Dziur w nawierzchni nie ma, ale są zapadnięte studzienki. Kierowcy skarżą się na remont alei 3 Maja w Słupsku

Kinga Siwiec
Kinga Siwiec
Aleja 3 Maja w Słupsku doczekała się nowej nawierzchni. Dziur w asfalcie nie ma, ale są zapadnięte studzienki. „To nie pierwsze takie miejsce w Słupsku” – skarżą się kierowcy.

Przebudowa alei 3 Maja w Słupsku prawie się zakończyła, w większość miejsc ruch pieszy i samochodowy przebiega normalnie, dlatego kierowcy martwią się, że stan ulicy już się nie zmieni. Do naszej redakcji zgłosił się pan Aleksander, który zwrócił uwagę na zapadnięte studzienki.

- Na górze alei 3 Maja, za skrzyżowaniem z Leszczyńskiego, nawierzchnia jezdni jest równiutka, ale co tamtędy przejeżdżam, to muszę pamiętać o tym, żeby mijać studzienki, które są krzywo osadzone – mówi nasz czytelnik. - Przecież to jest kpina. Remont jeszcze dobrze się nie skończył a już jest problem z drogą. Zresztą wdaje mi się, że w Słupsku to chleb powszedni. Zapadnięte i nierówne studzienki są chociażby na – nie takim starym przecież – skrzyżowaniu ulic Szczecińskiej i Sobieskiego.

Zapytaliśmy w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej, czy studzienki zapadły się już po zakończeniu prac na tym odcinku czy od samego początku były niewłaściwie osadzone. Na to pytanie nie otrzymaliśmy odpowiedzi, ale wiemy, że wkrótce zostaną one wypoziomowane.

- Prace przy al. 3 Maja wykonywane były w ramach utrzymania bieżącego dróg i są objęte gwarancją. Z uwagi na występujące zaniżenia w obrębie włazów studni kanalizacyjnych wykonawca został wezwany do usunięcia usterek, co nastąpi staraniem i na koszt firmy, która prowadziła remont. Prace zostaną wykonane w terminie nie późniejszym niż do końca przyszłego tygodnia – odpowiada Tomasz Orłowski z Zarządu Infrastruktury Miejskiej w Słupsku.

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
19 listopada, 12:46, Gość:

gdzie ten Orzeł uczył sie tej nowomowy komunistycznej...a wiem..u pryncypała kobyły

Tam gdzie wszyscy "szpece i fachofcy" z ZIM-u :D.

G
Gość

a w takich Nimcach znienawidzonych przez pisiorów albo we Francyji to som równe jak lico prezesa i niie trzebą się bać

G
Gość

gdzie ten Orzeł uczył sie tej nowomowy komunistycznej...a wiem..u pryncypała kobyły

G
Gość

Bhrawo bhrawo dla ZIM-u i "Orła". Ludzie, naprawdę???? To nie jest śmieszne, to nie jest żałosne, to nie jest żenujące. To jest po prostu taka słupska specjalność do której trzeba się zacząć przyzwyczajać :D.

G
Gość
19 listopada, 7:48, Jan:

Nigdy partacze tego sie nie naucza.

Efekt przetargów - byle taniej :)

J
Jan

Nigdy partacze tego sie nie naucza.

G
Gość

Kto wymyślił i pousuwał kostkę brukową w zatokach autobusowych na Kościuszki i Kaszubskiej ?

Dodaj ogłoszenie