Cykliści z Ustki zachodniej uzyskają dostęp do morza

(mmb)
Fot. sxc
Wkrótce wystarczy około 10 minut, by z osiedli położonych w zachodniej części Ustki wygodnie dojechać na plażę rowerem. Miasto kończy budowę pierwszego odcinka trasy pieszo-rowerowej, która ma biec przez wydmy i lasy Uroczyska.

Już w lutym, a najpóźniej w marcu, ma być gotowe pierwsze pół kilometra trasy wzdłuż ul. Kościelniaka. Ścieżka rowerowa została tu wydzielona z części chodnika, tak więc rowerzyści nie będą musieli przemykać między samochodami. Koszt tego etapu to około pół miliona złotych.

Równocześnie miasto przystępuje do tworzenia dokumentacji technicznej na kolejny odcinek, który połączy ul. Kościelniaka z morzem.

- Jest już wstępna koncepcja - mówi Elżbieta Mierzejewska z usteckiego ratusza. - Trasa rowerowa przebiegać będzie dalej do plaży poprzez przejazd przez tory do dawnej drogi leśnej z ulicy Westerplatte do bazy paliw i następnie tą obecnie zamkniętą drogą dwiema leśnymi ścieżkami do morza. Będzie więc miała kształt przypominający literę "S".

Jak dodała Elżbieta Mierzejewska, na opracowanie dokumentacji i prace nad dalszym odcinkiem rowerostrady Ustka otrzymała niedawno z europejskiego programu operacyjnego dla województwa pomorskiego 2,1 mln złotych. W sumie inwestycja pochłonie kilka milionów złotych.

Z przyszłej trasy już cieszą się usteccy rowerzyści. Obecnie brak oznakowanej drogi rowerowej z rejonu osiedla Kwiatowego i bloków Towarzystwa Budownictwa Społecznego na plażę. Osoby spoza Ustki gubią się w lesie w labiryncie ścieżek i wydm.

Jerzy Sołtysiak z Klubu Turystyki Rowerowej "Bezkres" prognozuje, że nowa trasa ożywi letni ruch rowerowy w tej części Ustki.

- Ludzie będą jeździć na plażę rowerami. Ale przydałoby się jeszcze jakieś połączenie tej trasy z centrum Ustki, na przykład z promenadą poprzez wschodnie nabrzeże portowe do ulicy Westerplatte - mówi Jerzy Sołtysiak.

Dodaje, że dobrze by było także stworzyć trasę rowerową wschód-zachód i połączyć w ten sposób zachodnią część Ustki ze "Szlakiem Zwiniętych Torów".

Dalsze inwestycje rowerowe, poza obecnie budowanym odcinkiem wzdłuż ul. Kościelniaka, to jednak sprawa dopiero kolejnych lat. W tym roku miasto ograniczy się tylko do sporządzenia ich projektu technicznego.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

l
lala
Też bardzo mnie to cieszy i jako mieszkankę tej ulicy i jako kierowce,teraz powinno być bezpieczniej.niestety bedzie ale tylko na ulicy bo na ścieżce rowerzyści bedą jeździć slalomem miedzy pieszymi.już teraz widzę że piesi chodzą TYLKO ścieżką rowerową.jeśli scieżka nie będzie w badzo widoczny sposób oznakowana i odzielona od części pieszej to ta inwestycja mija sie z celem,dla pieszych jest to tylko chodnik w czerwonym kolorze.
G
Gość
Nareszcie na to czekała cała Ustka . Jedna z największych inwestycji w trakcie urzędowania tej ekipy. Hihihi
Dodaj ogłoszenie