Duży wzrost liczby zakażeń koronawirusem w całym kraju, są też nowe przypadki w regionie słupskim

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Dzisiejszy raport epidemiczny podany przez Ministerstwo Zdrowia jest bardzo niepokojący. W całej Polsce odnotowano aż 615 przypadków nowych zachorować. Najwięcej w województwach śląskim, małopolskim i mazowieckim, ale i w pomorskim mamy przyrost liczby chorych, także w regionie słupskim.

12 nowych zakażeń w województwie pomorskim, z czego dwa z powiatu słupskiego (kobieta i mężczyzna w starszym wieku) i jeden z miasta Słupska (kobieta w średnim wieku) – takie dane podaje gdański sanepid. Wszystkie przypadki związane są z ogniskiem w firmie produkcyjnej.

Tym samym liczba zakażonych w ognisku wzrosła do 33 osób, z czego 28 to pracownicy.

Drugie ognisko zakażań – to związane ze słupskim szpitalem – wydaje się wygaszone i od dawna nie zarejestrowano tam nowych przypadków.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
1 sierpnia, 1:06, Gość:

"Globalny LOCKDOWN jesienią?! Elity NWO chcą zamknięcia... wszystkiego? Marcin Masny"

https://www.youtube.com/watch?v=FsAWtQ8WQxw

1 sierpnia, 7:30, Edi:

Idioto weź się w końcu zamknij....

GP powinno twoje IP zablokować...

Myśl, logicznie...

"...Stwierdziłem, że znam opinię dyrektora Instytutu Medycyny Sądowej Uniwersyteckiego Centrum Medycznego w Hamburgu, prof. Klausa Puschela. On przeprowadził ok. 100 sekcji zwłok zmarłych pacjentów, w wieku 50 do 99 lat, zakażonych koronawirusem. I na podstawie tych autopsji stwierdził, że żaden ze zmarłych nie chorował jedynie na COVID-19. Wśród towarzyszących schorzeń najczęściej występowały: problemy z sercem, nadciśnienie, miażdżyca, cukrzyca, rak, choroby płuc i nerek oraz marskość wątroby. Tak więc ryzyko zgonu przy zarażeniu jakimkolwiek wirusem dla takich osób jest duże. Ten patolog, w wywiadzie dla „Hamburger Morgenpost” z 6 kwietnia, stwierdził, że śmiertelność spowodowana SARS-CoV-2 nie stanie się nawet szczytem rocznej śmiertelności. Nie znam wyników podobnych badań w Polsce, mogę jedynie domniemywać, iż u nas sytuacja jest analogiczna..."

https://www.se.pl/zdrowie/kieruje-sie-prawda-z-medycznego-punktu-widzenia-nie-ma-pandemii-aa-b1Wp-B8T2-nCyJ.html?fbclid=IwAR3nfdcXtQHzYkTKU4PWU4pDRCFxS4dhoP82P3IuKVbIcuC5okkZZ3zVe5I

G
Gość

A tymczasem u sąsiadów...

"Manifestacja w Berlinie organizowana jest pod hasłem: "My jesteśmy drugą falą". Protestujący domagają się zniesienia wszelkich obostrzeń nałożonych w związku z koronawirusem, a pandemia, ich zdaniem, jest tylko "teorią spiskową".

Spodziewany jest udział nawet 10 tysięcy ludzi, którzy już zaczęli się gromadzić w centrum stolicy Niemiec.

Jak donoszą niemieckie media, na manifestację większość uczestników przyszło bez maseczek ochronnych. Uczestnicy, pytani o nastroje, twierdzą, że pandemia koronawirusa, to jedno wielkie kłamstwo i spiskowe teorie..."

https://dorzeczy.pl/swiat/149057/wielka-manifestacja-w-berlinie-twierdza-ze-pandemia-koronawirusa-to-teoria-spiskowa.html

G
Gość

Świrowirus to temat zastępczy, Polska stoi w miejscu od trzydziestu lat...

Wykład prof. Kieżuna (notabene powstańca warszawskiego)...

"Krajobraz polskiej gospodarki - OTWÓRZmy OCZY z prof. Witoldem Kieżunem"

https://www.youtube.com/watch?v=JQfht9RXk-Q

G
Gość

"...Lekarz powoła się tu na wykres opublikowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru, Pracownię Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej. To oficjalne dane dotyczące chorób zakaźnych. Analiza porównuje ilość zachorowań na grypę na przełomie lat od 2015/16 do 2019/20 roku.

Na wykresie widać wyraźnie, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. To tak – jak zauważa – jakby ludzie przestawali zapadać na grypę lub… zamiast rozpoznawanej dotychczas grypy zaczęto rozpoznawać inną infekcję – COVID-19.

Zdaniem dr. Martyki wytłumaczenia są co najmniej dwa. – Albo w ubiegłych latach były także infekcje wywołane wirusami z grupy „korona”, te wirusy przecież atakują nas już od dziesiątków lat. Tylko nikt wówczas nie robił z tego problemu. Albo teraz pacjentów, wykazujących typowe objawy grypowe, bada się pod kątem koronawirusa i stwierdza się jego obecność w badaniach, których dokładność jest niejednokrotnie podważana i zamiast grypy rozpoznaje się zakażenie COVID-19 – powiedział w „SE”.

No bo co się stało nagle z zachorowaniami na grypę od marca 2020? Dlaczego ich liczba gwałtownie spadła? Jeśli to co mamy teraz, to zupełnie inny rodzaj infekcji, to ilość zachorowań na grypę powinna pozostać na porównywalnym poziomie jak w ubiegłych latach – dodał..."

https://www.glosgminny.pl/nie-umieramy-juz-na-grype-a-umieramy-na-c-19-lekarz-prezentuje-dane/

G
Gość
"Covid-19- Rekonstrukcja zdarzeń.

Żyjemy w czasach nawału informacji z których część okazuje się przemyślana strategią formującą opinie społeczną na dany temat. Strategia ta prowadzi do tego, że trudno określić co jest prawdą , a co tylko manipulacją mającą na celu zmienić nie tylko postrzeganie rzeczywistości ale zachowania i przyzwyczajenia ludzkie.

Nawał informacji związany z pandemią koronawirusa jest przykładem jak dalece dezinformacja może się posunąć i zostać wykorzystana na potrzeby władzy. Pozwolę sobie przytoczyć rekonstrukcje zdarzeń rzekomej pandemii w Polsce i uporządkować zamglony obraz tego zjawiska..."

https://www.polishclub.org/2020/07/22/covid-19-rekonstrukcja-zdarzen/
G
Gość
1 sierpnia, 1:06, Gość:

"Globalny LOCKDOWN jesienią?! Elity NWO chcą zamknięcia... wszystkiego? Marcin Masny"

https://www.youtube.com/watch?v=FsAWtQ8WQxw

1 sierpnia, 7:30, Edi:

Idioto weź się w końcu zamknij....

GP powinno twoje IP zablokować...

Zgadza się, niedługo zamkną możliwość wypowiedzi (krytycznych)...

"Prawda jest dziwniejsza od fikcji, a to dlatego, że fikcja musi być prawdopodobna. Prawda – nie." - Mark Twain

PILNE‼ Grzegorz Braun: CENZURA pod pretekstem FAŁSZYWEJ Pandemii, nie dajcie się NABRAĆ‼

https://www.youtube.com/watch?v=xpSUZZoJPFU

G
Gość

"...Co to ma wspólnego z SARS-CoV-2/COVID-19?

Przyjęte wtedy kryteria pozwalają WHO ogłosić pandemię nawet w przypadku zgonów w ilości wyrażanej w promilach, jak to ma właśnie miejsce w przypadku COVID-19. To przed 2009 r. było nie do pomyślenia. A o badaniach prof. Puschela i o wątpliwościach co do decyzji WHO o ogłoszeniu pandemii mówiłem i mówię, by zredukować rozszerzającą się panikę. Ona ma szkodliwe następstwa, zarówno zdrowotne, jak i społeczne. Jako lekarz uważam, że gdy się chce ludziom pomóc, to powinno się ich skłonić do racjonalnego, spokojnego spojrzenia na problem, a nie wywoływać w nich, fatalnego w skutkach, przerażenia..."

https://www.se.pl/zdrowie/kieruje-sie-prawda-z-medycznego-punktu-widzenia-nie-ma-pandemii-aa-b1Wp-B8T2-nCyJ.html?fbclid=IwAR3nfdcXtQHzYkTKU4PWU4pDRCFxS4dhoP82P3IuKVbIcuC5okkZZ3zVe5I

E
Edi
1 sierpnia, 1:06, Gość:

"Globalny LOCKDOWN jesienią?! Elity NWO chcą zamknięcia... wszystkiego? Marcin Masny"

https://www.youtube.com/watch?v=FsAWtQ8WQxw

Idioto weź się w końcu zamknij....

GP powinno twoje IP zablokować...

G
Gość

"Nie umieramy już na grypę a umieramy na C-19? Lekarz prezentuje dane.

Covid-19 sparaliżowała świat. Lockdown dotknął też i Polskę. Tymczasem oficjalne dane dotyczące liczby zachorowań na grypę i koronawirusa prowokują do zadawania podstawowych pytań – czy mamy do czynienia z pandemią?

W kwietniu br. dr n. med. Zbigniew Martyka, kierownik Oddziału Obserwacyjno-Zakaźnego w Szpitalu w Dąbrowie Tarnowskiej w wywiadzie dla „Gazety Krakowskiej” opowiadał o przebiegu tzw. pandemii na jego oddziale zakaźnym. Mówił wówczas, że zgłoszone przypadki można przyrównać do cyklu lekkiej grypy i uspokajał nastroje. Teraz lekarz wraca do tej tezy i pokazując oficjalne dane wskazuje, że miał rację.

„Dzisiaj moje doświadczenia i wnioski, przekazane już dwa miesiące temu, zostały w dużej mierze potwierdzone przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego. Przedstawione na jego stronie internetowej dane opisują zapadalność na grypę w latach 2015-2020. Liczba chorych w następujących po sobie latach jest bardzo do siebie zbliżona. Tylko jeden okres czasu rzuca się od razu w oczy – od końca marca 2020 roku. Zanotowaliśmy wtedy niespotykany wcześniej, gwałtowny spadek zachorowań na grypę. Są dwa wytłumaczenia: być może społeczeństwo, z nieznanych przyczyn, nabrało odporności zbiorowej i grypa przestała nam zagrażać. Druga możliwość to taka, że zakażenia, które w latach poprzednich były klasyfikowane jako grypopochodne i nie wywoływały żadnej paniki, od kwietnia tego roku zostały przerzucone do rubryki pod tytułem koronawirus” – napisał na Facebooku. Szerszą rozmowę z dr. Martyką opublikował se.pl.

Lekarz powoła się tu na wykres opublikowany przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny, Zakład Epidemiologii Chorób Zakaźnych i Nadzoru, Pracownię Monitorowania i Analizy Sytuacji Epidemiologicznej. To oficjalne dane dotyczące chorób zakaźnych. Analiza porównuje ilość zachorowań na grypę na przełomie lat od 2015/16 do 2019/20 roku.

Na wykresie widać wyraźnie, że zachorowalność na grypę gwałtownie i niewytłumaczalnie spadła dokładnie w momencie wybuchu paniki z powodu zagrożenia koronawirusem. To tak – jak zauważa – jakby ludzie przestawali zapadać na grypę lub… zamiast rozpoznawanej dotychczas grypy zaczęto rozpoznawać inną infekcję – COVID-19.

Zdaniem dr. Martyki wytłumaczenia są co najmniej dwa. – Albo w ubiegłych latach były także infekcje wywołane wirusami z grupy „korona”, te wirusy przecież atakują nas już od dziesiątków lat. Tylko nikt wówczas nie robił z tego problemu. Albo teraz pacjentów, wykazujących typowe objawy grypowe, bada się pod kątem koronawirusa i stwierdza się jego obecność w badaniach, których dokładność jest niejednokrotnie podważana i zamiast grypy rozpoznaje się zakażenie COVID-19 – powiedział w „SE”.

No bo co się stało nagle z zachorowaniami na grypę od marca 2020? Dlaczego ich liczba gwałtownie spadła? Jeśli to co mamy teraz, to zupełnie inny rodzaj infekcji, to ilość zachorowań na grypę powinna pozostać na porównywalnym poziomie jak w ubiegłych latach – dodał.

Lekarz zgodził się, że liczba ofiar (350 tys.) oznaczonych z powodu Covid-19 jest faktem i każda śmierć jest tragedią, ale też śmierć jest naszą rzeczywistością i każdego dnia na całym świecie – z różnych powodów umiera do 200 tys. osób.

Co roku umiera z głodu około 11 milionów dzieci poniżej 5. roku życia, to znaczy 30 tys. małych dzieci dziennie! W ciągu zaledwie dwóch tygodni umrze tych małych dzieci tyle, co na całym świecie zmarło dotychczas z powodu określanego jako COVID-19. A do tego dochodzą zgony z głodu u starszych dzieci, osób dorosłych. Co jest dla Pana bardziej frapujące? Jeśliby Panu naprawdę zależało na ratowaniu życia ludzkiego i gdyby to od Pana zależało, to gdzie skierowałby Pan działania, aby zmniejszyć śmiertelność? – pytał dr Martyka..."

https://www.glosgminny.pl/nie-umieramy-juz-na-grype-a-umieramy-na-c-19-lekarz-prezentuje-dane/

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 18:28, Gość:

powiedz to w oczy rodzinom zmarłych

31 lipca, 23:51, Gość:

Powiedz to rodzinom zmarłym każdego dnia w Polsce, jest to ponad 1000 (słownie tysiąc) osób dziennie... I rozczaruję cię, nie umierają na koronawirusa tylko właśnie na te "choroby współistniejące", w 1/3 na raka...

Pochyl się nad nimi bo minister "od zdrowia" na razie tego nie zrobił, widać z jakiegoś powodu jest to mało medialne...

"...A teraz garść danych, które – mam nadzieję – pozwolą Wam zrozumieć, jaka jest skala koronawirusowej manipulacji i w jaki sposób zbudowano atmosferę grozy i paniki. Dzień w dzień media serwują nam informację o liczbie zgonów powiązanych z SARS-CoV-2. Przez ponad dwa miesiące liczba ta osiągnęła w Polsce niecały tysiąc. A czy wiecie, ile osób zmarło w naszym kraju w czasie, gdy z wypiekami na twarzy śledziliście relacje o żniwie zbieranym przez „śmiertelnego” wirusa? W marcu 2020 zmarło 36 557 osób, a w kwietniu 2020 – 30 534 osoby. I jest to mniej niż w analogicznych okresach w latach poprzednich! A więc nawet jeśli „śmiertelny” wirus zabijałby osoby zakażone, którym nie zrobiono testu, to i tak liczba zgonów jest niższa niż przed pandemią.

Reasumując: Nie ma żadnej pandemii, SARS-CoV-2 nie jest zabójcą, a „nowa normalność” jest bez sensu, o czym przekonuje nas zachowanie prezydenta Andrzeja Dudy. To nie jest tak, że minister Szumowski uratował Polakom życie, bo zarządził restrykcje. Gdyby SARS-CoV-2 był zabójcą, to działania ministra Szumowskiego i tak skończyłyby się milionami ofiar. Przypominam, że przed 16 kwietnia nie było obowiązku zakrywania nosa i ust, działały sklepy (w tym budowlane), Polaków wracających z zagranicy po prostu wysłano do domów, a ich bliscy nie byli objęci kwarantanną. I co? I nic. Takie dziurawe obostrzenia powinny skończyć się tragicznie, gdyby wirus faktycznie był tak groźny, jak go malują. Ale nie jest i to dlatego jeszcze żyjemy, a nie dlatego, że minister Szumowski i premier Morawiecki zamknęli salony fryzjerskie...

Tym, którzy w panice siedzą pozamykani w domach, wyjaśniam, że padliście ofiarą psychozy nakręconej przez polityków, media i cwaniaków, którzy już wyciągnęli miliardy na tzw. walkę z koronawirusem. Wadliwe testy wykrywające SARS-CoV-2 w papai, niewłaściwa terapia zabijająca zdrowych ludzi, maseczkowy chłam, który przed niczym nie chroni i histeria na Śląsku, gdzie 95% zainfekowanych górników nie ma żadnych objawów choroby. To jest prawdziwe oblicze tej „pandemii”, a Wy siedzicie w domach, boicie się spotkać z rodziną i owijacie twarze szmatami. Ludzie, opamiętajcie się. Wyjdźcie z domu, spotkajcie się z bliskimi i zdejmijcie maseczki, bo naprawdę pochorujecie się nosząc ten syf na twarzy..."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-wyjdzcie-z-domu-zdejmijcie-maseczki/

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 18:28, Gość:

powiedz to w oczy rodzinom zmarłych

31 lipca, 23:51, Gość:

Powiedz to rodzinom zmarłym każdego dnia w Polsce, jest to ponad 1000 (słownie tysiąc) osób dziennie... I rozczaruję cię, nie umierają na koronawirusa tylko właśnie na te "choroby współistniejące", w 1/3 na raka...

Pochyl się nad nimi bo minister "od zdrowia" na razie tego nie zrobił, widać z jakiegoś powodu jest to mało medialne...

"W POLSCE MNIEJ ZGONÓW NIŻ W POPRZEDNICH LATACH – GDZIE TA „PANDEMIA”?!

Gdzie ta „pandemia”? – nasuwa się pytanie, jeśli weźmiemy pod uwagę statystyki zgonów z lat poprzednich. Okazuje się bowiem, że w miesiącach ogłoszonej „epidemii” zmarło ogółem mniej osób, niż w tym samym okresie np. w roku poprzednim.

Spadek zamiast wzrostu

Wbrew obawom służb epidemiologicznych i proroctwom ministra Szumowskiego ani marzec, ani kwiecień nie były rekordowymi miesiącami pod względem liczby zgonów w Polsce.

Według danych, które serwisowi Konkret24 przekazało Ministerstwo Cyfryzacji, w kwietniu 2020 roku w Polsce zmarły 30 534 osoby (w tym według statystyk 615 na COVID-19).

Interesującym jest fakt, że mimo ogłoszonej „pandemii”, tegoroczny kwiecień przyniósł mniej zgonów niż kwiecień 2019 roku, kiedy to było ich 33 613.

Dla porównania, w kwietniu 2018 roku zmarło 34 639 osób.

Łączna liczba zgonów w pierwszych czterech miesiącach 2020 roku też jest niższa niż w ubiegłych latach w tym okresie:

I-IV 2020 r. – 139 tys. zgonów,

I-IV 2019 r. – 145,1 tys. zgonów,

I-IV 2018 r. – 151,3 tys. zgonów,

I-IV 2017 r. – 148 tys. zgonów..."

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2020/05/w-polsce-mniej-zgonow-niz-w-poprzednich-latach-gdzie-ta-pandemia/

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 19:47, Piotr:

Wyłączcie internet temu idiocie. Smerf, wracaj na oddział, pora przyjąć lekarstwa. Znajdź sobie jakąś pracę, przestań trolowac, gamoniu.

1 sierpnia, 0:01, Gość:

Mam czas na wszystko, na pracę, hobby i uświadamianie lemingów, że żyją w Matrixie...

"Polski profesor krytykiem "pandemii" - Prof. Włodzimierz Julian Korab-Karpowicz"

https://www.youtube.com/watch?v=fLPyqQjeg2c

"Wystarczy przeprowadzić prosty eksperyment myślowy. Załóżmy, że nie ma telewizji, radia, prasy. Ogólnie rzecz biorąc środków masowego przekazu. Kto wiedziałby o pandemii? Nikt, ponieważ jej nie ma."

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 19:47, Piotr:

Wyłączcie internet temu idiocie. Smerf, wracaj na oddział, pora przyjąć lekarstwa. Znajdź sobie jakąś pracę, przestań trolowac, gamoniu.

Mam czas na wszystko, na pracę, hobby i uświadamianie lemingów, że żyją w Matrixie...

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 18:28, Gość:

powiedz to w oczy rodzinom zmarłych

Powiedz to rodzinom zmarłym każdego dnia w Polsce, jest to ponad 1000 (słownie tysiąc) osób dziennie... I rozczaruję cię, nie umierają na koronawirusa tylko właśnie na te "choroby współistniejące", w 1/3 na raka...

Pochyl się nad nimi bo minister "od zdrowia" na razie tego nie zrobił, widać z jakiegoś powodu jest to mało medialne...

G
Gość
30 lipca, 13:26, Gość:

Rośnie liczba chorych, ale nie bójcie się, tyrajcie, przychodźcie w niedziele i na dodatki :D

31 lipca, 17:15, Gość:

Nie poddawaj się medialnej psychozie, coronawirusy znane są co najmniej od 1965 roku ("Wirusologia lekarska"- prof. Jabłoński, str. 170), od tamtej pory niewiele się zmieniło poza obecną medialną psychomanipulacją...

31 lipca, 18:28, Gość:

powiedz to w oczy rodzinom zmarłych

Zmarłych na co? Rzekomego wirusa czy choroby współistniejące?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3