Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 00dni
  • 14godz.
  • 12min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Kolejne zarzuty pod adresem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Dymisji nie będzie, "minister ma zaufanie premiera"

Jakub Oworuszko
Jakub Oworuszko
Adam Jankowski/ Adam Jankowski
Wtorkowa "Gazeta Wyborcza" pisze o "biznesowej ośmiornicy braci Szumowskich i rodzinno-politycznym układzie z setkami milionów złotych". Strumień państwowych pieniędzy miał płynąć do firm Marcina Szumowskiego, za pośrednictwem instytucji, które nadzorował Łukasz Szumowski. To kolejne w ostatnim czasie doniesienie godzące w wizerunek ministra zdrowia. Opozycja domaga się jego dymisji, ale premier mu ufa i chce, by pozostał w rządzie.

"Kontrola w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju pokazała, że firma OncoArendi, kierowana przez Marcina Szumowskiego i w której - pośrednio - udziały ma dziś żona ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego, dostawała miliony dzięki znajomościom i łamaniu procedur. Sieć biznesowych powiązań Szumowscy tworzyli od kilkunastu lat" - czytamy w "GW".

Dziennikarze ustalili m.in., że spółka OncoArendi Therapeutics założona przez Marcina Szumowskiego (brata obecnego ministra zdrowia) dostała w sumie ok. 300 mln zł państwowych dotacji, choć efekty jej prac nad lekami nie wyszły poza fazę badań laboratoryjnych.

"(...) 6 lutego 2017 r. wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego Łukasz Szumowski przyznał Narodowemu Centrum Badań i Rozwoju – na podstawie pełnomocnictwa ministra Jarosława Gowina – 57 mln zł na obsługę Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. W tym samym roku OncoArendi dostało właśnie z tego programu dwa granty na 54 mln zł. Rok wcześniej inna spółka Szumowskich – Life Science Innovations – starała się o grant w NCBiR. Łukasz Szumowski występował we wniosku jako udziałowiec firmy i osoba kluczowa dla realizacji projektu. Ale Life Science Innovation zdobyło za mało punktów i Centrum projekt odrzuciło. Sytuacja się zmieniła, gdy 24 listopada Szumowski został wiceministrem nauki. Już cztery dni później Life Science Innovation złożyło protest w NCBiR, dostało dodatkowe punkty i 24 mln zł. Umowę podpisano w marcu 2018 r., kiedy Szumowski był już ministrem zdrowia" - czytamy w "GW".

Przepływami pieniędzy interesowało się nawet CBA. "Wyniki znamy tylko z projektu wystąpienia pokontrolnego – są porażające, mówią m.in. o niebywałym konflikcie interesów" - przekonują dziennikarze "GW".

To kolejne doniesienia godzące w wizerunek ministra zdrowia.

Czytaj także

Szumowski odpiera zarzuty. "Bez pardonu atakuje się moją rodzinę. Bzdurą są informacje, że miałem lub mam wpływ na dofinansowanie w drodze konkursowej firmy mojego brata. Jest dokładnie przeciwnie" - tłumaczy w rozmowie z tygodnikiem "Sieci" minister Szumowski, cytowany przez Onet.pl. "Dzieci czytają, że jestem aferzystą, robię lewe interesy. Choć to nieprawda, to jest to trudne" - przekonuje.

Minister twierdzi, że bratu wręcz trudniej jest otrzymać pieniądze z grantów i "ma na to dowody". - Od listopada 2017 r. do listopada 2019 r. było to zero - zaznacza.

Choć opozycja domaga się dymisji Szumowskiego, o jego odejściu z rządu nie ma mowy. - Łukasz Szumowski ma zaufanie pana premiera, który chce, by minister zdrowia pozostał w rządzie - stwierdził Piotr Müller w Polskim Radiu 24. - To dzięki niemu mamy mniej osób, które zmarły na koronawirusa, niż w krajach Europy Zachodniej. Staje się on przedmiotem bezpardonowego ataku, bo opozycja wie, że atak w najmocniejszy punkt rządu może przynieść im najwięcej korzyści. Zarzuty nie mają potwierdzenia w faktach i są manipulacjami, ale opozycja stara się wystawić jego wizerunek na szwank - ocenił rzecznik rządu.

Nowa bakteria nad Bałtykiem

Wideo

Materiał oryginalny: Kolejne zarzuty pod adresem ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Dymisji nie będzie, "minister ma zaufanie premiera" - Polska Times

Komentarze 7

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone ze względu na ciszę wyborczą i zostanie włączone po jej zakończeniu.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
26 maja, 13:17, Gość:

Pamiętacie LEMINGI PISowskie ośmiorniczki i zegarek Nowaka?

Jakie to były pieniądze i jak wtedy głośno ujadaliście.

Coś teraz się pochowaliście LEMINGI PISowskie - rozumiem zakaz wypowiedzi przyszedł z Nowogrodzkiej :)

Niezniszczalny Szumi z worami pod oczami. To będzie na całe stulecia symbol dzisiejszych czasów.

Pamiętajcie Mariana, który był nieposzlakowany i kryształowy?

G
Gość
26 maja, 13:58, Antoni Adam:

Wina Tuska

owszem , bo taki bandytyzm zaakceptowano za rządów poprzedników a suwerena Antoniego Adama interesuje tylko wino zamiast być obywatelskim społecznikiem i rozprawić się z gangsterami niezależnie od opcji politycznej.

G
Gość

Czy ktoś sprawdza ilu prywatnym firmom, na co i co z tego powstało daje się miliardy z kasy wypracowanej przez naród ? Czy bandziorom którzy od lat pobierają miliony na głowę odebrano majątki i posadzono w pierdlu za przeksięgowanie dopłaty na firmę na dopłatę do swojej fortuny. Gdzie od 30 lat są służby które mają pilnować w Polsce prawa i sprawiedliwości ?

A
Antoni Adam

Wina Tuska

G
Gość

SOLIDARNY BANDYTYZM WYCHODZI TYLKO PRZY OKAZJI WYBORÓW I NA TYM SIĘ KOŃCZY BO ŻADEN SOLIDARNY NIE SIEDZI W PIERDLU ANI NIE ZABRANO MU BANDYCKIEGO MAJĄTKU. SUWEREN HARUJE, SUWEREN FUNDUJE, SUWEREN W D.. SOLIDARNYCH MAFIOZÓW CAŁUJE.

PREMIER NIE MA NIC DO GADANIA - JEŚLI MINISTER JEST GANGSTEREM TO IDZIE DO PIERDLA . OD TEGO SĄ SŁUŻBY , POLICJA , SĄDY.

G
Gość

Dymisji nie będzie bo przecież żonka Mateuszka też umoczona razem z żonką Szumowiny w wielomilionowe wyłudzenia, a to na maski, a to na fundacje.

Przecież to PIS - mówili wyraźnie - SWOICH NIE WSADZAMY

G
Gość

Pamiętacie LEMINGI PISowskie ośmiorniczki i zegarek Nowaka?

Jakie to były pieniądze i jak wtedy głośno ujadaliście.

Coś teraz się pochowaliście LEMINGI PISowskie - rozumiem zakaz wypowiedzi przyszedł z Nowogrodzkiej :)

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3