Instruktor tańca oskarżony. Drugie podejście prokuratury

Bogumiła Rzeczkowska
Bogumiła Rzeczkowska
Fot. Policja
Prokuratura Okręgowa w Słupsku po raz drugi zakończyła śledztwo przeciwko instruktorowi tańca Pawłowi K. Pierwszy akt oskarżenia sąd zwrócił do uzupełnienia. Teraz trafił drugi.

- Po zrealizowaniu dodatkowych czynności postępowania przygotowawczego wskazanych przez Sąd Okręgowy w Słupsku Prokuratura Okręgowa w Słupsku ponownie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Pawłowi K., któremu zarzucono popełnienie łącznie dziewięciu przestępstw, w tym pięciu o charakterze seksualnym popełnionych na szkodę czterech małoletnich dziewczynek - informuje prokurator Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku. - Przeprowadzone dodatkowe czynności śledztwa nie doprowadziły do nowych ustaleń wcześniej nieznanych prokuratorowi.

Przypomnijmy, że pierwszy akt oskarżenia trafił do sądu w kwietniu ubiegłego roku. Jednak Sąd Okręgowy w Słupsku zwrócił prokuraturze akta do uzupełnienia materiału dowodowego.

Czytaj także

- Z ustaleń zakończonego śledztwa wynika, że Paweł K. od 2013 do 2017 roku doprowadził do obcowania płciowego trzy małoletnie dziewczynki w wieku poniżej 15 roku życia, przy czym jedną z nich przy użyciu przemocy oraz doprowadził do poddania się innym czynnościom seksualnym przy użyciu przemocy jedną małoletnią dziewczynkę w wieku poniżej lat 18 - przedstawia zarzuty oskarżenia rzecznik prokuratury.

Śledztwo wykazało również, że od 2015 do 2018 roku Paweł K. rozpijał co najmniej trzy małoletnie dziewczęta, a od 2017 do 2018 roku dopuścił się trzech przestępstw oszustwa na szkodę trzech pokrzywdzonych na łączną kwotę 1410 złotych.

Wszystkie małoletnie pokrzywdzone były uczestniczkami kursu nauki tańca, który prowadził Paweł K. w Słupskim Ośrodku Kultury. Według prokuratury instruktor tańca, dopuszczając się czynów o charakterze seksualnym, wykorzystywał stosunek zależności jaki łączył instruktora i uczestnika kursu. Natomiast oszustwa zarzucane Pawłowi K. dotyczą pobrania przez niego od rodziców małoletnich dziewczynek zawyżonych opłat za uczestnictwo w kursie tańca.

Czytaj także

- Przesłuchany w charakterze podejrzanego Paweł K. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu przestępstw. Z jego wyjaśnień wynika, że został pomówiony przez pokrzywdzone osoby. W zakresie przestępstw odnoszących się do wolności seksualnej wskazał, że z żadną z pokrzywdzonych nie łączyły go relacje o charakterze seksualnym. Zaprzeczył również temu, że częstował lub dostarczał alkohol małoletnim - dodaje prokurator Paweł Wnuk. - Odnośnie zarzutu polegającego na wyłudzeniu pieniędzy tytułem opłat za prowadzone przez niego zajęcia wyjaśnił, że pieniądze te nie przeznaczał na swoje potrzeby, ale na koszty związane z wyjazdami zespołu na turnieje.

Paweł K. w przeszłości nie był karany. Zastosowano wobec niego środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 10 tysięcy złotych, dozoru policji, zakazu opuszczania kraju, zakazu zbliżania się oraz kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz nakazu powstrzymywania się od prowadzenia zajęć z udziałem osób małoletnich.

Czytaj także

Na początku śledztwa sąd dwukrotnie nie uwzględnił wniosku prokuratury o zastosowanie wobec Pawła K. tymczasowego aresztowania.

Pawłowi K. za popełnienie zarzucanych mu przestępstw o charakterze seksualnym grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż trzy lata.

Oglądaj także: Słupski nauczyciel tańca z kolejnym zarzutem seksualnym, ale na wolności

Wideo

Dodaj ogłoszenie