Drzewa, konary i gałęzie w Słupsku. Usuwanie skutków wichury z czerwca wciąż trwa

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski
Wiatrołomy na skwerze w pobliżu ul. Słonecznej mają zniknąć w przeciągu kilku dni. Drzewa zalegające w Słupi również mają zostać usunięte z koryta rzeki.
Wiatrołomy na skwerze w pobliżu ul. Słonecznej mają zniknąć w przeciągu kilku dni. Drzewa zalegające w Słupi również mają zostać usunięte z koryta rzeki. Krzysztof Piotrkowski
Udostępnij:
Po ponad miesiącu od burzy, która przeszła nad Słupskiem i Pomorzem nie udało się do końca usunąć jej skutków. ZIM sprząta w mieście, a wiatrołomy zalegają w Słupi.

Powalone drzewa, przerwy w dostawie prądu i służby, które miały pełne ręce roboty. Burza, która przeszła przez miasto i całe Pomorze pod koniec czerwca pozostawiła po sobie szereg zniszczeń. Mocno ucierpiał Parku Kultury i Wypoczynku, gdzie połamane konary i gałęzie zalegały na alejkach. Miejskie służby szybko przystąpiły do usuwania skutków wichury. Nie wszędzie jednak uporano się z tym zadaniem, choć wielkie sprzątanie miało trwać kilka dni. Wiatrołomy wciąż zalegają na terenie zielonym pomiędzy ulicą Słoneczną a Rybacką.

Pozostałości po wichurze ze skweru przy ul. Słoneczniej zostaną usunięte do połowy przyszłego tygodnia - mówi Magdalena Klimczak, kierownik Działu Zieleni i Lasów w ZIM Słupsk. - Jeśli chodzi o Parku Kultury i Wypoczynku to przy Moście Czołgowym zalegały gałęzie ze spalonego drzewa. Jeśli, gdzieś znajdują się jeszcze zalegające połamane drzewa czy konary prosimy o informację. Zostaną one usunięte, po wcześniejszym sprawdzeniu, czy znajdują się na naszym terenie.

Nie lepiej jest też na Słupi, gdzie konary, a nawet całe drzewa leżą w korycie. W ZIM-ie poinformowano nas, że za porządek w tym miejscu odpowiadają Wody Polskie, ale jak się okazuje odcinek 200 m poniżej jazu i do mostu Czołgowego należy w utrzymaniu do elektrowni Wodnej Wyspa Słupska.

- Pracownicy Nadzoru Wodnego w Słupsku na bieżąco informują o obowiązku uprzątnięcia złomów i wywrotów - zapewnia Ewa Wiśniewska, z Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gdańsku. - Obowiązek ten wynika z obowiązującego pozwolenia wodno-prawnego.

Jak usłyszeliśmy w Wyspie Wodnej, teren rzeki jest na bieżąco sprzątany.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gdańsku dodaje, że konary drzew zalegających w Słupi przy ul. Młyńskiej w rejonie skweru J. Cieplika należą do działki będącej własnością miasta. W ubiegłym tygodniu wysłano pismo w tej sprawie do ratusza z prośbą o podjęcie działań.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Politycy w studiu i.PL krytykują wpis Sikorskiego o Nord Stream

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
ZiM i sprzątanie miasta to nieporozumienie.

na moście kowalskim którym codziennie przechodzę leżą szkła z rozbitej butelki jeszcze sprzed majówki.

najlepiej byłoby posprzątać ZiM z nieudaczników, ale niestety Krystyna Deweloper uwikłana w lokalne układy jest niezdolna do sprawowania władzy
G
Gość
Kuźwa, miasto nie wie jakie ma tereny,ale o siemianice i oscienne wioski się ubiega.wtedy to dopiero będą zapomniane tereny
N
Nepotyzm
Wody polskie vice prezesem jest mąż Anny Moskwy

https://wiesci24.pl/2022/08/13/wody-polskie-niezdolne-do-dzialania-wiceprezes-tej-instytucji-to-maz-minister-klimatu/
Więcej informacji na stronie głównej Głos Pomorza
Dodaj ogłoszenie