Dokąd doniesie Jakiego reprywatyzacyjna trampolina?

Witold GłowackiZaktualizowano 
Dziś to Jaki jest szeryfem, który najpierw strzela a potem myśli. Ziobro stylizuje się za to na nestora prokuratury
Dziś to Jaki jest szeryfem, który najpierw strzela a potem myśli. Ziobro stylizuje się za to na nestora prokuratury Adam Guz
Delfin mojego delfina nie jest moim delfinem - ta reguła z pewnością obowiązuje w zasadach PiS-owskiego senioratu. Dlatego jako przyboczny Zbigniewa Ziobry Patryk Jaki raczej nie zaszedłby już szczególnie daleko. Komisja weryfikacyjna otwiera przed nim nowe możliwości.

Patryk Jaki świetnie się klika. Wśród polityków Zjednoczonej Prawicy wiceminister sprawiedliwości i szef komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji w Warszawie zdecydowanie należy do tych, którzy regularnie skupiają na sobie uwagę internautów. Z różnych powodów. Ostatnio królował w sieci na początku miesiąca za sprawą swojego wpisu na Facebooku, w którym podzielił się internautami spostrzeżeniem, że Polska byłaby dwa razy silniejsza ekonomicznie, gdyby wydała biliony złotych na rozwój kraju, a nie na odbudowę po niemieckiej „hatakumbie”. Przeniesienie greckiego terminu do świata „Króla Lwa” zrobiło spore wrażenie - Patryk Jaki uznał jednak, że popełnił zwykłą literówkę.

Chwilę wcześniej szeroko komentowana była wypowiedź w znacznie poważniejszej materii. „Za Rimini dla tych bydlaków powinna być kara śmierci. Choć dla tego konkretnego przypadku przywróciłbym również tortury”. Tak pod koniec sierpnia zareagował Jaki na brutalny atak na polskie małżeństwo na plaży w Rimini - para została brutalnie pobita, kobietę zbiorowo zgwałcono. Oburzenie można zrozumieć, ale tego typu opinia w ustach wiceministra sprawiedliwości nabiera jednak zupełnie innych znaczeń. Na Jakiego spadła fala krytyki także z prawej strony.

Tego jednak Jaki nigdy się nie bał. Jednym z jego pierwszych sposobów na zaistnienie w ogólnopolskiej polityce było przecież wręczenie Sławomirowi Nowakowi (przy okazji składania wniosku o jego dymisję z funkcji ministra transportu) słynnego karalucha - przedstawionego zresztą przez Jakiego jako pluskwa znaleziona w pociągu PKP. Podobnymi metodami posługiwał się w relacjach z mediami od lat, to także jego sposób na obecność w sieci. Jeśli chodzi o styl tej obecności, to rok temu „Polityka” całkiem słusznie porównywała go do Janusza Palikota, tyle że w wersji prawicowej.

CZYTAJ TAKŻE: Patryk Jaki: Reprywatyzacją w Warszawie zajęły się mafie

Na ekranach telewizorów Patryk Jaki gości jednak od pewnego czasu regularnie w znacznie poważniejszej roli niż ta, którą odgrywa w politycznym internecie. Szefuje komisji weryfikacyjnej ds. dzikiej reprywatyzacji w Warszawie, dość powszechnie uważanej tyleż za nadzwyczajną instytucję powołaną do zbadania afer reprywatyzacyjnych, wskazania sprawców i zadośćuczynienia ofiarom i interesowi publicznemu, co za rodzaj politycznego bicza na warszawską Platformę i ratusz. To właśnie Jaki był jej pomysłodawcą.

Warszawskiej Platformy ani Hanny Gronkiewicz-Waltz wprawdzie jeszcze nie zatopił, ale nie dalej niż kilka dni temu prezydent Warszawy spotkała nieprzyjemna niespodzianka. Z jej rachunku bankowego Urząd Skarbowy ściągnął na wniosek komisji weryfikacyjnej 12 000 złotych z tytułu czterech niezapłaconych grzywien (na 3000 zł każda) za brak stawiennictwa przed komisją. Hanna Gronkiewicz-Waltz nadal utrzymuje, że działalność komisji jest sprzeczna z konstytucją i w ten sposób uzasadnia odmowę zeznań. Wizerunkowo i sondażowo zdecydowanie nie służy to jednak ani jej, ani Platformie.

Jak dotąd jedną z podstawowych wad komisji jest to, że zajmuje się ona głównie sprawami najbardziej ewidentnymi, najpełniej opisanymi przez media (głównie Iwonę Szpalę i Małgorzatę Zubik z „Gazety Wyborczej” czy wcześniej przez stowarzyszenie Miasto Jest Nasze i jego byłego szefa Jana Śpiewaka), a tym samym najłatwiejszymi z dowodowego punktu widzenia. Za sprawą działań komisji nasza wiedza o dzikiej warszawskiej reprywatyzacji nie uległa więc znaczącemu pogłębieniu. Są tu oczywiście pewne wyjątki - jak zeznania byłych urzędników ratusza - Krzysztofa Śledziewskiego i Marcina Bajko - którzy dość mocno obciążyli prezydent stolicy, według ich relacji Hanna Gronkiewicz-Waltz miała osobiście nadzorować przynajmniej część spraw reprywatyzacyjnych. Dodajmy tu jednak, że również rola obu świadków (zwłaszcza Bajki) w całym procesie reprywatyzacji jest co najmniej mocno niejednoznaczna.
Komisja nie dostarczyła jeszcze wunderwaffe przeciw Platformie - znakomicie pełni za to rolę politycznego grilla. Są z niej zresztą i takie obrazki, jak płacz radości lokatorów kamienicy przy Poznańskiej 14, w wypadku której uchylono decyzję reprywatyzacyjną. Patryk Jaki nie zapomniał wrzucić krótkiego ujęcia z tej sceny na Twittera. Wie, że komisja jest dla niego polityczną trampoliną o mocnej sile wybicia.

Jaki wymieniany jest w tej chwili jako jeden z całkiem prawdopodobnych kandydatów Zjednoczonej Prawicy do walki o prezydenturę Warszawy. Zważywszy, że 15 lat temu właśnie od Warszawy zaczynał swą drogę do Pałacu Prezydenckiego Lech Kaczyński, to naprawdę dużo.

Gdy Lech Kaczyński podbijał Warszawę, Jaki miał 17 lat i marzył o prezydenturze rodzinnego Opola. Rok później wstąpił do Forum Młodych PiS, ale później przepisał się do Platformy. To z jej list udało mu się w 2006 roku wejść do opolskiej rady miasta. Szybko wrócił do PiS i stał się jednym z rozgrywających regionalnej polityki, po wyborach samorządowych 2010 roku był już szefem klubu radnych Prawa i Sprawiedliwości. Rok później udało mu się wejść do Sejmu. W trakcie kampanii poznał Zbigniewa Ziobrę, były minister sprawiedliwości pomógł mu w walce o wejście do Sejmu. Chwilę później w PiS miał miejsce rozłam. Patryk Jaki zachował się lojalnie - poszedł za Ziobrą do Solidarnej Polski. Został jej rzecznikiem prasowym. Początkowo nie był w tej roli mistrzem świata - dziennikarze do dziś żartują sobie z niezliczonej liczby konferencji prasowych na każdy możliwy temat urządzanych w Sejmie przez Solidarną Polskę aż do całkowitego zmęczenia materiału. Z czasem jednak doświadczenie rzecznika SP stopniowo rosło, zdążył nieźle poznać media i rządzące ich zainteresowaniem reguły. Cały czas był lojalny wobec Ziobry - idąc z nim przez całą z pewnością niełatwą drogę od PiS z powrotem pod skrzydła PiS. W 2015 roku znalazł się wśród 9 polityków SP, którzy w ramach Zjednoczonej Prawicy zdołali się dostać do Sejmu. Jeszcze przed wyborami trafił na rządową giełdę nazwisk - wymieniano go jako potencjalnego ministra sportu. Trafił jednak do resortu Ziobry -od razu w roli tego najważniejszego z jego zastępców.

Jako zastępca Ziobry, Patryk Jaki stał się uosobieniem specyficznego stylu działania i komunikacji resortu sprawiedliwości na równi ze swoim szefem. Ba, nawet przejął na własność niektóre jego wizerunkowe cechy znane z lat 2005-2007. Teraz to on jest nieokiełznanym „szeryfem”, który najpierw strzela a później myśli, tymczasem Ziobro stylizuje się na nestora prokuratury i męża stanu.

CZYTAJ TAKŻE: Patryk Jaki: Reprywatyzacją w Warszawie zajęły się mafie

W oczach prawników - sędziów, adwokatów i prokuratorów - Jaki jest zresztą tym z polityków Zjednoczonej Prawicy, który pod pewnymi względami przebił Ziobrę. Z wykształcenia politolog, z zawodu polityk, w dodatku 32-latek - Patryk Jaki nie musiałby się nawet odzywać, żeby i tak zostać uznanym przez środowiska prawnicze za kogoś w rodzaju Huna łupiącego Rzym. Dla prawników jest symbolem arogancji władzy, uosobieniem - a momentami i karykaturą - jej zamiarów względem wymiaru sprawiedliwości czy przedstawicieli zawodów prawniczych. O ile podczas Kongresu Prawników Polskich innego wiceministra sprawiedliwości - Marcina Warchoła - powitało buczenie, o tyle na widok Jakiego zgromadzeni najpewniej opuściliby salę.

Jesienią zeszłego roku Jaki dorobił się nawet „własnej” uchwały Krajowej Rady Sądownictwa, która potępiła go za zachowanie podczas procesu wytoczonego mu przez posła Roberta Kropiwnickiego z Platformy. Kropiwnicki wysłał pozew do sądu po tym - jak w trakcie debaty o ustawie o prokuraturze - Jaki zarzucił mu, że „ma w mieszkaniu agencję towarzyską”. Później wiceminister przeprosił, ale procesu nie uniknął. Jaki postanowił więc wyrazić publicznie swoje zdanie o prowadzącej go sędzi Alicji Fronczyk. Powiedział, że jest „znana z procesów politycznych”. - Złożyłem wniosek o postępowanie dyscyplinarne wobec pani sędzi oraz by jednocześnie zbadać, w jaki sposób sprawę dostała ta akurat sędzia - ogłosił. Przez środowiska sędziowskie zostało to uznane za jawne wywieranie nacisku na sąd, Jaki dostał też upomnienie od sejmowej komisji etyki poselskiej.

Dziś Jaki - jako szef komisji weryfikacyjnej - trochę zszedł z tej pierwszej linii ognia PiSowskich batalii z wymiarem sprawiedliwości i o wymiar sprawiedliwości. Skupiony na Warszawie szykuje się do politycznej gry o Warszawę. Dokąd go to zaprowadzi?

Zbigniew Ziobro to w obozie władzy „Delfin Samozwaniec” - ogłosił na okładce „Tygodnik Powszechny”. Jeśli można więc być delfinem delfina - to tę właśnie rolę u boku Zbigniewa Ziobry zdaje się pełnić Patryk Jaki. Kłopot w tym, że zasadach PiS-owskiego senioratu zdaje się obowiązywać reguła „delfin mojego delfina nie jest moim delfinem”, tym bardziej trudna do naruszenia, gdy chodzi o delfinów samozwańczych, nieautoryzowanych przez seniora. Na miejsce wśród głównych rozgrywających obozu prawicy Patryk Jaki będzie musiał jeszcze długo poczekać. Z pewnością jednak już dziś zajął miejsce wśród najbardziej rozpoznawalnych i medialnie hałaśliwych polityków tego obozu.

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Dokąd doniesie Jakiego reprywatyzacyjna trampolina? - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 15

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

s
slepakostka
W dniu 30.09.2017 o 11:47, Adam Antoni napisał:

nijaki wygląda jak by miał jakiś zespół wrodzony


Chciało się napisać Zespół Downa, to obrzydliwe z twojej strony, życzę ci cierpień.
A
Adam Antoni

nijaki wygląda jak by miał jakiś zespół wrodzony

U
Ucho Prezesa

Bardzo ładnie Pani Samanto, tak kolorowo.

S
Samanta Blumstein

Warszawa

Pl. Krasińskich 2-6

 

następnie 

Strzelce Opolskie

ul. Gogolińska

K
Kulawa Jolka
W dniu 29.09.2017 o 18:09, San Escobar napisał:

Czy Wiceminister Sprawiedliwości  Patryk Jaki zrzekł się już chroniącego go immunitetu aby dowieść swojej niewinności w związku z wytoczonym mu pozwem? Czy też nadal ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości za owym immunitetem? Dla przypomnieniaPozew przeciwko Jakiemu 18 listopada ubiegłego roku złożyła Krystyna Pietrek, była sołtys wsi Czarnowąsy, które z początkiem 2017 roku zostały włączone do Opola. Wiceminister twierdził wówczas, że podczas konsultacji społecznych celowo pomijano domy zwolenników zmiany granic miasta. Kilka dni później w wywiadzie udzielonym lokalnej rozgłośni Jaki przekonywał, że konsultacje zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa. Organizatorzy konsultacji poczuli się urażeni i skierowali sprawę do sądu.

 

" kara śmierci to nie jest w tym wypadku za mało "

 

Łatwo jest osądzać innych gdy się ma samemu sporo " za uszami " .

S
Samanta Blumstein

pis miał w swoim "programie wyborczym" zniesienie immunitetu  poselskiego . Ponieważ dużo rozrabiają posłowie tej partii to immunitetu nie zniosą , bo się boją prawa i sprawiedliwości.

j
jarek

czy onanista będzie rządzić Polską?

K
Katarzyna

Jaki ten Jaki pracowity. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nastał w Polsce czas na ciężką pracę dla siebie ,dla Ojczyzny a nie na głupie pisanie.
Brać się do roboty a nie zazdościć innym awansu.

l
lol

ani słowa o bezprawnym wyłudzaniu kamienic, o wyrzucaniu lokatorów na bruk - gdzie w samej Warszawie poszkodowanych zostało do 40 tys. osób

za to piszemy jakieś bzdurne teksty o delfinach

pitu pitu, pierdu pierdu

S
San Escobar

Czy Wiceminister Sprawiedliwości  Patryk Jaki zrzekł się już chroniącego go immunitetu aby dowieść swojej niewinności w związku z wytoczonym mu pozwem? Czy też nadal ukrywa się przed wymiarem sprawiedliwości za owym immunitetem?

 

Dla przypomnienia

Pozew przeciwko Jakiemu 18 listopada ubiegłego roku złożyła Krystyna Pietrek, była sołtys wsi Czarnowąsy, które z początkiem 2017 roku zostały włączone do Opola. Wiceminister twierdził wówczas, że podczas konsultacji społecznych celowo pomijano domy zwolenników zmiany granic miasta. Kilka dni później w wywiadzie udzielonym lokalnej rozgłośni Jaki przekonywał, że konsultacje zostały przeprowadzone z naruszeniem prawa. Organizatorzy konsultacji poczuli się urażeni i skierowali sprawę do sądu.

w
w

młody, ambitny, bez pojęcia

G
Gość

patologią.
NORMALNE ŻYCIE, NORMALNA PRACA, NORMALNA PŁACA, NORMALNA EMERYTURA. NORMALNY KRAJ , NORMALNY ŚWIAT.

J
Jola

To, że jest ta komisja i Amber Gold to bardzo dobrze. Jeszcze powinna być komisja ds oszustw vatowskich. Obnaża ona złodziejski system, który funkcjonował. Brawo PIS i RZĄD!!!

A
Administrator

To jest wątek dotyczący artykułu Dokąd doniesie Jakiego reprywatyzacyjna trampolina?

o
okradziony

Uważam,ze komisja nie tylko powinna odbierać złodziejom ,ale również Miastu te nieruchomości,które zostały skonfiskowane przez Miasto Łódź na podstawie dekretu Bieruta o majątkach poniemieckich i opuszczonych w związku z II wojną światowa 1939 roku byłym właścicielom.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3