Kolizja na ul. Leszczyńskiego. Samochód uderzył w samochód i w latarnię (zdjęcia, wideo)

(krab)
Kolizja na ul. Leszczyńskiego. Samochód uderzył w samochód i w latarnię.
Kolizja na ul. Leszczyńskiego. Samochód uderzył w samochód i w latarnię. Kamil Nagórek
Jedna osoba została ranna w kolizji, do której doszło we wtorek po południu w Słupsku przy ul. Leszczyńskiego. Samochód uderzył w drugi samochód, który wjechał w latarnię uliczną.

Kolizja przy ul. Leszczyńskiego w Słupsku

Z relacji policji wynika, że kobieta kierująca oplem skręcała jechała ul. Leszczyńskiego (od al 3 Maja w kierunku ul. Grunwaldzkiej). Gdy zahamowała, w tył opla uderzył seat, którym też kierowała kobieta. Siła uderzenia była tak duża, że opel wylądował na latarni ulicznej.

Obu kierowcom nic się nie stało, ale ranna została pasażerka opla, która z urazem ręki trafiła do słupskiego szpitala. Poza tym policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny opla, ponieważ po kolizji samochód nie nadaje się do jazdy.

Wideo

Komentarze 44

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Jezeli już zacząłeś od inwektyw to nie pozostanę dłużna.Większego idioty od ciebie to nie znam.Ty się nie czepiasz bezpieczenstwa ,tylko kobiet a to różnica.Poza tym ja się nie wywyższam po prostu znam swoją wartosc,Nie udaję świetnego kierowcy,o tym jakim jestem kierowcą świadczy bezkolizyjna jazda,zero mandatów i punktów karnych.W samochodzie potrafię wymienić żarówkę, przygotować go na dłuzsza trasę posprawdzać płyny i podolewać jesli trzeba nie ograniczam się tylko do odpalenia samochodu.Z parkowaniem tez sobie radzę chociaż nie ukrywam że lepiej tyłem jak przodem.A prawko zdałam nie za jajka i za śmietanę

Ja też jestem samochwała. Również znam swoją wartość. Potrafię parkować równie dobrze przodem jaki i tyłem, nie mam też większych problemów z zawracaniem na ręcznym.
O tym jakim jestem kierowcą świadczy moja bezkolizyjna jazda. Zerrro mandatów i punktów karnych, po prostu nie jeżdżę. Prawko schowałam do szuflady zaraz po tym jak je zdobyłam.
Mimo to też umiem przygotować się na dłuższą trasę.Raz nawet zamierzałam to zrobić, ale akurat przyszedł do mnie kolega i zaproponował mi kino kawiarnię i spacer. Dodam również że prawko nie zdałam za śmietanę i jajka, tylko za banknoty narodowego banku polskiego.
Wystarczy mi więc to że napiszę na forum że jestem dobrym kierowcą, bo wiem że jestem dobrym kierowcą, o !

Dodam tylko jeszcze, że prawko posiadam od bardzo dawna. ...a mimo to żadnej kolizji nie miałam.
G
Gość
Przez skromność - nie zaprzeczę...

O czizes! Niemożliwe, takie kobiety nie istnieją naprawdę...
A
Ala2
No i jeszcze powiedz, że usta masz takie jak na zdjęciu
Przez grzeczność - nie zaprzeczę...
ż
żal.pl
Jezeli już zacząłeś od inwektyw to nie pozostanę dłużna.Większego idioty od ciebie to nie znam.Ty się nie czepiasz bezpieczenstwa ,tylko kobiet a to różnica.Poza tym ja się nie wywyższam po prostu znam swoją wartosc,Nie udaję świetnego kierowcy,o tym jakim jestem kierowcą świadczy bezkolizyjna jazda,zero mandatów i punktów karnych.W samochodzie potrafię wymienić żarówkę, przygotować go na dłuzsza trasę posprawdzać płyny i podolewać jesli trzeba nie ograniczam się tylko do odpalenia samochodu.Z parkowaniem tez sobie radzę chociaż nie ukrywam że lepiej tyłem jak przodem.A prawko zdałam nie za jajka i za śmietanę

Po pierwsze pierwsza wyskoczylas z inwektywami, po drugie napisalem Ci dokladnie co zrobilas nie tak i czego sie czepiam. Nie rozpoznajesz textu, masz problemy z interpretacja. Oczywiscie ze udajesz swietną kierownice, cytuje twoje slowa z innego postu "uwazam ze jezdze tak samo dobrze jak faceci, nawet lepiej od wiekszosci". To jest jakis sport twoj, ilosc kompromitacji na czas ? Nie chcialem pisac "glupia", przepraszam, ale jak tego nie robic skoro klepiesz te swoje bzdury jedna za druga. Podalem ci racjonalne powody, nie odnioslas sie do zadnego i jeszcze kleisz latke do latki dla "wiekszosci facetow". Dla twojej informacji. To bardzo kobiece uwazac sie za bardzo dobrego kierowce "bo nie dostalo sie mandatu". Przypominam ze mowimy o technice i zachowaniu na drodze w kontekscie obuwia a nie jazda jak slimak i modlenie aby policjant nie zatrzymal. W ten sposob cale zycie mozna przejechac bez mandatu a i tak pozostanie sie slabym kierowcą, jednak to do ciebie nie dociera.
Jesli traktujesz wymiane zarowki jako cos niemozliwego to po raz kolejny ci gratuluje. To potrafi chlopiec z podstawowki ale dla kobiety w twoim wieku to szczyt mozliwosci. I to nie jest zalosne ? Przygotowac na dluzsza jazde, znaczy co ? Zabrac dodatkowe szpilki i kupic red bulla ? Nie obchodzi mnie zaz co zdalas, widze ze nieuczciwe no ale coz, jedni moga drudzy nie.
G
Gość
Mam 160 cm wzrostu i numer bucika 37 - nigdy nie miałam kłopotów sięgać do pedałów w samochodzie....

No i jeszcze powiedz, że usta masz takie jak na zdjęciu
n
nemezis
Czyli jak w Przepisach nie jest sprecyzowane to kazda kobieta naciaga to jak chce ? W stylu "ojoj mam dzisiaj szpilki, a nich bedzie powiem ze dostosowane" a wypadki wypadkami ... brawo rzetelnosci. Wiesz dlaczego tak sie dzieje ? Bo nie macie wyobrazni, wogole.

Wez juz sie nie kompromituj. W babski sposob naciagasz przepisy a wypadki to efekt wlasnie takiego podejscia do sprawy. Jesli moje "pierwsze skrzypce" to czepianie sie bezpieczenstwa to jestes glupia jak but. No przepraszam ale masz problemy z prostym textem I jeszcze te twoje "wiekszosc facetow dłubie w nosie na swiatlach". Oczywiscie po babsku "nie jest sprecyzowane ile to wiekszosc to tak sobie palne". Zalosne, a jeszcze te twoje wywyzszanie sie, udawanie swietnego kierowcy i przeswiadczenie o wlasnej doskonalosci. Nosisz nos w chmurach i tyle a w istocie jestes typową kierownicą. Nic do ciebie nie dociera, ani o bezpieczenstwie, ani o technice jazdy. Wychodze z zalozenia ze jesli udalo ci sie uruchomic samochod to uwazasz sie za dobrą, jak juz udalo sie zaparkowac to wogole mistrzostwo swiata. Gratuluje a wypadki zdarzają sie dalej bo nic nie dajecie sobie przetlumaczyc. Zaden sensowny argument o wadach szpilek podczas prowadzenia auta do ciebie nie dotarl. Przekladasz wlasną zgubną wygode nad bezpieczenstwo. I kto takim daje prawko ...
Jezeli już zacząłeś od inwektyw to nie pozostanę dłużna.Większego idioty od ciebie to nie znam.Ty się nie czepiasz bezpieczenstwa ,tylko kobiet a to różnica.Poza tym ja się nie wywyższam po prostu znam swoją wartosc,Nie udaję świetnego kierowcy,o tym jakim jestem kierowcą świadczy bezkolizyjna jazda,zero mandatów i punktów karnych.W samochodzie potrafię wymienić żarówkę, przygotować go na dłuzsza trasę posprawdzać płyny i podolewać jesli trzeba nie ograniczam się tylko do odpalenia samochodu.Z parkowaniem tez sobie radzę chociaż nie ukrywam że lepiej tyłem jak przodem.A prawko zdałam nie za jajka i za śmietanę
G
Gość
Ciekawe co wykażą badania techniczne?

Grzesiu ! O jakich badaniach technicznych ty piszesz ? To auto idzie do kasacji, na złom, a nie na żadne badania techniczne. Panowie policjanci sporządzają specjalny dokument, robi się kilka zdjęć i wypełnia specjalny protokół organoleptycznych oględzin pojazdu. Następnie ...na złom !
ż
żal.pl
Mam to samo. Co więcej, w takim opelku, jak ten który wylądował na latarni, nie sięgam do pedałów w ogóle, ani obuwie nie pomaga, ani regulowany fotel. A wydaje się taki mały

Na szczęście nie jesteś W przepisach jest mowa o "dostosowanym obuwiu", ale nie jest sprecyzowane jak ono ma wyglądać. Równie dobrze niedostosowanym obuwiem mogą być glany czy japonki.

Czyli jak w Przepisach nie jest sprecyzowane to kazda kobieta naciaga to jak chce ? W stylu "ojoj mam dzisiaj szpilki, a nich bedzie powiem ze dostosowane" a wypadki wypadkami ... brawo rzetelnosci. Wiesz dlaczego tak sie dzieje ? Bo nie macie wyobrazni, wogole.

To przeczytaj mój wczesniejszy post na temat rozmiaru stopy i jej przylegania do pedałów w samochodzie.Na szczęście nie jestes policjantem .Dzisiaj byłam świadkiem tego zdazenia na Leszczyńskiego i jak zobaczyłam ,ze samochodami kierowały dwie kobiety to od razu pomyslałam ze jak tylko na GP ukarze się informacja o tym, to bedziesz grał pierwsze skrzypce w dyskusji.jak się okazało nie myliłam się ale Twoje wywody na temat kobiet nie ważne czy kierowczyń jak nas nazywasz czy w innym kontekście są już nudne jak flaki z olejem.A dla Twojej informacji podczas jazdy nie gadam przez tel,nie mizdżę się do lusterka i nie dłubię w nosie jak większość facetów stojących na światłach.

Wez juz sie nie kompromituj. W babski sposob naciagasz przepisy a wypadki to efekt wlasnie takiego podejscia do sprawy. Jesli moje "pierwsze skrzypce" to czepianie sie bezpieczenstwa to jestes glupia jak but. No przepraszam ale masz problemy z prostym textem I jeszcze te twoje "wiekszosc facetow dłubie w nosie na swiatlach". Oczywiscie po babsku "nie jest sprecyzowane ile to wiekszosc to tak sobie palne". Zalosne, a jeszcze te twoje wywyzszanie sie, udawanie swietnego kierowcy i przeswiadczenie o wlasnej doskonalosci. Nosisz nos w chmurach i tyle a w istocie jestes typową kierownicą. Nic do ciebie nie dociera, ani o bezpieczenstwie, ani o technice jazdy. Wychodze z zalozenia ze jesli udalo ci sie uruchomic samochod to uwazasz sie za dobrą, jak juz udalo sie zaparkowac to wogole mistrzostwo swiata. Gratuluje a wypadki zdarzają sie dalej bo nic nie dajecie sobie przetlumaczyc. Zaden sensowny argument o wadach szpilek podczas prowadzenia auta do ciebie nie dotarl. Przekladasz wlasną zgubną wygode nad bezpieczenstwo. I kto takim daje prawko ...

P.S.
I ty mi zarzucasz "czepianie sie kobiet" a sama na kazdym kroku powtarzasz te zalosne "wiekszosc facetow dlubie w nosie na swiatlach" Pomijam prawdziwosc, widzialas pewnie raz jakiegos dziada ale przykleilas łatke "wiekszosci facetow". I jeszcze te słownictwo, czepiasz sie mojego a sama rzucasz sie jak pchla na grzebieniu.
A
Ala2

Mam 160 cm wzrostu i numer bucika 37 - nigdy nie miałam kłopotów sięgać do pedałów w samochodzie....

A
Ala2
Bezsprzecznie masz rację co do szpilek. Gratuluję skromności. Pozdrawiam.
Miło mi...Pozdrawiam serdecznie.
A
Ala2
To przeczytaj mój wczesniejszy post na temat rozmiaru stopy i jej przylegania do pedałów w samochodzie.Na szczęście nie jestes policjantem .Dzisiaj byłam świadkiem tego zdazenia na Leszczyńskiego i jak zobaczyłam ,ze samochodami kierowały dwie kobiety to od razu pomyslałam ze jak tylko na GP ukarze się informacja o tym, to bedziesz grał pierwsze skrzypce w dyskusji.jak się okazało nie myliłam się ale Twoje wywody na temat kobiet nie ważne czy kierowczyń jak nas nazywasz czy w innym kontekście są już nudne jak flaki z olejem.A dla Twojej informacji podczas jazdy nie gadam przez tel,nie mizdżę się do lusterka i nie dłubię w nosie jak większość facetów stojących na światłach.
Panowie, rzeczywiście, bardzo często dłubią w nosie na światłach...
n
nemezis
Acha to teraz ja je nazywam "szpilkami". Chyba zapomnialas kto pierwszy uzyl tego slowa. Ciebie z pewnoscią nie uczyli ze podeszwa ma przylegac do pedalow jak najwieksza powierzchnia ? To co osiagasz w babskich butach to nawet nie jest namiastka pewnosci wynikajacej z powierzchni. No ale tobie to "odpowiada" wiec caly swiat niech sie zamknie, kobieta na drodze ma pierwszenstwo. Slowo daje, jest taka grupa kobiet, bardziej uparta od osłów.
Gdybym ja byl policjantem to jakies 3/4 kobiet stracila by prawko za obuwie, rozmowy przez telefon, mizdrzenie sie do lusterek, zagrozenia na drodze. Tegoroczna zima doskonale pokazala co sie dzieje gdy warunki drogowe chociaz na troche odejda od normy.
To przeczytaj mój wczesniejszy post na temat rozmiaru stopy i jej przylegania do pedałów w samochodzie.Na szczęście nie jestes policjantem .Dzisiaj byłam świadkiem tego zdazenia na Leszczyńskiego i jak zobaczyłam ,ze samochodami kierowały dwie kobiety to od razu pomyslałam ze jak tylko na GP ukarze się informacja o tym, to bedziesz grał pierwsze skrzypce w dyskusji.jak się okazało nie myliłam się ale Twoje wywody na temat kobiet nie ważne czy kierowczyń jak nas nazywasz czy w innym kontekście są już nudne jak flaki z olejem.A dla Twojej informacji podczas jazdy nie gadam przez tel,nie mizdżę się do lusterka i nie dłubię w nosie jak większość facetów stojących na światłach.
V
VOLVO-Rider-ka
Mając małą stopę w większości samochodów sięgałam do pedałów czubkami palców co dopiero było niebezpieczne a trzymać noge w powietrzu to na dłuższą metę nie da rady,a tak, obcasik na podłodze nóżka wyżej i stópka sięga do pedałów

Mam to samo. Co więcej, w takim opelku, jak ten który wylądował na latarni, nie sięgam do pedałów w ogóle, ani obuwie nie pomaga, ani regulowany fotel. A wydaje się taki mały

Acha to teraz ja je nazywam "szpilkami". Chyba zapomnialas kto pierwszy uzyl tego slowa. Ciebie z pewnoscią nie uczyli ze podeszwa ma przylegac do pedalow jak najwieksza powierzchnia ? To co osiagasz w babskich butach to nawet nie jest namiastka pewnosci wynikajacej z powierzchni. No ale tobie to "odpowiada" wiec caly swiat niech sie zamknie, kobieta na drodze ma pierwszenstwo. Slowo daje, jest taka grupa kobiet, bardziej uparta od osłów.
Gdybym ja byl policjantem to jakies 3/4 kobiet stracila by prawko za obuwie, rozmowy przez telefon, mizdrzenie sie do lusterek, zagrozenia na drodze. Tegoroczna zima doskonale pokazala co sie dzieje gdy warunki drogowe chociaz na troche odejda od normy.

Na szczęście nie jesteś W przepisach jest mowa o "dostosowanym obuwiu", ale nie jest sprecyzowane jak ono ma wyglądać. Równie dobrze niedostosowanym obuwiem mogą być glany czy japonki.
ż
żal.pl
Podobno mam .Nigdzie jednak nie przeczytałam że zabrania się jazdy samochodem w obuwiu na wysokim obcasie ,szpilkach czy jak tam je nazywasz.

Acha to teraz ja je nazywam "szpilkami". Chyba zapomnialas kto pierwszy uzyl tego slowa. Ciebie z pewnoscią nie uczyli ze podeszwa ma przylegac do pedalow jak najwieksza powierzchnia ? To co osiagasz w babskich butach to nawet nie jest namiastka pewnosci wynikajacej z powierzchni. No ale tobie to "odpowiada" wiec caly swiat niech sie zamknie, kobieta na drodze ma pierwszenstwo. Slowo daje, jest taka grupa kobiet, bardziej uparta od osłów.
Gdybym ja byl policjantem to jakies 3/4 kobiet stracila by prawko za obuwie, rozmowy przez telefon, mizdrzenie sie do lusterek, zagrozenia na drodze. Tegoroczna zima doskonale pokazala co sie dzieje gdy warunki drogowe chociaz na troche odejda od normy.
n
nemezis
Przeciez podobno masz prawo jazdy ... ZZZ ? typowe... kobieta przecie.
Podobno mam .Nigdzie jednak nie przeczytałam że zabrania się jazdy samochodem w obuwiu na wysokim obcasie ,szpilkach czy jak tam je nazywasz.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3