Burmistrz Ustki odmówił postawienia radarów w porcie

Bogumiła Rzeczkowska
Burmistrz Ustki Jan Olech wydał odmowną decyzję środowiskową Urzędowi Morskiemu w Gdyni, który chce postawić dwa ogromne radary w zachodniej części portu.
Burmistrz Ustki Jan Olech wydał odmowną decyzję środowiskową Urzędowi Morskiemu w Gdyni, który chce postawić dwa ogromne radary w zachodniej części portu. Archiwum
Mimo odmowy burmistrza Ustki gdyński urząd morski nie zamierza rezygnować z postawienia radarów w porcie. Na wszelki wypadek rozejrzy się za inną lokalizacją.

Burmistrz Ustki Jan Olech wydał odmowną decyzję środowiskową Urzędowi Morskiemu w Gdyni, który chce postawić dwa ogromne radary w zachodniej części portu - 20- i 45-metrowy, działające w Krajowym Systemie Bezpieczeństwa Morskiego dla bezpieczeństwa żeglugi i przeciwdziałania skażeniu środowiska.

Sprzeciw Ustki miesza szyki inwestorowi, a w grę wchodzi prawie 112 milionów złotych. To całkowita wartość projektu, którego dofinansowanie unijne przekracza 86 milionów złotych. Taką umowę podpisał Urząd Morski w Gdyni z Centrum Unijnych Projektów Transportowych.

Zobacz również: Ustczanie na czele z burmistrzem wnoszą sprzeciw wobec radarów w Ustce

- O decyzji burmistrza wiem na razie z mediów, ale nie znam treści uzasadnienia - powiedział nam Jan Młotkowski, zastępca dyrektora Urzędu Morskiego w Gdyni do spraw oznakowania nawigacyjnego. - Plan był taki, że w przypadku odmowy, odwołamy się do sądu. Jednak najpierw trzeba poznać argumenty drugiej strony. Moim zdaniem, burmistrz nie miał podstaw, żeby odmówić. I trochę mnie zwiódł, bo kilka lat wcześniej wydał nam pozytywną decyzję na pojedynczy 30-metrowy radar i nie było protestów społecznych, jak teraz.

Jan Młotkowski wyjaśnia, że po przeprojektowaniu stacji radarowej należało przeprowadzić nowe postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowej.

- I teraz jestem postawiony pod ścianą. Na razie nie dam wiążącej odpowiedzi, co dalej. Z jednej strony nie chcę robić mieszkańcom pod górkę, ale jestem przekonany o nieszkodliwości radarów. Przecież opinie wydawał sanepid i RDOŚ, a tam pracują świadomi ludzie. Przykładem jest Jastarnia, gdzie w pobliżu Domu Zdrojowego stoi 50-metrowa wieża. Radary się kręcą, a pod nimi opalają się ludzie na plaży. Nie jest to piękne, ale dużo mniej szkodliwe niż wieża telefonii komórkowej. Racje społeczne są emocjonalne, ale przesłanki prawne stoją po naszej stronie - argumentuje Jan Młotkowski. - Niezależnie od możliwości prawnych, szukamy innej lokalizacji.

Główny problem to pieniądze i umowa z CUPT na dofinansowanie projektu, która dokładnie określa lokalizację każdego z 24 obiektów na Wybrzeżu - elementów zintegrowanego systemu. Inwestor może starać się o zgodę na zmianę, ale pod trzema warunkami.

Po pierwsze: radar musi widzieć ten sam obszar, dla którego został zaprojektowany.

Po drugie: z wydatków należy rozliczyć się terminie. Radary w Ustce miały zacząć pracę w październiku 2013 roku.

Przy zmianie lokalizacji i rozpoczęciu nowej procedury środowiskowej nie ma na to szans.

Po trzecie: inwestor nie może zwiększyć kosztów, a nowa lokalizacja to dodatkowa dokumentacja projektowa, której wykonawca nie zrobi za darmo.
W następnym tygodniu Urząd Morski w Gdyni zdecyduje, czy wytoczy Ustce armaty.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 32

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 02.07.2013 o 13:18, szprot napisał:

 przez J Jędrzychowska » sobota, 11 maja 2013, 14:50Czytając powyższe posty mam również dużo wątpliwości .Uważam, że działalność magistratu wobec inwestora powinna być spójna i konsekwentna. Burmistrz, moim zdaniem, mógłby wykazać liczne uchybienia prawne (które leżały po obu stronach) i w procedurze prawnej zweryfikować ważność wydanych wcześniej decyzji w przedmiocie budowy stacji radarowej w porcie naszego miasta. Jest to ważne ponieważ na ich treść powołuje się często zarówno inwestor jak i inne organy państwowe ( np. pismo Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 24 sierpnia 2012 roku GT7ak/1229722/202).Poniżej przedstawiam moje niektóre spostrzeżenia, które wskazują na uchybienia i niezgodności prawne: 1. W zmianie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m Ustka oraz w prognozie oddziaływania na środowisko które zostało przyjęte uchwalą Rady Miasta w dniu 28 grudnia 2012 r inwestycja pn „budowa stacji radarowej w porcie ” nie została ujęta. W Studium... nie wymieniono tej budowy zarówno na str 121oraz 122 w dziale określającym „zadania służące realizacji ponadlokalnych celów publicznych”, jak również na str 215 gdzie wskazywano „obszary na których rozmieszczone będą inwestycje celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym”. Inwestycja ta nie została również wymieniona w Prognozie oddziaływania na środowisko... na str 71 i 73 przy wymienianiu „obiektów potencjalnie uciążliwych dla środowiska” również przy „analizie i ocenie przewidywanych, znaczących oddziaływań ustaleń projektu Studium na środowisko”na str 98 . Planowana budowa stacji radarowej która kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących zawsze znacznie oddziaływać na środowisko powinna być ujawniona w tak ważnych dla miasta i jego mieszkańców dokumentach. Skoro zatem o jej budowie nikt nie wiedział i nie została ona ujawniona ww dokumentach, istnieje podstawa do stwierdzenia o wygaśnięcia decyzji nr GP.7331/10/2008 z dnia 6 listopada 2008 roku o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. 2. Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę stacji radarowej wydano -na stronie BIP nr IKi OŚ 7624/07-4/2009/2010 w dniu 08 stycznia 2010 roku a - wg pisma Ministra ww - IKiOŚ-7624/8/3/2010 w dniu 13 sierpnia 2010 roku. Decyzja powinna być jedna – czyli która? Decyzję oparto na Raporcie o oddziaływaniu na środowisko projektowanej stacji radarowej w Ustce opracowanym przez inwestora w marcu 2009 roku. Raport, który został przedstawiony (do publicznego wglądu) zawierał podstawową wadę prawną gdyż nie przedstawiał opisu analizowanych wariantów lokalizacji oraz racjonalnego wariantu alternatywnego. Wręcz przeciwnie już we wstępie Raportu inwestor powołuje się, że „dla omawianej inwestycji … Burmistrz Miasta Ustka wydał decyzję ww o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego w dniu 06 listopada 2008 roku”. Oznacza to, że lokalizacja została przesądzona a cale postępowanie staje się fikcją. W ten sposób umożliwiony ustawą z dnia 3 października 2008 r (Dz.U. nr 199 poz 1227) udział społeczeństwa w wydaniu tej decyzji został skutecznie zablokowany. Czy nie jest to rażące naruszenie prawa? Tym bardziej, że od 15 listopada 2008 roku zgodnie z Ustawą wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach... następuje przed uzyskaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego i warunkach zabudowy. Czy ten cytat z forum miejskiego nie jest odpowiedzią na ważność poprzednich decyzji? 

 

 

niestety burmistrz myśli tylko w nowych wyborach za rok,  nigdy nie był skory do rzetelnej roboty, to ślizgacz bezdecyzyjny, boi się każdego, przez 8 godzin pracy ciągle tylko liczy i waży głosy , uda się za rok znowu czy nie, resztę ma w "głębokim" poważaniu :-)

s
szprot

przez J Jędrzychowska » sobota, 11 maja 2013, 14:50

Czytając powyższe posty mam również dużo wątpliwości .
Uważam, że działalność magistratu wobec inwestora powinna być spójna i konsekwentna. Burmistrz, moim zdaniem, mógłby wykazać liczne uchybienia prawne (które leżały po obu stronach) i w procedurze prawnej zweryfikować ważność wydanych wcześniej decyzji w przedmiocie budowy stacji radarowej w porcie naszego miasta. 
Jest to ważne ponieważ na ich treść powołuje się często zarówno inwestor jak i inne organy państwowe ( np. pismo Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 24 sierpnia 2012 roku GT7ak/1229722/202).
Poniżej przedstawiam moje niektóre spostrzeżenia, które wskazują na uchybienia i niezgodności prawne: 

1. W zmianie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego m Ustka oraz w prognozie oddziaływania na środowisko które zostało przyjęte uchwalą Rady Miasta w dniu 28 grudnia 2012 r inwestycja pn „budowa stacji radarowej w porcie ” nie została ujęta. W Studium... nie wymieniono tej budowy zarówno na str 121oraz 122 w dziale określającym „zadania służące realizacji ponadlokalnych celów publicznych”, jak również na str 215 gdzie wskazywano „obszary na których rozmieszczone będą inwestycje celu publicznego o znaczeniu ponadlokalnym”. Inwestycja ta nie została również wymieniona w Prognozie oddziaływania na środowisko... na str 71 i 73 przy wymienianiu „obiektów potencjalnie uciążliwych dla środowiska” również przy „analizie i ocenie przewidywanych, znaczących oddziaływań ustaleń projektu Studium na środowisko”na str 98 . Planowana budowa stacji radarowej która kwalifikuje się do przedsięwzięć mogących zawsze znacznie oddziaływać na środowisko powinna być ujawniona w tak ważnych dla miasta i jego mieszkańców dokumentach. Skoro zatem o jej budowie nikt nie wiedział i nie została ona ujawniona ww dokumentach, istnieje podstawa do stwierdzenia o wygaśnięcia decyzji nr GP.7331/10/2008 z dnia 6 listopada 2008 roku o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. 

2. Decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach na budowę stacji radarowej wydano -na stronie BIP nr IKi OŚ 7624/07-4/2009/2010 w dniu 08 stycznia 2010 roku a - wg pisma Ministra ww - IKiOŚ-7624/8/3/2010 w dniu 13 sierpnia 2010 roku. Decyzja powinna być jedna – czyli która? Decyzję oparto na Raporcie o oddziaływaniu na środowisko projektowanej stacji radarowej w Ustce opracowanym przez inwestora w marcu 2009 roku. Raport, który został przedstawiony (do publicznego wglądu) zawierał podstawową wadę prawną gdyż nie przedstawiał opisu analizowanych wariantów lokalizacji oraz racjonalnego wariantu alternatywnego. Wręcz przeciwnie już we wstępie Raportu inwestor powołuje się, że „dla omawianej inwestycji … Burmistrz Miasta Ustka wydał decyzję ww o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego w dniu 06 listopada 2008 roku”. Oznacza to, że lokalizacja została przesądzona a cale postępowanie staje się fikcją. W ten sposób umożliwiony ustawą z dnia 3 października 2008 r (Dz.U. nr 199 poz 1227) udział społeczeństwa w wydaniu tej decyzji został skutecznie zablokowany. Czy nie jest to rażące naruszenie prawa? Tym bardziej, że od 15 listopada 2008 roku zgodnie z Ustawą wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach... następuje przed uzyskaniem decyzji o ustaleniu lokalizacji celu publicznego i warunkach zabudowy.

 

Czy ten cytat z forum miejskiego nie jest odpowiedzią na ważność poprzednich decyzji?

L
Lewatywa
W dniu 17.04.2013 o 21:38, ustczanin napisał:

Pierwsza meska decyzja burmistrza.Pierwsza która jest dobra dla wszystkich mieszkanców a nie tylko dla wybranej grupy.Z innej beki.Panie Olech daj pan sobie spokój z tym Karasiem,smród za nim ciagnie sie na mile(SGR).W Gdyni była prezydentem Kwiatkowska, do dzis maja dla niej szacunek,wspominaja ja jako człowieka wielkiego formatu,któremu na sercu lezało dobro mieszkanców a nie kieszenie grupy "wybranców".Pieniadze to nie wszystko,szacunku za nie sie nie kupi.Ludzie potrzebuja normalnosci i uczciwosci w tym zoo."Panie Marszałku, a jaki program tej partii?– Najprostszy z możliwych. Bić ku*** i złodziei, mości hrabio."J.Piłsudski

 


Do jasnej cholery !!! Niby skąd ten wstrętny i obrzydliwy ,dewastujący wszystko ,co na drodze Ustki się wziął?  Na litośc boską. Ten Karaś .

b
bruner71

.

G
GOSC
W dniu 27.04.2013 o 17:34, brat pit napisał:

Nadaje się do siedzenia w urzędzie, niestety nic sam nie jest w stanie stworzyć nie ten umysł... chociaż doktor. Po drogach jeździ wielu kierowców którzy kupili prawo jazdy. Czas, ten który upłynął i ten który jeszcze przed nami ugruntuje przekonanie, że to kolejny burmistrz którego wybrała większość a większość to barany... Po jaką cholerę zgodził się wcześniej na radar? Dlaczego nie pytał mieszkańców? Dlatego myślę, że umysł... podobnie jak z prawem jazdy.

NAJLEPSZY BURMISTRZ NA SWIECIE USTKA W STANIE WIELKIEJ BUDOWY HI> HI > HI> TEN CZLOWIEK SIE JUZ WYPALIL PANU ZA ROK PODZIEKUJEMY> NA EMERYTURKE>PA>PA>

g
gosc

"– Naszym zdaniem, uzasadnienie odmownej decyzji środowiskowej jest bardzo emocjonalne, ale opiera się na nierzeczowych argumentach i jest niezgodne z pra­wem. Natomiast w takich sprawach nie można się odwoływać do emocji i stosować zasadę "wydaje mi się”. A z uzasadnienia decyzji burmistrza wynika, że mieszkańcom się wydaje, że radary są szkodliwe. Tu trzeba opie­rać się na faktach. W innym przypadku niczego byśmy nie zbudowali. "

Ciekawy byłem co zrobi z tym UM. Są sprytniejsi niż myślałem. Zgodnie z prawem, jeżeli burmistrz nie wyraził zgody nie mogą nic zbudować. To, że wyraził ją w 2008 nie ma w zasadzie nic do rzeczy, bo brana pod uwagę jest ostatnio wydana opinia. Chcą podważyć opinię burmistrza powołując się na to, że została wydana pod wpływem emocji i jest nierzeczowa. Nie mogą się odwołać od decyzji burmistrza jako takiej i zbudować radary , ale mogą spróbować ją podważyć ze względu na to że została wydana pod wpływem nacisków mieszkańców. Stary prawniczy trik. Widać UM w Gdyni to nie takie partacze jak ci w Słupsku i znają stare prawnicze sztuczki. To się burmistrz wkopał (i nas przy okazji) czekam na dalszy ciąg telenoweli pod tytułem: Radary w (P)ustce. Powiem wam tak, szanse że UM w Gdyni wygra są szczerze mówiąc nikłe, z deweloperem przechodziłem podobną historię, też się mój pracodawca odwoływał, ale koniec końców sprawę przegrał. Tu pewnie będzie podobnie.

b
brat pit

Nadaje się do siedzenia w urzędzie, niestety nic sam nie jest w stanie stworzyć nie ten umysł... chociaż doktor. Po drogach jeździ wielu kierowców którzy kupili prawo jazdy. Czas, ten który upłynął i ten który jeszcze przed nami ugruntuje przekonanie, że to kolejny burmistrz którego wybrała większość a większość to barany... Po jaką cholerę zgodził się wcześniej na radar? Dlaczego nie pytał mieszkańców? Dlatego myślę, że umysł... podobnie jak z prawem jazdy.

G
Gość
naród mądrzejszy od burmistrza, burmistrz w 2008r też powinien demokratycznie spytać się ludzi co ma podpisać, teraz nie musiałby odkręcać tego bigosu z radarami, który sam nam zgotował

bo Olech nadaje się tylko do administrowania, tylko urzędem
G
Gość
Demokracja to rządy większości, burmistrz ma robić to co jest zgodne z wolą większości mieszkańców, a nie to co mu się podoba. Po to został wybrany, to nie czasy monarchii absolutnej, gdzie władca mógł robić co mu się żywnie podoba.

Na tym polega demokracja, że ma rządzić zgodnie z wolą większości mieszkańców. Po to go mieszkańcy wybrali, że mówić mu co ma robić i jaki kurs rządów obrać. Ktoś tutaj jeszcze jest w głębokim PRLu i kompletnie nie ma pojęcia na czym ten ustrój, przynajmniej w teorii ma polegać. Zanim napiszesz kolejną bzdurę sprawdź czasami trochę informacji, poczytaj, a nie pisz co ci ślina na język przyniesie. Bo potem rodzą się takie absurdalne i idiotyczne posty.

naród mądrzejszy od burmistrza, burmistrz w 2008r też powinien demokratycznie spytać się ludzi co ma podpisać, teraz nie musiałby odkręcać tego bigosu z radarami, który sam nam zgotował
g
gosc

Demokracja to rządy większości, burmistrz ma robić to co jest zgodne z wolą większości mieszkańców, a nie to co mu się podoba. Po to został wybrany, to nie czasy monarchii absolutnej, gdzie władca mógł robić co mu się żywnie podoba.

To mieszkańcy sa mądrzejści od burmistrza i muszą mu mówić co ma robić?

Na tym polega demokracja, że ma rządzić zgodnie z wolą większości mieszkańców. Po to go mieszkańcy wybrali, że mówić mu co ma robić i jaki kurs rządów obrać. Ktoś tutaj jeszcze jest w głębokim PRLu i kompletnie nie ma pojęcia na czym ten ustrój, przynajmniej w teorii ma polegać. Zanim napiszesz kolejną bzdurę sprawdź czasami trochę informacji, poczytaj, a nie pisz co ci ślina na język przyniesie. Bo potem rodzą się takie absurdalne i idiotyczne posty.

G
Gość
Pierwsza meska decyzja burmistrza.Pierwsza która jest dobra dla wszystkich mieszkanców a nie tylko dla wybranej grupy.Z innej beki.Panie Olech daj pan sobie spokój z tym Karasiem,smród za nim ciagnie sie na mile(SGR).W Gdyni była prezydentem Kwiatkowska, do dzis maja dla niej szacunek,wspominaja ja jako człowieka wielkiego formatu,któremu na sercu lezało dobro mieszkanców a nie kieszenie grupy "wybranców".Pieniadze to nie wszystko,szacunku za nie sie nie kupi.Ludzie potrzebuja normalnosci i uczciwosci w tym zoo.

"Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ku*** i złodziei, mości hrabio."

J.Piłsudski

jedna dobra decyzja na dwie kadencje (8 lat) !!! kogo wybraliśmy ? do tego w 2008 r. najpierw zgodził się na te radary i Urz Morski robił dokumentację. teraz burmistrz obudził sie i razem z mieszkańcami protestuje. To mieszkańcy sa mądrzejści od burmistrza i muszą mu mówić co ma robić?
g
gosc
"Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ku*** i złodziei, mości hrabio."

J.Piłsudski

Na marginesie dodam, że cytujesz człowieka pod którego rządami i reprezentowanego przez niego obozu sanacyjnego doszło do największego rozkwitu korupcji i niesprawiedliwości społecznych w całej historii naszej państwowości. Słynny kodeks kar, gdzie korupcję karano śmiercią ustalono już po 6 latach rządów Piłsudczyków. Pomijam taki fakt, że ten człowiek dokonał zamachu na polską demokrację, kiedy to sytuacja w kraju zaczęła się normować, w momencie kiedy demokracja parlamentarna zaczęła wypełniać swoją rolę w państwie. Premierzy nie byli zmieniani co tydzień, rozpoczęto 3 lata wcześniej budowę portu w Gdyni, budowę nowych ośrodków przemysłowych, do tłumienia protestów wysyłano wyspecjalizowane oddziały prewencyjne policji z pałkami,a nie wojsko strzelające do protestujących wtedy wkracza Piłsudski i wprowadza dyktaturę wojskową. Premier demokratycznie wybranego rządu jest brutalnie torturowany w twierdzy w Brześciu, opozycja jest zamykana w więzieniach, albo jej przywódcy giną w tajemniczych okolicznościach. Panuje w kraju korupcja, bałagan i totalny chaos. Rządy sanacyjnych pułkowników, gdzie większość pułkownikami była tylko z nazwy bo szkół wojskowych pokończonych nie mieli to jeden z najczarniejszych okresów w naszej historii. Kult Piłsudskiego i cenzura w mediach i prasie, gdzie o jego obozie pisało się albo dobrze, albo wcale. Sanacyjni żołnierze z legionów, nie znali się na niczym innym poza walką, a na pewno nie na zarządzaniu państwem. Jeden "pułkownik" jak został ministrem to na wiceministra zaprzysiągł jego syna, a w ministerstwie pracowali nieomal sami jego znajomi i rodzina (każdy zorientowany w temacie wie, o kogo chodzi). Było wtedy tak jak w Ustce teraz, kolesiarstwo, nepotyzm, załatwianie ciepłych posadek na boku. Tak się właśnie kończą rządy pseudo "pułkowników" mamy w naszym miasteczku powtórkę z historii w tylko, że w skali mikro. Przewroty majowego nie poprała większa część wojska między innymi lotnictwo, bo doskonale wiedzieli z czym się to będzie wiązać i sanacyjne bagno zaczęło eliminować niewygodnych dla siebie wojskowych i odsuwać ich od wojska. Bogu dzięki, że Piłsudski zmarł w 1935, bo wszystkich wartościowych oficerów by od wojska odsunął, a tak poza szczeblem dowódczym, który całkowicie zwiódł w 1939, na niższych szczeblach dowodzenia nasi oficerowie spisali się doskonale, nie tak jak francuscy oficerowie poddawali się na potęgę bo walka była przegrana, tylko organizowali skuteczny opór, opóźniali postępy wroga i dowodzone przez nich wojska zadawały Niemcom i Sowietów ciężkie straty.

Piłsudski czeka na odbrązowienie, byłbym bardzo ostrożny cytując jego wypowiedzi, bo co innego mówił, a co innego robił. Zastygł w epoce konia i szabelki, przez to że lotnictwo go nie poprało było ono marginalizowane i spychane na boczne tory, wystarczy spojrzeć ile Anglia i Niemcy wydawały na lotnictwo w przeliczeniu na jednego mieszkańca, a ile Polska. Najnowsze i najlepsze maszyny takie jak PZL P. 24 szły na eksport m (sensacja targów w 1934 uznany za najszybszy i najlepiej uzbrojony myśliwiec z silnikiem gwiazdowym), a naszego nieba strzegli doskonale wyszkoleni piloci w muzealnym nieomal sprzęcie. Tak jest teraz w Ustce, jak ktoś nie popiera burmistrza i jego sitwy to jest marginalizowany i wydatki na niego są zmniejszane czytaj młodzież. Na emerytów idzie pokaźna część, a na młodych jak ja prawie nic. Dziękuje Panie burmistrzu może Pan na pewno liczyć na moje poparcie i wszystkich młodych w nadchodzących wyborach.
G
Gość
Pierwsza meska decyzja burmistrza.Pierwsza która jest dobra dla wszystkich mieszkanców a nie tylko dla wybranej grupy.Z innej beki.Panie Olech daj pan sobie spokój z tym Karasiem,smród za nim ciagnie sie na mile(SGR).W Gdyni była prezydentem Kwiatkowska, do dzis maja dla niej szacunek,wspominaja ja jako człowieka wielkiego formatu,któremu na sercu lezało dobro mieszkanców a nie kieszenie grupy "wybranców".Pieniadze to nie wszystko,szacunku za nie sie nie kupi.Ludzie potrzebuja normalnosci i uczciwosci w tym zoo.

"Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ku*** i złodziei, mości hrabio."

J.Piłsudski

Nasz panujący w Ustce , przynajmniej tyle miał rozumu, że jak zobaczył protest ludzi to zmienił swoją pierwszą decyzję. Najpierw wydał w 2008r. zgodę bo bał się urzędnika w Urzędzie Morskim.
u
ustczanin

miało byc Cegielska nie Kwiatkowska,przepraszam za bład.

u
ustczanin

Pierwsza meska decyzja burmistrza.Pierwsza która jest dobra dla wszystkich mieszkanców a nie tylko dla wybranej grupy.Z innej beki.Panie Olech daj pan sobie spokój z tym Karasiem,smród za nim ciagnie sie na mile(SGR).W Gdyni była prezydentem Kwiatkowska, do dzis maja dla niej szacunek,wspominaja ja jako człowieka wielkiego formatu,któremu na sercu lezało dobro mieszkanców a nie kieszenie grupy "wybranców".Pieniadze to nie wszystko,szacunku za nie sie nie kupi.Ludzie potrzebuja normalnosci i uczciwosci w tym zoo.

"Panie Marszałku, a jaki program tej partii?
– Najprostszy z możliwych. Bić ku*** i złodziei, mości hrabio."

J.Piłsudski

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3