Bestia na działkach morduje dzikie koty

    Bestia na działkach morduje dzikie koty

    Daniel Klusek daniel.klusek@mediaregionalne.pl

    Głos Pomorza

    Aktualizacja:

    Głos Pomorza

    Ktoś zabija koty pod Ustką

    Ktoś zabija koty pod Ustką ©Fot. Archiwum

    Nieznany sprawca zabija zwierzęta mieszkające na terenie ogródków. Sprawę bada policja i słupska Straż Ochrony Zwierząt.
    Ktoś zabija koty pod Ustką

    Ktoś zabija koty pod Ustką ©Fot. Archiwum

    Panie Danuta i Ewa od kilku lat dokarmiają dzikie koty, które mieszkają na terenie ogródków działkowych w podusteckich Zimowiskach. Leczą je, sterylizują i szukają dla nich nowych właścicieli.

    - Jednak od kilku tygodni kotów jest mniej. Ktoś je morduje - mówi pani Ewa. - W lesie niedaleko działek widziałam cztery martwe koty w reklamówkach. Inny miał skręcony kark i głowę owiniętą workiem foliowym. Kilka tygodni temu znalazłam na działce kota z przestrzeloną łapką. Weterynarz wyjął mu z niej śrut. Martwe zwierzęta wyrzucone do śmietników widzieli też inni działkowcy. Ostatni przypadek ataku na zwierzęta miał miejsce kilka dni temu.

    - Idąc na działkę, zobaczyłam kota z rozwaloną czaszką - opowiada z przejęciem pani Danuta. - To był straszny widok. Nigdy jeszcze nie widziałam takiego bestialstwa. Natychmiast zadzwoniłam do słupskiej Straży Ochrony Zwierząt.

    Kobiety nie mogą zrozumieć, jak ktoś może być tak okrutny dla zwierząt.

    - My staramy się dbać o nie. Miesięcznie wydajemy na to łącznie prawie tysiąc złotych. Im trzeba pomóc znaleźć dom, a nie traktować jak wrogów i zabijać - mówią opiekunki bezpańskich kotów.
    Słupski weterynarz Andrzej Baczyński przeprowadził sekcję zwłok kota. Nie ma wątpliwości, że zwierzę zostało zabite.

    - To był bestialski mord. Ktoś uderzył go w głowę ostrym narzędziem. Kot miał mózg przecięty na pół. Zdechł na miejscu - mówi Andrzej Baczyński. - Niestety, do takich przypadków dochodzi coraz częściej. W tym roku miałem ich już pięć.

    Straż Ochrony Zwierząt o zdarzeniu natychmiast powiadomiła policję.

    - Prowadzimy w tej sprawie czynności wyjaśniające. Sprawdzamy, czy doszło tam do przestępstwa i szukamy sprawcy tego czynu - mówi Robert Czerwiński, rzecznik prasowy policji w Słupsku.
    Straż Ochrony Zwierząt też zaangażowała się w poszukiwania sprawcy zabójstw kotów.

    - Wyznaczyliśmy nagrodę finansową dla wszystkich, którzy pomogą w ustaleniu mordercy zwierząt. Dzwonić do nas można pod numer 601 348 677 - mówi Renata Cieślik prezes Straży Ochrony Zwierząt w Słupsku. - Wyłapaliśmy już kilkanaście kotów i znaleźliśmy dla nich nowe domy. Chcemy zdążyć uchronić jak najwięcej zwierząt, zanim dojdzie do kolejnych ataków.

    Tymczasem o sprawie nic nie wie Jan Wasielewski, prezes ogródków działkowych w Zimowiskach.
    - Raz tylko słyszałem, że jakaś pani znalazła martwego kota. Mam natomiast pismo od 26 działkowców, którzy chcą, abym wyłapał koty i wyprowadził je z działek. Ludzie narzekają, że zwierzęta niszczą im folie i brudzą na działkach - twierdzi Jan Wasielewski.

    - Ja nie jestem w stanie zapanować nad kotami. Gdybym chciał wywieźć je wszystkie do schroniska, musiałbym za to zapłacić 15 tysięcy złotych. To tyle, ile wynoszą roczne składki wszystkich działkowców. Ale to nic nie pomoże, bo zaraz znajdą się kolene podrzucone zwierzęta.

    Czytaj treści premium w Głosie Pomorza Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (50)

    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (50) forum.gp24.pl

    Warto zobaczyć

    Podwyżka opłat za śmieci w Słupsku

    Polub nas na Facebooku

    Wideo ze Słupska

    Zdjęcia ze Słupska

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Polecamy

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Głosu za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej Głosu za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Głodny? Zostań w domu dowieziemy! Słupsk bierze na wynos!

    Głodny? Zostań w domu dowieziemy! Słupsk bierze na wynos!

    Twój pies lub kot może zostać gwiazdą kalendarza na 2021 rok!

    Twój pies lub kot może zostać gwiazdą kalendarza na 2021 rok!