Chcesz zaoszczędzić? Wyjmij to z gniazdka! Te urządzenia pochłaniają najwięcej prądu [LISTA]

JK
Są takie urządzenia, które pochłaniają znacznie więcej energii elektrycznej niż inne. Koszty, które generują, mogą sięgać nawet kilkuset złotych rocznie! Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest pozostawianie nieużywanych sprzętów podpiętych do gniazdka. Wydaje nam się, że w trybie stand-by praktycznie nie pochłaniają prądu. Nic bardziej mylnego! Sprawdźcie, jakie urządzenia są najbardziej prądożerne - i, jeśli to możliwe, wyjmujcie je z gniazdka, gdy z nich nie korzystacie! ZOBACZCIE TE URZĄDZENIA na kolejnych slajdach (wraz z przykładowym zużyciem prądu) >>>
Są takie urządzenia, które pochłaniają znacznie więcej energii elektrycznej niż inne. Koszty, które generują, mogą sięgać nawet kilkuset złotych rocznie! Jednym z najczęściej popełnianych błędów jest pozostawianie nieużywanych sprzętów podpiętych do gniazdka. Wydaje nam się, że w trybie stand-by praktycznie nie pochłaniają prądu. Nic bardziej mylnego! Sprawdźcie, jakie urządzenia są najbardziej prądożerne - i, jeśli to możliwe, wyjmujcie je z gniazdka, gdy z nich nie korzystacie!

Orzeczenie TSUE. Koniec wynajmów krótkoterminowych?

Wideo

Materiał oryginalny: Chcesz zaoszczędzić? Wyjmij to z gniazdka! Te urządzenia pochłaniają najwięcej prądu [LISTA] - Polska Times

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zbigniew Rusek

czasem też bywają źle pojęte oszczędności. niektórzy radzą, by dla oszczędności prądu nastawić lodówkę na słabsze chłodzenie. Prądu się zaoszczędzi, ale szybciej będą się w lodówce psuć zapasy żywności (zwłaszcza tej nietrwałej) i potem dochodzi do marnotrawstwa żywności (trzeba wyrzucać, gdyż się zepsuła).

Z
Zbigniew Rusek
2 stycznia, 8:52, moe:

No z tą lodówką to już ktoś przesadził. Chyba chodziło o lodówkę sklepową. A nie taką w domu. Nowoczesne lodówki z zamrażarkami a takie są na rynku od 1998 roku, potrafią zużyć 1kWh na dzień a jak któraś dobije do 2kWh na dzień, to już szczyt. Jak taka lodówka zużywa więcej energii, to należy ją dobrze sprawdzić.

W upalne lato (czerwiec, lipiec) lodówka zużywa więcej prądu niż w normalnych warunkach.

Z
Zbigniew Rusek

W praktyce to najwięcej prądu pochłania klimatyzacja. W ubiegłym roku w czerwcu zużyłem niemalże 3-krotnie więcej prądu niż w lutym (czerwiec był straszliwie upalny) a i tak klima z trudem wydoliła. Co by dopiero było w klimacie śródziemnomorskim. Oczywiście jak kto ma ogrzewanie elektryczne, to pożera ono dużo prądu. Obecne oświetlenie (led) jest energooszczędne, dlatego też nawet w grudniu zużycie prądu potrafi być niewielkie, podczas gdy w czerwcu czy lipcu bardzo duże, gdyż są to najgorętsze miesiące roku. Niestety, obecnie nieraz klima jest potrzebna w … kwietniu czy październiku m. in. rzez to, że MPEC na chama tłoczy ciepło przez 8 miesięcy w roku a nawet dłużej. Klimat coraz cieplejszy a sezon grzewczy z roku na rok dłuższy.

Ż
Żenada

Najwięcej kosztuje tzw "utrzymanie linii" i "opłaty za przesył". To jest majstersztyk, żeby na klienta przerzucić koszty które normalnie ponosić powinien usługodawca. Tak samo z bankami. Wy wpłacacie do banku swoje pieniądze (którymi bank obraca) i jeszcze musicie za to bankowi PŁACIĆ. Podobnie rzecz się ma, z odbiorem śmieci posegregowanych.

Umyty i posegregowany wartościowy surowiec oddajecie ZA DARMO i często jeszcze do tego interesu dopłacacie.

HAHAHAHA.

I nikt się nie buntuje, nie domaga się zmian.

Potulnie jak barany dajecie się strzyc!

Co sie stało z wami ludzie? Tak bardzo wam już mózgi poprali?

m
moe

No z tą lodówką to już ktoś przesadził. Chyba chodziło o lodówkę sklepową. A nie taką w domu. Nowoczesne lodówki z zamrażarkami a takie są na rynku od 1998 roku, potrafią zużyć 1kWh na dzień a jak któraś dobije do 2kWh na dzień, to już szczyt. Jak taka lodówka zużywa więcej energii, to należy ją dobrze sprawdzić.

G
Gość

"CO ZUŻYWA NAJWIĘCEJ PRĄDU W DOMU I FORMIE?"

jakiej qwa formie?

G
Gość

"Sprawdźcie, jakie urządzenia są najbardziej prądożerne - i, jeśli to możliwe, wyjmujcie je z gniazdka, gdy z nich nie korzystacie!"

juz lece odlaczyc lodowke od pradu, albo bojler, albo oswietlenie - jakim durniem trzeba byc by takie rady ludziom dawac? wez sie JK pier.... w leb

G
Gość
2019-05-06T11:38:41 02:00, Adamo:

Kto pisał ten artykuł? Że żelazko trzeba wyłączyć z gniazdka, gdy się go nie używa. Nie znam nikogo, kto zostawia podłączone żelazko do prądu, gdy nie jest używane. Odkurzacz nie pobiera prądu, gdy jest wyłączony, to samo z tradycyjnym czajnikiem i innymi urządzeniami, które mają fizyczny wyłącznik główny. Mikrofalówki z mechanicznym timerem czy piekarniki bez elektronicznych zegarów także nie pobierają prądu w czasie, gdy nie są używane. Że oświetlenie energooszczędne pobiera więcej prądu niż tv? Skoro takie przykłady dajecie, to tytuł jest do kitu. Co do jednego można się tu tylko zgodzić, że nieużywane przez dłuższy czas urządzenia, albo te używane sporadycznie, lepiej jest fizycznie wyłączyć z gniazdka, bo nawet nieużywane pobierają znikomy(choć niektóre dużo więcej)prąd, a suma poborów prądu przez wszystkie te małe urządzenia w skali roku potrafi zaskoczyć. Są jednak urządzenia, które nawet nieużywane w firmie przez weekend czy dłuższy urlop, lepiej jest pozostawić jednak włączone do prądu, jak np drukarki wielkoformatowe, bo mają one funkcje cyklicznego samoczyszczenia, a jeśli atrament zaschnięte w wężykah czy (oby nie) w głowicy, to naprawa takiej drukarki może kosztować kilka tysięcy. Nie ma więc co przesadnie oszczędzać, ale dobrym nawykiem jest np odłączyć ładowarkę telefonu, gdy go nie ładuje, albo tv zamiast w standby, może być na noc wyłączony wyłącznikiem głównym. Zawsze to mniejszy wydatek w skali roku. Mój tata od dawna ma tv, tuner UPC oto podłączone do listwy zasilającej i włącza dopiero wtedy, gdy potrzebuje. Lepiej sobie kupić za kilkadziesiąt zł miernik i po kolei sprawdzać wszystkie urządzenia elektryczne w domu. Sprawdzić w stanie standby i w czasie pracy. To da najlepsze rozeznanie, który sprzęt to "złodziej prądu". U mnie w wielu przypadkach pobór prądu jest niemierzalny bo poniżej progu pomiarowego miernika. Dopiero wpięcie kilku tych urządzeń jednocześnie do listwy zasilającej daje rozeznanie, że są to groszowe sprawy i w niektórych przypadkach nie trzeba się aż tak starać.

Ja kiedyś policzyłem, ile energii zużywa pozostawiona ładowarka. Wyszło mniej niż 2 zł rocznie. Uznałem, że wyjmując ją z gniazdka i wkładając za każdym razem, gdy chcę jej zużyć musiałbym zjeść za więcej niż te 2 zł aby zrekompensować spalone kalorie na tę ciężką pracę fizyczną.

R
Radzik.
2019-05-06T11:38:41 02:00, Adamo:

Kto pisał ten artykuł? Że żelazko trzeba wyłączyć z gniazdka, gdy się go nie używa. Nie znam nikogo, kto zostawia podłączone żelazko do prądu, gdy nie jest używane. Odkurzacz nie pobiera prądu, gdy jest wyłączony, to samo z tradycyjnym czajnikiem i innymi urządzeniami, które mają fizyczny wyłącznik główny. Mikrofalówki z mechanicznym timerem czy piekarniki bez elektronicznych zegarów także nie pobierają prądu w czasie, gdy nie są używane. Że oświetlenie energooszczędne pobiera więcej prądu niż tv? Skoro takie przykłady dajecie, to tytuł jest do kitu. Co do jednego można się tu tylko zgodzić, że nieużywane przez dłuższy czas urządzenia, albo te używane sporadycznie, lepiej jest fizycznie wyłączyć z gniazdka, bo nawet nieużywane pobierają znikomy(choć niektóre dużo więcej)prąd, a suma poborów prądu przez wszystkie te małe urządzenia w skali roku potrafi zaskoczyć. Są jednak urządzenia, które nawet nieużywane w firmie przez weekend czy dłuższy urlop, lepiej jest pozostawić jednak włączone do prądu, jak np drukarki wielkoformatowe, bo mają one funkcje cyklicznego samoczyszczenia, a jeśli atrament zaschnięte w wężykah czy (oby nie) w głowicy, to naprawa takiej drukarki może kosztować kilka tysięcy. Nie ma więc co przesadnie oszczędzać, ale dobrym nawykiem jest np odłączyć ładowarkę telefonu, gdy go nie ładuje, albo tv zamiast w standby, może być na noc wyłączony wyłącznikiem głównym. Zawsze to mniejszy wydatek w skali roku. Mój tata od dawna ma tv, tuner UPC oto podłączone do listwy zasilającej i włącza dopiero wtedy, gdy potrzebuje. Lepiej sobie kupić za kilkadziesiąt zł miernik i po kolei sprawdzać wszystkie urządzenia elektryczne w domu. Sprawdzić w stanie standby i w czasie pracy. To da najlepsze rozeznanie, który sprzęt to "złodziej prądu". U mnie w wielu przypadkach pobór prądu jest niemierzalny bo poniżej progu pomiarowego miernika. Dopiero wpięcie kilku tych urządzeń jednocześnie do listwy zasilającej daje rozeznanie, że są to groszowe sprawy i w niektórych przypadkach nie trzeba się aż tak starać.

Masz u mnie plus! Fachowo, logicznie.

A
Adamo

Kto pisał ten artykuł? Że żelazko trzeba wyłączyć z gniazdka, gdy się go nie używa. Nie znam nikogo, kto zostawia podłączone żelazko do prądu, gdy nie jest używane. Odkurzacz nie pobiera prądu, gdy jest wyłączony, to samo z tradycyjnym czajnikiem i innymi urządzeniami, które mają fizyczny wyłącznik główny. Mikrofalówki z mechanicznym timerem czy piekarniki bez elektronicznych zegarów także nie pobierają prądu w czasie, gdy nie są używane. Że oświetlenie energooszczędne pobiera więcej prądu niż tv? Skoro takie przykłady dajecie, to tytuł jest do kitu. Co do jednego można się tu tylko zgodzić, że nieużywane przez dłuższy czas urządzenia, albo te używane sporadycznie, lepiej jest fizycznie wyłączyć z gniazdka, bo nawet nieużywane pobierają znikomy(choć niektóre dużo więcej)prąd, a suma poborów prądu przez wszystkie te małe urządzenia w skali roku potrafi zaskoczyć. Są jednak urządzenia, które nawet nieużywane w firmie przez weekend czy dłuższy urlop, lepiej jest pozostawić jednak włączone do prądu, jak np drukarki wielkoformatowe, bo mają one funkcje cyklicznego samoczyszczenia, a jeśli atrament zaschnięte w wężykah czy (oby nie) w głowicy, to naprawa takiej drukarki może kosztować kilka tysięcy. Nie ma więc co przesadnie oszczędzać, ale dobrym nawykiem jest np odłączyć ładowarkę telefonu, gdy go nie ładuje, albo tv zamiast w standby, może być na noc wyłączony wyłącznikiem głównym. Zawsze to mniejszy wydatek w skali roku. Mój tata od dawna ma tv, tuner UPC oto podłączone do listwy zasilającej i włącza dopiero wtedy, gdy potrzebuje. Lepiej sobie kupić za kilkadziesiąt zł miernik i po kolei sprawdzać wszystkie urządzenia elektryczne w domu. Sprawdzić w stanie standby i w czasie pracy. To da najlepsze rozeznanie, który sprzęt to "złodziej prądu". U mnie w wielu przypadkach pobór prądu jest niemierzalny bo poniżej progu pomiarowego miernika. Dopiero wpięcie kilku tych urządzeń jednocześnie do listwy zasilającej daje rozeznanie, że są to groszowe sprawy i w niektórych przypadkach nie trzeba się aż tak starać.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3