Bocian miał złamaną nogę i był wyczerpany. Uratował go policjant (wideo, zdjęcia)

Andrzej Gurba
Andrzej Gurba

Wideo

Udostępnij:

Niecodzienną interwencję przeprowadzili wczoraj bytowscy policjanci. Mundurowi zaopiekowali się rannym bocianem. Ptak miał złamaną nogę, był wyczerpany i miał problemy z poruszaniem się. Policjanci radiowozem przewieźli go do Urzędu Gminy w Tuchomiu, skąd następnie trafił do ośrodka opieki nad dzikimi ptakami.

Wczoraj rano kierownik referatu prewencji kryminalnej bytowskiej komendy, wyjeżdżając do pracy zauważył leżącego na chodniku rannego bociana. Policjant przeniósł go na swoją posesję, aby nie potrącił go samochód i o zdarzeniu poinformował dyżurnego. Na miejsce skierowany został radiowóz. Mundurowi zaopiekowali się rannym bocianem. Okryli go kocem i przenieśli do samochodu, a następnie przewieźli do Urzędu Gminy w Tuchomiu. Ptak został przekazany pod opiekę pracownikom gminy, skąd następnie trafił do ośrodka opieki nad dzikimi ptakami

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
O co wam biega, dobrze zrobił. Nie podoba się nie komentujcie głupio
G
Gość
ja nie jednego zwierzaka uratowalem i sie nie chwale samochodami motorami jezdza w miescie jak nawiedzeni strach przejsc po pasach wchodze na pasy a wariat grzeje nawet nie chamuje
N
Nie policjant , marynarz
Nie do końca rozumię to głupie pisanie

Uratował go policjant

Dlaczego nigdy nie czytałem o tym ,że bociana czy inne zwierzę uratował murarz, kasierka ,urzędnik a może PANISKO redaktor tylko policjant

To nie policjant go uratował a człowiek Kowalski Nowak czy ktoś inny
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie