Bobięcino. Baza turystyczna znowu w sezonie może być pusta

Andrzej Gurba andrzej.gurba@mediaregionalne.pl Zaktualizowano 
Dawna stołówka w Bobięcinie.
Dawna stołówka w Bobięcinie. Fot. Andrzej Gurba
Gminna baza turystyczna w podmiasteckim Bobięcinie przez kolejny sezon może świecić pustkami. Niektórzy radni proponują, by ośrodek sprzedać.

- Plany są ambitne, ale na razie nie wychodzą - przyznaje Lech Warsiński, dyrektor Ośrodka Sportu i Rekreacji w Miastku, który zarządza dawnym ośrodkiem harcerskim w Bobięcinie. - W ubiegłym roku staraliśmy się o fundusze unijne na budowę centrum turystyczno-wypoczynkowego, które miało powstać w miejsce obecnej bazy. Wniosek przepadł, no i nie ma skąd wziąć 4,5 miliona złotych. Poza głównym budynkiem z miejscami noclegowymi i restauracją planowany był zespół boisk, duży plac zabaw dla dzieci itp.

Ubiegły rok był stracony dla gminnej turystycznej bazy w Bobięcinie. Przez sezon praktycznie nic się tu nie działo, a ośrodek położony jest niemal przy samym brzegu jeziora. W tym roku może być podobnie, tym bardziej że ani w budżecie gminy, ani w budżecie ośrodka sportu nie zapisano na Bobię-cino nawet złotówki. - Postaram się, aby ośrodek choć w części służył turystom - mówi Warsiński i dodaje, że zacznie też własnymi siłami realizować projekt, który nie dostał unijnego wsparcia.

Jeszcze przed rozpoczęciem sezonu turystycznego dyrektor OSiR zamierza rozebrać budynek stołówki i wykonać fundamenty oraz wylać betonową posadzkę pod nową restaurację i miejsca noclegowe. - W te wakacje planuję po wykonaniu tych prac ustawić w tym miejscu stoliki z parasolami - mówi Warsiński.

Chce też rozebrać starą drewnianą wiatę, która jest magazynem oraz odnowić sanitariaty, pomieszczenia kuchenne i kilka pokoi noclegowych w starym budynku. - Na wszystko potrzeba około stu tysięcy złotych. Część prac wykonają nasi pracownicy - oznajmia dyrektor OSiR.

Dodaje, że w kolejnym roku poszuka unijnych pieniędzy na rozpoczęcie poważniejszych prac. Liczy też na gminę.

Roman Ramion, burmistrz Miastka nie pozostawia złudzeń. - W tym roku, jak i w przyszłym raczej nie ma szans, aby przeznaczyć jakieś większe kwoty na modernizację i rozbudowę bazy w Bobięcinie. Mamy bardzo dużo innych ważnych inwestycji i budżet gminy nie udźwignie nowych kosztownych zadań - mówi Ramion. Dodaje, że dyrektor OSiR ma zielone światło, ale tylko wtedy gdy sfinansuje prace z własnego budżetu.

Ostatnio znowu pojawiły się pomysły, aby sprzedać bazę w Bobięcinie. Lansuje to kilku radnych. - To zły pomysł. Gminie jest potrzebna taka baza. Poza tym to atrakcyjny teren. Nie powinniśmy się go pozbywać. Jestem przekonany, że w ciągu kilku najbliższych lat przyjdą dobre czasy dla Bobięcina - kończy Ramion.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michał

Baza turystyczna w Bobięcinie właśnie się reaktywuje. Obecnie trwają prace remontowe aby już w tym sezonie (prawdopodobnie od 09.07.2011) udostępnić 4 pokoje z łazienkami oraz pole namiotowe z sanitariatami.

I
Iga

Mam piękne wspomnienia z obozów w Bobięcinie

~artur~

Jezioro jest piękne..szkoda że Gmina Miastko nie widzi tam interesu.
Widziałem za granicą podobne miejsca..gdyby wykorzystać ich pomysły,mielibyśmy wspaniałe centrum odpoczynku.
Niewielki port na żaglówki czy jachty..baza noclegowa itd.
Może Bobęcino porzebuje prywatnego inwestora z grubym portfelem.

m
mariolla

skoro sami nie potrafią sobie z tym poradzić, to niech to wystawią faktycznie na przetarg, marnuje się to miejsce, a my co roku chcemy do Bobięcina przyjeżdżać i nie ma gdzie nocować!

P
Patrico

Tej wartowni nie było już w 2004 po sezonie. Spłonęła z pewnością dosyć szybko. Niestety szkoda tej bazy. Miejsce naprawdę świetne. Cóż, pozostało jedynie mieć nadzieje, że coś się jeszcze z tego da ulepić, że pieniądze się znajdą bo faktycznie szkoda by było tej bazy.

G
Gość Pączek

Niestety. Gdy bylismy MY - harcerze, co róż sie tam cos działo. A teraz?! śmiechu warte...lecz pozostana jedynie piękne wspomnienia z rajdow i obozow
P.S. ciekawe czy stoi jeszcze nasza własnoręcznie zbudowana przed wejsciem drewniana "wartownia" ...hmm... :) budowana w roku 2004 oboz 2-tygodniowy pozdrawiam działaczy
Czuwaj!

T
TURYSTA

Tak to jest gdy pozbyto się ZHP

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3