Bytów jest Brzęczykowem: satyryczna opowieść o lokalnej władzy

Andrzej Gurba
Ryszard Sylka, literacki pierwowzór Mieczysława Zillke.
Ryszard Sylka, literacki pierwowzór Mieczysława Zillke. Fot. Andrzej Gurba
Ukrywający nazwisko autor napisał pierwszą część nowej opowieści o władzy w Bytowie. To kontynuacja "Naszych Towarzyszy". Tamta wzbudziła ogromne kontrowersje.

- Może to pana zainteresować - to zachęta w e-mailu do przeczytania pierwszej części satyrycznej opowieści, którą do niego dołączono.

Bytów jest Brzęczykowem. I choć autor zastrzega, że wszystkie wydarzenia i postaci są fikcyjne, to nie sposób nie odnieść ich do prawdziwych osób z Bytowa: postaci z pierwszego szeregu władzy, policji i mediów.

Autor opisuje m.in. kulisy wyrzucenia z komisji rewizyjnej Danuty Michnowicz, relacje między burmistrzem a jego zastępcami, działania prokuratorów, uchwałę o przekształceniu działek rolnych burmistrza w budowlane, zatrudnieniu w urzędzie ojca jednego z wiceburmistrzów.

Wspomina też m.in. o byłym burmistrzu i braku sylwestra na zamku. Opowieść krąży już po Bytowie. Wczoraj czytano ją w ratuszu.

Adam Leik, wiceburmistrz Bytowa, rozpoznał się w Antosiu Lejku. W opowieści występuje jako idealistyczny i nieopierzony samorządowiec, który ciągle gra na gitarze i sprzeciwia się niepopularnym decyzjom przełożonego Mieczysława "Lwie Serce" Zillke. Chodzi m.in. o przekształcenie gruntów rolnych burmistrza w budowlane i zatrudnienie ojca Leika w ratuszu.

- Traktuję tę opowiastkę z przymrużeniem oka. Autor ma polot. Jeśli nie przekroczy granic dobrego smaku, to wszystko będzie w porządku - mówi Leik.

Burmistrz Ryszard Sylka twierdzi, że nie czytał "Brzęczykowa". - "Naszych Towarzyszy" czytałem tylko do pewnego momenty. Kiedy pojawiły się niesmaczne wątki erotyczne i opisy rzekomych pijaństw władzy, dałem sobie spokój. Decydując się na objęcie urzędu burmistrza, zgodziłem się na publiczne oceny. Jeśli przekroczą one pewną granicę, będę reagował - oznajmia Sylka.

Wiceburmistrz Leszek Waszkiewicz też nie boi się ostrza satyry. Występuje jako Lesław Upierdlewicz. Podkreśla, jak poprzednicy, że ta satyra nie może przekroczyć granic dobrego smaku.

"Nasi Towarzysze" zamieszczeni byli na lokalnym portalu www.gby.pl. - "Brzęczykowa" u mnie nie będzie. Dość miałem wtedy kłopotów - mówi Leszek Szymczak, właściciel portalu. Wówczas osoby z kręgu władzy zapowiadały sądowe procesy. Nie doszło do nich.

Postaci z Brzęczykowa

- Kszerad Rymianowsky - Ryszard Krzemianowski (zastępca prokuratora rejonowego),

- Szymek Lemczak - Leszek Szymczak (właściciel portalu internetowego),

- Władek Komołowski - Stanisław Marmołowski (radny, były burmistrz),

- Kalkuta Krzyklewicz - Danuta Michnowicz (radna),

- Tadek Hospodarek - Marian Gospodarek (dyr. Bytowskiego Centrum Kultury),

- Stefan Piczkowski - Janusz Wiczkowski (przewodniczący Rady Miejskiej),

- Antoś Lejek - Adam Leik (wiceburmistrz),

- Mieczysław Zillke - Ryszard Sylka (burmistrz),

- Lesław Upierdlewicz - Leszek Waszkiewicz (wiceburmistrz),

- Rampa Nasza - Platforma Obywatelska,

- Należna Im Władza - Niezależna Inicjatywa Wyborcza.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kliter
Ha ha ha ha... autor ma polot?
daj pan spokój, panie Leik, pan polonista nie widzi jakie to marne wypociny, marne literacko i marne w swej treści
jak pan może tak się podlizywać autorowi, żeby gorzej pana nie opisał niż pan zasługuje?
panie autor, niech pan zacznie z jajem coś pisać na śmieszno albo daj pan spokój, tylko bez chamówki bo tego jest dość w magistracie bez pana opowiastek
m
mop
Powieść niebawem ujrzy świateło dzienne. Mam napisane już 40 stron. Chyba tym razem nie na GBY bo nie pozwolą. Może w GP???
s
szczurek
Powieść niebawem się ukarze. Pokaże oblicza nowej władzuchny, niby nowej , ale jakże starej, tej samej...........
b
bibliofil
Dajcie to do sieci! dużo komentujecie a poczytać nie można...
O
Obywatel
Traktuję tę opowiastkę z przymrużeniem oka. Autor ma polot. Jeśli nie przekroczy granic dobrego smaku, to wszystko będzie w porządku - mówi Leik
A nawet jeśli te granice przekroczy, to i tak guzik mu możesz zrobić burmistrzu. Ewentualny proces wytoczony autorowi byłby kompromitacją dla powoda bo odniesień do osób i wydarzeń rzeczywistych nie sposób udowodnić a wytoczenie procesu byłoby publicznym zbłaźnieniem się i strzeleniem sobie samobója bo to przecież nic innego jak przyznanie się do tych wszystkich niezbyt chlubnych działań.
W
Witold D
Takie Brzeczykowe jest w kazdym miescie czy wiosce - uklady, ukladziki, powiazania. Widac Bytow ma to szczescie, ze znalazl sie LITERAT co to satyrą moze zmieni cos na lepsze. Bytow zawsze byl do przodu. Gdzie mozna dostac te opowiesc? Jest dostepna gdzies w sieci? Chetnie przeczytalbym
Dodaj ogłoszenie