Czy słupska straż miejska powinna kupić nowy radiowóz z silnikiem elektrycznym, by być eko

Grzegorz Hilarecki
Grzegorz Hilarecki
W projekcie budżetu Słupska na przyszły rok zapisano 150 tysięcy złotych na zakup nowego radiowozu dla miejskich strażników. Straż więc nowe auto kupi, ale czy powinno ono być z ekologicznym silnikiem elektrycznym? Tak jak w innych miastach w kraju. W innych się bowiem udaje, a u nas się nie da.

Pytanie o to zadano władzom Słupska oficjalnie w ramach Dostępu do Informacji Publicznej. Konkretnie podając, że samorząd przyjął "Strategię rozwoju elektromobilności dla Miasta Słupska na lata 2020-2035". Ona obowiązuje, czy więc zakupiony pojazd będzie miał silnik elektryczny?

Okazuje się, że nie. Paweł Dyjas, komendant słupskiej straży miejskiej, w odpowiedzi próbował wybrnąć z tego dylematu. Jednak na wstępie zaznaczył: "uprzejmie informuję, że zakupiony pojazd nie będzie pojazdem elektrycznym, gdyż planowa kwota wydatku z budżetu miasta nie pozwoli na wyżej wymieniony zakup".

Jak widać więc dokumenty strategiczne obowiązują, ale czym innym jest ich przyjęcie, a czym innym wprowadzeniem w praktyce. Komendant straży więc tłumaczy, że zakupiony radiowóz będzie pojazdem specjalistycznym musi być zgodny z rozporządzeniem ministerialnym.

Dziki w centrum miasta. Interweniowała straż miejska [zdjęci...

"Strategia rozwoju elektromobilności dla Miasta Słupska na lata 2020-2035 obejmuje 15 lat, co daje nadzieję że w przyszłości Straż Miejska będzie mogła korzystać tylko i wyłącznie z pojazdów elektrycznych" - czytamy w odpowiedzi komendanta.

Tymczasem w Gdańsku straż miejska otrzymała latem dwa elektryczne radiowozy za 360 tysięcy. Renault zoe zostały zakupione dla Eko Patrolu straży z budżetu miasta, a korzystają z nich funkcjonariusze z Sekcji Kontroli Odpadów Eko Patrolu.

Nie tylko gdańscy strażnicy mają eko patrol, takowy działa i w Warszawie i to już od 20 lat. Ale w tym roku straż miejska dostała pięć elektrycznych radiowozów. Kosztowały samorząd w sumie milion. To Renault Kangoo ZE wyposażone w klatki wykonane z tworzywa sztucznego do transportu zwierząt.Pojazdy wyposażone są rejestratory zapisujące obraz z kamer z przedpola pojazdu oraz tyłu samochodu.

Także polska policja korzysta już z elektrycznych radiowozów. Np. komenda w Kielcach już rok temu odebrała do służby cztery elektryczne pojazdy marki Nissan Leaf II. Te radiowozy posiadają wyłącznie napęd elektryczny, a 150 konny silnik pozwala na przyspieszenie od 0 do 100 km w 7,5 sekundy i rozwinięcie maksymalnej prędkości do ponad 140 km/h. Auto przy pełnym naładowaniu może przejechać blisko 300 kilometrów.

Dodatkowo w każdej z jednostek do której trafiły elektryczne radiowozy zostały zamontowane wallboxy, czyli stacje ładowania trójfazowego. Dzięki nim wystarczy 2 godziny, aby częściowo naładować i wyjechać autem z garażu. Natomiast naładowanie do pełna trwa około 7 h.

W Słupsku zaś stacje ładowania aut elektrycznych samorząd, jak najbardziej buduje przy okazji inwestycji, ale samochody woli z tradycyjnymi silnikami spalinowymi.

Wideo

Komentarze 15

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 grudnia, 17:27, paweł:

Miasto powinno zlikwidować Straż Miejską a nie kupować samochody miasto jest zadłużone do granic możliwości ,

Tak jest! Niech policja zajmie się wszystkim i wreszcie weźmie się do roboty - ta ich praca sprowadza się tylko do suszenia - fryzjerzy się znaleźli... Widać ich tylko jak rozparci wygodnie siedzą w samochodach i czekają na sygnał jakiegoś, najlepiej, jawnego źródła informacji, a może by tak wyjść na ulice, hę?!

G
Gość
10 grudnia, 20:14, Gość:

W Słupsku cały czas utrzymuje się wysoka liczba zakażeń w stosunku do innych miast, w których straż systematycznie pojawia się w miejscach publicznych i podejmuje zdecydowane działania wobec tych, którzy lekceważą obowiązek noszenia masek. Jak działa straż miejska w Słupsku widać po efektach. Nagrody to się należą za dobrze wykonaną pracę a nie za bezczynność. Żeby coś dostać trzeba najpierw coś od siebie dać.

bo w mieście jest za dużo lewactwa egoistycznego , które ma w du-pie życie i zdrowie, wolą szaliki na szyi i marsze po ulicach

G
Gość

lewaki tylko umieją pier.olic o ekologii a tak naprawdę mają ją w dupie. Liczy się walka z wiara, z Kościołem

M
Marcin
10 grudnia, 17:17, Gość:

Za dużo paliwka ucieka podczas spania i ogrzewaniu się na służbie, co?

10 grudnia, 23:28, Marcin:

Gdzie śpią najczęściej widział pan ? Proszę wskazać miejsce może jest zdjecie jakieś ? No na jakiejś podstawie zostało to stwierdzone prawda ?

A może pan jest tylko trolem internetowym i pisze co się podoba . Taki prawdziwy Polak katolik .

M
Marcin
10 grudnia, 17:17, Gość:

Za dużo paliwka ucieka podczas spania i ogrzewaniu się na służbie, co?

Gdzie śpią najczęściej widział pan ? Proszę wskazać miejsce może jest zdjecie jakieś ? No na jakiejś podstawie zostało to stwierdzone prawda ?

G
Gość

W Słupsku cały czas utrzymuje się wysoka liczba zakażeń w stosunku do innych miast, w których straż systematycznie pojawia się w miejscach publicznych i podejmuje zdecydowane działania wobec tych, którzy lekceważą obowiązek noszenia masek. Jak działa straż miejska w Słupsku widać po efektach. Nagrody to się należą za dobrze wykonaną pracę a nie za bezczynność. Żeby coś dostać trzeba najpierw coś od siebie dać.

M
Mieszkaniec
10 grudnia, 17:37, Anonimowo:

A po co im nowy radiowóz.I tak się nie można do nich dodzwonić.Lepiej kupić radiowóz policji

Jeżeli to nowe auto spowoduje, że uda się poprawić skuteczność pracy Straży Miejskiej, to jestem za... Na razie trudno się do nich dodzwonić, a uzyskać pomoc, to już można uznać za duże wydarzenie

O
Oko

Żeby być Eko to na pieszo lub rower.

Albo bardziej Eko to zlikwidować ta pseudo straż.

Są tak potrzebni jak grzebień łysemu.

G
Gość

Żenada !!! Ludzie, nam podwyższają podatki i nasze pieniądze idą na tych darmozjadów ze straży miejskiej. Biedroń obiecywał ich zlikwidować i co i nic...150 tys. przytuli komendant na nową furę....to co to za auto?! Pachnie układem i przekrętem z daleka! SM do likwidacji i pobiedronkowy układ w ratuszu do wymiany!

A
Anonimowo

A po co im nowy radiowóz.I tak się nie można do nich dodzwonić.Lepiej kupić radiowóz policji

p
paweł

Miasto powinno zlikwidować Straż Miejską a nie kupować samochody miasto jest zadłużone do granic możliwości ,

G
Gość

Za dużo paliwka ucieka podczas spania i ogrzewaniu się na służbie, co?

G
Gość

Rowerkami się nie da ?

G
Gość

BARDZIEJ EKO BĘDZIE WTEDY KIEDY STRAZNICY MIEJSCY BEDĄ SKUTECZNIE INTERWENIOWAĆ W SYTUACJACH PALENIA ŚMIECIAMI W PIECACH.

J
Jan

Oczywiscie ale pod warunkiem , ze beda jesc tylko pokrzywy i lebiodę.

Dodaj ogłoszenie