Droga gminna stała się prywatną i stawać nie można

Zbigniew Marecki zbigniew.marecki@mediaregionalne.pl Zaktualizowano 
Sporny znak,  który podzielił działkowców i mieszkańców. <br> <br>
Sporny znak, który podzielił działkowców i mieszkańców. Arch. prywatne
Użytkownicy ogrodów działkowych w Wodnicy (gm. Ustka) nie mogą się pogodzić z tym, że gminna ulica Leśna w tej miejscowości w praktyce stała się prywatną drogą.

Kilkanaście lat temu użytkownicy ogródków działkowych w Wodnicy sami wytyczyli polną drogę, przy której parkowali swoje samochody, gdy przyjeżdżali wypocząć. Jednak później władze gminy Ustka zaczęły obok niej sprzedawać parcele pod indywidualne budownictwo mieszkaniowe. Z biegiem czasu droga otrzymała nazwę ulicy Leśnej.

- Przez wiele lat nasze stosunki z właścicielami domów układały się poprawnie. Z niektórymi nawet się zaprzyjaźniliśmy - opowiadają działkowcy.
Niestety, nie zawsze wszystko układało się dobrze. W sierpniu przy wjeź­dzie na tę drogę pojawił się znak zakazu ruchu w obydwie strony, który nie dotyczy tylko właścicieli zbudowanych tam posesji.

- Efekt jest taki, że zaczęły się kłopoty ze Strażą Gminną, bo jak teraz zaparkujemy przed wejściami do swoich działek, to wkrótce pojawiają się strażnicy, którzy grożą mandatami. To samo może grozić naszym gościom - mówią działkowcy.

Podejrzewają, że ich kłopoty są związane z gminną urzędniczką, która mieszka przy ulicy Leśnej w Wodnicy i często gości u siebie panią wójt gminy Ustka. Zainteresowani działkowcy już próbowali interweniować u starosty słupskiego. Jednak nic z tego nie wyszło, bo drogi gminne nie podlegają kompetencjom starosty.

Z kolei Krzysztof Wysocki, wicewójt gminy Ustka, powiedział nam, że zmiany na ulicy Leśnej, która formalnie nie jest ulicą, zostały wprowadzone na skutek skarg.
- Przez lata nie ingerowaliśmy, choć działkowcy bez pozwoleń zrobili sobie furtki do działek od strony ulicy Leś­nej. Jednak musieliśmy postawić znak zakazu ruchu, gdy właściciele posesji zaczęli się skarżyć, że mają kłopoty z przejazdem, bo działkowcy zastawiają drogę. Rzecz w tym, że działkowcy mogą korzystać z innych wjazdów do działek, które są legalne, a my musimy myś­leć o interesach tych, którzy płacą nam podatki - tłumaczy wicewójt Wysocki.

Dlatego według niego gmina nie zlikwiduje postawionego przy ul. Leśnej znaku.

polecane: Wybory 2019

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 8

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

K
Krzysiek

Po prostu trzeba te znaki albo zamalowac albo w nocy usunąć 

w
widzek

Byłem ,widziałem,te znaki są bezsensowne! NIby ulica,,ale polna droga .z,jednej syrony las- droga bez wyttyczenia - dzika ,ujeżdżona przez jakiś użytkowników, Z drugiej owszem super wjazd -polbruk nazwa ul. i dalej dołeczki.

j
jaga

Drogę,póżniej nazwaną ul. Leśną zrobili działkowcy parę lat wcześniej,nim urząd postanowił sprzedać parcele pod budowę.Ustawienie takiego znaku dzieli ludzi na lepszych i gorszych.Jeśli ta droga"formalnie nie jest ulicą"to co tam robią te znaki z obu stron ?Natomiast jeśli jest ul.to jakim prawem przy jednej z posesji zrobiono trawnik obłożony kamieniami?Ulicę należy zrobić-polbruk,kostka ,chodnik,to chyba należy do gminy. Podatek od działek też jest płacony do gminy, działkowcy to też obywatele.!

t
tortue90

Po prostu samowolka, nie wiem kto mógł dopuścić do takiej sytuacji

A
Anita

Widać, że w gminie robią co chcą. Jak można zakazać wjazdu na drogę publiczną. Włodarze gminy traktują ją jak swoją własność. Czujemy się jak byśmy mieszkali na Białorusi. Ale miejmy nadzieję ,że w niedalekiej przyszłości nastąpią zmiany na stanowisku wójta i wicewójta. Będziemy o tym pamiętać o wyborach w przyszłym roku.

G
Gość

Niektórzy z działkowców stawiali swoje samochody prawie na środku drogi przez co nie można było wjechać. Zdarzało się tak, że przy jednej działce stało kilka aut.

w
wrych

 "Z kolei Krzysztof Wysocki, wicewójt gminy Ustka, powiedział nam, żezmiany na ulicy Leśnej, która formalnie nie jest ulicą, zostały wprowadzone na skutek skarg" To jakim prawem postawili tam znak? I jakim prawem Straz straszy mandatami ??

 

Smiech na sali. Wjezdzajcie ludzie i sie nie bojcie..

 

M
Mieszkaniec ul. Lesnej

Mala przesada,ci dzialkowcy czynnie nam pomagali w czasach budowy domow,zesmy sie zaprzyjaznili, teraz ktos anonimowo bez naszej wiedzy postawil ten znak,uwazam ze to nie jest po ludzku,gdzie pan Marian 83 letni emeryt musi sie przeciskac przez ulice ogrodowej do swojej dzialki.

mozna bylo pozwolic zeby dalej mogli wjezdzac do ich ogrodow.

Mi osobiscie nie przeszkadzali.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3