Ciepła zima i sucha wiosna przyniosą wysokie ceny produktów spożywczych

Marcin Banasik
Marcin Banasik
Bezśnieżna zima i prognozowana bezdeszczowa wiosna mogą mieć fatalne skutki dla naszych portfeli. Eksperci już dziś ostrzegają, że najbardziej mogą wzrosnąć ceny warzyw i owoców, ale jeśli producenci innych produktów będą chcieli wykorzystać „modę” na podwyżki to drożej zapłacimy też za chleb, cukier czy mięso.

WIDEO: Krótki wywiad

Sucha i ciepła zima (ostatnie opady niewiele zmieniły) doprowadziła do tego, że w styczniu na sporym obszarze Polski mieliśmy do czynienia z suszą - alarmuje Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie. Jeśli taka sytuacja się utrzyma i nadal nie będzie obfitych opadów, to rośliny na polach wiosną będą wzrastały już w warunkach suszy.

Zagrożenie dostrzegł nawet minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk. - Jeśli taka sytuacja się utrzyma, to możemy mieć najsilniejszą suszę w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat – ostrzegł kilka dni temu minister na antenie Radia Plus.

- Biorąc pod uwagę, to co się w ostatnim roku działo w Polsce, jeśli chodzi o poziomy wód i katastrofalnie niski stan wody na Wiśle, czyli 33 cm, musimy naprawdę przygotować się pod kątem suszy - mówił minister Gróbarczyk w Radiu Plus. Dodał, że Polska tylko w 6,5 proc. retencjonuje wodę, która przepływa przez nasz kraj.

Największa susza od 50 lat?

Szef resortu dodał, że jeżeli sprawdzą się obecne przewidywania, to czeka nas bardzo trudna wiosna, a w konsekwencji w Polsce może mieć miejsce najpotężniejsza susza na przestrzeni ostatnich pięćdziesięciu lat.

Zapytaliśmy eksperta, co sądzi o ostrzeżeniu ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
- Stuprocentowej pewności nie ma, ale faktycznie wiele wskazuje na to, że w tym roku mogą mieć miejsce bardzo poważne susze - mówi Piotr Żurowski, rzecznik prasowy Skywarn Polska.

- Oczywiście to wszystko zależy od regionu - w tej chwili przewiduje się, że mocno narażone na dużą suszę są m.in. Kujawy, gdzie opadów jest dość mało, mniej niż na południu. Ale obecne długoterminowe prognozy mówią też, że sucho będzie też właśnie na południu Polski. Tam przewidywane są opady o 10-20 proc. mniejsze, niż zazwyczaj - dodaje.

Najbardziej zdrożeją warzywa i owoce

Zdaniem Edyty Kochlewskiej, z dlahandlu.pl przewidywana susza z pewności wpłynie na ceny produktów spożywczych, ale nie koniecznie wszystkich.

- Na przykład chleb robi się z mąki z ubiegłego roku, co oznacza, że tegoroczne zbiory zbóż nie powinny mieć wpływu na cenę pieczywa. To jednak nie oznacza, że producenci chleba nie wykorzystają tendencji do podnoszenia cen. Podobna sytuacja jest z cukrem, który również produkowany jest z ubiegłorocznych zbiorów buraka cukrowego – wyjaśnia Edyta Kochlewska.

Ekspertka z dlahandlu.pl zauważa, że susza największy wpływ może mieć na ceny warzyw i owoców. - Mówienie o tym jak bardzo ceny poszybują w górę to jednak wróżenie z fusów. Składa się na to wiele innych czynników poza brakiem wody - tłumaczy Edyta Kochlewska.

Czytaj także

Specjalistka podaje jako przykład ubiegłorocznej ceny pietruszki, która osiągała ok. 20 zł za kilogram. - Takie stawki mogły skusić wielu rolników do zasiania na ten rok pietruszki. Jeśli będzie jej dużo na rynku, to nawet mimo niesprzyjających warunków pogodowych ceny tego warzywa mogą być niskie – mówi Edyta Kochlewska.

Z podwyżką cen będą musieli liczyć się również miłośnicy mleka. - Jak krowa nie zje trawy to trzeba karmić ją paszą, a to kosztuje dodatkowe pieniądze – mówi Roman Wieczorkiewicz z portalu spożywczego.pl, który zajmuje się branżą mleczarską.

Ekspert twierdzi, że ceny za litr mleka mogą wzrosnąć od 5 do 8 proc.

Połowa kraju powinna być przykryta śniegiem

Tymczasem, by zrównoważyć bilans wodny, o tej porze roku przynajmniej połowa kraju powinna być pokryta śniegiem. Zimowe opady i późniejsze roztopy zasilają glebę oraz potoki i rzeki. Niewielka ich ilość grozi niskim poziomem wód podskórnych i wystąpieniem suszy już wiosną, kiedy wilgoć jest szczególnie potrzebna roślinności.

„Od wielu lat meteorolodzy obserwują również zmianę charakteru opadów. W naszym kraju coraz częściej pojawiają się nawalne deszcze, na ogół występujące w sezonie wiosenno-letnim. Na ich skutek wody opadowe szybko odpływają do rzek, nie wsiąkają w wystarczającym stopniu w glebę. Oba te zjawiska, w połączeniu z wysokimi temperaturami (które przyspieszają odparowywanie wody z gleby, zbiorników wodnych i roślinności) sprzyjają zjawisku suszy” - czytamy na stronie Wód Polskich.

Ceny rosną nie tylko z powodu suszy

Okazuje się jednak, że więcej zapłacimy za produkty spożywcze nie tylko z powodu braku opadów.

Według szacunków Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w związku z podwyżkami cen prądu cena litra mleka wzrośnie o ok. 20 groszy, chleb będzie droższy o 30 groszy, a cena kilograma schabu bez kości wzrośnie średnio z 16, 20 zł do nawet 17 zł. Głębiej do portfela będą musieli sięgać amatorzy słodkości. Cena czekolady mlecznej wzrośnie średnio o 25 groszy. Z kolei za 10 jajek będziemy musieli zapłacić o 35 groszy więcej. Kilogram sera gouda będzie nas kosztował złotówkę więcej niż dotychczas, natomiast jogurt podrożeje o 10 gr. Kilogram kurczaka będzie droższy o 6o gr., kiełbasa podwawelska będzie nas kosztowała ok. 1,3 zł więcej, podobnie jak szynka wiejska - kilogram wzrost o ok. 1,2 zł.

Czytaj także

Wideo

Materiał oryginalny: Ciepła zima i sucha wiosna przyniosą wysokie ceny produktów spożywczych - Gazeta Krakowska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 7

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Przeczez ludzie dostaja 500 , 13 emeryture a nawet wzrosla najnizsza krajowa. Kraj sie tak wspaniale rozwija, ze nikomu nie powinny byc straszne podwyzki

G
Gość

Lobby rolnicze zatrudniło "ekspertkę" i wykupiło artykuły tłumaczące ludziom nowe podwyżki. Niektóre nawet tłumaczone są w tym artykule zwykłą chęcią spekulacji, np. podwyżki cen chleba, które mają nastąpić "bo tak sobie producenci chcą". Gdzie my żyjemy, to jakiś bantustan.

G
Gość

Media nakręcają spiralę podwyżek, bo co chwila zatrudniają tzw. "ekspertów" którzy tłuką ludziom do łbów że "wszystko musi zdrożeć", w formie niby to ostrzeżeń. Ale ostrzeżeń przed czym? Co ludzie mają zrobić, przestać jeść? Uprawiać swoje warzywka? Po prostu muszą się pogodzić, i do tego służą te "ostrzeżenia", żeby lud się przyzwyczaił i pogodził. Nie słyszę za to nigdy żadnych ekspertów, ostrzegających pracodawców że pracownicy będą żądali podwyżek bo wszystko drożeje. Jakoś takich "ostrzeżeń" nie słychać. Lud ma zaciskać pasa i szorować dalej.

G
Gość

Zawsze coś znajdą żeby było drożej, a to za ciepło, a to za sucho, a to za mokro a to za zimno tylko żeby podnieść ceny

k
krkrre

zawsze coś jest nie tak.

jedyne co się zgadza że kompletnie nie dbamy o wodę no ale przecież każda gmina chce mieć zabetonowane koryto rzeki

k
klusek

W przyrodzie nic nie ginie.

Akurat My Polacy powinniśmy się cieszyć łagodną zimą bo nie wszyscy w piecu palą śmieci i ja np. zaoszczędziłem już sporo na gazie.

G
Gość

Jakby była mrozna i śnieżna to powiedzieliby to samo, że

Trza grzać tunele i szklarnie, bo wyngiel drogi :/

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3