Jarmark Świąteczny w Słupsku i regionie. Zobacz jak to było w poprzednich latach [ZDJĘCIA]

Red
Jarmark Bożonarodzeniowy w Ustce Fot. Archiwum UM Ustka
Święta Bożego Narodzenia zbliżają się dużymi krokami. Grudzień jest to czas, kiedy są organizowane kiermasze świąteczne. Można na nich nabyć wiele ciekawych rzeczy od lokalnych sprzedawców. Nie mogło zabraknąć również programów artystycznych i innych atrakcji. Zobacz jak w poprzednich latach Jarmark Bożonarodzeniowy wyglądał w Słupsku, Swołowie, Ustce i Miastku.

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 grudnia, 17:21, Gość:

Bałwany, krasnale, bombki a o Jezusie ani słowa.

O jakich świętach mowa ?

5 grudnia, 23:11, Gość:

Wróćmy do korzeni:

"Boże Narodzenie… nowego Słońca! Szczodre Gody

Zbliża się czas świętowania… Już wkrótce niektórzy z nas, przygotowując się do obchodów tradycyjnej wigilijnej wieczerzy, poczną wyglądać na grudniowym niebie pierwszej gwiazdki – znaku rychłego rozpoczęcia tradycyjnej obfitej uczty. Prawdziwy powód do świętowania objawi się nam jednak nieznacznie wcześniej, bo już 22 grudnia, kiedy to Słońce zastygnie na chwilę nad Zwrotnikiem Koziorożca. Moment ten wiązać będzie się z najkrótszym dniem w roku, a także początkiem kalendarzowej zimy. Pomimo tych chłodnych i ciemnych skojarzeń będzie to jednak czas tryumfu światła – wszakże od tej chwili dzień ponownie zacznie stawać się coraz dłuższy. Wiedzieli o tym dawni Słowianie, a także inne starożytne ludy, które w porze zimowego przesilenia rozpoczynały huczne, trwające przeszło tydzień obchody świąt związanych z narodzinami nowego Słońca. Współcześnie związek człowieka z naturą i tym co niezmienne znacznie osłabł, przez co dziś do zimowego przesilenia nie zwykliśmy przywiązywać aż tak dużej wagi. Mimo to zwyczaj świętowania końcem grudnia zdaje się nieśmiertelny – choć dziś czas ten nazywa i interpretuje się inaczej, wciąż w zbiorowej świadomości wiąże się z tryumfem światła nad ciemnością.

Starożytni Rzymianie zimowe przesilenie zwykli nazywać, za cesarzem Aurelianem, mianem „czasu niezwyciężonego Słońca”, z tej okazji obchodzili huczne Saturnalia. W tym okresie świętowali również Słowianie. Wśród słowiańskich ludów moment górowania Słońca wiązał się z rozpoczęciem celebrowania, które w zależności od regionu i czasu nazywane było mianami: Święta Godowego, Szczodrych Godów, Święta Zimowego Staniasłońca bądź Kolędy. Wraz z nastaniem na słowiańskiej ziemi chrześcijaństwa poszczególne tradycje godowe zaczęto interpretować na nowe sposoby, stopniowo odchodząc w ten sposób od dawnego kultu solarnego. Szczodre Gody z biegiem czasu przekształciły się we współczesne obchody Bożego Narodzenia. Jezus Chrystus wraz ze swymi domniemanymi narodzinami w tym czasie zdołał w jakiś sposób przyćmić postacie Swarożyca, Dadźboga i Swaroga – słowiańskich bogów wiązanych z kultem solarnym. Za sprawą Jezusa stopniowo zaczęto zapominać również o Mitrze, Ajonie, Ozyrysie i innych bóstwach, które wśród różnych ludów utożsamiane były ze słońcem i odradzającym się życiem..."

https://www.slawoslaw.pl/boze-narodzenie-nowego-slonca-szczodre-gody/

Ty kota [wulgaryzm] nie obracaj.

Skoro teraz świętujemy Boże Narodzenie to święćmy je tak jak powinno.

Jak ktoś chce teraz czcić bożków czy słońce to niech nie będzie hipokrytą i otwarcie o tym mówi czy pisze i świętuje nawet kosztem życia tak jak robili chrześcijanie.

Kogo to dzisiaj obchodzi że kiedyś w tym samym czasie czczono kogoś lub coś innego.

Chyba że chodzi o inny przekaz, że tak jak kiedyś nie było miejsca dla Maryi i Józefa tak dzisiaj również nie ma miejsca dla Jezusa.

G
Gość
5 grudnia, 17:21, Gość:

Bałwany, krasnale, bombki a o Jezusie ani słowa.

O jakich świętach mowa ?

Wróćmy do korzeni:

"Boże Narodzenie… nowego Słońca! Szczodre Gody

Zbliża się czas świętowania… Już wkrótce niektórzy z nas, przygotowując się do obchodów tradycyjnej wigilijnej wieczerzy, poczną wyglądać na grudniowym niebie pierwszej gwiazdki – znaku rychłego rozpoczęcia tradycyjnej obfitej uczty. Prawdziwy powód do świętowania objawi się nam jednak nieznacznie wcześniej, bo już 22 grudnia, kiedy to Słońce zastygnie na chwilę nad Zwrotnikiem Koziorożca. Moment ten wiązać będzie się z najkrótszym dniem w roku, a także początkiem kalendarzowej zimy. Pomimo tych chłodnych i ciemnych skojarzeń będzie to jednak czas tryumfu światła – wszakże od tej chwili dzień ponownie zacznie stawać się coraz dłuższy. Wiedzieli o tym dawni Słowianie, a także inne starożytne ludy, które w porze zimowego przesilenia rozpoczynały huczne, trwające przeszło tydzień obchody świąt związanych z narodzinami nowego Słońca. Współcześnie związek człowieka z naturą i tym co niezmienne znacznie osłabł, przez co dziś do zimowego przesilenia nie zwykliśmy przywiązywać aż tak dużej wagi. Mimo to zwyczaj świętowania końcem grudnia zdaje się nieśmiertelny – choć dziś czas ten nazywa i interpretuje się inaczej, wciąż w zbiorowej świadomości wiąże się z tryumfem światła nad ciemnością.

Starożytni Rzymianie zimowe przesilenie zwykli nazywać, za cesarzem Aurelianem, mianem „czasu niezwyciężonego Słońca”, z tej okazji obchodzili huczne Saturnalia. W tym okresie świętowali również Słowianie. Wśród słowiańskich ludów moment górowania Słońca wiązał się z rozpoczęciem celebrowania, które w zależności od regionu i czasu nazywane było mianami: Święta Godowego, Szczodrych Godów, Święta Zimowego Staniasłońca bądź Kolędy. Wraz z nastaniem na słowiańskiej ziemi chrześcijaństwa poszczególne tradycje godowe zaczęto interpretować na nowe sposoby, stopniowo odchodząc w ten sposób od dawnego kultu solarnego. Szczodre Gody z biegiem czasu przekształciły się we współczesne obchody Bożego Narodzenia. Jezus Chrystus wraz ze swymi domniemanymi narodzinami w tym czasie zdołał w jakiś sposób przyćmić postacie Swarożyca, Dadźboga i Swaroga – słowiańskich bogów wiązanych z kultem solarnym. Za sprawą Jezusa stopniowo zaczęto zapominać również o Mitrze, Ajonie, Ozyrysie i innych bóstwach, które wśród różnych ludów utożsamiane były ze słońcem i odradzającym się życiem..."

https://www.slawoslaw.pl/boze-narodzenie-nowego-slonca-szczodre-gody/

G
Gość

"Profesor Piotr Kuna -nie boję się koronawirusa, bo mam wiedzę"

https://stowarzyszenierkw.org/spoleczenstwo/zdrowie/profesor-piotr-kuna-nie-boje-sie-koronawirusa-bo-mam-wiedze/

G
Gość

Bałwany, krasnale, bombki a o Jezusie ani słowa.

O jakich świętach mowa ?

Dodaj ogłoszenie