Informacja o koronawirusie tylko z góry. Sanepidy powiatowe milczą

Aleksander Radomski
Aleksander Radomski
Brak dziennych raportów dotyczących zakażeń Sars-CoV-2 po poziomie powiatowych i wojewódzkich sanepidów. To efekt zmian, które wprowadzono, kiedy nie doliczono się 22 tysięcy przypadków w skali kraju.

- Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny informuje, że od dnia 24 listopada raportowanie danych epidemiologicznych dotyczących zakażeń Sars-CoV-2 będzie odbywało się według ujednoliconego systemu elektronicznego. W związku z tym na stronie internetowej WSSE w Gdańsku nie będą publikowane codzienne raporty dotyczące zakażeń Sars-CoV-2 - taka informacja zawisłą dziś na oficjalnej stronie gdańskiego sanepidu.

Analogiczny komunikat pojawiła się na stronie PSSE w Słupsku. Z kolei na “Mapie zarażeń koronawirusem” zamieszczonej na rządowym portalu gov.pl trudno o bardziej szczegółowe niż te w skali województw.

Tomasz Augustyniak, Pomorski Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, który na twitterze przekazywał do tej pory szczegółowe dane ze wszystkich pomorskich powiatów, ograniczył się jedynie do podania dalej informacji Ministerstwa Zdrowia.

Według resortu od wczoraj w skali kraju przybyło 10 139 nowych przypadków Sars-CoV-2, z czego w woj. pomorskim 521. Z powodu COVID-19 zmarło w Polsce 55 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami 485.

Zguba liczona w tysiącach
Co ważne, dziś w globalnej liczbie zakażeń uwzględniono ok. 22 tys. niezaraportowanych przypadków, o których wczoraj informował GIS.

Jak mówiono zguba tak dużej liczby chorych w oficjalnych danych, miała wynikać z opóźnienia w raportowaniu wyników do Inspekcji Sanitarnej przez laboratoria testujące w kierunku SARS-CoV-2, różne źródła pozyskiwania danych i potrzeba ich weryfikacji i różne cele zbieranych danych (m. in. statystyki zakażeń, opracowanie ognisk epidemiologicznych, w tym identyfikacja źródeł zakażeń). Jednym z powodów miały być też przerwy w pracy stacji sanitarno - epidemiologicznych spowodowane izolacją lub kwarantanną pracowników.

Szczątkowe informacjeZapytaliśmy w słupskim sanepidzie o aktualne dane ze Słupska i powiatu. Odesłano nas do rzecznika GIS lub do ministerstwa zdrowia. Anna Obuchowska, rzecznik stacji wojewódzkiej zapewniła, że dane z powiatów przekazywać ma organ centralny.
Kłopot w tym, że na chwilę obecna nie wiadomo jak ma to wyglądać.

Szczątkowe informacje są jednak dostępne. Na przykład Ustka, przekazała dane z Komisariatu Policji w Ustce i powiatowej stacji dotyczące uzdrowiska. I tak wg policji liczba osób objętych kwarantanną to 245 osoby, a wg sanepidu już 159.
Z kolei liczba osób objętych izolacją wynosi 86. Na 24 listopada nikt nie był objęty nadzorem epidemiologicznym.

Dane covidowe dotyczące łóżek dla pacjentów w pomorskich szpitalach publikuje wojewoda pomorski. Z 1760 miejsc dla pacjentów COVID-19 zajętych we wtorek było 1120. Natomiast ze 117 respiratorów używano 86.

Zaczęły się testy na koronawirusa w instytucjach opieki. Szp...

ZOBACZ TAKŻE: Zaczęły się testy na koronawirusa w instytucjach opieki. Szpital zrobi ich 1000

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"...Nie ma również powodu, aby sądzić, że w przypadku kapitulacji, Szwecja odważy się zrobić to, co u nas jest normą, a co tam się dotychczas nie zdarzyło, czyli narzucić swoim obywatelom bezprawne ograniczenia. Nawet bowiem u szczytu pierwszej fali, która w Szwecji przyniosła znacznie więcej zgonów niż w innych krajach, gdy szwedzkich polityków i epidemiologów pytano o możliwość narzucenia obywatelom ograniczeń swobody przemieszczania się, wszyscy zgodnie odpowiadali – to przecież byłoby nielegalne...

Szwecję zalewa więc druga fala koronawirusa. To jest fakt. Ale ta fala jest nadal łagodniejsza niż w innych krajach, pomimo że (a może dlatego że?) narzucone społeczeństwu ograniczenia są wręcz nieporównywalnie łagodniejsze niż w innych krajach. To również są fakty, z którymi należy się liczyć. I z których należy wyciągać wnioski na przyszłość."

https://www.pch24.pl/koniec-szwedzkiego-eksperymentu-,80056,i.html

Dodaj ogłoszenie