Furia amstaffa w Lęborku. Kąsał ludzi i psy

eda
Fot. Archiwum
Suka wyglądająca na amstaffa pogryzła w Lęborku czteroletnie dziecko i kobietę. Po opatrzeniu ran poszkodowani wrócili do domów, suka trafiła do schroniska. - To przez huk petard - twierdzą obrońcy praw zwierząt.

- Dostaliśmy zgłoszenie, że pies wyglądający na amstaffa pokąsał dziecko. Kiedy patrol przybył, okazało się, że zwierzę zaatakowało też psa, a potem jego właścicielkę - mówi Daniel Pańczyszyn, rzecznik policji w Lęborku.

Pogryzieni ludzie trafili do szpitala, gdzie opatrzono im rany. Wyszli do domów, ale czeka ich zastrzyk przeciwko wściekliźnie; nie udało się ustalić właściciela suki. Trafiła ona do schroniska w Małoszycach.

- Jest potulna. Nie jest agresywna w stosunku do ludzi i innych psów - twierdzi Tatiana Twardziak ze schroniska. Jej zdaniem, agresję u psa mogły spowodować wybuchy petard.

Uważa tak również Agnieszka Śpiewak z towarzystwa Animals w Lęborku: - Pies nie zaatakował sam z siebie. Behawiorysta oceni zachowanie suczki i jeśli nie będzie przeszkód, oddamy ją do adopcji - zapowiada.

Wideo

Komentarze 74

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
bartek
ludzie którzy piszą ze amstaffy to agresywne psy bo to jest w ich psychice bawią mnie do upadłego lub nie wiedzą co piszą więc zadam im pytanie czy dziecko urodzone przez kruminalistkę będzie bandziorem?????nikt nie powiedział ze tak! I dlatego nie uważam aby te piękne psy były mordercami czy bestiami zaprogramowanymi do walki i zabijanie ale wiem jedno nie ma głupich i brutalnych psów ale są za to właściciele którzy nie powinni mieć tej rasy
b
bartek
ludzie którzy piszą ze amstaffy to agresywne psy bo to jest w ich psychice bawią mnie do upadłego lub nie wiedzą co piszą więc zadam im pytanie czy dziecko urodzone przez kruminalistkę będzie bandziorem?????nikt nie powiedział ze tak! I dlatego nie uważam aby te piękne psy były mordercami czy bestiami zaprogramowanymi do walki i zabijanie ale wiem jedno nie ma głupich i brutalnych psów ale są za to właściciele którzy nie powinni mieć tej rasy
N
Nahema
Z tego co mi wiadomo amstaff z rodowodem, po rodowodowych rodzicach nie będzie agresywny. Chyba, że właściciel wychowa go inaczej. Ale to już trzeba mieć chorą głowę, żeby płacić tyle pieniędzy za psa, zaniedbać go, uczyć agresji a potem oddać, bo właściciela pogryzie albo kogoś innego.Rozbraja mnie ten tekst to nie zależy od rodowodu,tylko od ułozenia psa !!
a
artysta-plastyk
W dniu 11.12.2009 o 10:00, Sensei napisał:

to co ludzie sadza o AMSTAFFACH to bzdura.Ludzie głupio reaguja na słowa "Amstaff" mam Amstaffa juz 5lat:)Do dzieci ,zwierzat itp jest jak maskotka.Bawi sie z nini.jeszcze nic nikomu nie zrobił i nie zrobi.


.............. nie mów w czasie przyszłym. Człowiek potrafi pobić drugiego tylko dlatego, że źle spojrzał. A pies to co? od innego Boga pochodzi?
S
Sensei
to co ludzie sadza o AMSTAFFACH to bzdura.Ludzie głupio reaguja na słowa "Amstaff" mam Amstaffa juz 5lat:)Do dzieci ,zwierzat itp jest jak maskotka.Bawi sie z nini.jeszcze nic nikomu nie zrobił i nie zrobi.
s
sultan
Przestancie wypisywac pier***y na temat Amstafow czy innych psow podobnej"agresywnej rasy".Nigdy zaden z tych psiakow nie wyrzadzil mi krzywdy,a wielu moich znajomych posiada takiez to psiaki.Wrecz przeciwnie zwykly potulny jamnior tak mnie pogryzl,ze slady ukaszenia na lydce mam do dzisiaj nie piszac o spodniach jeansowych,ktore musialem wyrzucic,gdyz niestety nie nadawaly sie do dalszego uzytkowania.najlepsze to,ze nic psu nie zrobilem,rzucil sie na mnie,bo jego wlascicielka jest nie odpowiedzialna!!!!!!!!!!!To wlasciciele sa winni,ze wyzwalaja w zwierzeciu agresora!!!!!!!!!!!!
l
leśna nimfa
rozbrajacie mnie takimi gadkami jak pies podobny do ''amstaaf'' pogryzł człowieka. podobny tzn innym słowem kundel! Samam mam amstaffa i moi rodzice mają hodowle żaden pies nikogo nie pogryzł. tak to jest jak się kupuje nie wiadomo z kąd psa jakiegoś skundlonego a później pisze się ze amstaff pogryzł terererere... Ludzie zastanówcie siępies sam z siebie nie gryzie . Jak wszyscy piszą czy mówia, ze te psy to mordercy. Nawet z małego kundelka można zrobić mordercę . więc się zastanówcie jak kupujecie psy skąd pochodzą i czy nie są mieszanką jakąś . i to wiele zależy od ludzi jak wychowują psa . zdarza się też tak,że ludzie biją psy a później dziwota, że gryza ;/ Weźcie się czasmi zastanówcie nad własnym zachowaniem .
witam mam amstafa i trójke dzieci zgadzam sie że to ludzie są odpowiedzialni za zachowanie psa i to prawda jak kupuje sie psa nie wiadomo z kąd muj piesek jest łagodny i nikomu jeszcze nic nie zrobił a ząbki pokazuje tylko gdy broni nas
G
Gość
W dniu 22.06.2009 o 21:11, gosc napisał:

A ja uwazam skoro czlowiek stworzyl rase psow typowo do walk niech walcza miedzy soba dla pieniedzy wlasciciela ktory je utrzymuje.logiczne nie


Kretyn to mało powiedziane
4153E3
W dniu 22.06.2009 o 21:11, gosc napisał:

A ja uwazam skoro czlowiek stworzyl rase psow typowo do walk niech walcza miedzy soba dla pieniedzy wlasciciela ktory je utrzymuje.logiczne nie



Ciekaw jestem jak ty bedziesz walczył jak cie taki amstaff kiedyś za d....pę dorwie .Zobaczymy w tedy twoja logikę.
g
gosc
A ja uwazam skoro czlowiek stworzyl rase psow typowo do walk niech walcza miedzy soba dla pieniedzy wlasciciela ktory je utrzymuje.logiczne nie
w
wlasciciel amstafa
idzcie sie leczyc wszyscy
G
Gość
W dniu 12.01.2009 o 15:41, Gość napisał:

Musisz chyba najpierw zrozumieć pojęcie słowo ''hodowla'' Dla Twojej wiadomości ja nie muszę otwierać pierwszych stronek czy coś żeby cokolwiek wiedzieć na temat tej rasy bo za nim moi rodzice założyli tą hodowle było głęboko uświadomieni jakiej hodowli się podejmują ja byłam małym dzieckiem a obecnie jestem dorosłą kobietą i Twoje nie wiedza o tych psach bardzo mnie śmieszy Twoje wyrażenia same sobie zaprzeczają A tak na marginesie dla Twojej wiadomości to ta rasa w 1991r. pokazała się dopiero w PL we Wrocławiu w hodowli u państwa Jurków I od roku 1936r. ta rasa została uznana a później zmieniały się nazwy a w roku 1972 roku zmienili na obecna nazwę American Staffordshire Terrier. A dla Twojej wiadomości ludzie hodujący a nie wystawiający te psy do walki nie są tchórzami tylko są normalnymi ludzmi otwartymi na świat. A chodzące koksy biorą te psy do walk i to po pierwsze jakieś mieszanki Pit Bulla z ''Amstaffem'' z czego powstaje krzyżówka bo na Amstaffa z dobrej hodowli i z rodowodem wątpię żeby zapłacili za psa parę tysięcy aby wystawić go do walk o tych ludziach można powiedzieć ,że ''biorą je zakompleksieni, często tchórze, którzy sami nie są w stanie nikogo zaatakować, czy się "odgryźć", więc psina zrobi to za nich''


No cóż, takie szczeniaczki po 200 zeta sprzedają, rasa krytykowana i ludzie przerzucają się na alaskany czy inne przyjemniejsze rasy. Rozumiem twoje zdenerwowanie, hodowla mało opłacalna na obecną chwilę, a tu takie artykuły dodatkowo psują reklamę. Nie dziwię się twojej postawie.
G
Gość
W dniu 12.01.2009 o 07:56, czytelnik napisał:

Dziecinko doucz się trochę o uwielbianej przez siebie krzyżówce, bo poprzez krzyżowanie powstała w 1996 roku ostatnia wersja tej odmiany. Poprzednicy byli zbyt mało bojowi, jak na amerykańskie potrzeby. Ten ma nagromadzonych tyle cech agresywnych, że nieumiejętna hodowla przyczynia się do ataków na człowieka. Chyba właśnie po to biorą je zakompleksieni, często tchórze, którzy sami nie są w stanie nikogo zaatakować, czy się "odgryźć", więc psina zrobi to za nich. Niektórzy pojęcia nie mają jaki to pies, jak go hodować i ci teraz oddają te biedne zwierzęta, bo one same w sobie nic tu nie zawiniły, jak zwykle zawinił człowiek. Każdy pies umiejętnie prowadzony jest posłuszny i oddany właścicielowi, tylko ilu hodowców ma taką świadomość i jeździ na tresurę? Ty przeczytałeś pierwszą stronę jaką otworzyła ci wyszukiwarka i już wszystkie rozumki pozjadałeś, to zupełnie nie tak, przypuszczam, że nie masz takiego pieska i stąd to "wymądrzanie".



Musisz chyba najpierw zrozumieć pojęcie słowo ''hodowla'' Dla Twojej wiadomości ja nie muszę otwierać pierwszych stronek czy coś żeby cokolwiek wiedzieć na temat tej rasy bo za nim moi rodzice założyli tą hodowle było głęboko uświadomieni jakiej hodowli się podejmują ja byłam małym dzieckiem a obecnie jestem dorosłą kobietą i Twoje nie wiedza o tych psach bardzo mnie śmieszy Twoje wyrażenia same sobie zaprzeczają A tak na marginesie dla Twojej wiadomości to ta rasa w 1991r. pokazała się dopiero w PL we Wrocławiu w hodowli u państwa Jurków I od roku 1936r. ta rasa została uznana a później zmieniały się nazwy a w roku 1972 roku zmienili na obecna nazwę American Staffordshire Terrier. A dla Twojej wiadomości ludzie hodujący a nie wystawiający te psy do walki nie są tchórzami tylko są normalnymi ludzmi otwartymi na świat. A chodzące koksy biorą te psy do walk i to po pierwsze jakieś mieszanki Pit Bulla z ''Amstaffem'' z czego powstaje krzyżówka bo na Amstaffa z dobrej hodowli i z rodowodem wątpię żeby zapłacili za psa parę tysięcy aby wystawić go do walk o tych ludziach można powiedzieć ,że ''biorą je zakompleksieni, często tchórze, którzy sami nie są w stanie nikogo zaatakować, czy się "odgryźć", więc psina zrobi to za nich''
l
lenio
W dniu 02.01.2009 o 18:58, ~zuza~ napisał:

Może i są ważniejsze tematy co nie zmienia faktu że wątek "durnych kundli" nie jest równie ważny, zważywszy na fakt że owe kundle zagrażają bezpieczeństwu mieszkańców naszego miasta i okolicznych wsi ( myślę tu o Redkowicach). Jest szereg przepisów prawa których restrykcyjne stosowanie przyczyniło by się do poprawy bezpieczeństwa i estetyki, niestety są też służby które bagatelizują problem: Straż Miejska (ciekawe kiedy ostatnio strażnik wlepił porządny mandat za wyprowadzanie psa na trawnik lub też bez smyczy i kagańca), jest Policja, są nieszczęsne panie z ANIMALS (potrafią tylko biadolić i użalać się nad losem dzikich bestii i kotków), jest wreszcie administracja samorządowa i ludzie odpowiedzialni za czystość miasta, za wałęsające się bezpańskie zwierzaki i za funkcjonowanie Straży Miejskiej. Jeżeli do tej pory nie znaleziono właściciela amstaffa czy kundla to pytam się co ten pies robił sam na ulicy? Jeśli pies wałęsał się sam to powinien wylądować w schronisku, jeżeli pies ma właściciela to dlaczego go tak trudno ustalić, przecież pies powinien być odpowiednio oznakowany, zaczipowany itd. Te wszystkie fakty świadczą o nieudolności lęborskich służb i ludzi w magistracie. To chyba jest ważny temat.



Zuza zapomniała dodać, ze pracuje w Kanale 6
c
czytelnik
W dniu 11.01.2009 o 20:23, martaaa napisał:

Chyba Ciebie wychodowali w 1996r. Dziecinko Dla Twojej wiadomości FCI uznały rasę Staffordshire Terrier w 1936 roku. W 1972 roku nazwę zmieniono na American Staffordshire Terrier. W sumie Ty też jesteś niedoskonały/niedoskonała i żyjesz


Dziecinko doucz się trochę o uwielbianej przez siebie krzyżówce, bo poprzez krzyżowanie powstała w 1996 roku ostatnia wersja tej odmiany. Poprzednicy byli zbyt mało bojowi, jak na amerykańskie potrzeby. Ten ma nagromadzonych tyle cech agresywnych, że nieumiejętna hodowla przyczynia się do ataków na człowieka. Chyba właśnie po to biorą je zakompleksieni, często tchórze, którzy sami nie są w stanie nikogo zaatakować, czy się "odgryźć", więc psina zrobi to za nich. Niektórzy pojęcia nie mają jaki to pies, jak go hodować i ci teraz oddają te biedne zwierzęta, bo one same w sobie nic tu nie zawiniły, jak zwykle zawinił człowiek. Każdy pies umiejętnie prowadzony jest posłuszny i oddany właścicielowi, tylko ilu hodowców ma taką świadomość i jeździ na tresurę? Ty przeczytałeś pierwszą stronę jaką otworzyła ci wyszukiwarka i już wszystkie rozumki pozjadałeś, to zupełnie nie tak, przypuszczam, że nie masz takiego pieska i stąd to "wymądrzanie".
Dodaj ogłoszenie