Gp24.pl poleca: Czytajcie książki, zobacz co jest dziś na topie

Krzysztof Gońka krzysztof.gońka@mediaregionalne.pl
Aktualnie w księgarniach trwają wyprzedaże książek.
Aktualnie w księgarniach trwają wyprzedaże książek. Kamil Nagórek
Czy czytamy książki? Nie. A powinniśmy. Zwłaszcza że wybór jest wręcz nieograniczony. Wystarczą tylko chęci i odrobina wolnego czasu.

Nawet nie odrobina. 30 minut dziennie w zupełności powinno zaspokoić naszą żądzę wiedzy. A jest w czym wybierać...

Szukasz odpowiedniego zajęcia dla siebie i swojej pociechy? Nic prostszego! "Zezia i Giler" to literacki debiut Agnieszki Chylińskiej. Bohaterom książki nie brakuje fantazji, która w połączeniu z humorem autorki daje zaskakująco pozytywny rezultat. Popularne w dalszym ciągu są przygody Mikołajka autorstwa Rene Goscinnego oraz "Dziennik cwaniaczka" Jeffa Kinneya.

"Igrzyska śmierci" i "Zwiadowcy" to propozycje dla miłośników fantastyki, która nigdy nie odejdzie do lamusa. Tak samo rzecz się ma z dziełem Johna Tolkiena pt. "Hobbit", czyli tam i z powrotem, które dzięki filmowej adaptacji ponownie wróciło na półki młodzieży. Popularna wśród nastolatków jest książka Macieja Frączyka pt. Zeznania niekrytego krytyka, w której autor w sposób zabawny i satyryczny opisuje swoje podejście do życia, a także edukację, subkultury i młodzieżowy język.

Jeśli chodzi o kobiety, to zdecydowanie dominuje uzależniająca i pełna erotycznego napięcia historia Christiana Greya i Any Steele stworzona przez E.L. James.

Trylogia pobiła i nadal bije wszelkie rekordy sprzedaży. Doczekała się wielu naśladowców, którzy również cieszą się powodzeniem wśród czytelników. Mowa o "Płomieniu Crossa" i "Dotyku Crossa" autorstwa Sylvii Day. Okazuje się, że kobiety lubią również łamać stereotypy. Oprócz pozycji stricte romantycznych czy obyczajowych sięgają też po sensację i thrillery. A tu niezmiennie królują powieści skandynawskich pisarzy ze Stiegiem Larssonem, Camillą Lackberg i Jo Nesbo na czele. Bo któż nie fascynował się trylogią opowiadającą losy Lisbeth Salander i Mikaela Blomkvista w Millennium? A może być tylko lepiej.

Kryminał to forma niezwykle ewoluująca, również w Polsce. "Nielegalni" i "Niewierni" to powieści szpiegowskie Vincenta Severskiego, które uchylają rąbka tajemnicy z działalności polskiego wywiadu i z pewnością spodobają się entuzjastom tajemnic i spisków.

Nie zapominajmy o męskiej części czytelników, która nade wszystko miłuje literaturę faktu i książki historyczne. Jedną z nowości jest "Egzekutor" Stefana Dąmbskiego będący niejako spowiedzią żołnierza AK. Jeśli próbujesz rozwikłać tajemnicze sprawy polskiej historii, to godna polecenia jest książka Sławomira Kopra pt. "Wielcy zdrajcy. Od Piastów do PRL".

Zachęceni filmowymi adaptacjami często sięgamy po ich książkowe odpowiedniki. "Operacja Argo", "Poradnik pozytywnego myślenia" czy "Piękne istoty" są na to doskonałym przykładem. Książki to także przyjemność. Dla nas i znajomych. Ciężko trafić w gust, więc doskonałym prezentem może okazać się biografia. Sportowiec, polityk, pisarz, aktor... Na topie były i nadal są "Marzenia i tajemnice", czyli opowieść o życiu Danuty Wałęsy oraz biografie ludzi związanych ze sportem. Kontrowersje i humor na pierwszym miejscu!

Podróż przez krainy Mordoru szpiega wysłanego przez Alfreda Hitchcocka, który na swojej drodze spotyka Fiodora Dostojewskiego czatującego na sir Alexa Fergusona... Scenariusz niemożliwy? Nie dowiesz się, jeśli nie weźmiesz książki i nie ruszysz wyobraźnią!

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marian z urwiska
nie rozumiem tego dzielenia książek na literaturę damską i męską. czy autor tego artykułu ma jakiś problem ze sobą? jestem kobietą i czytam egzekutora. czy mam się wobec tego czuć już jak mężczyzna? pełnych 'erotycznego napięcia' książek natomiast nie czytam w ogóle.
proszę nie pisać takich głupot. jeśli nie ma się nic wartościowego do napisania, to może warto sobie dać po prostu spokój z dziennikarstwem?

Myślę, że autor artykułu powielił linię podziału, którą bardzo chętnie lansuje współczesna popkultura i handel z jednego prostego powodu - to się opłaca. Dzięki temu w parze obie osoby mogą mieć swoje odrębne marzenia i potrzeby, w konsekwencji wydając więcej pieniędzy. Przecież nie ma czegoś takiego, jak samochód kobiecy, a jednak bez problemu potrafilibyśmy wskazać modele pasujące do takiej klasyfikacji Chwała tym, którzy mają to w du***, a pozostali za uczestniczenie w typowo damskich lub typowo męskich historiach po prostu bulą.

No pewnie. Wszystko można dzielić wzdłuż i poprzek ale literatura dzieli się zasadniczo na dobrą i złą. Niestety tej drugiej jest taka przewaga, że nawet po przecenie na 70% nikt tego nie kupuje. W pradawnych czasach, kiedy mało który literat znal się na komputerach, a i o papier było trudno to powstawały tylko takie dzieła, które warte były zachodu pisamia ręcznego lub wyklepanego mozolnie na przydziałowej maszynie typu 'Łucznik' czy pamiętającym Gothe'go 'Continentalu'. Teraz wchodzę do księgarni popatrzeć tylko, że nic ciekawego nie przybyło.

To chyba mówisz o prawdziwej prehistorii. Z całą pewnością jest coraz więcej literatury fatalnej i sięga ona coraz głębszego dna, ale to nie oznacza, że nie pojawiają się warte uwagi pozycje. Warte uwagi wcale nie muszą oznaczać nie wiadomo jak górnolotnych. Więc nie przesadzajmy. Czytajmy

nie zrób kupy z wrażenia, przestań sciemniać wystarczy twoje posty poczytac widac od razu ze jestes prymitywną chamka która tylko udaje .

Ale co udaje, skomplikowany dżentelmenie z wyższych sfer?
m
mario40

WALDEMAR ŁYSIAK !!!! POLUBICIE CZYTAĆ KSIĄŻKI!!!!! WALDEMAE ŁYSIAK!!!!!!

A
Ala2
Jeżeli już piszesz o chamstwie,to przypisz je raczej sobie,a nie Ali.Na temat twojego chamstwa możnaby książkę napisać.
Dziękuję.....
A
Ala2
nie zrób kupy z wrażenia, przestań sciemniać wystarczy twoje posty poczytac widac od razu ze jestes prymitywną chamka która tylko udaje .

nie zrób kupy z wrażenia, przestań sciemniać wystarczy twoje posty poczytac widac od razu ze jestes prymitywną chamka która tylko udaje .
Patrz, a ja tak lubiłam górali.....? Chyba zmienię o nich zdanie.... Twój prymitywny język określa kim jesteś....
G
Gość
nie zrób kupy z wrażenia, przestań sciemniać wystarczy twoje posty poczytac widac od razu ze jestes prymitywną chamka która tylko udaje .

Jeżeli już piszesz o chamstwie,to przypisz je raczej sobie,a nie Ali.Na temat twojego chamstwa możnaby książkę napisać.
s
spod_samiuckich_tater
Dla mnie bez książek świat byłby ubogi ale zgadzam się z moim przedmówcą, książki dzielą się jedynie, na dobre i złe, drugie kryterium to zainteresowania a nie płeć czytelnika. "Miałkiej" literatury nie czytam, szkoda mi na nią czasu. Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do czytania.

nie zrób kupy z wrażenia, przestań sciemniać wystarczy twoje posty poczytac widac od razu ze jestes prymitywną chamka która tylko udaje .
A
Ala2

Dla mnie bez książek świat byłby ubogi ale zgadzam się z moim przedmówcą, książki dzielą się jedynie, na dobre i złe, drugie kryterium to zainteresowania a nie płeć czytelnika. "Miałkiej" literatury nie czytam, szkoda mi na nią czasu. Pozdrawiam wszystkich i zachęcam do czytania.

G
Gość

No tak,dzisiaj pisze każdy.Siada do komputera,poklepie o pupie Maryni,komputer poprawi błędy,druk i do sprzedaży.Amator zawsze się znajdzie na każdą pisaninę.

d
dan

No pewnie. Wszystko można dzielić wzdłuż i poprzek ale literatura dzieli się zasadniczo na dobrą i złą. Niestety tej drugiej jest taka przewaga, że nawet po przecenie na 70% nikt tego nie kupuje. W pradawnych czasach, kiedy mało który literat znal się na komputerach, a i o papier było trudno to powstawały tylko takie dzieła, które warte były zachodu pisamia ręcznego lub wyklepanego mozolnie na przydziałowej maszynie typu 'Łucznik' czy pamiętającym Gothe'go 'Continentalu'. Teraz wchodzę do księgarni popatrzeć tylko, że nic ciekawego nie przybyło.

r
renia

nie rozumiem tego dzielenia książek na literaturę damską i męską. czy autor tego artykułu ma jakiś problem ze sobą? jestem kobietą i czytam egzekutora. czy mam się wobec tego czuć już jak mężczyzna? pełnych 'erotycznego napięcia' książek natomiast nie czytam w ogóle.
proszę nie pisać takich głupot. jeśli nie ma się nic wartościowego do napisania, to może warto sobie dać po prostu spokój z dziennikarstwem?