Były gangster oskarża swoich kolegów z gangu

Bogumiła Rzeczkowska bogumila.rzeczkowska@mediaregionalne.pl
Wczoraj sąd okręgowy przeniósł się do siedziby rejonowego ze względu na przesłuchanie świadka koronnego.
Wczoraj sąd okręgowy przeniósł się do siedziby rejonowego ze względu na przesłuchanie świadka koronnego. Łukasz Capar
Słupski sąd okręgowy przeniósł się do rejonowego. W tym gmachu był przesłuchiwany świadek koronny, który wsypał narkotykowy gang Janusza M. i Piotra W. ze Słupska.

Przesłuchanie świadka koronnego w Słupsku

Taśmy, radiowozy, grupa antyterrorystów, policja, wzmocniona ochrona. Wczoraj w procesie przeciwko handlarzom amfetaminy był przesłuchiwany jeden ze świadków koronnych - Jacek B. z Ciechanowa, którego pod specjalną eskortą przywieziono do sądu. Na czas zeznań świadka koronnego rozprawa toczyła się za zamkniętymi drzwiami.

Proces 14-osobowej grupy rozpoczął się przed słupskim sądem okręgowym pod koniec marca. Na ławie oskarżonych zasiadają głównie słupszczanie i ustczanie oraz mieszkańcy Helu i Ciechanowa. Odpowiadają za produkcję i handel narkotykami. Sąd połączył dwa akty oskarżenia. Pierwszy z nich sporządziła słupska prokuratura okręgowa już w 2010 roku. W tej sprawie zapadł wyrok, ale został uchylony, więc sąd ponownie ją rozpoznaje. Drugi akt oskarżenia powstał po śledztwie prowadzonym przez warszawską prokuraturę apelacyjną. Dotyczy w większości tych samych oskarżonych.

W czasie słupskiego śledztwa ustalono, że 11 handlarzy i kurierów ze zorganizowanej grupy przestępczej Piotra W., ps. Kaczka, wprowadziło na rynek Słupska i okolic znaczne ilości narkotyków i substancji psychotropowych. Grupa sprzedała co najmniej 100 kg amfetaminy o łącznej wartości rynkowej 3 mln złotych. Gang działał od lipca 2007 do października 2009 roku.

Piotr W. odpowiada za założenie i kierowanie grupą. Według warszawskiego śledztwa - taką rolę można przypisać także Januszowi M. ze Słupska, który gangiem kierował z więzienia w Czarnem. Należeli do niego producenci amfetaminy, kurierzy i handlarze. Na Pomorzu wytwórnie działały między innymi w samym centrum Ustki czy w Marszewie w gminie Postomino.

W Słupsku sprawę ujawniono po zatrzymaniu kuriera w czasie transakcji. Świadkowie koronni Jacek B. i Jaromir S. pojawili się w warszawskim śledztwie. Pierwszy z nich oficjalnie razem z Dariuszem G. handlował samochodami na Mazowszu. To jednak były producent amfetaminy na wielką skalę związany z grupą Barona i Siwego na Mazowszu.

Jacek B. został zatrzymany we wrześniu 2009 roku pod zarzutem produkcji na handel ponad pół tony amfetaminy. W kilku laboratoriach wyprodukował dokładnie 585 kilogramów.

Skruszony gangster dla uniknięcia kary zaczął współpracować z organami ścigania. Z jego zeznań wynika, że słupszczanie i ustczanie z grupy Piotra W. i Janusza M. byli jego stałymi klientami.

Grupa kupiła u Jacka B. co najmniej sto kilogramów amfetaminy, by wprowadzić ją na rynek. Jednorazowo - od jednego do kilkunastu kilogramów.

Gang płacił po 5-6 tysięcy złotych za kilogram.

W tym tygodniu Jacek B. jeszcze dwukrotnie zostanie przesłuchany w Słupsku. Drugi świadek koronny Jaromir S., najpierw kurier, później laborant w grupie Barona i Siwego, w innym śledztwie powiedział, że grupa Barona regularnie uruchamiała kolejne linie produkcyjne w różnych miejscach. Chemicy w ciągu kilku dni produkowali 200 kg narkotyku. Grupa zaopatrywała gangi z centralnej i północnej Polski.

- Amfetaminę produkowałem od połowy roku 1999 do wiosny 2006 roku z trzyletnią przerwą na wyrok. Moim zdaniem w tym czasie wytworzyliśmy 7,5 tony amfetaminy oraz blisko 100 litrów płynnej aminy. Wszystko zostało sprzedane w kraju i za granicą - zeznał Jaromir S.

Przed słupskimi sądami wielokrotnie dochodziło do przesłuchań świadków koronnych.

Najsłynniejszym był Jacek R., były gangster z Pruszkowa. Teraz jednak wszystko wskazuje na to, że słupska sprawa ma związek z największym gangiem producentów narkotyków w Polsce.

Oskarżonym grozi do dziesięciu lat więzienia.

FLESZ: Kiedy będzie wiosna? Zwierzęta dają sygnały.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 17

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mój stary z Twoją starą :D

K*rwa, 7,5 TONY mąki o_O j*bać wszystkich swiadków koronnych. NOZDRZAAA!!!

M
Mój stary z Twoją starą :D

K*rwa, 7,5 TONY mąki o_O j*bać wszystkich swiadków koronnych. NOZDRZAAA!!!

j
jeremiasz

Kto zaplaci za te ogromne koszty procesu i czemu to sluzy? Taki teatr nikomu nie jest potrzebny.Antyterorysci,blokady ulic,specjalne klatki......najarana Rzeczxkowska,ktora pisze tylko polprawdy.W wielu tych sprawach widzimy przerost formy nad trescia.Po wieloletnich procesach wielu wychodzi wolnych lub dla zasady z niska kara aby mu do glowy nie przyszla walka o odszkodowanie.Glosne procesy w Warszawie pokazaly jak czesto dziala prokuratura i swiadkowie koronni.Jak bydle,ktore cale swoje dorosle zycie paralo sie gangsterka moze byc wiarygodne???Dajcie godna prace za godne pieniadze to wielu z tych pseudo-gangsterow bedzie normalnie zarabiac a nie kombinowac jak konie pod gorke.Jednoczesnie podkreslam ze ten medialny cyrk nikomu nie jest potrzebny.

g
gosc

Jak go zwał tak zwał, gdyby nie on kilkunastu mielibysmy na ulicy.

g
giegie

Jak to takim parchom bezgranicznie wierza.Byl przestepcą a nagle taki wiarygodny.Ilez takich spraw bylo,ilu koroniakow bzdury mowilo a sąd im wierzyl.Chronia swoje dupska a przy okazji potwierdzaja to co chce prokuratura a nie to co jest prawda.

G
Gość

pani redaktor niech zmieni zawód albo informatora bo rzetelnego artukułu to napisać chyba nie potrafi.

j
jestemNIERYCHLIWYaleSPRAWI

kur**a żenada wyprodukowal i sprzedal 7,5 tony amfy i jest bezkarny do tego wiarygodny!!!
ciekawe jakby powiedzial ze z tuskiem to robil czy nadal bylby "wiarygodny"? tylko w POlsce takie paranoje zeby gangster unikal kary zatrzymal zarobione pieniadze a wsypal plotki zeby kolegow ocalic i swoje rozklekotane pupsko ;/

w
wnioskujacy

Skoro produkowali takie ilości to wniosek prosty - jest popyt na taki towar.

G
Gość

Fajnie, że można przeczytać w internecie dane ( "Jaromir" to raczej nie należy do zbyt popularnych imion ) i zeznania świadka koronnego.

t
tomek

brawo ku*** .... nie no co ty on sie nie rozjebie dobry chlopak ,, i macie ku*** gangstera

3 RAZY 10
I ciebie tez spoleczniaku.Takich ludz jak ty powinni zamykac konfidencie!

w imię zasad... człowiekokształtna padlino
G
Gość

Top jakaś farsa żeby jakiegoś kryminała pilnowali jak prezydenta. Po co ? żeby nie uciekł czy żeby go ziomale nie załatwili za kapowanie?

K
Konrad

Czy Milicja Obywatelska także była obecna przy ochranianiu całego zdarzenia ??

Pozdrawiam :-)

G
Gość

Boszeeee....kolejna pokazówka.

d
daddy
I ciebie tez spoleczniaku.Takich ludz jak ty powinni zamykac konfidencie!

polactwo
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3