Całkowita prohibicja na plaży wschodniej w Ustce. Baya Beach chce milionowego odszkodowania

(mmb)
Plaża w Ustce.
Plaża w Ustce. Fot. archiwum
Całkowity zakaz sprzedaży alkoholu na plaży wschodniej przegłosowali dziś usteccy radni. To oznacza koniec rozstawianych tam w sezonie namiotów piwnych. Piotr Wszółkowski, szef promocji Ustki, jest załamany.

- Nie uda się zorganziować wielu imprez, sponsorowanych przez browary - przestrzega.

Właściciele piwnego namiotu Baya Beach, którzy w 2008 roku wydzierżawili fragment plaży na trzy lata, w przypadku realizacji uchwały zapowiadają walkę o milionowe odszkodowanie od Ustki za zmianę warunków umowy.

Pierwotnie projekt uchwały w sprawie zagospodarowania sezonowego promenady i plaży wschodniej zakładał wprowadzenie zakazu sprzedaży piwa, ale z wyłączeniem Baya Beach oraz z możliwością czasowej sprzedaży podczas imprez promocyjnych tam, gdzie w 2008 r. stał namiot Przystani "Żywiec".

Radni zgłosili jednak dalej idący wniosek:, aby całkowicie zakażać sprzedaży. Argumentowali, że sprzedaż piwa jest sprzeczna z regulaminem kąpieliska, niebezpieczna dla kąpiących się i demoralizująca dla młodzieży.

- Urząd morski nie po to wydaje 10 milionów złotych na odbudowę tej plaży, żeby piasek zasłaniać namiotem, tylko po to, żeby ludzie mieli się gdzie położyć - przekonywał radny Grzegorz Koski.

Oponował m.in. Piotr Wszółkowski, naczelnik Wydziału Promocji. Przestrzegał, że zakaz zniechęci kompanie piwowarskie od sponsorowania imprez sezonowych, m.in. takich jak TVN-owski Projekt Plaża i turniej piłki plażowej Beach Socker.
Ośmiu radnych zagłosowało jednak za zakazem, tylko trzech było przeciw, a jeden wsztrzymał się od głosu.

Wideo

Komentarze 106

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysztof Galla

Krzysztof Galla

* * *

O, poeta Prusiński się wkurzył,
tak dowalić do pieca z sikawką ?

Właściwie strażakiem to on nie był,
wolał gasić pragnienia u kobiet.

21 Stycznia 2009 r. w Dzień Babci

Z
Zygmunt Jan Prusiński

Ja na te wasze uchwały to siku robię,
bo nie ma przez 64 lata toalet publicznych w Ustce !!!!!!

d
darłowiak
W dniu 19.01.2009 o 20:29, dave-o napisał:

chciałem otworzyć w nadchodzącym sezonie filię mojej firmy w Ustce ale po tym co zrobili z Baya już mi sie odechciało... atmosfera w tym mieście nie sprzyja inwestowaniu pieniędzy a poza tym usługi mojej firmy miały być skierowane głównie do młodych ludzi którym to miasto stanie sie wkrótce mało atrakcyjne sądząc po zapedach rady miasta. może trzeba pomyśleć o Łebie lub Mielnie. jeśli Ustka uważa sie za letnią stolicę Polski to sie grubo myli. pomału staje sie geriatrycznym miastem


Pomyśl o Darłówku.Tu władze są normalne i właśnie zamierzają poluzować przepisy w sprawie sprzedaży alkoholu na plaży.W Darłówku latem na plaży zachodniej będzie wesoło: miasteczko Lecha, Projekt Plaża TVN i prawdopodobnie przystań Żywca.Zapraszamy inwestorów i turystów do Darłowa!!!
z
zfieszak
W dniu 20.01.2009 o 09:45, Gość napisał:

Prusiński zerknij w ustawę i zobacz gdzie nie można spożywać i sprzedawać alkoholu a póżniej pisz głupoty.


Nie ustawę a uchwałę gwoli ścisłości, aż tak daleko kompetencje Rady nie sięgają.
G
Gość
W dniu 20.01.2009 o 09:45, Gość napisał:

Prusiński zerknij w uchwałę i zobacz gdzie nie można spożywać i sprzedawać alkoholu a póżniej pisz głupoty.

G
Gość
W dniu 20.01.2009 o 09:09, Zygmunt Jan Prusiński napisał:

DO CZYTELNIKÓWSłuchaj gościu, to jest monolog z Kabaretu "Ksywa Szczerbaty".Oczywiście poezji tu nie ma a ty byś chciał, nieprawdaż animowy bracie.Ale "wszystko jest poezją", nawet i ty.A logika jest, jest - tylko nie na twoim terenie.A zresztą, dla ciebie nie piszę !Pozdrawiam Czytelników z GP z marszem pt. "My ze spalonej wsi"...Zygmunt Jan Prusiński20.01.2009 r.



Prusiński zerknij w ustawę i zobacz gdzie nie można spożywać i sprzedawać alkoholu a póżniej pisz głupoty.
Z
Zygmunt Jan Prusiński
DO CZYTELNIKÓW

Słuchaj gościu, to jest monolog z Kabaretu "Ksywa Szczerbaty".
Oczywiście poezji tu nie ma a ty byś chciał, nieprawdaż animowy bracie.
Ale "wszystko jest poezją", nawet i ty.

A logika jest, jest - tylko nie na twoim terenie.

A zresztą, dla ciebie nie piszę !

Pozdrawiam Czytelników z GP z marszem pt. "My ze spalonej wsi"...
Zygmunt Jan Prusiński
20.01.2009 r.
G
Gość

Prusiński tandeta do kwadratu, ani to śmieszne ani logiczne! Żenada!!!

Z
Zygmunt Jan Prusiński
Zygmunt Jan Prusiński

WESOŁE MIASTECZKO

Motto: Mądrość możesz kupić w Ustce !

Stoją chłopcy stoją, przed Ustką.
Zatrzymują gości:
- Abstynent ? Czy używający ?
- Używający !
- Proszę zawrócić i z powrotem do Słupska...
- Gdzie ?
- Do domu, do domciu...

Stoją chłopcy stoją, przed Ustką.
To raz policja, to straż miejska.
Jedzie szczęśliwiec, jedzie.
Nagle: STOP !
- Abstynent ? Czy używający ?
- Abstynent !
- O, to prosimy, prosimy - a pijaków
nie lubimy, nie lubimy !

I tak całą dobę, na okrągło:
- Abstynent ? Czy używający ?
I znowu Polacy są podzieleni...

20.01.2009 - Ustka
G
Gość

Nie martwcie się,w Ustce można pić, szczególnie w sezonie na "Dragonie".Ale, ale! to nie miejsce dla maluczkich lecz dla elyt. " Szczebiotko, ach szczebiotko , mordo ty moja!

d
dave-o

chciałem otworzyć w nadchodzącym sezonie filię mojej firmy w Ustce ale po tym co zrobili z Baya już mi sie odechciało... atmosfera w tym mieście nie sprzyja inwestowaniu pieniędzy a poza tym usługi mojej firmy miały być skierowane głównie do młodych ludzi którym to miasto stanie sie wkrótce mało atrakcyjne sądząc po zapedach rady miasta. może trzeba pomyśleć o Łebie lub Mielnie. jeśli Ustka uważa sie za letnią stolicę Polski to sie grubo myli. pomału staje sie geriatrycznym miastem

G
Gość

w kurortach na całym świecie na plażach funkcjonują beach bary i kluby i nie ma w tym nic złego. starsi przyjeżdąją do Ustki smażyć się na plaży pijąc najtańszy soczek z biedronki lub herbatkę z termosika i jedząc kanapki i jajka na twardo. powiedzmy sobie szczeże kto najbardziej nakręca infrastrukturę na promenadzie? młodzi ludzie zarabiają teraz coraz większe pieniądze a radni właśnie robie wszystko żeby nie zostawili ich w Ustce. kompletny brak logicznego myślenia. a wszystkim rozpisujących się tu na temat pijanej i zdegenerowanej młodzieży mądralom dedykuję cytat Kazika Staszewskiego- "To co mnie najbardziej wk***a u młodzieży to to że już więcej do niej nie należe". już bo uwierzę że wtym wieku na wakacjach na morzem raczyliście się maślanką i graliście w szachy )) banda hipokrytów

G
Gość
W dniu 19.01.2009 o 11:09, Gość napisał:

powiedz mi gdzie? bo właśni z plaży zniknie najfajniejsze miejsce w Ustce i do tego zdecydowanie najspokojniejsze. jakoś nie kręcą mnie klimaty vivy i inne takie. za dużo dymu za mało powietrza



Plaża sama w sobie jest najfajnieszym miejscem i nie trzeba jej zastawiac namotami .Wierzę Ci ,że w baya były fajne imprezy ,ale o to gdzie stanęła ta dyskoteka trzeba mieć pretensje do ratusza. Mogli liczyć się z tym ,że jest to bardzo sporne miejsce . Dla mnie np.krajobraz bez baya na plaży zdecydowanie bardziej podoba się, co nie znaczy ,że nie chciałabym abyś mógł bawić się w super dyskotekach w Ustce.
s
sebuś

dlatego Baya było fajny miejscem o specyficznym klimacie. można bylo sobie wypić mohito niby na plaży ale siedząc w lokalu i patrzyć jak zachodzi słońce a potem potańczyć przy fajnej klubowej muzyce wykonywanej live przez dobrych dj-ów nie tylko z Polski i zawsze przy akompaniamencie jakiegoś instrumentu (saksofon albo skrzypce) na żywo. ochrona w garniturach, bardzo miła i kulturalna o co dziś trudno i międzynarodowa obsługa. naprawdę specyficzny i fajny klimat tak bardzo różny od tego w innych usteckich dyskotekach pełnych naćpanych sterydziarzy i nastolatek na obcasikach w rózowych minióweczkach. trzeba będzie za rok spędzić wakacje gdzie indziej :/

t
tytus
W dniu 19.01.2009 o 12:52, sebuś napisał:

rozmawiałem dziś z moim kolegą-poważnym przedsiębiorcą z warszawy który będąc z żoną na urlopie bardzo lubił przychodzić z nią potańczyć do Baya i wypić sobie jakiegoś drinka. powiedziałem że w oczach usteckich radnych jest pijakiem i degeneratem który psuje wypoczynek statecznym emerytom.zyjemy w cholernym ciemnogrodzie na to miasto opadła moherowa kurtyna...


dokładnie takie rozmowy były też z moimi przyjaciółmi którzy co roku byli w ustce, i uważają, ze nie ma nic przyjemniejszego, niż wypic drinka lub piwko przy zachodzie słońca...Piwo w zwykłej knajpie mamy w Łodzi, i to w dużej liczbie, więc jadąc nad morze nie mam ochoty odwiedzac zwykłych, przyulicznych lokali.
Dodaj ogłoszenie