Katastrofa ekologiczna na Jeziorze Głębokim. Zginęło tysiące organizmów [ZDJĘCIA,WIDEO]

Wojciech Frelichowski
Wojciech Frelichowski

Wideo

Zobacz galerię (16 zdjęć)
Na jeziorze Głębokim w gminie Dębnica Kaszubska doszło do niekontrolowanego spuszczenia wody, w wyniku którego lustro wody obniżyło się o kilka metrów. Zginęły tysiące zwierząt wodnych. Rozkładająca się biomasa stanowi teraz zagrożenie dla środowiska.

Jezioro Głębokie ma powierzchnię ponad 100 hektarów. Jest położone na południowo-wschodnim krańcu powiatu słupskiego, w pobliżu miejscowości Niepoględzie. Akwen ten, przez który przepływa rzeka Słupia, leży w graniach Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. Natomiast woda z jeziora Głębokiego jest wykorzystywana do napędzania turbin elektrowni wodnej w Gałąźni Małej, która należy do spółki Energa-Wytwarzanie.

Obiekt elektrowni jest oddalony o kilka kilometrów od jeziora Głębokiego, a do tego położony kilkadziesiąt metrów poniżej jego lustra wody. Woda dopływa do turbin podziemnymi sztolniami, a następnie rurociągami. Elektrownia może regulować siłę spadku wody z jeziora. I tu jest problem. Według przyrodników z Parku Krajobrazowego Dolina Słupi, energetycy zbyt mocno otworzyli przepusty, przez co nastąpił niekontrolowany spadek wody z jeziora.

- Dowiedzieliśmy się o tym wczoraj i od razu pojechaliśmy na miejsce. To zgroza, co tam zobaczyliśmy - mówi Marcin Miller, kierownik Parku Krajobrazowego Dolina Słupi. - Brzegi jeziora cofnęły się o kilka metrów, odsłaniając jego dno. W efekcie zginęło tysiące organizmów. Ta materia obecnie ulega rozkładowi wydzielając nie tylko nieznośny fetor, ale stanowiąc także zagrożenie dla środowiska.

Na zdjęciach, które zaprezentowali nam przyrodnicy widać dziesiątki martwych małży i ślimaków zalegających na przybrzeżnym dnie, które jeszcze kilka dni temu było przykryte kilkumetrową warstwą wody. Teraz dno jest suche, a padłych organizmów jest tak dużo, że można je zgarniać łopatą.

- Wśród małż do skójka zaostrzona i szczeżuja pospolita. Są tez ślimaki, żyworódka pospolita, rozdepka rzeczna, zatoczek rogowy oraz błotniarka stawowa i błotniarka uszata - wylicza dr Brygida Radawiec, biolog z Akademii Pomorskiej w Słupsku, do której przyrodnicy z Doliny Słupi zwrócili się z prośbą o identyfikację martwych zwierząt.

Choć te organizmy nie są objęte ochroną, to jednak pełnią bardzo ważną rolę w ekosystemie. - Na przykład małże oczyszczają wodę. Odżywiają się glonami i pierwotniakami zasysając je z wodą i oddzielając cząstki jadalne od niejadalnych. Małż po prostu filtruje wodę - wyjaśnia Marcin Miller.

Jego zdaniem w wyniku niekontrolowanego spustu wody z jeziora Głębokiego zginęła także ikra leszczy i linów. - Akurat niedawno był okres tarła tych ryb. Składają one ikrę w płytkich wodach, w jeziorach przy brzegach, które w Głębokim zostały właśnie odsłonięte - mówi Marcin Miller.

Zdaniem słupskich przyrodników, odsłonięte brzegi jeziora Głębokiego zalega obecnie kilka ton martwej biomasy, która zagraża środowisku.

- Ten materiał ulega rozkładowi, a do rozkładu potrzebny jest tlen. Z chwilą, kiedy lustro jeziora podniesie się biomasa zacznie zabierać tlen z wody, a potem rzeką Słupią spłynie do Bałtyku, gdzie przyczyni się do dalszej degradacji tego morza. I Słupi oczywiście też - stwierdza kierownik Parku Krajobrazowego Dolina Słupi.

Ubytek wody jest aż nadto widoczny na roślinności zarastającej brzegi jeziora, a także przy pomostach, które od lustra wody dzieli kilkadziesiąt centymetrów. Wcześniej stały one niemal w całości w wodzie. O sprawie został powiadomiony Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Gdańsku.

Dziś rano, gdy tylko dowiedzieliśmy się o sytuacji na jeziorze Głębokim, wysłaliśmy pytania do Grupy Energa, w skład której wschodzi spółka Energa-Wytwarzanie, czy za nagłym ubytkiem wody w jeziorze Głębokim stoi właśnie spust dokonany przez elektrownię w Gałąźni Małej. Do godzin popołudniowych odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Do sprawy wrócimy.

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Kolejny przyklad, ze glupota niektorych " ludzi " jest nieograniczona i bezkarna.

p
piotr mieczyslaw

gdzie łapy wsadzic tam gie.....

G
Gość
17 czerwca, 19:53, Andy:

W sumie to nic dziwnego. Od czasu jak w państwowych spółkach zaczęli rządzić Misiewicze to wszystko się sypie. Szczęście, że na razie nie mamy elektrowni jądrowej bo drugi Czarnobyl byśmy mieli. Ale, ale, czy to nie w tej firmie rządził "wybitny ekspert" od energetyki niejaki Kujawski?

Takich kilku Misiewiczów trzeba by dorównać Trzaskowskiemu.

A
Andy

W sumie to nic dziwnego. Od czasu jak w państwowych spółkach zaczęli rządzić Misiewicze to wszystko się sypie. Szczęście, że na razie nie mamy elektrowni jądrowej bo drugi Czarnobyl byśmy mieli. Ale, ale, czy to nie w tej firmie rządził "wybitny ekspert" od energetyki niejaki Kujawski?

G
Gość

Tragedia !!!

Ciekawe czy ktoś za to w ogóle odpowie, a powinna za to polecieć głowa.

W
W zgodzie z naturą

Ręce opadają mam nadzieję że pajda będzie odpowiednia a na rzecz przyrody do końca życia prace porządkowe wokół tego właśnie jeziora

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3