Galeria charytatywna. Kupisz prezenty, pomożesz niepełnosprawnym

(mara)
Trwają ostatnie prace przed otwarciem sklepu Krzysztof Piotrkowski
W poniedziałek, 2 grudnia, przy ulicy Kopernika 2 w Słupsku zacznie działać galeria charytatywna stworzona przez fundację Przystań. Każdy, kto zrobi w niej zakupy, wspomoże osoby niepełnosprawne intelektualnie i psychicznie.

Otwarcie sklepu zaplanowano na poniedziałek, 2 grudnia, na godzinę 12.

- Będzie tam można kupić przedmioty rękodzieła artystycznego, których autorami będą nie tylko nasi podopieczni, ale również lokalni artyści: malarze, rzeźbiarze i rękodzielnicy. Nasza oferta daleko odbiegać będzie od oferty sklepów sieciowych - ma być niepowtarzalna, artystyczna, unikatowa - mówi Zofia Stodoła, prezes Fundacji Przystań.

Na początek w ofercie galerii można będzie znaleźć na przykład obrazy podarowane przez Krystynę Czuchę, malarkę z Machowina. Poza tym naczynia i przedmioty ceramiczne wykonane przez nauczycielki ze Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Słupsku, a także świąteczne prezenty i ozdoby, które specjalnie dla galerii zrobili uczniowie liceum plastycznego funkcjonującego w Drzewniaku.
Wśród proponowanych do sprzedaży rzeczy będzie też można znaleźć różne przedmioty darowane przez mieszkańców Słupska, które są im już niepotrzebne, a mogą jeszcze przydać się w innych domach.

- Całkowity dochód ze sprzedaży przeznaczony będzie na wsparcie osób z autyzmem, niepełnosprawnością intelektualną i sprzężoną z miasta Słupsk i powiatu słupskiego - dodaje Zofia Stodoła.

Również 2 grudnia rusza w internecie (na profilu Fundacji Przystań na Facebooku) licytacja przedmiotów, które z braku czasu nie zostały wylicytowane podczas koncertu charytatywnego Olgi Bończyk. Pieniądze przeznaczone będą na rzecz przedsiębiorstwa socjalnego, które zatrudniać będzie osoby niepełnosprawne. Na ten sam cel trafiły datki ze zbiórek publicznych i wpłat na konto Przystani. Za te pieniądze fundacja remontuje budynek przy ul. Gdyńskiej, który pomieści warsztat monterski i poligraficzny.

- Rozpoczynając nasze przedsięwzięcie rok temu, nie mieliśmy nawet złotówki na koncie. Co więcej, nie było jeszcze fundacji, która ostatecznie zajęła się prowadzeniem i realizacją tego dzieła. Były tylko zdiagnozowane potrzeby dorosłych niepełnosprawnych i deklaracje współpracy stowarzyszeń zajmujących się tą grupą podopiecznych. Fundacja Przystań została zarejestrowana dopiero 28 sierpnia roku. Budynek od miasta formalnie przejęliśmy w kwietniu, a w maju lokal przy Kopernika. To był i jest dla nas czas bardzo wytężonej pracy, ale dziś z radością zapraszamy do galerii, a już wkrótce ogłosimy otwarcie Przystani przy ulicy Gdyńskiej - mówi Zofia Stodoła.

Zobacz także: Fundacja nadzieja po remoncie dachu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
27 listopada, 23:05, Gość:

Żeby nie było tak jak to było parę lat temu pieniądze ze sprzedaży nie trafiały dla osób potrzebujących tylko dał pani kierownik i jej rodziny.

Nawet jeśli tak będzie jak piszesz to nasze prawodawstwo nie będzie ich ścigać.

Każdy może oddawać swoje majątki pod każdym pretekstem.

Ważne żeby mieć świadomość jak takie firmy funkcjonują okazuje się że z tzw. dobroczynności można nieźle zarabiać

G
Gość

Żeby nie było tak jak to było parę lat temu pieniądze ze sprzedaży nie trafiały dla osób potrzebujących tylko dał pani kierownik i jej rodziny.

O
Ona

I oby trafili się ludzie dobrego serca, którzy nawet jeśli się nie uda sprzedać Wszystkiego, pokryli poniesione koszty. Ci, ludzie chcą coś robić, chcą cieszyć się życiem, i mocno trzymam kciuki.

O
Ona

To jest pomoc oferowana dla osób niekoniecznie mających taki same warunki bytowe jak my, to osoby, które mają mnóstwo barier by móc czerpać z życia to co każdy zdrowy człowiek może. Jak dobrze, że są instytucje czy ludzie dobrego serca pomagające tym, którym bardzo się taka pomoc należy.

e
ehhh

sprawozdanie z 2018:

DOTACJE:

Dotacja z Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego na realizację projektu "Czas seniorów" - 12000,00zł

Dotacja z Urzędu Miasta Słupsk (wkład własny do projektu "Czas seniorów") - 2000,00zł

Dotacja z Miasta Słupsk na realizację projektu "ONI" - 10000, zł

Razem: 24000,00zł

sprawozdanie z 2017:

DOTACJE:

"Abolwent z przyszłością" dotacja: FIO 99 490,00 zł Miasto Słupsk 9 860,00 zł

"Świadomość dorosła": Starostwo Powiatowe Słupsk 5 000,00 zł

"Przepis na życie": dotacja z Miasta Słupsk 12 570,00 zł

"Młodość": Pomorski Urząd Wojewódzki 10 000,00 zł, Miasto Słupsk 2 000,00 zł

dalej mnie się nie chciało szukać. Fundacja wiadomo dla kogo.

e
ehhh

Jak to kto. Pan, Pani, tamten Pan, tamta Pani czyli MY. http://przystan.firehost.pl/pomagaja-nam/ wystarczy spojrzeć jakie na dole widnieją: urząd miasta, marszałkowski, finanse UE itp. czyli to co z naszych podatków i wszytko jasne że to jedna wielka klika

G
Gość

A jak niewiele sprzedacie to kto pokryje koszty sklepu ?

Dodaj ogłoszenie