Decybele podczas reklam męczą widzów Multikina

Monika Zacharzewska monika.zacharzewska@mediaregionalne.pl
Część kinomanów twierdzi, że reklamy, które Multikino wyświetla przed rozpoczęciem seansów, są zbyt głośne.
Część kinomanów twierdzi, że reklamy, które Multikino wyświetla przed rozpoczęciem seansów, są zbyt głośne. Marcin Kamiński
- Myślałam, że głowa mi pęknie od tego hałasu. Wcale nie jestem przewrażliwiona, ale blok reklamowy przed filmem był strasznie głośny - skarży się nasza czytelniczka, która odwiedziła słupskie Multikino.

- Pisaliście już o hałasie na słupskich ulicach, a dlaczego nikt nie zmierzy poziomu decybeli w słupskim Multikinie? - pyta nasza czytelniczka, która niedawno wybrała się na sens do kina.

- Miałam się zrelaksować, a myślałam, że głowa mi pęknie. Mam 50 lat i wcale nie jestem przewrażliwiona, po prostu w czasie reklam przed filmem z głośników wydobywało się jakieś dzikie wycie. No i trwało to non stop przez 20 minut. Po tym czasie byłam już tak zmę­czona, że wcale nie miałam ochoty na film, na który się wybrałam.

Zobacz także: Zobacz zaręczyny w słupskim Multikinie (wideo)

Słupszczanka pyta, czy są jakieś dopuszczalne normy hałasu w takich obiektach jak kina i czy ktoś to w ogóle kontroluje.

- Przecież taki hałas nie dość, że męczy, to na pewno powoduje uszkodzenia słu­chu u widzów Multikina - uważa kobieta.

Tymczasem Natalia Kaleta, specjalista do spraw PR w spółce Multikino, tłumaczy, że reklamy są nagrywane głośniej przez ich producentów.

Zobacz także: Nieudana noc kina w Multikinie

- W Polsce nie ma norm hałasu dedykowanych dla kin. W sieci Multikino staramy się odtwarzać reklamy oraz filmy z odpowiednim poziomem dźwięku, który nie powoduje negatywnych odczuć u odbiorców. Odtwarzając filmy, opieramy się na zaleceniach ich twórców oraz dobrej praktyce kinowej. Ponieważ nie ma norm hałasu dedykowanych dla kin, nie ma też obowiązku kontroli. Jednak w kinach sieci Multikino, dbając o komfort naszych widzów, poziom dźwięku jest sprawdzany przez sanepid. Ostatnie pomiary odbyły się w ubiegłym roku. Sanepid nie miał do nas żadnych zastrzeżeń, nie stwierdził też nieprawidłowości.

Wideo

Komentarze 40

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

S
Seba

Marihuana lekarstwem na ten świat . Sadzić Palić Zalegalizować .

w
witold

Dziś byłem w Multikinie na Ursynowie w Warszawie. O 19.45 zgaszono światła. Film rozpoczął się o 20.20. Przez 35 minut leciały reklamy tak głośno że rozbolała mnie głowa. To skandal. Za dwa bilety zapłaciłem 58 zł i czuję się oszukany. Nigdy więcej do Multikina nie pójdę.

Z
Zoe

blok reklamowy trwa dokładnie 22 minuty, można czas ten spędzić spokojnie poza salą kinową.

a dla zburaczałych mlaskaczy i siorbaczy powinien być wyznaczony osobny sektor. fuj.

ż
żal.pl
polecam kino Rejs. Po modernizacji fotele mają równie wygodne, można powiesić kurtkę na wieszaku, nikt nie żre, nie mlaska, nie siorbie... Bilety tańsze, a reklam: jedna - dwie.

O wlasnie ! Szczegolnie zimą kiedy oprocz kurtki mam jeszcze czapke, rekawiczki i inne takie przydalaby sie szatnia lub wieszak. Orientuje sie ktos czy w MK jest szatnia ? Jesli nie ma to witaj Rejsie
c
chrumek

polecam kino Rejs. Po modernizacji fotele mają równie wygodne, można powiesić kurtkę na wieszaku, nikt nie żre, nie mlaska, nie siorbie... Bilety tańsze, a reklam: jedna - dwie.

f
fserrgr

Chory kraj. Płacę niemałe pieniądze za obejrzenie filmu w kinie i do tego jeszcze muszę oglądać jakieś reklamy. Rozumiem, żeby projekcja filmu była za darmo to trudno, mógłbym reklamy obejrzeć. Ale jak płacę to nie powinienem być zmuszany do oglądania 30 min reklam.

N
Niu
Hmm nigdy nie zwracalem uwagi na poziom dzwieku reklam. Jakos tak mi sie zawsze zdarzalo ze albo usiade obok gimnazjalistek albo jakies pary. Ich chrupanie chipsow, siorbanie coli albo opowiesci o nowych butach sa duzo glosniejsze niz ryki z glosnikow. Dlatego tez staram sie spozniac... chociaz nie w smak mi to. Jakos glupio sie czuje przeciskajac przez kolana innych i sycząc "przepraszam, przepraszam". Reklamy to faktycznie idiotyczny wynalazek. Co mnie interesuje przed seansem nowa podpaska always, jej fantastyczne skrzydelka albo nowa farba do twarzy dzieki ktorej rzesy beda "super". Po cholere mi to ? Owszem zwiastuny nowych filmow sa niezle ale z reklamami mogliby sie wstrzymac tym bardziej ze wiekszosc kierowana jest do wąskich grup, a nie do wszystkich. Niech je sobie zachowają na ich sławetne "seanse na obcasach".

Hmm nigdy nie zwracalem uwagi na poziom dzwieku reklam. Jakos tak mi sie zawsze zdarzalo ze albo usiade obok gimnazjalistek albo jakies pary. Ich chrupanie chipsow, siorbanie coli albo opowiesci o nowych butach sa duzo glosniejsze niz ryki z glosnikow. Dlatego tez staram sie spozniac... chociaz nie w smak mi to. Jakos glupio sie czuje przeciskajac przez kolana innych i sycząc "przepraszam, przepraszam". Reklamy to faktycznie idiotyczny wynalazek. Co mnie interesuje przed seansem nowa podpaska always, jej fantastyczne skrzydelka albo nowa farba do twarzy dzieki ktorej rzesy beda "super". Po cholere mi to ? Owszem zwiastuny nowych filmow sa niezle ale z reklamami mogliby sie wstrzymac tym bardziej ze wiekszosc kierowana jest do wąskich grup, a nie do wszystkich. Niech je sobie zachowają na ich sławetne "seanse na obcasach".

Z tym chamskim chrupaniem i piep...iem o gvwnie też mnie trafia. Do kina idiotki idą odchamić się i zachowują się jak maneliczki z rynsztoka, zero wychowania, jacy rodzice takie dzieci.
M
MaRRRcin

A ja na reklamy biorę mp3 i słuchawki. AC/DC na full i mogą mi pierdzieć o podpaskach do bólu.
A gdy jest ciemno i schodów nie widzę to odpalam w telefonie aplikację "latarka".
A gdy jakaś młoda parka pierdaczy ciągle na cały regulator to mam w odwodzie 1-2 kurze jaja. Pomaga

E
Emka

A ja już od dawna nie mam wyrzutów sumienia, jeśli chodzi o spóźnianie się do kina nie będę oglądała i słuchała tych reklam i już. Przychodzę 20 min po wyznaczonej godzinie i tyle. Zresztą ostatnio połowa sali tak przyszła, więc widać, że to staje się normą dla wielu ludzi i ma swoje słuszne uzasadnienie

n
niedlaidiotiow
Czytając takie rzeczy zastanawiam się, dlaczego jest tak mało artykułów o Multikinie? Przecież tematów byłoby mnóstwo!

"Śpiewy w musicalu 'Les Miserables' męczą widzów Multikina"
('Pani sprzedająca mi bilet nie poinformowała mnie, że tam cały czas śpiewają. Lubię muzykę, ale bez przesady - w połowie filmu modliłem się, żeby już jak najszybciej się skończył, bo miałem dość. Przez tydzień miałem problemy ze snem przez ten nadmiar akordów.')

"Schody na salach kinowych męczą widzów Multikina"
('Nikt mnie nie ostrzegł, że dotarcie do rzędu M będzie oznaczało wdrapanie się na 30 schodków! Mam 80 lat i nie jestem przewrażliwiona, ale prawie dostałam zawału po dotarciu na samą górę, tyle wysiłku mnie to kosztowało. W trakcie filmu zachciało mi się siusiu, ale zrezygnowałam z wyjścia do toalety, bo to oznaczałoby ponowną walkę ze schodami - pozostało mi tylko w dyskomforcie oglądać film do końca.")

"Kolejki do toalet męczą widzów Multikina"
('Jestem oburzona i z pewnością ostatni raz odwiedziłam to kino. Kto to widział, żeby na jego terenie były tylko 2 toalety, nie licząc toalety dla niepełnosprawnych? Jak się ludzie zeszli po seansie, to kolejki do samego wyjścia były. Najpierw wciskają te cole, a potem trzeba dodatkowe 30 minut poświęcić na odczekanie swojego przed drzwiami do toalety.')

NO CO ZA GÓWNO! Ludzie ogarnijcie się, błagam!

Sam jesteś g... - to nie dziki kraj, żeby dręczyć ludzi hałasem z reklam!!! Jak tego nie rozumiesz, to nawet nie ma co dyskutować.
A
Ala2

Sto lat nie byłam w kinie, ostatnio jak byłam, to tak zmarzłam....w ogóle jest tam niewygodnie i kawki ani herbatki nie podają. Jeśli chodzi o reklamy, to rozumiem przed seansem reklamy nowych filmów, inne, których mamy na co dzień "multum" w TV, są tam zupełnie zbyteczne ale wiadomo, kasa się liczy...

ż
żal.pl

Hmm nigdy nie zwracalem uwagi na poziom dzwieku reklam. Jakos tak mi sie zawsze zdarzalo ze albo usiade obok gimnazjalistek albo jakies pary. Ich chrupanie chipsow, siorbanie coli albo opowiesci o nowych butach sa duzo glosniejsze niz ryki z glosnikow. Dlatego tez staram sie spozniac... chociaz nie w smak mi to. Jakos glupio sie czuje przeciskajac przez kolana innych i sycząc "przepraszam, przepraszam". Reklamy to faktycznie idiotyczny wynalazek. Co mnie interesuje przed seansem nowa podpaska always, jej fantastyczne skrzydelka albo nowa farba do twarzy dzieki ktorej rzesy beda "super". Po cholere mi to ? Owszem zwiastuny nowych filmow sa niezle ale z reklamami mogliby sie wstrzymac tym bardziej ze wiekszosc kierowana jest do wąskich grup, a nie do wszystkich. Niech je sobie zachowają na ich sławetne "seanse na obcasach".

p
proszę o kulturę

Oprócz tych reklam,przynajmniej ja mam problem ze schodkami.Wchodzę na salę jest ciemno,tylko schodki podświetlone.Nigdy nie jestem pewna czy się nie przewrócę.

Jestem ślepa,wiem,ale nie ja jedna.

K
Krzysztof
jest na to sposób - wchodzić na salę 15 minut po planowanym rozpoczęciu. jestem punktualną osobą ale jak już idę do multikina to sobie odpuszczam savoir vivre. szkoda zdrowia i cierpliwości.

Robię dokładnie to samo. Przychodzę min. 20 min później na seans.

Ale miło by było, aby reklam wcale nie puszczali. Nieprawdaż?

Nie po to się płaci za sean, aby oglądać reklamy.

Na reklamy to się idzie raz w roku na "Noc Reklamożerców".

Tylko w Polsce spotkałem się z taką masą reklam przed seansem.

Nigdzie na świecie nie ma tych reklam tak wielu. Owszem czasami sie zdarzają, ale jest to zdecydowana mniejszość.

Dodam, że byłem na seansie w kinie w wielu krajach na 5-ciu kontynentach.

Precz z reklamami przed seansem!
N
N-N
O prosze, tego nie wiedziałem. No to wielki plus za defibrylator w Multikinie

To dla tych, którzy oglądają reklamy, w razie gdyby któryś z tych oglądaczy zasłabł.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3