Bokserski Wieczór z Energą SKB Energa Czarni Słupsk -Anglia (zdjęcia)

red
Że w Słupsku kibice lubią boks, to o tym nikogo nie trzeba przekonywać. Można było to zauważyć podczas dziewięciu (chociaż planowano dwanaście) międzynarodowych walk, które odbyły się w wypełnionej hali przy ul. Ogrodowej, czyli w obecności ponad 300 osób, które nie zawiodły się poziomem rywalizacji. Sporo pięściarskich emocji właśnie było w sobotnie popołudnie.Rywalizowali Anglicy (głównie ze Strike O6 Luton) i Polacy z różnych klubów, w tym było trzech przedstawicieli Słupskiego Klubu Bokserskiego Energa Czarni. Wszyscy uczestnicy walczyli na serio w czterech grupach wiekowych. Swoją aktualną formę sprawdzili młodzicy, kadeci, juniorzy i seniorzy. Nie oszczędzano się w ringu. Wśród kibiców obecni byli zawodnicy z dawnych lat świetności słupskiego boksu z XX wieku (Kazimierz Adach, Jan Kowalewski, Edward Misiak oraz w roli trenerów: Eugeniusz Gołębiewski i Andrzej Zaniewicz). Boje były porywające. Werdykty sędziowskie okazały się bardzo sprawiedliwe. Oto wykaz zawodników krajowych i zagranicznych oraz rozstrzygnięcia ich konfrontacji - młodzicy (50 kg): Wojciech Duszyński (SKB Energa Czarni) - Kyle Carter 0:3, kadeci (57 kg): Szymon Szczukowski (Team Gruchała Chojnice) - Max Beyer 3:0, juniorzy (54 kg): Nikodem Bujalski (Tygrys Elbląg) - Hassan Ishaq 0:3, juniorzy (57 kg): Hubert Domaros (Orkan Lębork) - Aidan Long 1:2, juniorzy (62 kg): Mateusz Urban (Skorpion Szczecin) - Tommy Gromley 2:1, juniorzy (64 kg): Kamil Nowosad (Sako Gdynia) - Saqib Mehmood 0:3, seniorzy (64 kg): Patryk Budyś (SKB Energa Czarni) - Qasim Kyami 1:2, seniorzy (75 kg): Kacper Skoneczny (SKB Energa Czarni) - Aiman Elgour 2:1 - to była najlepsza walka, która obfitowała w bardzo soczyste i mocne ciosy, seniorzy (81 kg): Konrad Kaczmarkiewicz (Skorpion) - Chudera Ogbuagu 2:1. - Pojedynki były na dobrym poziomie technicznym. Wszyscy walczyli z wielkim zaangażowaniem. Nie można nikomu odmówić serca do walki. Zadowolony jestem z tego, że takie zawody cieszyły się sporym zainteresowaniem słupskich kibiców, z których większość wierna jest boksowi w grodzie nad Słupią z czasów, w których sam walczyłem jako zawodnik wagi ciężkiej i superciężkiej. To mnie przekonało, że klub robi dobrą robotę. Niedługo będą jeszcze większe emocje, bo dwudziestego ósmego marca w słupskiej Gryfii odbędzie się atrakcyjny I Memoriał im. Jana Dydaka. Prace organizacyjne związane z tą bokserską imprezą już trwają - oznajmił Marek Pałucki, obecny prezes SKB Energa Czarni. Przed głównymi walkami swoje umiejętności zaprezentowali młodzi adepci boksu ze Słupska.Krzysztof Niekrasz
Że w Słupsku kibice lubią boks, to o tym nikogo nie trzeba przekonywać. Można było to zauważyć podczas dziewięciu (chociaż planowano dwanaście) międzynarodowych walk, które odbyły się w wypełnionej hali przy ul. Ogrodowej, czyli w obecności ponad 300 osób, które nie zawiodły się poziomem rywalizacji. Sporo pięściarskich emocji właśnie było w sobotnie popołudnie.Rywalizowali Anglicy (głównie ze Strike O6 Luton) i Polacy z różnych klubów, w tym było trzech przedstawicieli Słupskiego Klubu Bokserskiego Energa Czarni. Wszyscy uczestnicy walczyli na serio w czterech grupach wiekowych. Swoją aktualną formę sprawdzili młodzicy, kadeci, juniorzy i seniorzy. Nie oszczędzano się w ringu. Wśród kibiców obecni byli zawodnicy z dawnych lat świetności słupskiego boksu z XX wieku (Kazimierz Adach, Jan Kowalewski, Edward Misiak oraz w roli trenerów: Eugeniusz Gołębiewski i Andrzej Zaniewicz). Boje były porywające. Werdykty sędziowskie okazały się bardzo sprawiedliwe. Oto wykaz zawodników krajowych i zagranicznych oraz rozstrzygnięcia ich konfrontacji - młodzicy (50 kg): Wojciech Duszyński (SKB Energa Czarni) - Kyle Carter 0:3, kadeci (57 kg): Szymon Szczukowski (Team Gruchała Chojnice) - Max Beyer 3:0, juniorzy (54 kg): Nikodem Bujalski (Tygrys Elbląg) - Hassan Ishaq 0:3, juniorzy (57 kg): Hubert Domaros (Orkan Lębork) - Aidan Long 1:2, juniorzy (62 kg): Mateusz Urban (Skorpion Szczecin) - Tommy Gromley 2:1, juniorzy (64 kg): Kamil Nowosad (Sako Gdynia) - Saqib Mehmood 0:3, seniorzy (64 kg): Patryk Budyś (SKB Energa Czarni) - Qasim Kyami 1:2, seniorzy (75 kg): Kacper Skoneczny (SKB Energa Czarni) - Aiman Elgour 2:1 - to była najlepsza walka, która obfitowała w bardzo soczyste i mocne ciosy, seniorzy (81 kg): Konrad Kaczmarkiewicz (Skorpion) - Chudera Ogbuagu 2:1. - Pojedynki były na dobrym poziomie technicznym. Wszyscy walczyli z wielkim zaangażowaniem. Nie można nikomu odmówić serca do walki. Zadowolony jestem z tego, że takie zawody cieszyły się sporym zainteresowaniem słupskich kibiców, z których większość wierna jest boksowi w grodzie nad Słupią z czasów, w których sam walczyłem jako zawodnik wagi ciężkiej i superciężkiej. To mnie przekonało, że klub robi dobrą robotę. Niedługo będą jeszcze większe emocje, bo dwudziestego ósmego marca w słupskiej Gryfii odbędzie się atrakcyjny I Memoriał im. Jana Dydaka. Prace organizacyjne związane z tą bokserską imprezą już trwają - oznajmił Marek Pałucki, obecny prezes SKB Energa Czarni. Przed głównymi walkami swoje umiejętności zaprezentowali młodzi adepci boksu ze Słupska.Krzysztof Niekrasz Łukasz Capar
Udostępnij:
W sobotę (22.02) w Słupsku odbył się bokserski wieczór z Energą SKB Energa Czarni Słupsk - Anglia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie