Kolejne Biedronki powstają w Słupsku

Zbigniew Marecki
Nowa Biedronka powstaje obok dworca kolejowego w Słupsku.
Nowa Biedronka powstaje obok dworca kolejowego w Słupsku. Fot. Łukasz Capar
Aż 9 dyskontów sieci Biedronka będzie funkcjonowało do końca roku w Słupsku i Kobylnicy. Właśnie trwa budowa nowych obiektów.

Firmy deweloperskie budują nowe sklepy na placu między dawnym "medykiem" a stacją paliw przy ul. Bałtyckiej oraz na działce pomiędzy gmachem poczty i placem manewrowym MZK przy ul. Kołłątaja.
Z rozmów z budowlańcami wynika, że obydwa sklepy będą gotowe do końca roku.

- Nie jesteśmy zdziwieni, że firma rozwija swoją sieć w Słupsku, bo mamy bardzo wysokie obroty. Ludzie, którzy poszukują tańszych towarów, bardzo chętnie u nas kupują. Poza tym nasze sklepy są tak lokowane, że łatwo do nich dotrzeć - przekonuje jeden z kierowników już działających Biedronek w Słupsku.

Obecnie w Słupsku Biedronki funkcjonują przy pl. Dąbrowskiego, ul. Wolności, Kulczyńskiego, Lutosławskiego, Głównej (w Kobylnicy), Hubalczyków i Koszalińskiej.

- Wyraźnie widać, że szefowie sieci Biedronka chcą równomiernie nasycić swoimi sklepami całe miasto - uważa właściciel małego sklepu lokalnego przy Hubalczyków. - Dla nas to może być zabójcza konkurencja.

- Sieć Bierdronka nie jest zagrożeniem dla małych sklepów, bo mały polski handel stanowi już niszę. Teraz Biedronka konkuruje tylko z innymi sieciami handlowymi. Prawdopodobnie obecnie to jest największa sieć handlowa w naszym kraju. Mogę tylko pogratulować jej menedżerom skuteczności - ocenia Jan Kozłowski, prezes Zrzeszenia Prywatnego Handlu i Usług w Słupsku.
Według niego korzyść, jaką wszyscy będą mieli z rozwoju sieci Biedronka, to to, że będzie ona sponsorowała polską drużynę narodową w piłce nożnej.

- Może dzięki temu doczekamy się takich sukcesów, jakie osiągają Portugalczycy, bo z Portugalii pochodzą właściciele Biedronek - dodaje Kozłowski. Jednocześnie przekonuje, że jeśli w Polsce powstanie prawo wspomagające rodzimych handlowców, to za 20 lat też będziemy dysponowali tak potężnymi sieciami handlowymi zbudowanymi przez polski kapitał.

Galerie handlowe otwarte od 1 lutego?

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

g
gast

fenomen tych sklepów polega na tym, iż są duże. wole iść tam, niż wchodzac do osiedlowego, omijać 3 dekli z piwem w ręce. osobiście pod nosem mam zarówno biedronkę, jak i lidla. po papier do tyłka chodzę do lidla, bo lepszy, jogurty tez maja lepszej jakości. biedronka z kolei ma lepsza kole, czekolady oraz ciastka. także kto,co lubi.
nie wiem, czy biedronka na Bałtyckiej znajdzie klientów,w końcu jest już na ul. Wolności. strefa zamieszkania jest tam dość mała. co do Kauflanda, ruch może być, bo to centrum. Kaufland jest droższy, niż Real,co kiedyś było odwrotnością. jak ktoś będzie chciał kupić jakaś pierdołkę, skoczy do biedrony, a nie będzie przebijał sie przez cały Kaufland,, choć oczywiście wybór towarów danej kategorii będzie zerowy.

p
pogromca kórew i złodziei

(...)

żegnaj pogromco

s
smakosz

coraz więcej budujemy marketów tym wiekszymi dziadami się stajemy!!! Następna Biedronka i następny Hipermarket!!! Bieda większa z każdym nowym dyskontem!!!!! Biedni ludzie - Tanie produkty, idziemy ku gorszemu!!!

R
Razor
nie to po prostu francuskie wyrafinowane podniebienie razora,on mysli ze biedronka to sklepy dla ubogich i obszarpanych,razor pracowal w England i nie po to dawal sie ponizac za 5funta na godzine zeby teraz jesc mortadele z podłogi z biedronki za 1,99zł,razor kupuje w bomi i w delimie,bo po biedronkowych produktach mogłby dostac migreny,dlatego specjalnie dla niego osiedlowi sklepikarze nie jezdzą po zakupy do biedronki tylko do lidla

I tu sie mylisz dziecinko bo w UK robilem za 11f na godzine a zakupy w biedronkach i lidlu takze czasami robie... jak juz wspomnialem nie mam nic przeciwko tej sieci sklepow ale osiedle Batorego jest za male na tego typu sklep, wiec przestan oczerniac ludzi nie znajac faktow i zajmij sie wlasnym zyciem zakompleksiony bucu
G
Gość
Czy aby centrum logistyczne "Biedronki" nie znajduje się w ..... Koszalinie? I stąd ta "ekspansja" na Słupsk?

Z tego co się orientuje, to dopiero budują centrum logistyczne z magazynami, transportem i całą administracją, kadrami i księgowością na region północnej Polski. Centrum powstaje w Koszalinie na tereni Słupskiej Strefy Ekonomicznej.
G
Gość
Nie mam nic do Biedronki, ale jak zaczną sponsorować tych patałachów co nieudolnie uganiają się po trawie za tzw. piłką pod kierunkiem Laty, Piechniczka i innych dziadów, to przestaję robić tam zakupy, są Lidle, Netto i inne sklepy z podobnymi cenami.

Biedronka sponsoruje PZPN?? O jaaa, a myślałem że ta zbrodnicza organizacja skończy w agonii. Nie ma się co bać. Polska piłka to 3 liga, więc to że gdzieś na jakimś zapupiu biega stado piłkarzy w koszulkach z logo Biedronki nie będzie się aż tak rzucać w oczy. Popieram ten bojko w każdym razie.
c
cycus

jak czyta to dyskont biedronka to niech zobaczy jak jest syf przy kulczynskiego czas zrobic remont isamochdy z towarem winny byc rozladowywane od ulicy aby niezaklucac spokuj ludziom

t
traveler

Według niego korzyść, jaką wszyscy będą mieli z rozwoju sieci Biedronka, to to, że będzie ona sponsorowała polską drużynę narodową w piłce nożnej. - co to jest - "polska drużyna narodowa"? coś takiego istnieje?

s
serce-czytelnik
Jaka konkurencja, skoro wielu sklepikarzy kupuje w biedronkach towary, które później sprzedają w swoich sklepikach po "odpowiednich" cenach. Wystarczy przypatrzeć się na parkingu Biedronki na ul. Przemysłowej.

Większość artykułów sprzedawanych w sieci sklepów "Biedronka" na opakowaniu ma napis
"wyprodukowano dla dyskontu Biedronka".
Nie wykluczam,że z okolicznych miejscowości,niektórzy sklepikarze kupują towary w "Biedronce"
i hipermarketach.
Rodzime hurtownie też mają swoje sposoby aby rywalizować z dumpingowymi cenami w dużych sklepach.Z powodzeniem stosują.
G
Gość
nie to po prostu francuskie wyrafinowane podniebienie razora,on mysli ze biedronka to sklepy dla ubogich i obszarpanych,razor pracowal w England i nie po to dawal sie ponizac za 5funta na godzine zeby teraz jesc mortadele z podłogi z biedronki za 1,99zł,razor kupuje w bomi i w delimie,bo po biedronkowych produktach mogłby dostac migreny,dlatego specjalnie dla niego osiedlowi sklepikarze nie jezdzą po zakupy do biedronki tylko do lidla

To jakiś cienias z niego jak pracował za 5 funtów na godzinę W UK prawie wszędzie mają większy szacunek do pracownika niż w Polsce, więc nie wiem o jakim poniżaniu piszesz. Chyba że sam jesteś jakimś nieudacznikiem który pojechał bez znajomości języka i pracował dla drugiego Polaka za połowę stawki. Zazdrościsz mu, czy bazujesz na opinii bezzębnego leszcza spod monopolowego który zachód widział tylko w serialu "Londyńczycy" albo zna z osiedlowych opowieści?

Swoją drogą ciekawe jakie warunki pracy i stawki zaproponują pracownikom Biedronek. Ciekawe czy nie adekwatne do 6 euro lub funtów - 6 PLN. Ceny i koszta życia mamy jak na zachodzie, zarobki cały czas wschodnie.
m
mieszczka

Kupuję w Bomi, kupuję w Delimie ale najczęściej w biedronce (Wolności, Przemysłowa) Niech nikt nie opowiada bzdur o obsłudze, gdyż niektóre większe markety mogłyby się uczyć obsługi u tych pań. Towar tez nienajgorszy i to dość uznanych na rynku firm. Ceny też mi się podobają...

s
stop
ooooooooooooo...... sklepikarz z osiedla się odezwał

Przykro mi ale nie trafiłeś. Po prostu uważam, że jest tyle marketów w mieście, że kolejny jest już niepotrzebny. Jeszcze trochę to w Słupsku będzie więcej sklepów niż bloków. No ale jak widać lenistwo bierze górę. Ciężko wsiąść w auto czy autobus? Może w domu jeszcze sobie market zrób.
G
Gość
oooooooooooo...... i jeszcze jeden osiedlowy sklepikarz

nie to po prostu francuskie wyrafinowane podniebienie razora,on mysli ze biedronka to sklepy dla ubogich i obszarpanych,razor pracowal w England i nie po to dawal sie ponizac za 5funta na godzine zeby teraz jesc mortadele z podłogi z biedronki za 1,99zł,razor kupuje w bomi i w delimie,bo po biedronkowych produktach mogłby dostac migreny,dlatego specjalnie dla niego osiedlowi sklepikarze nie jezdzą po zakupy do biedronki tylko do lidla
t
taki sobie ludzik
Halo ,halo... wypowiadaj sie za siebie... Nic nie mam nic do biedronek ale tego typu obiekt nie pasowal by do naszego spokojnego osiedla i tylko by tu zasmiecal swoja "architektura"
Wystarcza nam sklepy osiedlowe a jak chcesz robic wieksze i tansze zakupy to wsiadaj w samochod czy autobus i zrob sobie raz w tygodniu przejazdzke po miescie

oooooooooooo...... i jeszcze jeden osiedlowy sklepikarz
t
taki sobie ludzik
Mów za siebie! Jeszcze tego tu brakowało.

ooooooooooooo...... sklepikarz z osiedla się odezwał
Dodaj ogłoszenie