MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Bałagan w pobliżu McDonald’sa w Słupsku. Miasto sprząta, ludzie śmiecą, a Straż Miejska zapowiada interwencję [ZDJĘCIA]

olo
Przepełnione kosze i porozrzucane śmieci. Jedzenie na zewnątrz zamiast w środku restauracji wymuszone przez pandemię nie zwalnia z dbania o porządek. W pobliżu McDonald’sa śmiecą ludzie. Miasto zapewnia, że sprząta. Interweniować ma Straż Miejska.

Puszki, kubki, papierowe opakowania po hamburgerach i frytkach. Bałagan, przepełnione śmietniki i porozrzucane na trawie i wokół ławek śmieci. Tak wygląda teren okolicy restauracji McDonlad’s, która ze względu na obostrzenia związane z pandemią posiłki serwuje na wynos.

Czytelnicy alarmują o fakcie gp24.pl i przesyłają nam zdjęcia.

- Pojedziemy na miejsce, sprawdzimy i będziemy interweniować - zapewnia Paweł Dyjas, komendant Straży Miejskiej.

Przypomnijmy, że zaśmiecanie miejsc publicznych podlega karze grzywny do 500 zł. Co, jeśli przepełniony śmietnik nie jest opróżniany?

Słupski ratusz zapewnia, że ten teren oczyszczany przez firmę Eco-Plan raz dziennie przez cztery dni w tygodniu. Natomiast trzy razy w tygodniu opróżnianiem koszy zajmuje się PGK.

- W ostatnim czasie można powiedzieć, że odpady spożywcze, jakie leżą na trawniku lub obok koszy nie są winą ekipy sprzątającej - ocenia Monika Rapacewicz, rzecznik UM Słupsk. - Częściowo wynika to z faktu zamknięcia restauracji na skutek panujących obostrzeń, a częściowo z naszego, ludzkiego nieodpowiedzialnego zachowania. Nie jest to oczywiście wina właścicieli McDonald's, którzy nie może działać tak, jak to znamy z lat ubiegłych. Apelujemy do wszystkich, by starali się dbać o wspólną przestrzeń publiczną i nie zaśmiecać miejskiej zieleni, działając negatywnie na środowisko i poczucie estetyki mieszkańców tego rejonu.

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Zastrzeż PESEL - Pismak przeciwko oszustom

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gp24.pl Głos Pomorza