Kluczowe głosowanie może zadecydować o losie funta. Złoty również nie pozostanie na nie obojętny.

Roman Ziruk, EburyZaktualizowano 
Roman Ziruk, Ebury Polska
Roman Ziruk, Ebury Polska Ebury
Zmienność na rynku walutowym – tak na głównych parach, jak i złotym – wczoraj pozostawała wyjątkowo niska. Dziś jednak, zwłaszcza wieczorem, silne ruchy są wyjątkowo prawdopodobne. Wyższa zmienność nie powinna ominąć również samego złotego. Jeśli w dzisiejszym głosowaniu w brytyjskiej Izbie Gmin zrealizuje się scenariusz korzystny dla funta brytyjskiego, polska waluta powinna również zyskiwać w relacji do głównych walut. Jeśli nie – złoty może się osłabić. Jest to związane z faktem, iż tak istotne wydarzenie nie powinno pozostać bez wpływu na sentyment do aktywów europejskich oraz aktywów ryzykownych – a złotego można zaliczyć do obu tych grup.

Odrzucenie porozumienia wynegocjowanego przez Theresę May może wiązać się z wyprzedażą brytyjskiej waluty, zwłaszcza jeśli umowa zostanie odrzucona znaczącą przewagą głosów. Akceptacja obecnej wersji porozumienia – mimo, iż mało realna – niemal na pewno wiązałaby się z silnym umocnieniem brytyjskiej waluty. Jak silnym? Naszym zdaniem w relacji do dolara amerykańskiego funt mógłby umocnić się o ok. 4% z obecnych poziomów, nieco mniej zyskując w parze ze złotym, dla którego pozytywna informacja płynąca z Wielkiej Brytanii również byłaby korzystna.

Istotne dla funta brytyjskiego – oraz w kontekście sentymentu, mającego wpływ również na złotego – będzie to, co wydarzy się w następstwie głosowania, scenariuszy jest bowiem bardzo dużo i trudno wykluczyć jakikolwiek z nich. Obecnie najbardziej prawdopodobnym scenariuszem wydaje się być odrzucenie umowy i wydłużenie okresu poprzedzającego Brexit, powyżej obecnego horyzontu zakładanego przez artykuł 50 (29 marca).

Spojrzenie na główne waluty

Euro

Kurs EUR/PLN w poniedziałek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 4,29-4,30. Wahania na euro wczoraj były bardzo ograniczone – po obu stronach Atlantyku brakowało wydarzeń mogących istotnie wpłynąć na główną parę.

Przeczytaj także:

Dziś rano wspólna europejska waluta traci, co związane jest z publikacją słabych danych z Niemiec. Roczna ekspansja gospodarcza kraju w 2018 r. wyniosła 1,5% rocznie, tym samym kraj odnotował najniższe tempo wzrostu PKB od 5 lat.

W drugiej części dnia uwaga inwestorów powinna skupić się przede wszystkim na kwestii głosowania nad porozumieniem dotyczącym Brexitu i jego konsekwencji. Rezultat pozytywny dla brytyjskiej waluty będzie pozytywny również dla euro, negatywne rozstrzygnięcie z kolei może zaszkodzić wspólnej walucie. Kilka godzin przed głosowaniem, w Parlamencie Europejskim przemawiać i odpowiadać na pytania będzie prezes EBC, Mario Draghi. Nawet jeśli jego ton w kwestii perspektyw gospodarek wspólnego bloku, czy polityki monetarnej ulegnie zmianie niewykluczone, że efekt jego wypowiedzi będzie ograniczony i pochłonięty przez oczekiwania względem brytyjskiego głosowania.

Funt Brytyjski

Kurs GBP/PLN w poniedziałek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 4,80-4,83. Brytyjska waluta również w relacji do głównych walut zakończyła wczorajszy dzień w okolicy poziomu, na którym go rozpoczęła. W ciągu dnia notowaliśmy jednak wyższą zmienność, która związana była z informacjami dotyczącymi Brexitu. Początkowo, pojawiły się komentarze o tym, iż frakcja najbardziej zagorzałych zwolenników „twardego Brexitu” w Partii Konserwatywnej licząca około 70 osób może poprzeć porozumienie May, plotki niedługo potem zostały jednak rozwiane, co sprawiło, że funt powrócił do wcześniejszych poziomów.

Dolar

Kurs USD/PLN w poniedziałek spadł o 0,1%, wahając się w widełkach 3,74-3,75. Początek tygodnia nie przyniósł znaczącej zmienności na USD. We wczorajszej wypowiedzi Richard Clarida z FOMC stwierdził, że nie widzi recesji „na horyzoncie”, tym samym uspokajając część obaw o rosnące prawdopodobieństwo realizacji takiego scenariusza.

W kontekście Stanów Zjednoczonych warto wspomnieć o wczorajszych, porannych danych z Chin, które są pierwszymi odczytami wyraźnie wskazującymi na problemy chińskiego handlu w kontekście wojny handlowej. Pod koniec roku wyraźnie spadł eksport, słabo radził sobie również import. Szczególnie martwi ten pierwszy – ujemna dynamika rzędu 4,4% w ujęciu rocznym oznacza, że chiński eksport w końcówce roku radził sobie najgorzej od dwóch lat. Wieści z Chin nie przeszły bez echa i zwłaszcza w pierwszej części dnia ciążyły aktywom ryzykownym, szczególnie uderzając w surowce – to właśnie m.in. z tego powodu wczoraj słabo radziła sobie ropa naftowa.

Wtorek przyniesie dość dużo danych z USA, poznamy m.in. szacunki bilansu handlowego i inflacji PPI w końcówce roku, nie zabraknie również przemówień członków FOMC. Uwaga inwestorów w USA, podobnie zresztą jak tych z całego świata, dziś jednak powinna skupić się na kwestii Brexitu. Rezultat i konsekwencje głosowania, w związku z tym, iż wpłyną zarówno na sentyment do ryzyka, jak i aktywa europejskie, nie pozostaną też bez wpływu na USD.

Obejrzyj wideo:

60 Sekund Biznesu: Teresa Czerwińska: Budowa dobrobytu jest wspólną sprawą państwa, pracodawcy i pracownika.

Wideo

Materiał oryginalny: Kluczowe głosowanie może zadecydować o losie funta. Złoty również nie pozostanie na nie obojętny. - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3