Dziś na Poznańskiej zderzy się 15 samochodów

(krab)
Po południu ulica Poznańska w Słupsku będzie zablokowana dla ruchu. Strażacy będą ratowali kilkunastu rannych z wypadku, do którego dojdzie około godziny 18.

Bez stresu. To będą tylko ćwiczenia. Chodzi o sprawdzenie jak szybko działają połączone siły ratunkowe strażaków, policjantów pogotowia i strażników miejskich.

- Dlatego wszystko będzie bardzo realne - mówi Zbigniew Stromski, oficer prasowy komendy Straży Pożarnej w Słupsku. - Na miejscu będą wraki samochodów oraz pozoranci udający rannych.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

J
Ja

Synku , te ćwiczenia są po to aby pokazać społeczeństwu że z takim brakiem (np. karetek) służby ratownicze dadzą sobie rade, chodzi o rozstawienie namiotu dekoncentracyjnego i tam jest dyżurny lekarz który segreguje rannych i wie który powinien pojechać w pierwszej kolejności "w tych trzech"karetkach do szpitala. Jestem strażakiem warunki pracownicze jakie są w straży i pogotowiu (to już każdy wie, podziękowania dla "NASZEGO RZĄDU"). Jest to po to aby przećwiczyć na tak małych obsadach czy w straży czy w pogotowiu szybką i sprawną akcję poważnego wypadku masowego... Więc proponuje zastanowić Ci się czy był sens pisania tego... a jeżeli jesteś nie do informowany to najpierw się dowiedz a dopiero później pisz "głupoty"...

Pozdrawiam Cię:-)

j
julinka

Właśnie wróciłam z miejsca wypadku
Kupa ludzi, jeden z niby rannych leży i krzyczy "ku*** bierzcie mnie w końcu bo mi tu zimno"
Wszystko wygląda bardzo prawdziwie, serce mi wali takie przeżycie

j
josepH

Starzy frontowcy mówili: "Im więcej potu na ćwiczeniach tym mniej krwi w boju..." I inne przysłowie: "Ćwiczenie czyni mistrza..." Żeby być przygotowanym na takie działanie nie da się wyruszyć z marszu...Ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć!

p
piotrekkk

takie akcje maja wiekszy sens niz niekiedy komu sie wydaje... (strazak)

K
Konrad
W dniu 01.12.2008 o 15:34, student napisał:

Zastanawiam się zawsze, jaki jest sens takich ćwiczeń, o których każdy zainteresowany wie dużo wcześniej (zna scenariusz, wie ilu i jakich poszkodowanych będzie itp.). Na dodatek miejsce "wypadku" oddalone jest od stacji pogotowia i od jednostki straży o taki "kawał" drogi, że trzeba sprawdzać w ile czasu dojadą służby... Prawda jest taka, że przy liczbie poważnie rannych większej niż 3, nasze służby miałyby problem - tylko 3 karetki na dyżurze w mieście. Przy prawdziwej "masówce" byłaby improwizacja.



Jak to po co ??

Aby później wyciągnąć wnioski na zebraniu, przedyskutować zebrane dane.

A po takim zebraniu jest przecież bardzo ważna część "nieoficjalna" :-)

Pozdrawiam
s
student

Zastanawiam się zawsze, jaki jest sens takich ćwiczeń, o których każdy zainteresowany wie dużo wcześniej (zna scenariusz, wie ilu i jakich poszkodowanych będzie itp.). Na dodatek miejsce "wypadku" oddalone jest od stacji pogotowia i od jednostki straży o taki "kawał" drogi, że trzeba sprawdzać w ile czasu dojadą służby... Prawda jest taka, że przy liczbie poważnie rannych większej niż 3, nasze służby miałyby problem - tylko 3 karetki na dyżurze w mieście. Przy prawdziwej "masówce" byłaby improwizacja.

K
Konrad

Najważniejsi w tej akcji będą SM.

Się ustawią się z fotoradarem i będą fotki pstrykać, poza tym mają przecież zwykłe aparaty i w ogóle :-)

A pan komendant Fuchs powinien odobiście dostarczyć kebaby zamówione w ulubionym miejscu SM :-)

Pozdrawiam

Dodaj ogłoszenie