Dla Olgierda Łukaszewicza ważna jest praca, a nie jedzenie. Znany aktor zdradza receptę na zdrowe życie

Marzena SmorędaZaktualizowano 
ZOOM
Nie stosuje żadnych diet, lecz uważnie wsłuchuje się w swój organizm. Jada niewiele. Sam nie gotuje i kuchnia nie jest jego ulubionym miejscem w domu. Życiowej energii dodają mu idea i praca, a nie jedzenie. Z Olgierdem Łukaszewiczem, gwiazdorem polskiej sceny filmowej i teatralnej, rozmawiamy o recepcie na zdrowe i udane życie.

Co to znaczy żyć zdrowo? Czy ma pan wypracowany taki model?

Przyznam szczerze, że nie wiem, co to znaczy żyć zdrowo. Ja żyję bardzo aktywnie, cały czas czuję się popędzany przez okoliczności i angażuję wszystkie emocje. Przyznać muszę, że wyhamowywanie dla samego wyhamowywania mnie męczy. Ale od czasu do czasu staram się trochę zadbać o zdrowie.

Mam pan ustaloną dietę, ulubione potrawy?

A skąd. To mój organizm reguluje sam, co w danym dniu jem, on, a nie ja ustala menu. Przede wszystkim lubię kuchnię niezwykle prostą, niewyszukaną. Na przykład makaron ze szpinakiem. Nie przepadam za mięsem, lubię rzeczy mączne, nie lubię jeść za tłusto. Nie mam określonej diety, bo żyję nieregularnie. Lubię gruzińskie potrawy, na przykład wyborna jest ich zupa rybna. Ale zwykły makaron ze szpinakiem zupełnie mi wystarczy do szczęścia przy stole. Ostatnio spróbowałem kremowej zupy z pomidorów i papryki oraz risotto z warzywami. Taki obiad smakował mi wybornie.

Potrafi pan sam coś gotować?

Nigdy się tego nie nauczyłem, bo chyba nie miałem takiej potrzeby. Dawniej, gdy dzieci były małe, regularnie gotowała moja żona. Teraz oczywiście nieraz także od czasu przygotowuje smaczne jedzenie. Ale często jadam po prostu byle gdzie, na przykład w barze mlecznym na dworcu Gdańskim w Warszawie. Jest tak dlatego, że wszystko inne jest zawsze ważniejsze niż jedzenie. Chociaż miałem taki epizod w życiu, kiedy fascynowały mnie kuchnie świata, a w Warszawie na każdym kroku są restauracje, które oferują przysmaki z różnych stron świata. Można powiedzieć, że przez dłuższy czas rozkoszowałem się jedzeniem. Późne kolacje, niestety, zaowocowały brzuszkiem i niełatwo było mi się z tego wygrzebać. Teraz rozsądniej podchodzę do jedzenia.

A więc ruch, aktywność fizyczna?

No nie przesadzajmy z tą aktywnością, bo brakuje na to czasu, ale mam tu na myśli jakieś masaże czy na przykład teraz pływanie, które wznowiłem. Wstaję o 6 rano, by o 7 już być na basenie. Niestety, nie odbywa się to codziennie z racji moich zajęć, bo prowadzę aktywny tryb życia. Wstaję bardzo wcześnie, jeżdżę po kraju, świecie, w tej chwili odbywam wiele spotkań europejskich. Niestety, nie jestem dobrym przykładem dbałości o zdrowie.

Skąd więc czerpie pan energię, której wymagają wszystkie codzienne obowiązki?

Moim motorem napędowym i można powiedzieć, receptą na zdrowie jest ogólna aktywność w życiu. Napędza mnie idea, lęk, strach, emocje, sprzeciw.

Czy miłość, pana zdaniem, jest ważna dla zdrowia?

Nie wchodząc zbytnio w szczegóły, miłość oczywiście też jest ważna, nawet bardzo. To jest moment relaksu, sekundy dla siebie. Ale bardzo ważne jest pozytywne nastawienie, śmiech, bo lubię śmiać się z dowcipów, sam jednak nie potrafię ich opowiadać. Tak, zdecydowanie polecam śmiech, dobry humor.

Lubi pan sobie pospać?

Nie wiem, bo nie mam czasu na sen. Dopiero ostatnio udało mi się trochę wyregulować jego rytm. Idę spać przed północą i budzę się o 6-7 rano. Jeżeli jest możliwość, to około 17 ucinam sobie kwadrans drzemki, to podobno jest charakterystyczne dla mężczyzn.

Źródło:vivi24

Wideo

Materiał oryginalny: Dla Olgierda Łukaszewicza ważna jest praca, a nie jedzenie. Znany aktor zdradza receptę na zdrowe życie - Echo Dnia Świętokrzyskie

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3