Ceny potraw w nadmorskich miejscowościach: Ustka

Agnieszka Zwolan redakcja.gp24@mediaregionalne.plZaktualizowano 
Kasia, Martyna, Mateusz, Przemek i Piotrek z Iłży koło Radomia podczas posiłku w usteckiej Wiosce Wikingów. &#8211; Jadaliśmy smaczniej i taniej &#8211; mówią. <br><br>
Kasia, Martyna, Mateusz, Przemek i Piotrek z Iłży koło Radomia podczas posiłku w usteckiej Wiosce Wikingów. – Jadaliśmy smaczniej i taniej – mówią. Kamil Nagórek
Im bliżej plaży, tym drożej. Taki jest efekt naszego rajdu po nadmorskich lokalach gastronomicznych. Zestaw obiadowy z lodami na deser to wydatek ok. 30 zł. Jeśli pomnożymy to przez cztery osoby w rodzinie, to wychodzi niemało.

Wiadomo, że podczas wakacji ceny w kurortach nie należą do najniższych. Właściciele lokali gastronomicznych zakładają, że w ten sposób zarobią na cały następny rok. Postanowiliśmy sprawdzić, ile turyści muszą zapłacić za obiady, desery i przekąski przy usteckiej promenadzie.

Zasadniczo wygląda to tak: im bliżej plaży, tym drożej. Pomimo że w niektórych lokalach przy promenadzie nie jest tanio, to klientów i tak nie brakuje.

Odpoczywając nad morzem, nie sposób przecież odmówić sobie tradycyjnej rybki. Tak więc w Albatrosie na promenadzie za przeciętny zestaw dorsza z frytkami i surówką zapłacimy ok. 20 zł. Cena ta sięga nawet do 30 zł w Korsarzu, oczywiście w zależności od gramatury ryby. W smażalni Foczka przeciętna porcja dorsza z frytkami, surówką i ketchupem to wydatek lekko powyżej 20 zł. W innych lokalach cena za ten zestaw waha się w granicach 22-26 zł.

Taniej bywa z innymi rybami, np. z mintajem lub flądrą. Tu ceny są bardziej zbliżone - wybierając te ryby za obiad płacimy ok. 15 zł. Warto zwracać uwagę na oferty dnia - często biorąc gotowy zestaw zupy z drugim daniem wychodzi taniej, niż gdybyśmy kupowali je osobno.

Dla wielbicieli kebabów również znajdzie się sporo miejsc z tym przysmakiem. Ceny jednak nie są najniższe - duży kebab z surówkami i sosem kosztuje przeciętnie od 11 zł (City Bar), 12 zł (Janar orient grill) aż do 15 zł. Natomiast średni koszt porcji frytek to 5 zł. W Soprano mamy w tej cenie frytki standard, natomiast za 9,50 zł - porcję XL. Z kolei za dużą zapiekankę zapłacimy średnio 7 zł, a za hot-doga ok. 5 zł.

Turyści narzekają, ale jedzą.

- Jemy z przyjaciółmi wczesny obiad w Wiosce Wikingów. Jest tu przyjemnie, siedzimy w cieniu, ale mój gyros nie należy do najlepszych i najtańszych. Zapewniam, że jadałem smaczniejsze i tańsze potrawy - mówi Mateusz z Iłży.

Jeżeli chodzi o bardziej tradycyjne potrawy, sporą popularnością nad morzem cieszą się pierogi. W restauracji Pasja za porcję ruskich zapłacimy 9,50 zł. W City Barze 7 sztuk pierogów kosztuje 14 zł.

Ciekawą opcją jest również tamtejszy bar sałatkowy - można samemu zdecydować, co dokładnie i ile się zje. Wybrane sałatki i przekąski nakładamy na talerz i przy kasie są one ważone (100 g kosztuje 5,50 zł). Do obiadu lub po nim należy oczywiście się czegoś napić. Kawa to koszt od 4 do 6 zł. Zaś dla smakoszy piwa w miejscowościach nadmorskich nigdy nie brakuje tego złotego trunku. O dziwo, nawet przy usteckiej plaży nie jest on zbyt drogi. Za duże piwo (0,5 l) z beczki płacimy zazwyczaj 6 zł. W restauracji Pasja na promenadzie znajdziemy je za jedyne 5 zł, zaś w Korsarzu i Domu Rybaka ta cena sięga 7 zł. Sok do piwa zwykle jest gratis lub za 0,50 zł. Małego piwa (0,33 l) raczej nie opłaca się brać - to wydatek od 4 do 5 zł.

Trzeba wspomnieć również o deserach. Od lat z Ustką kojarzone są gofry. Za jednego z bitą śmietaną zapłacimy najczęściej 6 zł, chociaż zdarzają się również ceny 6,50 lub 7 zł. Oczywiście za wszelkie dodatki należy dopłacić. Gałka loda kosztuje z reguły 2 zł lub 2,50 zł, natomiast za waniliowego loda Soprano należy się 4 zł.

Turyści, z którymi wczoraj rozmawialiśmy na usteckiej promenadzie, narzekają na wygórowane ceny, ale dodają, że są przygotowani na spore wydatki.
- Przyjeżdżamy tutaj na urlop z reguły tylko raz w roku. Wypoczynek nad morzem wart jest tych pieniędzy - mówią. - Potrawy zazwyczaj są świeże i smaczne, a obsługa i warunki w lokalach w porządku. Nie ma więc co narzekać. Wszędzie dzisiaj jest drogo - mówią.

polecane: FLESZ: Ekologia na co dzień: 6 mitów, w które wierzymy

Materiał oryginalny: Ceny potraw w nadmorskich miejscowościach: Ustka - Głos Pomorza

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 67

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Maldi

Jeśli o mnie chodzi to zdecydowanie najbardziej lubię restaurację Checz na Helu. Super jedzenie i nieduże ceny.

zgłoś
G
Gość

Słuszna uwaga !

zgłoś
E
Ewa

Janar orient grill - wiocha I wstyd na max !!!
Omijac z daleka. Mega zapiekanka za 10 zł to najgorsze go. .... Mr ozone za 2 zł I małe w dodatku.
Obsługa żenada-jedzą I piją przy kliencie.
Szef nie make pojecia o interested. ....Nike do niche nie wróci.
Wstyd I gówno

zgłoś
L
Lukasz

Jana orient grill - wiocha I wstyd na max !!!
Omijac z daleka. Mega zapiekanka za 10 zł to najgorsze go. .... Mr ozone za 2 zł I małe w dodatku.
Obsługa żenada-jedzą I piją przy kliencie.
Szef nie make pojecia o interested. ....Nike do niche nie wróci.

zgłoś
d
damian

ta nie pustka ! ustka go |GOWNO !!

zgłoś
g
gość
W Ustce obiad za trzydzieści złotych to chyba tyle płaci obsługa baru.
I tak porcja dorsza 100g po 6,50 zł na talerzu to jest około 300 - 350 g do tego frytki 100g, większość prosi o podwójne, + sałatka i piwo. za ten "zestawik" wczoraj w porcie zapłaciłem 44,5 zł.
Inne spostrzeżenie skręcając z ul Żeromskiego w prawo na Chopina nie da się jechać ulica jest sterroryzowana przez dzieciaki na gokartach mimo że jedno kierunkowa jeżdżą pod prąd, a gdzie sławetna ustecka Straż Miejska?
Spacer promenadą za Chatą Rybaka, w kierunku Alei Solidarności rozwalone po obu stronach stragany z zabawkami i "dmuchwcami" przejście na jednego człowieka, czy też zabrakło strażników?
W Słupsku taki bałagan jest nie do pomyślenia bo SM jest natychmiast!

Nie znam Słupska na tyle aby ocenić skuteczność tamtejszej Straży Miejskiej.Ale to co się dzieje na ulicy Chopina z tzw.gogartami to jeden wielki skandal.Byłem dzisiaj świadkiem jak rozpędzony gokart wjechał na grupkę ludzi.Problem się sam rozwiąże przy pomocy prokuratury gdy dojdzie do wypadku.Wówczas to usteccy Włodarze bedą mówić o nieszczęśliwym wypadku pod warunkiem,że nie zostaną postawione im zarzuty z odpowiedniego paragrafu.Znam nadworskie miejscowości ale takiego bezhołowia jeszcze nie widziałem.
zgłoś
C
Charles Garnier

Zapamiętaj: Ustka to nie pustka

zgłoś
g
georgios

wróciłem z grecji rewelacja woda ciepła i czyściutka obiad w tawernie pyszna wołowinka w sosie ,frytki MICHA SAŁATKI pieczone ziemniaki + chleb + woda z cytryną + sałatka z arbuza to wydatek 7 euro os (riwiera tesalska )w prezencie od restauratora dostaliśmy na 4 osoby dzban wina 1 litr (bardzo dobre)i pyszne świeżo pieczone bułeczki z ziołami czystość wzorowa obsługa miła i uśmiechnięta o Polskim morzu zapominam na najbliższe 10 lat

zgłoś
g
gość
o matko ktoś się zakocha w Korsarzu, ty barmanka czy kelnerka ile ci dopłacili za ten wpis czy dostaniesz loda jko premię. Ja tam pracowałam dwa sezony - amen

Kaśka myślę, że nigdy nie pracowałaś w Korsarzu. Po pierwsze skoro pracowałaś przez dwa lata - to znaczy że Ci było dobrze. Po drugie w Korsarzu nigdy nie było zapiekanek, więc ktoś kto wychwala zapiekanki przy latarni morskiej ma na myśli ,,Lody usteckie", albo punkt po kasie żeglugi gdańskiej obok Korsarza. Ale ten drugi od kilku dni stoi zamknięty!!!
zgłoś
G
Gość
Tam takiego badziwia nie serwują, możesz natomiast w przystępnej cenie poznac smak "owoców morza" a do tego oczywiscie browarek.Taniej i pogoda z ciepłym morzem gwarantowana.Nad Bałtykiem to tylko depseraci wypoczywają.

Ale czemu nie chcesz podać ceny tego browarka za jego konkretną ilość? Możesz też podać ceny owoców morza...
zgłoś
o
obieżyświat
No, to powiedz, ile zapłaciłeś za "gofra z bitą śmietaną i garstką np. jagód" nad Morzem Śródziemnym????

Tam takiego badziwia nie serwują, możesz natomiast w przystępnej cenie poznac smak "owoców morza" a do tego oczywiscie browarek.Taniej i pogoda z ciepłym morzem gwarantowana.Nad Bałtykiem to tylko depseraci wypoczywają.
zgłoś
g
gość
co to za antyreklama dla Ustki?? a reszta miast nadmorskich jest tansza?? jedzcie sobie do władysławowa itd a zakopane?? jestem mieszkancem ustki i zarobki tu nie sa takie jak wasze a my tu musimy żyć i jakos nie stekamy, bo tu jest drogo , to napiszcie gdzie jest tanio...........

Jeżdżę do Ustki od ok. 15 lat. W tym roku zgroza. U nas(Kraków) kiełbasa mysliwska 18 zł tu 28. wino np. Panul 19,90 tu 38. Przypomina mi to sklep tuż przed bankructwem, winduje ceny, bo może coś się zarobi. A ludzie uciekają.
zgłoś
G
Gość
wakacje nad polskim morzem to niestety pomyłka-szansa na rewelacyjna pogodę jak w lotto. a ceny.... masakra. ludzie jaki jest realny koszt przygotowania gofra z bita śmietaną i garstką np. jagód (często w dziwnej, żelowej postaci)
dlaczego sięga to monstrualnej ceny 8 zł?
polecam Morze Śródziemne-nieco dalej, ale czyściej, cieplej, ciekawiej , a ceny-porównywalne.

No, to powiedz, ile zapłaciłeś za "gofra z bitą śmietaną i garstką np. jagód" nad Morzem Śródziemnym????
zgłoś
B
Basia

Jedzonko jest drogie w Ustce jak i wszedzie jednak wczroaj wrociłam do siebie do Wrocławia z 2-tygodniowego pobytu w Rowach i gdzie jadlam oczywiscie "u Jadzi" bar z daniami obiadowymi zupki dla dzieci w środy rosołk ( na kaca;p ) kazdy znajdzie cos dla siebie a szczegolnie rodziny z niejadkami. Aha no i co najwazniejsze fortuny tam nie zostawilam a pysznie jadłam codziennie nawet 3 razy w domu obiad drozej by mnie wysniosl niz " U Jadzi" polecam, napewno wroce tam za rok

zgłoś
A
Azja

O jekiś wybitny knajpiarz geograf się odezwał nawet Zakopane zaliczył do miast nadmorskich to prosze jak kasa pomieszała w główce

Kasa czesto miesza w glowce, zwlaszcza, jezeli latwo wpada, albo sa lepsze mozliwosci wojazy turystycznych.Przykladem uprzywilejowanych mozna sie zalapac na tzw. "KRZYSIA" jak DELFIN - PO do Chin //www.gazetapolska.pl/6688-chinska-draka-michala-tuska

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3