Białoruś. Iryna Słaunikawa skazana na pięć lat kolonii karnej. Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy apeluje o jej uwolnienie

OPRAC.:
Adam Kielar
Adam Kielar
Iryna Słaunikawa z mężem Alaksandrem Łojką.
Iryna Słaunikawa z mężem Alaksandrem Łojką. Аляксандр Лойка / Facebook
Udostępnij:
Władze Białorusi dalej prześladują dziennikarzy, którzy nie są ekstremistami – napisało w oświadczeniu niezależne Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ). Odniosło się w ten sposób do wyroku pięciu lat kolonii karnej, który otrzymała Iryna Słaunikawa, korespondentka TVP na Białorusi.

W oficjalnym komunikacie opublikowanym w internecie BAŻ wzywa do anulowania wyroku.

"Sąd w Homlu, wydając ten wyrok, faktycznie utożsamił prawo do otrzymywania i rozpowszechniania informacji z działalnością ekstremistyczną. Władze Białorusi nadal prześladują dziennikarzy za realizowanie ich prawa do wolności słowa. Jednak dziennikarze to nie ekstremiści, a odmienność poglądów nie jest przestępstwem" – głosi oświadczenie.

Apel o uwolnienie Słaunikawej

"Apelujemy o anulowanie wyroku dla Iryny Słaunikawej i o bezzwłoczne zwolnienie wszystkich 29 przedstawicieli mediów, którzy znajdują się obecnie w więzieniach na Białorusi" – czytamy w komunikacie BAŻ.

Wyrok zapadł w środę po procesie trwającym ponad miesiąc. Rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami. Wcześniej Słaunikawa została uznana przez obrońców praw człowieka za więźniarkę sumienia, a jej proces – za motywowany politycznie.

Iryna Słaunikawa w areszcie od prawie roku

Słaunikawa, białoruska dziennikarka i korespondentka TVP, przebywa w areszcie od października 2021 roku. Wraz z mężem Alaksandrem Łojką została zatrzymana na lotnisku w Mińsku. Najpierw oboje zostali skazani na kary aresztu za wykroczenia – rzekome "rozpowszechnianie materiałów ekstremistycznych", a następnie "drobne chuligaństwo".

Po 45 dniach aresztu Łojkę wypuszczono, a Słaunikawa usłyszała natomiast kolejne zarzuty, tym razem - karne. Początkowo była to "organizacja działań poważnie naruszających porządek publiczny", a następnie także "stworzenie formacji ekstremistycznej".

Słaunikawa jest z wykształcenia ekonomistką. W przeszłości współpracowała m.in. z BAŻ i telewizją Biełsat, a w chwili aresztowania była dziennikarką TVP.

lena

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!
Materiały promocyjne partnera

Iran oskarża francuskie służby o organizowanie protestów

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie