Ceny paliw znów pójdą w górę

(omni)
Tańsze paliwo będzie jeszcze tylko kilka dni.
Tańsze paliwo będzie jeszcze tylko kilka dni. Fot. Kamil Nagórek
Ceny paliw na słupskich stacjach spadły do poziomu nie notowanego od 6 lat. Niestety taniej już nie będzie, dlatego ci z kierowców, którzy chcą napełnić swój bak tanią benzyną powinni się pospieszyć. Za kilka dni ceny ponownie zaczną rosnąć.

Na większości słupskich stacji litr oleju napędowego kosztuje 3,20. Za podobną kwotę można kupić najpopularniejszą benzynę E95, chociaż na jednej z podmiejskich stacji to samo paliwo do baku wlejemy już za 3,05.

Średnia cena E95 w kraju wyniosła w ostatnich dniach 3,37, wynika więc z tego, że paliwo na Pomorzu jest jednym z tańszych w Polsce.

- Zwłaszcza stacje przy hipermarketach bardzo obniżają ceny w nadziei na przyciągnięcie dodatkowych klientów - tłumaczy Urszula Cieślak z łódzkiego biura badań nad rynkiem paliwowym Reflex.

- W Wielkopolsce klienci wielkiego sklepu mogli wlać z dystrybutorów benzynę już za 2,99, jednak to już sytuacja skrajna - wyjaśnia.

Dzięki obniżkom firmy transportowe oszczędzają sporo pieniędzy. Cieszą się również kierowcy samochodów osobowych.

- Ostatnio udało mi się pokonać trasę ze Słupska do Koszalina za 10 złotych - mówi słupski kierowca Antoni Gierzyński. - Nie pamiętam już kiedy ostatni raz benzyna była tak tania - dodaje.
Pod koniec tego tygodnia benzyna, olej napędowy i gaz zacznie jednak drożeć, dlatego tak tanio jak obecnie nie będzie przynajmniej przez kilka następnych tygodni. 7 stycznia na podwyżki zdecydował się już krajowy potentat PKN Orlen, a za nim podobnie postąpili inni najwięksi gracze na rynku. Na razie ceny pójdą w górą o kilka, do kilkunastu groszy.

- Producenci ropy przestraszyli się konfliktu w strefie Gazy, a także zakręcenia kurków gazowych przez Rosję. Nie wiadomo, czy ceny powrócą jeszcze do stanu z ostatnich dni. Wszystko zależy o tego jak długo trwać będzie kryzys gospodarczy, który sprzyjał obniżce kosztów dystrybucji - dodaje przedstawicielka biura Reflex.
Pierwszych przejawów podwyżki na słupskich stacjach jeszcze nie widać, bowiem sprzedawcy korzystają nadal ze starych dostaw.

Wzrost cen oczekiwany jest za kilka dni.

Wideo

Komentarze 14

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
je2bny
W dniu 13.01.2009 o 07:43, Dariusz L. z Głobina napisał:

P...lenie w bambus z tymi podwyżkami paliwa. Marecki do gazu!!!



====================
'Dariusz L. z Głobina' =-=>>> Marecki do gazu!!!Wyleczyć głowę, mała szansa. Masz jeszcze szansę uchronić nogi.
D
Dariusz L. z Głobina
P...lenie w bambus z tymi podwyżkami paliwa. Marecki do gazu!!!
f
feniks
dodano: 12 stycznia 2009, 9:30

tagi:cenypaliwosłupsk
Ceny paliw znów pójdą w górę

(omni)

Wzrost cen oczekiwany jest za kilka dni.
Hm. na Wolności jeszcze dziś kupiłem po 3,08 jadąc na Kaszubską zerknąłem 3,43 czyżby aż taka nagła eksplozja cenowa paliw??????? czy tylko taka jest różnica w cenach na tych 2 cpn.-ach??????
z
zorro
W dniu 12.01.2009 o 11:15, polak napisał:

Dziecko czytaj uważnie a nie rozkręcasz aferę



Więc wyjaśnij społeczeństwu z jakiego powodu (oprócz spekulacji) ceny mają rosnąć ?
t
tytus
W dniu 12.01.2009 o 13:55, johnny-18 napisał:

No to koniec pięknego snu. A znając życie piekarnie itp znowu podniosą ceny bo podrożeje paliwo... Szkoda, że koncerny nie rozumieją, że czasami lepiej sprzedać więcej i taniej, niż mniej a drożej. Z resztą rząd też nie, skoro podnosi akcyzy na piwo i wódkę... A jak Belka obniżył ją to wpływy do budżetu wzrosły o 40% mimo niższej akcyzy...


Nie do końca trafny przykład-paliwo i tak bedzie się sprzedawało, obojętnie czy po 3,40 czy po 4,60... Na razie nie ma alternatywy dla zwykłego Kowalskiego, moze co najwyzej nauczyc się ekonomicznej jazdy albo zamiast jechać do sklepu 300 metrów autem jechac rowerkiem lub na autonogach Ale co do podwyzek w związku z drogim paliwem, a póżniej braków obniżek kiedy paliwo potaniało to racja.
j
johnny-18
No to koniec pięknego snu. A znając życie piekarnie itp znowu podniosą ceny bo podrożeje paliwo...
Szkoda, że koncerny nie rozumieją, że czasami lepiej sprzedać więcej i taniej, niż mniej a drożej. Z resztą rząd też nie, skoro podnosi akcyzy na piwo i wódkę... A jak Belka obniżył ją to wpływy do budżetu wzrosły o 40% mimo niższej akcyzy...
t
tytus
W dniu 12.01.2009 o 10:41, D napisał:

chyba nie masz pojęcia o samochodach i ich spalaniu, a także o odległości do Koszalina - tak więc jest nieco ponad 50km (liczmy w przybliżeniu 50 co by Ci było łatwiej) za 10pln koleś nalewa też zaokrąglając 3 litry co daje zużycie na 100km rzędu 6 litrów. Tak dla Twojej informacji bardzo dużo aut może pochwalić się takim i niższym spalaniem w cyklu pozamiejskim. Moje auto (2l benzyna) spala na trasie około 7,5 przy przeciętnej prędkości 90-120 tak więc do Koszalina śmigam za około 12pln. Reasumując nie zabieraj głosu w dyskusji na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.


Dokładnie-ja mam nowego swifta 1,3 diesel, i w trasie 90-100 km/h spalanie 4 litry jeśli jadę równym rytmem-bez przyspieszeń i ostrych wyprzedzań, a hamowanie z jak najpóźniejszym użyciem hamulca-a jak jechałem 200 km za tirem, który prowadził mój kolega, to autentycznie spalanie miałem 3,3 litra! Czyli ja odcinek 50 km jadę teoretycznie za 8 zł! Teoretycznie, bo trzeba wziaść pod uwage wioski i inne przeszkody. ALe i tak teraz wiem-tylko dieselek! Pozdrawiam
~kierowca~
W dniu 12.01.2009 o 10:41, D napisał:

chyba nie masz pojęcia o samochodach i ich spalaniu, a także o odległości do Koszalina - tak więc jest nieco ponad 50km (liczmy w przybliżeniu 50 co by Ci było łatwiej) za 10pln koleś nalewa też zaokrąglając 3 litry co daje zużycie na 100km rzędu 6 litrów. Tak dla Twojej informacji bardzo dużo aut może pochwalić się takim i niższym spalaniem w cyklu pozamiejskim. Moje auto (2l benzyna) spala na trasie około 7,5 przy przeciętnej prędkości 90-120 tak więc do Koszalina śmigam za około 12pln. Reasumując nie zabieraj głosu w dyskusji na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.



kolego bierz pod uwage ze to nie jest prosta linia sa wsi gdzie zwalniasz i przyspieszasz. mi tez sie nie chce wierzyc ze spalil 3l chyba ze to bylo lupo 3l poza tym z tego co mi wiadomo do koszalina jest 64km...
p
polak
W dniu 12.01.2009 o 07:52, zorro napisał:

To znaczy podnoszą ceny bo są bardzo niskie, i to jest jedyny powód ?



Dziecko czytaj uważnie a nie rozkręcasz aferę
o
on
W dniu 12.01.2009 o 10:41, D napisał:

chyba nie masz pojęcia o samochodach i ich spalaniu, a także o odległości do Koszalina - tak więc jest nieco ponad 50km (liczmy w przybliżeniu 50 co by Ci było łatwiej) za 10pln koleś nalewa też zaokrąglając 3 litry co daje zużycie na 100km rzędu 6 litrów. Tak dla Twojej informacji bardzo dużo aut może pochwalić się takim i niższym spalaniem w cyklu pozamiejskim. Moje auto (2l benzyna) spala na trasie około 7,5 przy przeciętnej prędkości 90-120 tak więc do Koszalina śmigam za około 12pln. Reasumując nie zabieraj głosu w dyskusji na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.



Buahaha Błyszcz Dalej .. Chwalisz sie czy zalisz ? (2l benzyna) rocznik 89 mercedes beczka buahaha.. leszcz
D
D
W dniu 12.01.2009 o 08:07, ja napisał:

- Ostatnio udało mi się pokonać trasę ze Słupska do Koszalina za 10 złotych - mówi słupski kierowca Antoni Gierzyński. - Nie pamiętam już kiedy ostatni raz benzyna była tak tania - dodaje.chyba na rowerze


chyba nie masz pojęcia o samochodach i ich spalaniu, a także o odległości do Koszalina - tak więc jest nieco ponad 50km (liczmy w przybliżeniu 50 co by Ci było łatwiej) za 10pln koleś nalewa też zaokrąglając 3 litry co daje zużycie na 100km rzędu 6 litrów. Tak dla Twojej informacji bardzo dużo aut może pochwalić się takim i niższym spalaniem w cyklu pozamiejskim. Moje auto (2l benzyna) spala na trasie około 7,5 przy przeciętnej prędkości 90-120 tak więc do Koszalina śmigam za około 12pln. Reasumując nie zabieraj głosu w dyskusji na temat o którym nie masz zielonego pojęcia.
G
Gość
Jak niedawno ceny paliw szły w górę to wszyscy podnosili ceny od komunikacji miejskiej po piekarzy. Każdy tłumaczył się wzrostem kosztów związanych z podwyżką cen ropy. Teraz kiedy paliwo kosztuje mniej to jakoś ja nie zauważyłem obniżek.
j
ja
- Ostatnio udało mi się pokonać trasę ze Słupska do Koszalina za 10 złotych - mówi słupski kierowca Antoni Gierzyński. - Nie pamiętam już kiedy ostatni raz benzyna była tak tania - dodaje.

chyba na rowerze
z
zorro
To znaczy podnoszą ceny bo są bardzo niskie, i to jest jedyny powód ?
Dodaj ogłoszenie