Caritas czeka na świąteczne dary

Daniel Klusek
Caritas czeka na świąteczne dary.
Caritas czeka na świąteczne dary. sxc.hu
Udostępnij:
Caritas słupskiej parafii św. Jacka organizuje śniadanie wielkanocne. Można się zgłaszać po odbiór zaproszeń i z darami dla potrzebujących.

Największe przedświąte­czne spotkanie w regionie odbędzie się w sobotę, 23 marca, w auli Ośrodka Szkol­no-Wychowawczego przy ul. Krasińskiego w Słupsku. Organizatorzy spodziewają się około półtora tysiąca osób ze Słupska i okolic.

Zobacz także: Wolontariusze Caritasu zebrali dary na świąteczne śniadanie dla potrzebujących

- Zapraszamy osoby ubo­gie, samotne, chore, rodziny wielodzietne, ale również wszystkich innych mieszkańców Słupska i regionu - mówi Lidia Matuszewska, szefowa Caritas parafii pw. św. Jacka.

- Postaramy się stworzyć im choć namiastkę świąt wielkanocnych. Wszyscy, którzy chcą ucze­stniczyć w przedświąte­cznym poczęstunku, mogą już zgłaszać się do siedziby Caritas przy ul. Niedziałkowskiego po odbiór zaproszeń. Caritas czynne jest od poniedziałku do piątku w godz. 9-12. Każdy chętny dostanie zaproszenie na konkretną godzinę. Czekać będą na nich zastawione stoły.

- Darczyńcy obiecali nam już żur i ryby. Dostaliśmy sporą ilość jajek. Będzie też ciasto - zapewnia Lidia Matuszewska. - Niestety, wciąż nie mamy wystarczającej ilości wędlin i słodyczy. Boi­my się, że w tym roku dzieci, które przyjdą na śniadanie, nie dostaną słodkich prezentów.

Zobacz także: 1600 osób na wigilii Caritasu w Słupsku (zdjęcia)

Caritas prosi o przynoszenie darów zarówno firmy, jak i osoby indywidualne.

- Przed Bożym Narodzeniem bardzo wiele osób przy­chodziło do nas z niewielkimi darami. W sumie jednak zebrało się ich bardzo dużo. Liczymy, że tym razem będzie podobnie i słupszczanie chętnie podzielą się z potrzebującymi. Dary przynosić można do piątku - mó­wi szefowa Caritas.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
P.P.P.P
Gdzieś W Mroku Niepewności
Wciąż Jeszcze Tli W Tobie Nadzieja
Że Będziesz Żyć Inaczej
Że Pokochasz Wielką Miłością
I Choć Idziesz Przez Pustynię Bezwodną
I Choć Nic Nie Zostało Ci Oszczędzone
Gdzieś W Mroku Niepewności
Tli W Tobie Nadzieja

Kochajcie się !! Szanujcie się ! bez względu na wyznanie i poglądy.
To takie piękne gdy ludzie potrafią się zrozumieć.Pomagajcie potrzebującym to wasz ludzki obowiązek.Pomóż chociaż dobrym słowem, ta wielka siła którą niektórzy nazywają Bogiem odda wam po stokroć to co zostało dane bliźniemu. Nie odrzucaj, nie oceniaj, po prostu kochaj, kochaj ludzi !

Uwierz że człowiek jest w gruncie rzeczy dobry, inaczej nigdy nie będzie wolności, inaczej nigdy nie będzie szacunku ...nigdy.....

Viva la Anarchy !
K
Kolargoal
Żal mi wszystkich, którzy tak plują kościołowi i Caritasowi w twarz. Księża z niedzielnej tacy mają co opłacać - proszę mi wierzyć,że niejednokrotnie nie wystarcza im na rachunki-bo kościół trzeba ogrzać, oświetlić. Ile jeden proboszcz musiałby wyłożyć by można było nakarmić tylu potrzebujących, Jeśli jednak każdy z nas złoży w darze złotówkę albo jakiś podarunek o który proszą w Caritasie- wędlinę, czekoladę czy jakiegoś cukierka dla dzieci- to nie bedzie to dla nas wielkie zubożenie, a przyniesie radość obdarowanym. Nie dajmy się prosić, bo nigdy nie wiadomo czy sami nie będziemy potrzebowali takiej pomocy!

A po trzecie, zazdrosne wojenki pomiędzy pomysłami na pomoc ludziom wszczyna kościół, a jego fanatyczni wyznawcy w szczególności. To ta bezrefleksyjna walka z WOŚP i innymi inicjatywami skutkuje tym, że ludzie doceniający dotąd Caritas zaczynają się zniechęcać.
K
Kolargoal
Żal mi wszystkich, którzy tak plują kościołowi i Caritasowi w twarz. Księża z niedzielnej tacy mają co opłacać - proszę mi wierzyć,że niejednokrotnie nie wystarcza im na rachunki-bo kościół trzeba ogrzać, oświetlić. Ile jeden proboszcz musiałby wyłożyć by można było nakarmić tylu potrzebujących, Jeśli jednak każdy z nas złoży w darze złotówkę albo jakiś podarunek o który proszą w Caritasie- wędlinę, czekoladę czy jakiegoś cukierka dla dzieci- to nie bedzie to dla nas wielkie zubożenie, a przyniesie radość obdarowanym. Nie dajmy się prosić, bo nigdy nie wiadomo czy sami nie będziemy potrzebowali takiej pomocy!

A mi żal takich naiwnych i głupiutkich, jak Ty.
Po pierwsze, do pomocy ludziom nie jest potrzebna religia ani księża.
Po drugie, gdyby kler płacił sprawiedliwe podatki oraz nie naciągał państwa na do niczego nie potrzebne lekcje religii, to w budżecie państwowym znajdowałoby się rocznie dwa-trzy miliardy złotych więcej, a może lepiej. Przy tym kilkaset milionów zbieranych corocznie przez Caritas, to pryszcz.
G
Gość
to może zaproś jednego bezdomnego na śniadanie świąteczne w niedzielę, a drugiego w poniedziałek? podziel się strawą, puknij jajeczkiem?
zbawiasz świat zapatrzona w kler katoliczko dając złotówkę na caritas? tanio sobie kupujesz spokój sumienia i uśmiech przy świątecznym stole.

A może czerwone kmery przymkną jadaczki i zamiast pluć jadem i zajmować się źdźbłem w cudzym oku zajmą się belką we własnym. Lepiej dać złotówkę na Caritas niż nie dać nic. Nie chcesz dać pieniędzy, daj czekoladę, czy jakieś ciastko dla małolata. Chcesz to dajesz, nie chcesz nic dawać, twoja sprawa. To wolny kraj. Nikt cię z tego rozliczał nie będzie. Sprawy sumienia zostaw w spokoju. Po cholerę dorabiasz głupawą ideologię do czegoś prostego jak konstrukcja cepa, a co z założenia jest pożyteczne. Jak ktoś daje na Caritas, czy na WOŚP, czy na cokolwiek innego to ze swojego daje i co tobie do tego. Co za klimaty! Ludzie, gdzie się podziała zwykła serdeczność, solidarność. Zwykła ludzka życzliwość nie wymaga heroicznych czynów, być może wystarczy ta przysłowiowa złotówka, czy czekolada. Czasami tylko gest, uśmiech. Kto dał nam prawo oceniać ludzi w ten sposób, tj. rozliczać ich z dobrych uczynków, zaglądać w sumienia, bo "dali za mało". Przecież to chore.
Z
ZZ
Żal mi wszystkich, którzy tak plują kościołowi i Caritasowi w twarz. Księża z niedzielnej tacy mają co opłacać - proszę mi wierzyć,że niejednokrotnie nie wystarcza im na rachunki-bo kościół trzeba ogrzać, oświetlić. Ile jeden proboszcz musiałby wyłożyć by można było nakarmić tylu potrzebujących, Jeśli jednak każdy z nas złoży w darze złotówkę albo jakiś podarunek o który proszą w Caritasie- wędlinę, czekoladę czy jakiegoś cukierka dla dzieci- to nie bedzie to dla nas wielkie zubożenie, a przyniesie radość obdarowanym. Nie dajmy się prosić, bo nigdy nie wiadomo czy sami nie będziemy potrzebowali takiej pomocy!

Biedny ksiądz. Może niech zamieni kościół na coś mniejszego? Łatwiej będzie ogrzać i oświetlić.
s
so true
Żal mi wszystkich, którzy tak plują kościołowi i Caritasowi w twarz. Księża z niedzielnej tacy mają co opłacać - proszę mi wierzyć,że niejednokrotnie nie wystarcza im na rachunki-bo kościół trzeba ogrzać, oświetlić. Ile jeden proboszcz musiałby wyłożyć by można było nakarmić tylu potrzebujących, Jeśli jednak każdy z nas złoży w darze złotówkę albo jakiś podarunek o który proszą w Caritasie- wędlinę, czekoladę czy jakiegoś cukierka dla dzieci- to nie bedzie to dla nas wielkie zubożenie, a przyniesie radość obdarowanym. Nie dajmy się prosić, bo nigdy nie wiadomo czy sami nie będziemy potrzebowali takiej pomocy!

to może zaproś jednego bezdomnego na śniadanie świąteczne w niedzielę, a drugiego w poniedziałek? podziel się strawą, puknij jajeczkiem?
zbawiasz świat zapatrzona w kler katoliczko dając złotówkę na caritas? tanio sobie kupujesz spokój sumienia i uśmiech przy świątecznym stole.
N
Natka
niech proboszczowie zniedzielnych tac kupia slodycze i bedzie okej tak mowi papiez ze maja zyc skromnie i byc wsrod biednych niech sniadanie zjedza proboszczowie z biednymi

Żal mi wszystkich, którzy tak plują kościołowi i Caritasowi w twarz. Księża z niedzielnej tacy mają co opłacać - proszę mi wierzyć,że niejednokrotnie nie wystarcza im na rachunki-bo kościół trzeba ogrzać, oświetlić. Ile jeden proboszcz musiałby wyłożyć by można było nakarmić tylu potrzebujących, Jeśli jednak każdy z nas złoży w darze złotówkę albo jakiś podarunek o który proszą w Caritasie- wędlinę, czekoladę czy jakiegoś cukierka dla dzieci- to nie bedzie to dla nas wielkie zubożenie, a przyniesie radość obdarowanym. Nie dajmy się prosić, bo nigdy nie wiadomo czy sami nie będziemy potrzebowali takiej pomocy!
s
so true
(...)

oczywiście politycznie poprawna moderacja rżnie niepoprawne politycznie posty. co wam się nie podobało w moim poście? prawda o hipokryzji katolików? post usuniesz, ale swojej hipokryzji już nie moderatorze.
G
Gość
(...)
G
Gość
Skoro od kilku lat nie POtrafią udowodnić to znaczy że kradzieży nie było, za to TY za pomówienia możesz być ścigany przez prawo, więc miarkuj słowa
straszysz bo wiesz ze to klamcy i kamufluja mi zawsze mowiono ze kler to najlepiej zorganizowana mafja
G
Gość
niech proboszczowie zniedzielnych tac kupia slodycze i bedzie okej tak mowi papiez ze maja zyc skromnie i byc wsrod biednych niech sniadanie zjedza proboszczowie z biednymi
G
Gość
Ewentulanym darczyńcom przypominam że w Płocku księża wyprowadzili (ukradli) z Caritasu 13 mln złotych. Warto pomysleć jak chce się zrobić szlachetny uczynek.

Skoro od kilku lat nie POtrafią udowodnić to znaczy że kradzieży nie było, za to TY za pomówienia możesz być ścigany przez prawo, więc miarkuj słowa
R
Raul
Ewentulanym darczyńcom przypominam że w Płocku księża wyprowadzili (ukradli) z Caritasu 13 mln złotych. Warto pomysleć jak chce się zrobić szlachetny uczynek.

Ewentualnym darczyńcom przypominamy, ze na caritas sporą kasę wyłożył ten przebrzydły moher Antonio Banderas.

Antonio Banderas podczas jednej z aukcji charytatywnych w jego rodzinnej Maladze kupił koszulki pięciu piłkarzy Realu Madryt. Popularny aktor, który od wielu lat jest kibicem "Królewskich", wydał na ten cel ponad pół miliona dolarów.
Banderas nabył T-shirty z nazwiskami Samiego Khediry, Xabiego Alonsa, Kaki, Alvaro Arbeloya i Jose Callejona. Suma uzyskana z aukcji trafi na konto organizacji Caritas.
G
Gość
A może czerwone kmery przymkną jadaczki i zamiast pluć jadem i zajmować się źdźbłem w cudzym oku zajmą się belką we własnym. Wiele lat temu ktoś powiedział, że przyjdzie taki czas, że internet, narzędzie dla ludzi inteligentnych, zejdzie "pod strzechy". Niestety wypowiedzi różnych homo sovieticusów to dowód, że ten ktoś miał rację.
M
Miś
A może coś dołozy pewien biskup z Trójmiasta ?
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie