Nie będzie browaru w Ustce. Miasto odmówiło inwestorowi sprzedania terenów w porcie. Z inwestorem porozumiało się więc Darłowo.

Piwo w mieście chciał produkować Marek Jakubiak, właściciel dwóch regionalnych browarów w Lwówku Śląskim i Ciechanowie. W polskiej branży piwowarskiej to poważny producent, który jest członkiem Stowarzyszenia Regionalnych Browarów Polskich.

Browarnik zamierzał wytwarzać w Ustce lekkie piwo typu pilzneńskiego o małej zawartości alkoholu. Trunek miał być produkowany w małym nowoczesnym browarze, który przedsiębiorstwa chciał postawić w usteckim porcie. Według pierwszych przymiarek ustecki browar mił zatrudniać około 100 osób i produkować piwo o nazwie "Usteckie".

Inwestor złożył taką propozycję miastu rok temu. Urzędnicy miejscy podeszli do niej bardzo ochoczo. Wstępnie wyznaczono nawet działkę budowlaną po zachodniej stronie portu. Po roku okazało się, że z inwestycji nic nie wyjdzie.

- Otrzymałem z usteckiego magistratu pismo, w który napisano, że moja inwestycja nie pasuje do portu - mówi Jakubiak. - Jak się o tym dowiedziałem to dwa dni chodziłem jak struty. Dla inwestycji w Ustce zrobiłem już nawet projekt wytwórni, a Ustka przetrzymała mnie przez rok w blokach startowych z niewykorzystanymi pieniędzmi. Straciłem rok w czasie największego rozwoju browarnictwa.

Czytaj też: Przedsiębiorca z Mazowsza chce otworzyć browar w Ustce

Władze Ustki przyznają, że początkowo były bardzo otwarte na propozycję budowy w porcie browaru, który miałby sąsiadować z marina żeglarską.

- Okazało się jednak, że wytwórca chciał cały teren po byłym Harcerskim Ośrodku Morskim, to łącznie kilka hektarów gruntu - tłumaczy Marek Kurowski, naczelnik wydziału infrastruktury komunalnej i ochrony środowiska UM. - To zbyt wiele, bo to by zablokowało budowę mariny żeglarskiej. Na niej bardzo nam zależy. Nie mamy w porcie więcej terenów, w których mógłby powstać browar.

Władze Ustki zaznaczają, ze proponowały pod budowę browaru grunt oddalony od brzegu. Przedsiębiorcy ten teren nie spodobał się. Co ciekawe, teren w porcie pod budowę browaru znalazły bez problemu władze Darłowa. Dlatego Jakubowski właśnie tam postawi swoje przedsiębiorstwo.

- Mamy taki teren w porcie w Darłówku i wydzierżawimy go na wiele lat pod budowę browaru zaznacza Arkadiusz Klimowicz, burmistrz Darłowa. - We wtorek, 18 października, na sesji Rady Miasta przystąpimy do przyjmowania uchwały zezwalającej na taką inwestycję.

Browar w Darłówku będzie wyglądał tak samo jak budynek, który miał powstać w Ustce.