Bytów: naćpany kierowca potrącił 16-latkę

Andrzej Gurba
Fot. Archiwum
Wczoraj wieczorem 28-latek potrącił na ulicy Sikorskiego w Bytowie 16-letnią dziewczynę. Kierowca był pod wpływem narkotyków.

- 16-latka wtargnęła na jezdnię kilkanaście metrów za przejściem dla pieszych. Nastolatka trafiła do szpitala z wieloma otarciami. Pozostaje w nim na obserwacji - mówi Michał Gawroński, rzecznik prasowy bytowskiej policji.

Policjanci poddali kierowcę badaniu na obecność narkotyków. Wyszło, że był po ich wpływem. Najprawdopodobniej marihuany. Grozi mu do dwóch lat pozbawienia wolności.

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~marysia~

Maxymalna kara dla naćpanego jest winien i koniec.A kolega,który go broni powinien się wstydzić takich tekstów!!!!!!!!

~matka~
W dniu 30.03.2009 o 23:26, Gość napisał:

[ba z tego co wiadomo Olciu bylas najeb......... )) ..................................................... bo rownie dobrze moze powiedziec ze ty i twoi rodzice alkoholikami:) pozdrawiam:))


Po pierwsze- słyszałeś kiedyś o czymś takim jak naruszenie dóbr osobistych? Jeśli nie- to może chciałbyś aby sąd Ci to wytłumaczył? W sieci nic nie ginie a anonimowość to mit... dziecię neostrady...
Po drugie- badanie alkotestem było przeprowadzone zaraz po wypadku zarówno u Oli jak i u sprawcy- wykazało 0,00- można to sprawdzić bardzo łatwo na policji- więc NIE KŁAM publicznie na ten temat- to i tak nie wybieli Twojego kolesia!
Zresztą całą sprawą zajmie się sąd i mam nadzieję wszystko wyjaśni.

Wsiadając pod wpływem drugów czy alko do samochodu jest się potencjalnym mordercą i wasze klepanie w klawisze tego nie zmieni
G
Gosc

Narkotesty i 30 dni...co za roznica,drugi sa nielegalne wiec po jaka cholere tu piszesz o 30 dniach,liczy sie fakt ze mial to we krwi i jego pech ze w tym dniu to wykazano. Pijany tam raczej nikt nie byl,cale szczescie lub tez pech,moze kierowca by na jakims drzewie pare km predzej sie zatrzymal ( cud ze tak sie nie stalo) wyroku nie ma a wy juz wszystko wiecie? to Thc wam juz wszystkie szare komorki zjaralo ^^

G
Gość
Tak,mialabym odwage powiedziec temu kierowcy,ze jest przestepca.Nie mam tych mozliwosci,bo nie mieszkam w Bytowie.Tchorzem nie jestem,to wszyscy broniacy sa tchorzami,nie przyjmujac prawdy,nie myslac trzezwo.

Tej dziewczynie zrobiono krzywde i tylko nienormalny czlowiek moze napisac,zeby zeby zostawila na chodniku,ze to tylko otarc.Czy ktos pomyslal o psychice czlowieka,ktoremu zrobiono krzywde?Nie,nikt z was,bo nie myslicie.Skad u was tak glupia solidarnosc?
G
Gość

hehe narkoman?? a moze chlopak se zapalil klka tygodni temu i co teraz ma isc za to siedziec czy tez ma sie pozbyc prawka narkotyki sa poto by je brac alkohol by pic a fajki by palic a z tego co wiadomo Olciu bylas najeb......... )) wiec slonko nie wypowiadaj sie ze ktos jest narkomanem bo rownie dobrze moze powiedziec ze ty i twoi rodzice alkoholikami:) pozdrawiam:))

G
Gość

mozesz sie cieszyc ze nie zostawilas tych zebow na ulicy

a
antyćpun

Ukarać maxymalnie naćpanego, zabrać prawko dozywotnie, precz z jezdżącymi ćpunami!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poszkodowanej życzę zdrowia!

O
Olgaa

Na całe szczęście ani ja, ani moja Mama nie musimy zarabiać w taki sposób,
bo jeść mamy co, a pieniądze tego pana wcale Nas nie interesują.

Co do tego, że to "tylko kilka otarć", tutaj bym się z Panem kłóciła -
żeby Pan następnym razem się trzy razy zastanowił nad tym, co pisze o sprawie,
o której nie ma zielonego pojęcia, pragnę poinformować, że mam uszkodzony kręgosłup,
mam problem ze zginaniem nogi i ruszające się zęby.

G
Gość

W

W dniu 29.03.2009 o 11:59, m3f1 napisał:

droga Olu, po roznicy w pisowni widze ze mama dyktowala Ci co masz pisac, albo napisala ze Ciebie."Nastolatka trafiła do szpitala z wieloma otarciami", jakies zlamania ? NIE ! zyjesz ? TAK ! I teraz bedziesz probowac chlopaka wsadzic za cos takiego ? zastanow sie co robisz ! w przyszlosci moze Tobie jakis dzieciak przed kola wyskoczy i szczerze to nie wiem czy bys chciala siedziec za otarcia na ciele.... Ile (razem z mamusia) bedziecie dodatkowo probowac na tym zarobic ? $$$"pamiętam moment, gdy szłam na przejście i kiedy przepuszczałam samochody jadące od mojej strony, aby w końcu przejść przez przejście dla pieszych" to czemu nie przepuscilas rowniez tego samochodu ? widze ze pojawil sie znikad, niczym rakieta i Cie potracil..... a moze to Ty sie "znikad" pojawilas ?"16-latka wtargnęła na jezdnię" Pani sie zeznaniom Policji sprzecza ? A Pani byla swiadkiem ? Nie ? To może nie obrażaj chlopaka, którego nie znasz i nie pisz o sytuacji, o której nic nie wiesz... wiadomo ze zawsze wierzymy na slowo swoim dzieciom... ja bym sie 3 x zastanowil.Pozdrawiam



Wiec zastanow sie,broniac narkomana.On moze rowniez Tobie lub Twoim bliskim krzywde wyrzadzic i to nie taka.
j
joł joł

ludzie drodzy.
nie wypowiadajcie się na temat, na który pojęcia nie macie
a co do bytowskiej policji- naprawdę wierzycie w ich nieomylność? wszyscy po nich równo jeżdżą a jak przychodzi do różnych spraw to im dupę liżecie co by swoje racje udowodnić...
żałosne trochę...
pozdrawiam

m
m3f1

.
Ja nie będę się z Państwem wykłócać, bo swoje racje znam
i udowodnię je - na policji, a nie przed Państwem.
Pozdrawiam serdecznie .

droga Olu, po roznicy w pisowni widze ze mama dyktowala Ci co masz pisac, albo napisala ze Ciebie.

"Nastolatka trafiła do szpitala z wieloma otarciami", jakies zlamania ? NIE ! zyjesz ? TAK ! I teraz bedziesz probowac chlopaka wsadzic za cos takiego ? zastanow sie co robisz ! w przyszlosci moze Tobie jakis dzieciak przed kola wyskoczy i szczerze to nie wiem czy bys chciala siedziec za otarcia na ciele.... Ile (razem z mamusia) bedziecie dodatkowo probowac na tym zarobic ? $$$

"pamiętam moment, gdy szłam na przejście i kiedy przepuszczałam samochody jadące od mojej strony, aby w końcu przejść przez przejście dla pieszych" to czemu nie przepuscilas rowniez tego samochodu ? widze ze pojawil sie znikad, niczym rakieta i Cie potracil..... a moze to Ty sie "znikad" pojawilas ?

"16-latka wtargnęła na jezdnię"

W dniu 27.03.2009 o 13:44, ~matka~ napisał:

Już pisałam wcześniej- wtargnąć to można wchodząc na pasy a nie SCHODZĄC z nich!



Pani sie zeznaniom Policji sprzecza ?

Byłeś świadkiem?- złóż zeznania! Możesz się wykazać czymś pożytecznym!
Nie byłeś? To może nie obrażaj dziewczyny, której nie znasz i nie pisz o sytuacji, o której nic nie wiesz...


A Pani byla swiadkiem ? Nie ? To może nie obrażaj chlopaka, którego nie znasz i nie pisz o sytuacji, o której nic nie wiesz... wiadomo ze zawsze wierzymy na slowo swoim dzieciom... ja bym sie 3 x zastanowil.

Pozdrawiam
O
Olgaa

.
Ja nie będę się z Państwem wykłócać, bo swoje racje znam
i udowodnię je - na policji, a nie przed Państwem.
Pozdrawiam serdecznie .

G
Gość

olga wyluzuj bo tak naprawde to Twoja wina,fakt, ze to był mój znajomy,ale to nie zmienia faktu,ze wy młodzi myślicie ze jestescie niezniszczalni.do dzis mam mysli takie ze szkoda ze ci nóg nie połamało i nie jezdzisz na wózku bo to moze by was nauczylo.

G
Gość
W dniu 28.03.2009 o 18:39, Olgaa napisał:

Witam,widzę, że mój wypadek wzbudził zainteresowanie i burzliwą dyskusję, wielu z Was wypisuje tu głupoty, że przechodziłam kilka, bądź kilkanaście metrów przed przejściem dla pieszych, otóż dla Waszej wiadomości - nie mogłam przechodzić parę, a tym bardziej parenaście metrów od pasów, ponieważ szłam z domu znajdującego się ok. 4 metry przed tym właśnie przejściem, z tego co piszecie próbujecie mi wcisnąć, że wróciłam się kilka metrów tylko po to, by pofrunąć i wtargnąć naćpanemu facetowi pod koła, tak? Nie podoba mi się wcale fakt, że przekazuje się dalej informację opartą jedynie na zeznaniach oskarżonego, bo stąd właśnie biorą się takie głupoty.ZAWSZE przechodzę na tym i każdym innym skrzyżowaniu przez przejście dla pieszych!Wiem, jaka to niebezpieczna ulica i do jak wielu dochodzi tam wypadków.Może i zemdlałam w trakcie wypadku, ale pamiętam moment, gdy szłam na przejście i kiedy przepuszczałam samochody jadące od mojej strony, aby w końcu przejść przez przejście dla pieszych... Niestety, skończyło się to tragedią.Mam nadzieję, że pomyślą państwo, zanim napiszą kolejnego posta i zanim stwierdzą po raz kolejny, że jestem dzieckiem, które nie wie, że przejście dla pieszych jest po to, żeby po nim przechodzić.Pozdrawiam.


a policja oraz technik policyjny zabezpieczajacy miejsce wypadku klamia?
O
Olgaa

Witam,widzę, że mój wypadek wzbudził zainteresowanie i burzliwą dyskusję, wielu z Was wypisuje tu głupoty, że przechodziłam kilka, bądź kilkanaście metrów przed przejściem dla pieszych, otóż dla Waszej wiadomości - nie mogłam przechodzić parę, a tym bardziej parenaście metrów od pasów, ponieważ szłam z domu znajdującego się ok. 4 metry przed tym właśnie przejściem, z tego co piszecie próbujecie mi wcisnąć, że wróciłam się kilka metrów tylko po to, by pofrunąć i wtargnąć naćpanemu facetowi pod koła, tak?
Nie podoba mi się wcale fakt, że przekazuje się dalej informację opartą jedynie na zeznaniach oskarżonego, bo stąd właśnie biorą się takie głupoty.
ZAWSZE przechodzę na tym i każdym innym skrzyżowaniu przez przejście dla pieszych!
Wiem, jaka to niebezpieczna ulica i do jak wielu dochodzi tam wypadków.
Może i zemdlałam w trakcie wypadku, ale pamiętam moment, gdy szłam na przejście i kiedy przepuszczałam samochody jadące od mojej strony, aby w końcu przejść przez przejście dla pieszych... Niestety, skończyło się to tragedią.

Mam nadzieję, że pomyślą państwo, zanim napiszą kolejnego posta i zanim stwierdzą po raz kolejny, że jestem dzieckiem, które nie wie, że przejście dla pieszych jest po to, żeby po nim przechodzić.

Pozdrawiam.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3