Bytowski sąd jest bez wiceprezesa

Andrzej Gurba andrzej.gurba@mediaregionalne.pl
Bytowski sąd nie będzie miał swojego wiceprezesa. Nie zgodził się na to Sąd Apelacyjny.
Bytowski sąd nie będzie miał swojego wiceprezesa. Nie zgodził się na to Sąd Apelacyjny. Andrzej Gurba
Ośrodek zamiejscowy bytowskiego sądu nie będzie miał swojego wiceprezesa. Nie zgodził się na to Sąd Apelacyjny w Gdańsku.

Z początkiem nowego ro­ku istnieć przestał Sąd Rejonowy w Bytowie, który stał się ośrodkiem zamiejsco­wym Sądu Rejonowego w Lęborku. Przypomnijmy, że to efekt rozporządzenia ministra Jarosława Gowina, który uznał, że małe samodzielne jednostki nie mają racji bytu (w Bytowie orzeka pięciu sędziów). Na nic zdały się zabiegi i protesty w tej sprawie. Samorządowcy z Bytowa zabiegali, aby stworzyć nowy Sąd Rejonowy w Bytowie, włączając w jego struktury sąd w Miastku (z początkiem roku samodzielny sąd w Miastku też zlikwidowany, ale stał się on ostatecznie ośrodkiem zamiejscowym Sądu Rejonowego w Słupsku). Na takie zmiany nie zgodzili się jednak m.in. samorządowcy w Miastku.

Zobacz także: Sądy do likwidacji. Bytów do Lęborka, Miastko do Słupska

Na początku stycznia tego roku Aleksandra Szumińska, prezes Sądu Rejonowego w Lęborku, wystąpiła z wnioskiem do Sądu Okręgowego w Słupsku o utworzenie drugiego stanowiska wiceprezesa. Miał je objąć sędzia Jan Iskierski, były prezes bytowskiego sądu.

Sąd Okręgowy w Słupsku się na to zgodził. Inne jednak stanowisko zajął Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Zdaniem jego prezesa nie ma takiej potrzeby.

- Jestem na urlopie. Nie znam sprawy - usłyszeliśmy od sędziego Romana Kowalkowskiego, rzecznika prasowego Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, kiedy zapytaliśmy go o powody odmowy zaakceptowania wniosku. Wysłaliśmy maila w tej sprawie do sekretariatu prezesa, ale w piątek nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Zobacz także: Bytowscy kibice staną przed sądem, bo za głośno manifestowali patriotyzm

Co oznacza brak wiceprezesa w Bytowie? Zdaniem sędziego Iskierskiego tyle, że skargi i wnioski, które kieruje się do prezesa, mieszkańcy Bytowa będą musieli załatwiać w Lęborku, a z Bytowa do Lęborka jest około 50 kilometrów. Być może jednak prezes Szumińska będzie dyżurowała też w Bytowie. Na razie jednak ma wyznaczony jeden dzień w tygodniu na dyżur, ale tylko w Lęborku.

Mimo braku powołania sędziego Iskierskiego na stanowisko wiceprezesa i tak będzie on sprawował niektóre dodatkowe funkcje z upoważnienia prezesa. To część spraw administracyjno-organizacyjnych oraz kontakty z prasą.

Dodajmy, że mimo zmian, w bytowskim sądzie nadal funkcjonują te same wydziału: karny, cywilny, rodzinny i nieletnich oraz wydział ksiąg wieczystych. Na miejscu jest też kasa.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie