Była papiernia, została elektrownia. Szlakiem elektrowni wodnych do Skarszewa Dolnego [ZDJĘCIA]

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Wycieczka Szlakiem Elektrowni Wodnych to świetna propozycja dla miłośników techniki, ale i przyrody. Ponadstuletnie budowle potrafią być fascynujące, jeśli poznamy ich historię. Zwiedzanie wszystkich elektrowni w jeden dzień może się udać samochodem, ale można też wybrać sobie jedną. Dziś zapraszamy do Skarszewa Dolnego w gminie Dębnica Kaszubska.

Ta pochodząca z lat 50 XIX w. elektrownia Skarszów Dolny znajduje się w malowniczym zakątku rzeki Skotawy, która jest dopływem rzeki Słupi. Dojedziemy tam zarówno rowerem - Szlakiem Elektrowni Wodnych, jak i samochodem od strony Dębnicy Kaszubskiej. Auto lepiej zostawić przy drodze tak, aby do samej elektrowni zejść pieszo. To zaledwie kilkaset metrów.

Przez wiele lat obiekt służył za siłownię wodną napędzającą maszyny i urządzenia w pobliskiej fabryce wyrobów żelaznych, zaś od 1872r. papierni. Fabryka została zniszczony w wyniku pożaru w 1894r, a na jej fundamentach w 1922r. powstała elektrownia wodna o obecnej mocy 160KW. Obiekt przechodził modernizację w czasie wojny (1942 - 1943), a roku 1955 postanowiono dobudować nowy jaz betonowy. Budowla składa się z trójprzęsłowego jazu regulacyjnego mającego długość 6,30m, kanału derywacyjnego o długości nieco ponad 1200m, oraz długiej na 40m estakady wlotowej na turbiny Francisa, których na wyposażeniu elektrowni są dwie. Kolejną modernizację elektrownia przeszła w roku 2008, kiedy to wymieniono generator i zainstalowano nowoczesny regulator turbiny. Elektrownia wyposażona jest w czyszczarkę krat.

Elektrownia Wodna Skarszów Dolny jest elektrownią przepływową pracującą przy normalnym poziomie piętrzenia NPP - 36,29 m n.p.m, spad wynosi 7,8 m. Moc zainstalowań i osiągalna wynosi 188 kW - czytamy na stronie Energi, która zarządza elektownią.

Szlak Elektrowni Wodnych

W 1999 roku utworzono produkt markowy turystyki wiejskiej obejmujący zespoły hydrotechniczne zawarte w trójkącie łączącym Słupsk, Lębork i Bytów. Wybudowane pod koniec XIX i w początkach XX wieku siłownie wodne w dorzeczu Słupi są zasadniczym elementem Szlaku Elektrowni Wodnych, obejmującego następujące zespoły:

Elektrownia wodna "Struga" we wsi Soszyca. Budynek elektrowni pochodzi z 1896 roku. Prąd produkuje się tu od 1925 roku, wcześniej w tym miejscu funkcjonował tartak, suszarnia i fabryka papy. W skład zespołu hydroenergetycznego wchodzi 1,7 kilometrowej długości kanał doprowadzający wodę z jeziora Żukowskiego. Spadek wynosi 14,1 km. W budynku pracuje turbina Francisa z 1896 roku, dająca moc 250 kW.

Wielką atrakcją jest umieszczona we wnętrzu elektrowni tablica nastawcza z przyrządami z lat 20-tych XX wieku, m.in. żarówkami węglowymi.

Podążając z biegiem Słupi napotykamy największą na Słupi elektrownie wodną - "Gąskowo" w Gałąźni Małej. Obiekty tej elektrowni stanowią unikalny na skalę europejską przykład rozwiązań technicznych, wkomponowanych w naturalny krajobraz. Około 500 m przed jeziorem Głębokim wybudowano kanał kierujący wody rzek: Słupi i Bytowej do jeziora Głębokiego. Żeby wykorzystać energetyczny potencjał Bytowej konieczne było spiętrzenie jej wód zaporą ziemną oraz wybudowanie jazów. Z jeziora Głębokiego wody obu rzek wyprowadzane są podziemną sztolnią, która po kilkudziesięciu metrach przechodzi w otwarty kanał. Pod drogą Niepoględzie - Krosnowo wody te są przeprowadzane za pomocą syfonu z odmulnikami. Wybudowany kanał wraz z jeziorem Głębokim stanowi 13 kilometrowej długości cięciwę, odcinającą 26-kilometrowy łuk pierwotnego biegu Słupi. Dzięki zastosowaniu takiego rozwiązania został uzyskany 38,5 metrowy spadek wody. Kanałom i podziemnym sztolnia towarzysza zamki wodne na jeziorze Głębokim i w Gałąźni Małej. Budynek elektrowni w Gałąźni usytuowano powyżej pierwotnego ujścia rzeki Kamienicy do Słupi. W budynku z 1914 roku znajduje się 5 turbin Francisa z generatorami wytwarzającymi 3500 kW. Na turbiny wodę doprowadzają 2 stalowe rury o średnicy 190 cm. Kolejna elektrownia wodna - "Strzegomino" - w Konradowie wybudowana została w latach 1922-1924. Żeby spiętrzyć wody rzeki Słupi przegrodzono dolinę rzeczną 460 metrowej długości zapora ziemną, uzyskując 12 metrowy spadek wody.

W wyniku rozlania się wód Słupi powstał 40 hektarowy zbiornik zaporowy Konradowo. Z niego wody rzeki kierowane są 960 metrowej długości kanałem na turbiny elektrowni. Z trzech turbozespołów uzyskiwana jest moc 2310 kW.

Podobne rozwiązanie techniczne zostało zastosowane przy budowie kolejnej elektrowni wodnej, zbudowanej w latach 1925-1926, w Krzyni.

Zapora ziemna o długości 250 metrów spiętrza wody Słupi, dając 7 metrowy spadek i tworząc zbiornik zaporowy Krzynia. W budynku elektrowni znajdują się 2 turbozespoły pozwalające na uzyskanie mocy 830 kW.

W 1922 roku na największym dopływie Słupi - rzece Skotawie w Skarszewie Dolnym została zbudowana kolejna elektrownia wodna. Tak jak w Soszycy początkowo, od 1868 roku, funkcjonowała jako papiernia, którą po pożarze przebudowano na elektrownie wodną. W budynku znajduje się 1 turbozespół o mocy 160 kW.

Ostatnia elektrownia wodna w dorzeczu Słupi zlokalizowana została przy młynie zamkowym koło Zamku Książąt Pomorskich w Słupsku. Stuletnie elektrownie wodne są przykładem unikatowych rozwiązań technicznych i zabytkami kultury materialnej. Szczególnie godne polecenia jest zwiedzanie szlaku elektrowni wodnych przy okazji spływu kajakiem po Słupi.

(źródło Dolina Słupi)

Jedziesz na wakacje? Potrzebujesz szczepienia i certyfikatu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie