Decyzją sanepidu zamknięto wszystkie budynki I LO w Słupsku do odwołania. Nie wiadomo, czy uczniowie pójdą w poniedziałek do szkoły

Magdalena Olechnowicz
Magdalena Olechnowicz
Decyzją sanepidu zamknięto wszystkie budynki I LO w Słupsku do odwołania Łukasz Capar
Po stwierdzeniu zakażenia u jednej nauczycielki, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Słupsku zdecydował o zamknięciu placówki na dwa dni, wykorzystując dwa dni wolne od zajęć dydaktyczno-wychowawczych. Jednocześnie złożył wniosek do sanepidu o przejście na naukę zdalną od poniedziałku, 21 września, dla klas, które miały bezpośredni kontakt z zakażoną nauczycielką oraz możliwość powrotu do nauki stacjonarnej dla pozostałych klas. Decyzji sanepidu jeszcze nie ma, ponieważ trwa dochodzenie epidemiologiczne. Dzisiaj, 17 września, decyzją sanepidu wszystkie budynki należące do I LO, zostały zamknięte do odwołania, a część uczniów i ich rodziny dostali zalecenie dwudniowej kwarantanny.

Wiadomo, że zarażona nauczycielka jest powiązana z istniejącym wcześniej ogniskiem związanym ze Specjalnym Ośrodkiem Szkolno-Wychowawczym. Informację o potwierdzonym wyniku dodatnim nauczycielki, dyrektor szkoły otrzymał od sanepidu w środę, 16 września.

- Wicedyrektor szkoły złożył wniosek do sanepidu o przejście na edukację zdalną klas, które miały kontakt bezpośredni z zarażoną nauczycielką oraz powrót do nauczania stacjonarnego dla pozostałych klas. Dzisiaj dyrektor otrzymał decyzję sanepidu o zamknięciu szkoły do odwołania i o przejściu nauczycieli na pracę zdalną - informuje Bogna Winiarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Edukacji w Urzędzie Miejskim w Słupsku. - Jednocześnie obowiązuje decyzja dyrektora o dniach wolnych od zajęć edukacyjno-wychowawczych 17 i 18 września, co oznacza, że uczniowie nie mają zajęć, a pracownicy są dostępni w godzinach swojej pracy, ale zdalnie. Nie mamy jednak decyzji co do dalszego nauczania. To zależy od analizy ankiet, które wypełniali nauczyciele i uczniowie mający kontakt z zarażona nauczycielką. Wiemy, że ostatni kontakt był z nią 8 września. Od tego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim, więc ani pracownicy, ani uczniowie, nie mieli z nią styczności. Jednak to sanepid zdecyduje, jaka forma kształcenia w tej sytuacji będzie wskazana - mówi Bogna Winiarczyk.

Uczniowie otrzymali informację na portalu Librus, że o dalszej formie kształcenia będą informowani po otrzymaniu decyzji władz sanitarnych.

Słupski sanepid potwierdza, że trwa dochodzenie epidemiologiczne.
- Na podstawie ankiet wypełnianych przez uczniów i nauczycieli ustalamy listy osób, które miały kontakt z zarażoną nauczycielką. To potrwa, ponieważ są to setki ankiet. Do wszystkich będziemy docierać i informować o dalszych decyzjach i ewentualnej konieczności pozostania w kwarantannie. Mogę powiedzieć, że nauczycielka jest powiązana z ogniskiem w ośrodku szkolno-wychowawczym i w kościele. W kościele była to jednak niewielka grupa osób uczestnicząca w zdarzeniu. Mamy zidentyfikowane wszystkie osoby włączone w to ognisko - mówi Henryka Kisiel, zastępca dyrektora Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Słupsku.

Czytaj także

Nie udzielono nam jednak informacji, czy chodziło o uczestnictwo w uroczystości komunijnej, czy innej, która miała miejsce prawdopodobnie w weekend 5-6 września.

- Na podstawie analizy ankiet wynika, że ostatni kontakt z zarażoną nauczycielką był 8 września. 18-19 września będziemy wiedzieli, czy mamy kolejne plusy z tego kontaktu i od tego zależy dalsze postępowanie, które zalecimy w szkole. Procedura jest taka, że osoby, które w czasie tych 10 dni zauważą u siebie niepokojące objawy, kontaktują się z lekarzem rodzinnym i ten decyduje o pobraniu wymazów. Od ich wyników będzie zależało z kolei dalsze postępowanie. Dlatego nie jestem w stanie dzisiaj jednoznacznie odpowiedzieć, jaka forma edukacji będzie obowiązywała w I LO od 21 września - mówi Henryka Kisiel. - Decyzja może zostać przekazana nawet ustnie bezpośrednio dyrektorowi szkole.

W czwartek, 17 września, pracownicy sanepidu kontaktują się z rodzicami uczniów szkoły.
- Dostaliśmy telefon z sanepidu z informacją, że mamy dwudniową kwarantannę, do piątku 18 września, do godziny 24. Zdziwiła nas ta decyzja, ponieważ syn nie miał zajęć z zarażoną nauczycielką - mówi ojciec jednego z uczniów.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
17 września, 16:20, Gość:

Właśnie dlatego ja noszę maseczkę😊😊. I dzięki temu chroniąc siebie, chronię innych😊😊.

noszac maseczke nie chronisz siebie,a wrecz odwrotnie sobie szkodzisz - noszac maseczke chronisz innych w przypadku gdybys byla nosicielem wirusa

-świrusa oglupiajacego nas wszystkich

G
Gość

"Dziwne milczenie MZ! Nie potrafią odpowiedzieć na kilka pytań o naukowe podstawy wprowadzonych obostrzeń epidemicznych

Od 7 maja leży w Ministerstwie Zdrowia list otwarty skierowany do ministra Łukasza Szumowskiego przez prof. dr hab. n. med. Ryszarda Rutkowskiego z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, w którym zadano kilka pytań o naukowe podstawy wprowadzenia drastycznych obostrzeń związanych z epidemią SARS-CoV-2. List został też skierowany do Prezesa Naczelnej Izby Lekarskiej, prof. dr. hab. med. Andrzeja Matyi, lekarzy i pracowników naukowych Uniwersytetów Medycznych oraz posłów i senatorów lekarz. Prof. Rutkowski zadał następujące pytania:

1. W oparciu o jakie fakty naukowe uznano, że każdy zdrowy człowiek, ze sprawnym układem odpornościowym musi ulec zakażeniu koronawirusem COVID-19?

2. W oparciu o jakie fakty medyczne i epidemiologiczne uznano, że zdrowy człowiek musi być nosicielem i zarażać inne osoby?

3.W oparciu o jakie wyniki polskich i/lub zagranicznych badań naukowych przyjęto, że dzieci, które w olbrzymiej większości nie chorują, czyli nie ulegają zakażeniu wirusem COVID-19 lub go błyskawicznie zwalczają, są nosicielami tego wirusa i stanowią zagrożenie zdrowotne dla otoczenia i swoich rodzin?

4. Na podstawie jakich polskich i zagranicznych badan anatomo-, histo- i cytologicznych podtrzymywane jest twierdzenie, że wyłącznie wirus SARS-cov-2, a nie inne, poważne schorzenia współwystępujące u zmarłych doprowadziły do śmierci osób zakażonych COVID-19 ?

5. W oparciu o jakie medyczne i naukowe dane ( poza sugestią WHO ) uznano, że dzieci do 4 roku życia nie są zagrożone wirusem COVID-19 i nie musza nosić maseczek, a po 4 roku życia już tej restrykcji ustawowo podlegają, że są utajonym nosicielem tego wirusa i stanowią zagrożenie dla członków ich rodzin? Dlaczego rząd uznaje iż niezależnie od wieku, dzieci w przedszkolu są zdrowe i mogą przebywać bez maseczek, a tuż po wyjściu z przedszkola staja się chore, zagrażają otoczeniu i muszą nakładać maseczki ?

6. Skąd przekonanie Ministra Zdrowia i Premiera rządu, że długotrwałe (wg ministra Łukasza Szumowskiego trwające nawet dwa lata) przymusowe noszenia masek zakrywających usta i nos oraz istotne ograniczenie niezbędnej dla prawidłowego rozwoju psychomotorycznego dzieci, zdrowia młodzieży i seniorów aktywności fizycznej nie wywoła bardzo szkodliwych następstw zdrowotnych, a zwłaszcza znacznego upośledzenia ich naturalnej odporności immunologicznej? Czy pan minister Szumowski ma pełną świadomość następstw zdrowotnych zakazu wstępu dla zdrowych dzieci na place zabaw, do siłowni na świeżym powietrzu, na baseny, zmuszenia ich aby godzinami ślęczeli przed ekranami komputerów itd.?

7. Skąd godna podziwu, jaskrawo sprzeczna z powszechną wiedzą medyczną wiara kardiologa, Ministra Zdrowia, że przewlekle, wielogodzinne noszenie maseczek w przestrzeni publicznej oraz miejscu pracy (lekarze, pielęgniarki, ratownicy medyczni, nauczyciele, policjanci, Straż Miejska itd.) nie spowoduje: – szeregu poważnych schorzeń dermatologicznych w obrębie skóry twarzy i dłoni, – nie upośledzi niezbędnej dla prawidłowej odporności immunologicznej i wielu innych ważnych dla człowieka funkcji biologicznych, indukowanej przez promienie słoneczne syntezy witaminy D, – nie przyczyni się do zaostrzenia różnorodnych dolegliwości krążeniowo oddechowych (włącznie z ryzykiem nagłej śmierci kordialnej) w kilkumilionowej grupie chorych kardiologicznych, pulmonologicznych, endokrynologicznych i onkologicznych?

8. Dlaczego podczas konferencji Ministra Zdrowia i Premiera rządu na temat sensu lub bezsensu wprowadzanych ograniczeń i restrykcji nie wypowiadają się niezależni eksperci – lekarze i naukowcy?

9. Dlaczego w mediach rządowych brakuje rzetelnych informacji naukowych..."

https://wprawo.pl/dziwne-milczenie-mz-nie-potrafia-odpowiedziec-na-kilka-pytan-o-naukowe-podstawy-wprowadzonych-obostrzen-epidemicznych/

G
Gość
"Trzeba znieść obowiązkową izolację i kwarantannę! Dr Basiukiewicz złożył uwagi do projektu rozporządzenia MZ

Poniedziałek (31.08.2020) był ostatnim dniem składania uwag do projektu zmian rozporządzenia ministra zdrowia z 6 kwietnia 2010 roku w sprawie izolacji i kwarantanny osób zakażonych lub podejrzewanych o zakażenie wirusem SARS-CoV-2. Projekt przewiduje skrócenie czasu obowiązkowej izolacji i kwarantanny, ale jej nie znosi. Cała treść projektu TUTAJ.

Paweł Basiukiewicz, kardiolog apelujący o traktowanie koronawirusa w sposób racjonalny, a nie histeryczny, złożył uwagi do projektu wysyłając je do wszystkich podmiotów zaproszonych do konsultacji przez wiceministra zdrowia oraz na adresy ministerialne i do Kancelarii Premiera. Powołując się na opracowania wskazujące, że liczbę osób rzeczywiście zakażonych koronawirusem szacuje się na co najmniej kilkunastokrotnie wyższą od osób z postawionym rozpoznaniem, Basiukiewicz wniósł o zniesienie administracyjnego przymusu zgłaszania, izolacji i kwarantanny osób wymienionych w dotychczasowej wersji rozporządzenia.

W uzasadnieniu wskazał, że: 1) rzeczywista śmiertelność w populacji zakażonej SARS-CoV-2 jest niższa niż początkowo zakładano i kształtuje najprawdopodobniej na poziomie około 0.1%; 2) większość zakażonych nie zostaje poddana obowiązującym restrykcjom i nie wywołało to załamania systemu opieki zdrowotnej; 3)działania polegające na próbie zidentyfikowania osób chorych, mogących być potencjalnymi roznosicielami infekcji, są nieskuteczne; 4) pozostawienie, nawet znacznie zliberalizowanych zapisów w formie nakazu prawnego grozi dalszymi stratami gospodarczymi, poważnymi utrudnieniami w funkcjonowaniu systemów oświaty, podstawowej i specjalistycznej opieki zdrowotnej oraz szpitalnictwa...

Jeśli uwagi doktora Basiukiewicza zostaną odrzucone, grozi nam kompletny chaos związany z przymusowym aresztem domowym dla setek tysięcy osób. Zamykane szpitale, zamykane szkoły, zamykane zakłady pracy. Nawet jeśli nie będzie drugiego lockdownu, setki tysięcy Polaków będą regularnie trafiać na kwarantannę. Jeszcze nie zaczął się rok szkolny, a już całe grono pedagogiczne jednej z podstawówek w Rudzie Śląskiej siedzi na kwarantannie wraz z rodzinami. Jak długo społeczeństwo może tak funkcjonować? Koronawirus nie zniknie. Trzeba z nim żyć tak jak z grypą. Inaczej w ogóle nie da się żyć."

https://wprawo.pl/trzeba-zniesc-obowiazkowa-izolacje-i-kwarantanne-dr-basiukiewicz-zlozyl-uwagi-do-projektu-rozporzadzenia-mz/
G
Gość
18 września, 8:45, Gość:

Czyli będziecie się zamykali przez dziesiątki lat... Bo wirus był, jest i pozostanie z wami na zawsze :)))))) Oj, lemingi !!!!

18 września, 9:12, Gość:

Już Rockefeller powiedział, że "trzeba wywołać odpowiednio silny kryzys i narody zaakceptują "Nowy Porządek Świata".

Słowa o "nowym porządku, nowej normalności" padały nie tak dawno z ust premiera, jednak ignoranci dalej twierdzą, że to tylko "teorie spiskowe".

Ty naprawdę jesteś schizofrenikiem. Sam odpisujesz na swoje posty. To dlatego tak jesteś tak częstym gościem w poradni zdrowia psychicznego i w szpitalu na Obrońców Wybrzeża.

G
Gość
17 września, 15:38, W:

Zdrowi do pracy i do nauki.

A chorzy bezobjawowo?

G
Gość
17 września, 16:20, Gość:

Właśnie dlatego ja noszę maseczkę😊😊. I dzięki temu chroniąc siebie, chronię innych😊😊.

Twoje płuca ci podziękują, zresztą cały organizm.

Nie od dzisiaj wiadomo, że jednym z powodów zachorowań na raka jest niedotlenienie organizmu...

G
Gość
18 września, 8:45, Gość:

Czyli będziecie się zamykali przez dziesiątki lat... Bo wirus był, jest i pozostanie z wami na zawsze :)))))) Oj, lemingi !!!!

Już Rockefeller powiedział, że "trzeba wywołać odpowiednio silny kryzys i narody zaakceptują "Nowy Porządek Świata".

Słowa o "nowym porządku, nowej normalności" padały nie tak dawno z ust premiera, jednak ignoranci dalej twierdzą, że to tylko "teorie spiskowe".

G
Gość

Czyli będziecie się zamykali przez dziesiątki lat... Bo wirus był, jest i pozostanie z wami na zawsze :)))))) Oj, lemingi !!!!

G
Gość
17 września, 16:20, Gość:

Właśnie dlatego ja noszę maseczkę😊😊. I dzięki temu chroniąc siebie, chronię innych😊😊.

Nocnik sobie nałóż

G
Gość
17 września, 17:12, Gość:

A ja nie nosze i gdzieś mam tego pseudo wirusa, elo kicham na was stare pryki w domu siedzieć i nie wychodzić.

17 września, 21:27, Gość:

Pseudo, to masz inteligencję, gamoniu.

W dodatku bezobjawową.

G
Gość

Właśnie dlatego ja noszę maseczkę😊😊. I dzięki temu chroniąc siebie, chronię innych😊😊.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3