Jesteś pacjentem, masz swoje prawa

Grażyna Woźniak
Lekarz ma obowiązek informować chorego, w jaki sposób będzie leczony.
Lekarz ma obowiązek informować chorego, w jaki sposób będzie leczony. Fot. www.sxc.hu
Każdy z nas otarł się o szpital bądź trafiali tam nasi bliscy. Nie wszyscy jednak wiemy, że przebywając w tej placówce, podobnie jak innych ośrodkach medycznych, chory ma określone prawa.

Odpowiednie przepisy zawarte są w Karcie praw pacjenta. Powinna być umieszczona w widocznym i ogólnie dostępnym miejscu, w każdej z medycznych placówek, udzielających świadczeń w ramach ubezpieczenia zdrowotnego.

Pacjent ma prawo do:

1) Udostępnienia mu dokumentacji medycznej lub wskazania innej osoby, której dokumentacja ta może być udostępniona.

2) Zapewnienia ochrony danych, zawartych w dokumentacji medycznej, dotyczącej jego osoby.

3) Wskazania osoby lub instytucji, którą zakład opieki zdrowotnej obowiązany jest powiadomić o pogorszeniu się stanu zdrowia pacjenta powodującego zagrożenie życia albo w razie jego śmierci.

4) Wyrażenia zgody albo odmowy na umieszczenie go w zakładzie opieki zdrowotnej. Chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej.

5) Poszanowania przez lekarza jego intymności i poszanowania godności w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych.

6) Wyrażenia zgody albo odmowy na udzielenie mu określonych świadczeń zdrowotnych, po wcześniejszym uzyskaniu informacji ze strony lekarza.

7) Dodatkowej opieki pielęgnacyjnej sprawowanej przez osobę bliską lub inną osobę wskazaną przez siebie.

8) Kontaktu osobistego, telefonicznego lub korespondencyjnego z osobami z zewnątrz.
9) Wypisania z zakładu opieki zdrowotnej na własne żądanie i uzyskania od lekarza informacji o możliwych następstwach zaprzestania leczenia w tym zakładzie. Chyba że odrębne przepisy stanowią inaczej.

10) Udzielenia mu niezbędnej pomocy i przewiezienia go do innego szpitala, w sytuacji, gdy pomimo decyzji uprawnionego lekarza o potrzebie niezwłocznego przyjęcia do szpitala, nie może być do tego szpitala przyjęty.

11) Otrzymania karty informacyjnej z rozpoznaniem choroby, podanym w języku polskim.

12) Uzyskania od lekarza przystępnej informacji o swoim stanie zdrowia, rozpoznaniu, proponowanych oraz możliwych metodach diagnostycznych, leczniczych, dających się przewidzieć następstwach ich zastosowania albo zaniechania, wynikach leczenia oraz rokowaniu.

Jak się poskarżyć na niedobrego doktora

Jeżeli Twoje prawa, jako pacjenta zostały złamane przez lekarza bądź pielęgniarkę, możesz złożyć skargę

1) Zrób to jak najszybciej. Wtedy jest bowiem większa możliwość dokładnego odtworzenia okoliczności zdarzenia.

2) Najlepiej, jeśli to zrobisz bezpośrednio u przełożonego pracownika, który naruszył Twoje prawa. W szpitalu jest nim ordynator lub dyrektor, w przychodni zaś kierownik.

3) Skarga może być złożona pisemnie bądź ustnie. Nie może być anonimowa.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

j
je2bny
W dniu 12.01.2009 o 19:05, wykiwany ręcista napisał:

Ponieważ ta instytucja potrzebuje pretekstu aby okantować chorego a przy okazi wykręcić się od obowiązku.Każda pruba poprawy zdrowia to pretekst dla ZUS-u by odebrać należne światczenia.Ale (characz)składki to płać bo ktoś tę zgraję oszustów musi utrzymać(nawet sędziowie i biegli sądowi też im pomagają kantować).Po takim turnusie według wypisu jesteś zdrowszy niż byłeś zanim zachorowałeś(lepiej niż w Lurt).



========================

Ty nie jesteś wykiwany, Ty jesteś chory na głowę, a może i coś więcej.
G
Gość
W dniu 03.01.2009 o 14:01, Gość napisał:

tak?? moze podasz przykład? jestem pieolegniarka i sie jeszcze nie zdazylo zeby pacjent byl osmieszony! jest cos takiego jak tajemnioca zawodowa i nikt nigdy nie naglasnia problemu! cos Ci sie pomyliło!!



Prosze bardzo:Oddzial wewnetrzny (II pietro) w korytarzu uslyszysz informacje o chorych przebywajacych na oddziale,bo lekarza nie stac na to,zeby odejsc na bok,czy zaprosic do gabinetu rodzine.Sama slyszalam takie oto wypowiedzi-Czego Pani chce,on juz jest stary.Albo:Odwieziemy go do domu opieki,bo wy sie nim nie umiecie zajac.Tu padaly nazwiska,a ton rozmowy pozostawia wiele do zyczenia.Pacjent pyta lekarza-czy ta chemia bedzie mocniejsza czy slabsza,lekarz przeciegajacy odpowiada-slabsza.Czy ja musialam to slyszec?
w
wykiwany ręcista
W dniu 03.01.2009 o 18:48, gere napisał:

Dlaczego wobec tego udostępnia się dokumentację medyczną orzecznikom ZUS-u? Dlaczego w przypadku skierowań przez ZUS na tzw. turnusy prewencyjne (z dzienną stawką żywieniową 5,50 zł/os.) nie przysługuje odmowa uczestnictwa ? Tzn. teoretycznie można odmówić, ale w takim przypadku pacjent jest szantażowany ?


Ponieważ ta instytucja potrzebuje pretekstu aby okantować chorego a przy okazi wykręcić się od obowiązku.Każda pruba poprawy zdrowia to pretekst dla ZUS-u by odebrać należne światczenia.Ale (characz)składki to płać bo ktoś tę zgraję oszustów musi utrzymać(nawet sędziowie i biegli sądowi też im pomagają kantować).Po takim turnusie według wypisu jesteś zdrowszy niż byłeś zanim zachorowałeś(lepiej niż w Lurt).
M
Medyk
To ja może podam, który nie dotyczył mnie bezpośrednio, ale byłam jego świadkiem: izba przyjęć słupskiego szpitala, zgłasza się pacjent ze złamaniem, "puk, puk", otwiera postać w białym kitlu, po usłyszemniu co się stało, pada odpowiedź "ze złamaniem, tutaj?".

***
Bo od złamań jest ambulatorium ortopedyczne na ul. Tuwima 37 czynne 24h. Do szpitala zgłaszamy się ze schorzeniem WYMAGAJĄCYM HOSPITALIZACJI z żadnym innym. A większość ludzi traktuje izbę przyjęć jako całodobową przychodnię.

Następny: przywieziono panią na łóżku/noszach, którą pozostawiono samą na korytarzu na kilka minut.

***
Widocznie malutka izba przyjęć była zajęta przez innego pacjenta. Czyja to wina że budynki szpitalne nie spełniają standardów?Społeczeństwa - to ono łoży na służbę zdrowia, a ile łoży pieniedzy to widać po standarcie usług, ot co. A opieka medyczna ma to do siebie że jest bandycka droga. Wybudujcie wypasiony szpital, zatrudnijcie sporo, wysoko kwalifikowanego i wysoko opłacanego personelu, a będzie rewelacyjnie.
g
gere
Dlaczego wobec tego udostępnia się dokumentację medyczną orzecznikom ZUS-u? Dlaczego w przypadku skierowań przez ZUS na tzw. turnusy prewencyjne (z dzienną stawką żywieniową 5,50 zł/os.) nie przysługuje odmowa uczestnictwa ? Tzn. teoretycznie można odmówić, ale w takim przypadku pacjent jest szantażowany ?
j
jo-asia
W dniu 03.01.2009 o 14:01, Gość napisał:

tak?? moze podasz przykład? jestem pieolegniarka i sie jeszcze nie zdazylo zeby pacjent byl osmieszony! jest cos takiego jak tajemnioca zawodowa i nikt nigdy nie naglasnia problemu! cos Ci sie pomyliło!!


To ja może podam, który nie dotyczył mnie bezpośrednio, ale byłam jego świadkiem: izba przyjęć słupskiego szpitala, zgłasza się pacjent ze złamaniem, "puk, puk", otwiera postać w białym kitlu, po usłyszemniu co się stało, pada odpowiedź "ze złamaniem, tutaj?".
Następny: przywieziono panią na łóżku/noszach, którą pozostawiono samą na korytarzu na kilka minut.
G
Gość
W dniu 02.01.2009 o 13:10, Gość napisał:

''Poszanowania przez lekarza jego intymności i poszanowania godności w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych''..nie w słupskim szpitalu..bo tu możesz zostać ośmieszony i poniżony..a wszystkie twoje wady zostana nagłośnione i będa komentowane przez znajomych i rodziny pracowników szpitala lub przychodni w której sie leczysz...



tak?? moze podasz przykład? jestem pieolegniarka i sie jeszcze nie zdazylo zeby pacjent byl osmieszony! jest cos takiego jak tajemnioca zawodowa i nikt nigdy nie naglasnia problemu! cos Ci sie pomyliło!!
G
Gość
''Poszanowania przez lekarza jego intymności i poszanowania godności w czasie udzielania świadczeń zdrowotnych''..nie w słupskim szpitalu..bo tu możesz zostać ośmieszony i poniżony..a wszystkie twoje wady zostana nagłośnione i będa komentowane przez znajomych i rodziny pracowników szpitala lub przychodni w której sie leczysz...
Dodaj ogłoszenie