łapówki czy inne ?
Pomyje? Normalnie walnij sie w ten durny łeb! Piszemy o osobie , ktora z racji pełnionej funckcji publicznej winna swiecić przykladem , a tymczasem okazuje sie , że ta osoba to ci.ota bez jaj .
Nachlał sie z kumplem i jak szczeniak wsiadł za kierownicę - PO PIJAKU .W takiej sytuacji piep.rzenie o szoku to po prostu jakieś kuriozum . Tak walnął się pewnie w leb i zrozumiał , że zrobił piramidalną głupotę wsiadajac za kierownice po gorzale . A może też i czym innym? Teraz sie ukrywa , żeby uwiarygodnić co ? Szok ? Stres powypadkowy? Pomroczność ? Czy może jeszcze jakieś inny durny stan?
Szmaciarz bo naważył piwa i nie potrafi go wypić . I to ma byc osoba publicznego zaufania ? osoba , ktora ma karać obywateli za łamanie prawa , a samo zrobil to w najgorszy z mozliwych sposobów? I ty się dziwisz , że ludzie jadą po nim?
"Normalny" kierowca złapany po kielichu jest przez wszystkich dojechany . Kierowca , ktory po wypadku oddala sie z jego miejsca też jest publicznie napietnowany i jakoś nikt nie skomli tak jak Ty . Policja bardzo jednoznacznie wypowiada sie o takich osobach więc dlaczego zwykly obywatel nie może ?
Ten facet powinien z hukiem zostać wywalony z policji i to w trybie natychmiastowym bo :
jest nie odpowiedzialny
jest być może nieodporny na stres ,a to w kontekscie pozwolenia na posiadanie broni palnej może źle wrózyć normalnym obywatelom
jest charakterologicznie słabym czlowieczkiem
DLA TAKICH LUDKOW NIE POWINNO BYC MIEJSCA W POLIJI - AMEN

-i tak w kółko mozna ie nie dojdziecie barany do porozumienia, na szczęscie są w Polsce Sądyi Prokuratury do rozstrzygania takich spraw a wy co to piszecie zajmijcie się tym do czego macie kompetencje czyli zbijaniem palet popijając piwem do śniadania
o
olo

To jest polskie społeczeństwo...nic jeszcze nie wiadomo a opinia już wydana.Opanujcie się ludzie i skończcie z teoriami spisku. Jeżeli policjant rzeczywiście był nietrzeźwy i prowadził pojazd - to idiota, który dodatkowo splamił mundur. Trzeba się cieszyć, że nie zrobił krzywdy komuś innemu. A jeżeli był trzeźwy - część ludzi tutaj piszących chyba przestanie już pisać tutaj ze wstydu. Nie ma go do tej pory.

i Ty dziwisz się , że w takiej sytuacji ludzie
jadą po policjancie??? Ten drobny wypadek to nie
potworna kolizja od której może pomieszać się w głowie .
W mojej ocenie gość znajdzie się późnym popołudniem jak
dobrze wytrzeźwieje bo on doskonale wie , że alkohol
we krwi jest spalany ze średnią około 0,1 promila na
godzinę . Po prostu była nawalony , a teraz będzie
udawał , że go szok dopadł .
Zachowanie typowego łajzy!!!

Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. gorzej jak uświadomił sobie co zrobił i jakie będą tego konsekwencje - nie mam na mysli tych słuzbowych bo to pestka, ale ten lincz ze strony zwykłych cywili (co widać na tym forum) - mam nadzieję że nie znajdą go w jakimś stawie. w tym naszym miasteckim piekiełku będzie wytykany palcami. to wlaśnie to ryzyko zawodowe, życie na świeczniku w tym mieście. Każdy widzi syf na czymiś podwórku a nie widzi u siebie. Lepiej jest wytknąć winę komuś i nie widzieć nic zlego w swoim postępowaniu. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień" - ja bym nie rzuciła...Opanujcie się proszę.

co mamy patrzeć na swoje podwórko? Rzecz
dotyczy funkcjonariusza policji , który ma wypełniać
prawo i świecić przykładem . Decydując się na służbę
w policji doskonale zdaje sobie sprawę , że będzie na
tym "świeczniku" więc ma się zachowywać i postępać
nienagannie - czyli świecić przykładem

a i jeszcze jedno. tak napuszczono psy na psa. czytaj - kolegów na kolegę. kolegę, który nieraz asekurował ich na interwencjach i któremu trzeba było w takich sytuacjach bezgranicznie ufać. Czy któryś z państwa chciałby się zamienić z tymi policjantami? Proszę - niech nikt mi nie mówi, że byłoby mu łatwo, bo nie uwierzę, pomyślcie co czują ci polcjanci. Wbrew temu co twierdzą tutaj wyluzowani prześmiewcy to policjanci to tylko ludzie, też mają uczucia, których muszą się w tym momencie wyzbyć i gonić podejrzanego, którym jest ich własny kolega z którym rano się jeszcze zegnali ze śmiechem i od którego usłyszeli życzenia spokojnej służby. to tyle w temacie. Nie musicie odpisywać, komentować tego postu bo nie zamierzam tutaj wiecej zaglądać - przerażają mnie co niektóre wpisy.

co do tych asekuracji , zaufania etc. to daruj
sobie bo akurat w przypadku miasteckiej drogówki to
traci żartem i kiepskim kabaretem . Poza tym oni
nie szukają "kolegi" tylko sprawcy drobnego wypadku ,
który oddalił się z miejsca tegoż wypadku co rodzi podejrzenie ,
że był np. pijany .
Czyli szukają potencjalnego przestępcy ,
a tak szeroko zakrojone poszukiwania mogą być
nie bez powodu- gdzie jego broń służbowa ? Czy
zostawił jak powinien na komendzie czy może jak
bardzo często się zdarza jest 24 na dobę w posiadaniu
policjanta?
Oczywiście , że policjanci to ludzie z uczuciami ,
ale świadomie zdecydowali się na taką pracę !

A co do trafności moich spostrzeżeń to ZA
postawię złoto przeciw orzechom

GDYBY TAK CIEBIE SZUKALI ZADOWOLONY BYŁBYŚ ZAPEWNE Z PRACY POLICJI -JEDEN Z DRUGIM ANONIMOWI MIASTECCY PLEBSZCZANIE...

o
olo
Wkurzaja mnie takie idiotyczne komenty!!!! Przypominam , że to temat o facecie - POLICJANCIE , który oddalil sie z miejsca wypadku . Czy jednak WYPADKU? Myslę , że finalnie zostanie to zakwalifikowane jako kolizja więc nie pier.nicz . Co nas w tym watku obchodzą teamty , ktore poruszasz . Łapówki czy inne ?
Pomyje? Normalnie walnij sie w ten durny łeb! Piszemy o osobie , ktora z racji pełnionej funckcji publicznej winna swiecić przykladem , a tymczasem okazuje sie , że ta osoba to ci.ota bez jaj .
Nachlał sie z kumplem i jak szczeniak wsiadł za kierownicę - PO PIJAKU .W takiej sytuacji piep.rzenie o szoku to po prostu jakieś kuriozum . Tak walnął się pewnie w leb i zrozumiał , że zrobił piramidalną głupotę wsiadajac za kierownice po gorzale . A może też i czym innym? Teraz sie ukrywa , żeby uwiarygodnić co ? Szok ? Stres powypadkowy? Pomroczność ? Czy może jeszcze jakieś inny durny stan?
Szmaciarz bo naważył piwa i nie potrafi go wypić . I to ma byc osoba publicznego zaufania ? osoba , ktora ma karać obywateli za łamanie prawa , a samo zrobil to w najgorszy z mozliwych sposobów? I ty się dziwisz , że ludzie jadą po nim?
"Normalny" kierowca złapany po kielichu jest przez wszystkich dojechany . Kierowca , ktory po wypadku oddala sie z jego miejsca też jest publicznie napietnowany i jakoś nikt nie skomli tak jak Ty . Policja bardzo jednoznacznie wypowiada sie o takich osobach więc dlaczego zwykly obywatel nie może ?
Ten facet powinien z hukiem zostać wywalony z policji i to w trybie natychmiastowym bo :
jest nie odpowiedzialny
jest być może nieodporny na stres ,a to w kontekscie pozwolenia na posiadanie broni palnej może źle wrózyć normalnym obywatelom
jest charakterologicznie słabym czlowieczkiem
DLA TAKICH LUDKOW NIE POWINNO BYC MIEJSCA W POLIJI - AMEN

To jest polskie społeczeństwo...nic jeszcze nie wiadomo a opinia już wydana.Opanujcie się ludzie i skończcie z teoriami spisku. Jeżeli policjant rzeczywiście był nietrzeźwy i prowadził pojazd - to idiota, który dodatkowo splamił mundur. Trzeba się cieszyć, że nie zrobił krzywdy komuś innemu. A jeżeli był trzeźwy - część ludzi tutaj piszących chyba przestanie już pisać tutaj ze wstydu. Nie ma go do tej pory. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. gorzej jak uświadomił sobie co zrobił i jakie będą tego konsekwencje - nie mam na mysli tych słuzbowych bo to pestka, ale ten lincz ze strony zwykłych cywili (co widać na tym forum) - mam nadzieję że nie znajdą go w jakimś stawie. w tym naszym miasteckim piekiełku będzie wytykany palcami. to wlaśnie to ryzyko zawodowe, życie na świeczniku w tym mieście. Każdy widzi syf na czymiś podwórku a nie widzi u siebie. Lepiej jest wytknąć winę komuś i nie widzieć nic zlego w swoim postępowaniu. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień" - ja bym nie rzuciła...Opanujcie się proszę. a i jeszcze jedno. tak napuszczono psy na psa. czytaj - kolegów na kolegę. kolegę, który nieraz asekurował ich na interwencjach i któremu trzeba było w takich sytuacjach bezgranicznie ufać. Czy któryś z państwa chciałby się zamienić z tymi policjantami? Proszę - niech nikt mi nie mówi, że byłoby mu łatwo, bo nie uwierzę, pomyślcie co czują ci polcjanci. Wbrew temu co twierdzą tutaj wyluzowani prześmiewcy to policjanci to tylko ludzie, też mają uczucia, których muszą się w tym momencie wyzbyć i gonić podejrzanego, którym jest ich własny kolega z którym rano się jeszcze zegnali ze śmiechem i od którego usłyszeli życzenia spokojnej służby. to tyle w temacie. Nie musicie odpisywać, komentować tego postu bo nie zamierzam tutaj wiecej zaglądać - przerażają mnie co niektóre wpisy.
o
obywatel
To jest polskie społeczeństwo...nic jeszcze nie wiadomo a opinia już wydana.Opanujcie się ludzie i skończcie z teoriami spisku. Jeżeli policjant rzeczywiście był nietrzeźwy i prowadził pojazd - to idiota, który dodatkowo splamił mundur. Trzeba się cieszyć, że nie zrobił krzywdy komuś innemu. A jeżeli był trzeźwy - część ludzi tutaj piszących chyba przestanie już pisać tutaj ze wstydu. Nie ma go do tej pory. Mam nadzieję, że nic mu się nie stało. gorzej jak uświadomił sobie co zrobił i jakie będą tego konsekwencje - nie mam na mysli tych słuzbowych bo to pestka, ale ten lincz ze strony zwykłych cywili (co widać na tym forum) - mam nadzieję że nie znajdą go w jakimś stawie. w tym naszym miasteckim piekiełku będzie wytykany palcami. to wlaśnie to ryzyko zawodowe, życie na świeczniku w tym mieście. Każdy widzi syf na czymiś podwórku a nie widzi u siebie. Lepiej jest wytknąć winę komuś i nie widzieć nic zlego w swoim postępowaniu. "Kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień" - ja bym nie rzuciła...Opanujcie się proszę. a i jeszcze jedno. tak napuszczono psy na psa. czytaj - kolegów na kolegę. kolegę, który nieraz asekurował ich na interwencjach i któremu trzeba było w takich sytuacjach bezgranicznie ufać. Czy któryś z państwa chciałby się zamienić z tymi policjantami? Proszę - niech nikt mi nie mówi, że byłoby mu łatwo, bo nie uwierzę, pomyślcie co czują ci polcjanci. Wbrew temu co twierdzą tutaj wyluzowani prześmiewcy to policjanci to tylko ludzie, też mają uczucia, których muszą się w tym momencie wyzbyć i gonić podejrzanego, którym jest ich własny kolega z którym rano się jeszcze zegnali ze śmiechem i od którego usłyszeli życzenia spokojnej służby. to tyle w temacie. Nie musicie odpisywać, komentować tego postu bo nie zamierzam tutaj wiecej zaglądać - przerażają mnie co niektóre wpisy.

niektórzy się zgodzą a inni nie...
o
ona
mamy naocznego swiadka zdarzenia, poloicjanci byli nawaleni jak bela, przed wypadkiem zasuwali zygzakiem kilka kilometrow, dobrze ze do nieszczescia nie doszlo

po co wypisujesz te bzdury intrygancie!!!
J
Jaro
Dla czego ten drugi tak naprawdę nie uciekł też z miejsca wypadku? Czy i jemu coś za to grozi?

-on jest pokrzywdzonym
k
karol
Dla czego ten drugi tak naprawdę nie uciekł też z miejsca wypadku? Czy i jemu coś za to grozi?

bo nie miał po co, nic mu nie grozi bo nic nie zrobił
k
kuraś
"Mam cię" kim Ty jesteś?Rzucasz na oślep jakieś insynuacje i odbiegasz od tematu. Słuchaj mam pomysł - specjalnie dla Ciebie odważniaku - masz coś do kogo to idź do prokuratury (wiesz gdzie to jest?) A jesli obawiasz się matactwa - napisz pismo(wtedy będą musieli się tym zająć). Tylko poinformuj nas na forum jak załatwiłeś tą sprawę. Idąc dalej - odwalcie się od tzw. buntowników. To śmieszne, bo policjanci nie mogą nawet zastrajkować. Ale w Polo był bunt teraz w Realu, policjanci nie mogą. Myslicie że fajnie jest być policjantem w takiej pipdówce jak Miastko? Może macie informacje z większych jednostek - tak - tam żyć nie umierać. Niech w końcu odezwą się żony,mężowie, narzeczone, dziewczyny i dzieci policjantów z Miastka. Myślę, że dużo mieliby do powiedzenia w tej kwestii. Nie zamierzam rozwijać jednak tego tematu, bo pewnie większość Was (sądząc po wpisach)totalnie zaślepiona nienawiścią nie będzie nawet chciała zrozumieć. Co do wypadku - niektórzy mogą mieć "pomroczność jasną" lub zjeść kilogram batoników... na podstawie jednego zdarzenia prawa nie zmienicie.to prawda - wszelkie niejasności rozstrzyga się na korzyść oskarżonego, co do ucieczki z miejsca i nieudzielenie pomocy to odrebne przepisy. Ale ten policjant i tak odpowie za spowodowanie wypadku drogowego, więc bedzie karany za przestępstwo. a co za tym idziejuż nie bezie w mundurze. przykro tylko, ze jest policjantem...ale ciagle jest człowiekiem i kolegą. Tak więc przejdźmy do nastepnego tematu. A może Ci dociekliwsi forumowicze zajmą się łapówkami w urzędzie, w szpitalu, podwójnym zyciem naszych dygnitarzy. oni mają rzeczywistą władzę i pieniądze Ten temat już raczej jest wyczerpany. Czas na kogos innego wylać pomyje Bo przecież większośc z Was nic innego nie potrafi. Do roboty się weźcie -- wtedy nie będziecie mieli czasu na czytanie i pisanie idiotycznych komentarzy.

No i w końcu ktoś napisał kilka słów prawdy. "Tutaj pełna eksploatacja. Nie wierzycie?" Zauważcie że ten kolega nawet się nie skarży. On po prostu stwierdza fakt. Zaorali ludzi i teraz ogromne zdziwienie, jakieś raporty o przeniesienie, bunt w prewencji, frustracje, picie, to przecież oni, ci tam na dole zawalili, te krawężniki zas.... Przecież my tylko robiliśmy swoje. Kazał nam powiatowy gonić do roboty, no to gonilim. Ale to jakieś słabeusze. Zaraz by chcieli jakieś wolne, jakieś awanse, podwyżki. Przecież Policjant to etos, powołanie, ślubowanie, i te wszystkie tam, nawet poborów nie powinni brać, bo przecież w kraju kryzys. Krawężniki jedne.
p
polo
a może "Pana" im trzeba zmienić bo ton odpowiada za swój zwierzyniec...

Z tą zmianą Pana strzeliłeś w dziesiątkę. Nie byłoby kwasów, mobbingu, raportów o przeniesienie ani frustracji i picia.
t
temida
ten policjant i tak odpowie za spowodowanie wypadku drogowego, więc bedzie karany za przestępstwo. a co za tym idziejuż nie bezie w mundurze.

jesteś w błędzie. wypadek to przestępstwo nieumyślne - więc nie musi być zwolniony z pracy. co innego ucieczka z miejsca wypadku, nieudzielenie pomocy, ale to są inne artykuły - jak zapewne wiesz. teraz to już rola Prokuratury aby mu to udowodnić.
-@-
"Mam cię" kim Ty jesteś?Rzucasz na oślep jakieś insynuacje i odbiegasz od tematu. Słuchaj mam pomysł - specjalnie dla Ciebie odważniaku - masz coś do kogo to idź do prokuratury (wiesz gdzie to jest?) A jesli obawiasz się matactwa - napisz pismo(wtedy będą musieli się tym zająć). Tylko poinformuj nas na forum jak załatwiłeś tą sprawę. Idąc dalej - odwalcie się od tzw. buntowników. To śmieszne, bo policjanci nie mogą nawet zastrajkować. Ale w Polo był bunt teraz w Realu, policjanci nie mogą. Myslicie że fajnie jest być policjantem w takiej pipdówce jak Miastko? Może macie informacje z większych jednostek - tak - tam żyć nie umierać. Tutaj pełna eksploatacja. Nie wierzycie? Niech w końcu odezwą się żony,mężowie, narzeczone, dziewczyny i dzieci policjantów z Miastka. Myślę, że dużo mieliby do powiedzenia w tej kwestii. Nie zamierzam rozwijać jednak tego tematu, bo pewnie większość Was (sądząc po wpisach)totalnie zaślepiona nienawiścią nie będzie nawet chciała zrozumieć. Co do wypadku - niektórzy mogą mieć "pomroczność jasną" lub zjeść kilogram batoników... na podstawie jednego zdarzenia prawa nie zmienicie.to prawda - wszelkie niejasności rozstrzyga się na korzyść oskarżonego, co do ucieczki z miejsca i nieudzielenie pomocy to odrebne przepisy. Ale ten policjant i tak odpowie za spowodowanie wypadku drogowego, więc bedzie karany za przestępstwo. a co za tym idziejuż nie bezie w mundurze. przykro tylko, ze jest policjantem...ale ciagle jest człowiekiem i kolegą. Tak więc przejdźmy do nastepnego tematu. A może Ci dociekliwsi forumowicze zajmą się łapówkami w urzędzie, w szpitalu, podwójnym zyciem naszych dygnitarzy. oni mają rzeczywistą władzę i pieniądze Ten temat już raczej jest wyczerpany. Czas na kogos innego wylać pomyje Bo przecież większośc z Was nic innego nie potrafi. Do roboty się weźcie -- wtedy nie będziecie mieli czasu na czytanie i pisanie idiotycznych komentarzy.

Wkurzaja mnie takie idiotyczne komenty!!!! Przypominam , że to temat o facecie - POLICJANCIE , który oddalil sie z miejsca wypadku . Czy jednak WYPADKU? Myslę , że finalnie zostanie to zakwalifikowane jako kolizja więc nie pier.nicz . Co nas w tym watku obchodzą teamty , ktore poruszasz . Łapówki czy inne ?
Pomyje? Normalnie walnij sie w ten durny łeb! Piszemy o osobie , ktora z racji pełnionej funckcji publicznej winna swiecić przykladem , a tymczasem okazuje sie , że ta osoba to ci.ota bez jaj .
Nachlał sie z kumplem i jak szczeniak wsiadł za kierownicę - PO PIJAKU .W takiej sytuacji piep.rzenie o szoku to po prostu jakieś kuriozum . Tak walnął się pewnie w leb i zrozumiał , że zrobił piramidalną głupotę wsiadajac za kierownice po gorzale . A może też i czym innym? Teraz sie ukrywa , żeby uwiarygodnić co ? Szok ? Stres powypadkowy? Pomroczność ? Czy może jeszcze jakieś inny durny stan?
Szmaciarz bo naważył piwa i nie potrafi go wypić . I to ma byc osoba publicznego zaufania ? osoba , ktora ma karać obywateli za łamanie prawa , a samo zrobil to w najgorszy z mozliwych sposobów? I ty się dziwisz , że ludzie jadą po nim?
"Normalny" kierowca złapany po kielichu jest przez wszystkich dojechany . Kierowca , ktory po wypadku oddala sie z jego miejsca też jest publicznie napietnowany i jakoś nikt nie skomli tak jak Ty . Policja bardzo jednoznacznie wypowiada sie o takich osobach więc dlaczego zwykly obywatel nie może ?
Ten facet powinien z hukiem zostać wywalony z policji i to w trybie natychmiastowym bo :
jest nie odpowiedzialny
jest być może nieodporny na stres ,a to w kontekscie pozwolenia na posiadanie broni palnej może źle wrózyć normalnym obywatelom
jest charakterologicznie słabym czlowieczkiem
DLA TAKICH LUDKOW NIE POWINNO BYC MIEJSCA W POLIJI - AMEN
?

"Mam cię" kim Ty jesteś?Rzucasz na oślep jakieś insynuacje i odbiegasz od tematu. Słuchaj mam pomysł - specjalnie dla Ciebie odważniaku - masz coś do kogo to idź do prokuratury (wiesz gdzie to jest?) A jesli obawiasz się matactwa - napisz pismo(wtedy będą musieli się tym zająć). Tylko poinformuj nas na forum jak załatwiłeś tą sprawę. Idąc dalej - odwalcie się od tzw. buntowników. To śmieszne, bo policjanci nie mogą nawet zastrajkować. Ale w Polo był bunt teraz w Realu, policjanci nie mogą. Myslicie że fajnie jest być policjantem w takiej pipdówce jak Miastko? Może macie informacje z większych jednostek - tak - tam żyć nie umierać. Tutaj pełna eksploatacja. Nie wierzycie? Niech w końcu odezwą się żony,mężowie, narzeczone, dziewczyny i dzieci policjantów z Miastka. Myślę, że dużo mieliby do powiedzenia w tej kwestii. Nie zamierzam rozwijać jednak tego tematu, bo pewnie większość Was (sądząc po wpisach)totalnie zaślepiona nienawiścią nie będzie nawet chciała zrozumieć. Co do wypadku - niektórzy mogą mieć "pomroczność jasną" lub zjeść kilogram batoników... na podstawie jednego zdarzenia prawa nie zmienicie.to prawda - wszelkie niejasności rozstrzyga się na korzyść oskarżonego, co do ucieczki z miejsca i nieudzielenie pomocy to odrebne przepisy. Ale ten policjant i tak odpowie za spowodowanie wypadku drogowego, więc bedzie karany za przestępstwo. a co za tym idziejuż nie bezie w mundurze. przykro tylko, ze jest policjantem...ale ciagle jest człowiekiem i kolegą. Tak więc przejdźmy do nastepnego tematu. A może Ci dociekliwsi forumowicze zajmą się łapówkami w urzędzie, w szpitalu, podwójnym zyciem naszych dygnitarzy. oni mają rzeczywistą władzę i pieniądze Ten temat już raczej jest wyczerpany. Czas na kogos innego wylać pomyje Bo przecież większośc z Was nic innego nie potrafi. Do roboty się weźcie -- wtedy nie będziecie mieli czasu na czytanie i pisanie idiotycznych komentarzy.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3