Jak dobrać sprzęt narciarski dla dziecka?

Leszek KosiorowskiZaktualizowano 
Krótkie narty na początek to dobry wybór. Na zdjęciu Ola w Dolinie Szczęścia w Szklarskiej Porębie. Leszek Kosiorowski
Gdy nasza pociecha nigdy nie jeździła na nartach, nie szalejmy - przynajmniej od razu - z zakupami sprzętu narciarskiego dla niej. Zastanówmy się najpierw, czy na pewno będziemy często jeździć z dzieckiem na wycieczki narciarskie.

Wypożyczyć czy kupić? To pytanie zadaje sobie wielu rodziców, którzy chcą zarazić narciarską pasją swoje dzieci. Zakładając, że narty przypadną im do gustu, byloby dobrze, gdyby rodzice przede wszystkim realnie ocenili swoje możliwości czasowe i finansowe, jeśli chodzi o wyjazdy na narty. Zdarza się bowiem, że kupią dziecku świetny sprzęt, który potem rzadko jest używany nie dlatego, że córeczka czy synek nie chcą jeździć, ale dlatego, że mama i tata są tak zajęci, iż brakuje im czasu na wypady na narty. Albo nie stać ich na nie. To w końcu nie jest tani sport. W efekcie nowe piękne narty stoją gdzieś w rogu pokoju i czekają...

Jeśli jednak jesteśmy pewni, że bez nart żyć nie możemy i jesteśmy w stanie pozwolić sobie na regularne wycieczki w góry, kupujmy narty dla najmłodszych! Po pierwsze jest to wygodne - nie tracimy czasu na każdorazowe wizyty w wypożyczalniach. Po drugie: opłaca się. Bo wprawdzie sprzęt narciarski kosztuje sporo (choć używany jest znacznie tańszy niż nowy), to jednak gdy dziecko wyrasta z nart, butów i kijków, możemy je sprzedać albo oddać w rozliczeniu przy zakupie kompletu na kolejne lata.

Jak dobrać sprzęt? Sprzedawcy chętnie doradzą, ale warto się do zakupów przygotować - mieć elementarną wiedzę na ten temat.

- Narty dla małych dzieci powinny być krótkie, o 20-25 centymetrów krótsze niż wzrost - mówi instruktor narciarski i wykładowca akademicki z Jeleniej Góry, dr Arkadiusz Rzepka. - Obrazowo rzecz ujmując, winny sięgać obszaru pomiędzy brodą a oczami dziecka. Ponieważ byłoby dobrze, gdyby narty starczyły na więcej sezonów, niż jeden, można przyjąć, że mogą sięgać nosa dziecka.

Do nart dokładamy wiązania (łączące buty z nartami) - tu bierzemy pod uwagę skalę wypięcia, liczoną w DIN-ach. Dla małych dzieci zalecane są wiązania zwane bezpiecznikowymi, które wypinają nartę podczas upadku.

- Dla początkujących dzieci o wadze od 10 do 50 kilogramów DIN powinien wynosić od 0.5-0.7 do 4-5 DIN - tłumaczy Arkadiusz Rzepka. - Jeśli dziecko waży więcej, niż 40 kilogramów, można zastosować wiązanie z DIN od 2 do około 7.

Bardzo ważne są także buty narciarskie. Przymierzanie takiego buta pierwszy raz przez maluszka, który nie jest do tego przyzwyczajony, może go zrazić do narciarstwa. Dlatego warto najpierw zrobić próbę: wyciągnąć wkładki z butów i - z pomocą miarki - ocenić ich długość, w porównaniu ze stopami dziecka.

Gdy okaże się, że buty będą pasować, przymierzamy je na nogach dziecka. Mamy już wtedy gwarancję, że nie narazimy naszego skarbu na nieprzyjemność zakładania zbyt małego buta.

- Dzieci do 6 lat nie potrzebują kijków. Nie wiedzą, co z nimi robić, a wywijanie nimi może skończyć się źle - mówi Arkadiusz Rzepka. - Gdy dziecko jest już wystarczające duże, obowiązuje taka sama zasada doboru, jak dorosłych: odwracamy kijek rączką do dołu, opieramy na podłożu. Trzymając go dłonią pod talerzykiem nasze ramię i przedramię ma tworzyć kąt prosty. Jeśli kijek nie ma idealnej długości, lepszy jest minimalnie krótszy - o jeden-dwa centymetry.

Dzieci muszą mieć - dla bezpieczeństwa - kask. Jeśli jeżdżą w kominiarce, niech przymierzają w kominiarce. Kask musi mieć regulację - to pomoże go dopasować.

Nieco łatwiej jest dobrać sprzęt do narciarstwa biegowego. Dylemat: kupić czy wypożyczyć łatwiej rozstrzygnąć na rzecz drugiej z tych opcji, gdyż wypożyczenie kompletu sprzętu do biegania na nartach jest znacznie tańsze niż do zjeżdżania. W Jakuszycach można znaleźć komplety dla dzieci za 20-25 złotych za dzień.

Narty biegowe dla dzieci powinny być krótkie, by dziecku łatwiej było utrzymać równowagę. Buty do biegów narciarskich są bardziej podobne do zwykłych, niż zjazdowe, więc przymierzanie ich nie jest tak kłopotliwe, jak tych do zjazdów. Kijki również nie są dla małego dziecka niezbędne podczas biegania. No, może jeden, po to, by tata lub mama mogli holować, gdy braknie sił...

Wideo

Materiał oryginalny: Jak dobrać sprzęt narciarski dla dziecka? - Gazeta Lubuska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marzanna

Sprzęt, sprzętem, ale równie ważny jest sam kombinezon, bielizna termo i nawet rękawiczki! Narty mogą być idealnej długości, ale kiedy dziecku będzie zimno w palce lub wychłodzi się to po zabawie. Tyle promocji jest teraz, np w dare2b - fajne rzeczy, moi chłopcy cały obóz narciarski się bawili w rzeczach stamtąd i byli zadowoleni :) Polecam zadbać też i o to, i pozdrawiam!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3