Czarni w półfinale! WKK Wrocław – STK Czarni Słupsk 83:87

Michał Piątkowski

Wideo

Słupszczanie po raz drugi wygrali we Wrocławiu i przypieczętowali tym samym awans do półfinałów pierwszoligowych rozgrywek.

Pierwsze punkty w spotkaniu po świetnej zespołowej akcji zdobył Damian Cechniak i widać było, że słupszczanie od samego początku meczu grać będą o zakończenie tej serii we Wrocławiu. Zawodnicy WKK jednak nie dawali za wygraną i po kilku minutach prowadzili 7 do 2. Czarni mieli ogromne problemy ze skuteczności – nie trafiali za trzy punkty, a pod koszem przestrzelali niemal ze stu procentowych sytuacji. Trójki trafili Wyszkowski oraz Kordalski, jednak gospodarze odpowiadali celnymi rzutami z półdystansu. Po pierwszej części gry prowadzili podopieczni trenera Niedbalskiego 23:15.

Pierwsze minuty drugiej kwarty to gra punkt za punkt. Wrocławianie grali szybkie akcje i z dogodnych pozycji punktowali rzutami z półdystansu. Czarni starali się przenieść grę po kosz, gdzie piłki często dostawał Damian Cechniak. Pod kosz dobrze spenetrował Adrian Kordalski, swoją drugą trójkę trafił Wyszkowski i Czarnym udało się zmniejszyć prowadzenie przeciwników do czterech oczek. Znakomitą końcówkę rozegrał Kordalski. Rozgrywający słupszczan sam zdobył punkty a dwa razy świetnym podaniem obsłużył swoich kolegów. Trójkę trafił Seweryn, dwa punkty dołożył Jakubiak i to Czarne Pantery prowadziły po 20 minutach gry 47:42.

STK Czarni Słupsk - WKK Wrocław 77:71. Remis 1:1 w serii play-off

W trzecią kwartę bardzo dobrze wszedł Wojciech Jakubiak, który szybko trafił dwa razy za trzy oraz półdystansu i zdobył pierwsze osiem punktów zespołu w trzeciej kwarcie. Kolejne punkty dorzucili Cechniak oraz Kordalski i na cztery minuty przed końcem trzeciej odsłony meczu słupszczanie prowadzili 59:51. Czarni wygrywali już nawet różnicą dwunastu punktów, jednak pod koniec kwarty zawodnicy gospodarzy trafili kilka rzutów i przed decydującą częścią gry na tablicy widniał wynik 67:59 dla podopiecznych Mantasa Cesnauskisa.

W ostatniej kwarcie znakomity okres gry miał Patryk Wieczorek. Słupski rezerwowy szybko zdobył siedem punktów i Czarni powiększyli swoją przewagę do dwunastu punktów. Wrocławianie postawili wszystko na jedną kartę i na pięć minut przed końcem spotkania zmniejszyli straty do ośmiu oczek. Gospodarze zdobywali kolejne punkty, Czarni mylili się w prostych sytuacjach. Po kolejnej trójce WKK na dwie minuty przed końcem spotkania przegrywało już tylko dwoma punktami. W końcówce meczu trójkę oraz dwa celne osobiste trafił Łukasz Seweryn i przypieczętował awans Czarnych do półfinałów.

WKK Wrocław – STK Czarni Słupsk 83:87 (23:15, 19:32, 17:20, 24:20)

WKK: Ciechociński 11 (1x3), Rutkowski 17 (2), Patoka 19 (2), Jędrzejewski 12 (1), Pieloch 20 (4), Fiedukiewicz 2, Kroczek 2
Czarni: Wyszkowski 10 (2), Jakubiak 14 (3), Kordalski 15 (2), Cechniak 10, Pełka 6, Wieczorek 9 (1), Długosz 2, Seweryn 18 (4), Rduch 3 (1)

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

H
Hubert
Pięknie, nie myślałem że im się uda.
G
Gość
Dziewa załatwi cechniaka Długosz słaby można jechać na ryby
Dodaj ogłoszenie